Strategie

Forum historyczno-wargamingowe
Teraz jest piątek, 22 września 2017, 15:42

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 73 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 13 czerwca 2006, 21:22 
Adjoint

Dołączył(a): sobota, 18 marca 2006, 20:06
Posty: 766
Lokalizacja: SKĄD SIĘ DA :)
Wow to chyba coś zupełnie nowego na naszym rynku. Nie powiem ciekawe, ciekawe. Coraz bardziej mam ochotę zapoznac się z tą grą bliżej :).


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 13 czerwca 2006, 21:38 
Lieutenant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 19:11
Posty: 590
Lokalizacja: Warszawa
Co ciekawe postaram się zrobić tak, aby gra była dodatkiem do książki lub tez odwrotnie. Tytuł to "Brytyjski system represji podczas wojny burskiej 1899-1902". Gra ma niejako stanowić formę edukacji o tym egzotycznym dla nas konflikcie


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 14 czerwca 2006, 08:37 
Adjoint

Dołączył(a): sobota, 18 marca 2006, 20:06
Posty: 766
Lokalizacja: SKĄD SIĘ DA :)
No to też niezły pomysł. Muszę Przyznać Pędraku, że zaskakujesz mnie swoją pomysłowością. To kiedy ew. ten dodatek ma się pojawić na rynku i jak będzie rozprowadzany???


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 14 czerwca 2006, 08:39 
Colonel Général
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 15:40
Posty: 32499
Lokalizacja: Warszawa
Lepiej cieszmy się pomysłem. Im więcej zabieramy się za mamonę i rynek, tym gorzej dla tych gier :wink:

Jak na manewry lubelskie Pędrak zdołał zrobic parę testowych egzemplarzy i zainteresowanym już rozesłac, to pewnie i z tym da radę :cool:

_________________
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 14 czerwca 2006, 09:00 
Adjoint

Dołączył(a): sobota, 18 marca 2006, 20:06
Posty: 766
Lokalizacja: SKĄD SIĘ DA :)
Raleen napisał(a):
Lepiej cieszmy się pomysłem. Im więcej zabieramy się za mamonę i rynek, tym gorzej dla tych gier :wink:

Jak na manewry lubelskie Pędrak zdołał zrobic parę testowych egzemplarzy i zainteresowanym już rozesłac, to pewnie i z tym da radę :cool:


Pewnie, że trzeba się cieszyc pomysłem, ale samym pomysłem nie pogramy :( a niestety bez mamony gra się nie ukaże, ot i kółko sie zamyka.

To jeśli Pędraku miałbyś jakieś testowe egemplarze WB to ja z chęcią jeden kupię :), a może i dwa:).


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 14 czerwca 2006, 09:03 
Colonel Général
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 15:40
Posty: 32499
Lokalizacja: Warszawa
To prawda, ale na obecnym etapie prac lepiej chyba skupic się na pomyśle i na tym, żeby pomóc autorowi, aby ta gra wyszła możliwie najlepsza, może coś zasugerowac ew. odnośnie zmiany jej klimatu.

_________________
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 14 czerwca 2006, 09:55 
Adjoint

Dołączył(a): sobota, 18 marca 2006, 20:06
Posty: 766
Lokalizacja: SKĄD SIĘ DA :)
Raleen napisał(a):
To prawda, ale na obecnym etapie prac lepiej chyba skupic się na pomyśle i na tym, żeby pomóc autorowi, aby ta gra wyszła możliwie najlepsza, może coś zasugerowac ew. odnośnie zmiany jej klimatu.


O widzę, że Kolega ma coś do klimatu gry :), a tak na poważnie co masz na myśli?? Bo jak dla mnie to wszyszystko się zapowiada ok, i przynajmniej z mojego punktu widzenia klimacik gra ma nawet na tym etapie całkiem niezły. Będą uwzględnione najważniejsze rzecy tj. różnice w artylerii, walka oddziałów, specyfika walki, kwestie związane z pacyfikacjami itp, itd, więc już to tworzy klimat.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 14 czerwca 2006, 10:03 
Colonel Général
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 15:40
Posty: 32499
Lokalizacja: Warszawa
Nie wiem, napisałem "ew.". Jak zobaczymy przepisy albo jakieś ich fragmenty można coś będzie powiedziec.

_________________
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 14 czerwca 2006, 11:38 
Adjoint

Dołączył(a): sobota, 18 marca 2006, 20:06
Posty: 766
Lokalizacja: SKĄD SIĘ DA :)
Raleen napisał(a):
Jak zobaczymy przepisy albo jakieś ich fragmenty można coś będzie powiedziec.


Dokładnie, póki co teoretyzujemy tylko :).


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 14 czerwca 2006, 17:02 
Lieutenant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 19:11
Posty: 590
Lokalizacja: Warszawa
Muszę zaznaczyć, że przyjęty w grze poziom uogólnień, ma czynić z niej szczebel strategiczno-operacyjny. Rozgrywka ma na pierwszym miejscu cel edukacyjny, a następnie rozrywkowy. Co do oceny od strony militranej, poprzez liczne uproszczenia, nie można liczyć na coś idelanego militarnie (bo takie gry mogą powstać w innej skali i najczęściej na komputerze). Aby połączyć element szybkości rozgrywki i jej klarowności, jestem zmuszony na rozśadny - mam nadzieję - kompromis między reazlizmem a pragmatyką planszówek.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 21 czerwca 2006, 16:48 
Colonel en second
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 20:08
Posty: 1432
Lokalizacja: Warszawa
tstaszek napisał(a):
Grohmann napisał(a):
No ale mam nadzieję, że rewersy kart strony angielskiej będą inne. Bo inaczej to jawna dyskryminacja :P;)


Proponuje np. wesołe obozy koncentracyjne, bo to pierwszy raz w historii kiedy się pojawiły. A tak na poważnie, Pędraku czy w grze jakoś ten fakt będzie uwzgledniony??


Przepraszam, że się wymądrzam, ale obozy koncentracyjne wymyślili Hiszpanie. Zastosował je po raz pierwszy w 1897r. gen. Waleriano Weyler podczas tłumienia powstania na Kubie. Nazywało się to "Recontrencados" i z wojskowego punktu widzenia było skuteczne - doprowadziło do spacyfikowania zachodniej i centralnej części wyspy. Niestety, ludność cywilna zamknięta w tych obozach umierała z chorób i głodu - szacuje się, że liczba śmiertelnych ofiar tych obozów oscyluje pomiędzy 40 a 100 tysiącami ludzi!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 21 czerwca 2006, 19:40 
Adjoint

Dołączył(a): sobota, 18 marca 2006, 20:06
Posty: 766
Lokalizacja: SKĄD SIĘ DA :)
Przyznam się szczerze, że nie będę dyskutował, bo o tym fakcie ledwie słyszałem, natomiast w jakimś programie na Discovery takie zdanie padło, odnośnie Wojny Burskiej (może tam skala tego zjawiska była wieksza niż na Kubie??). Co prawda te ich programy nie są wolne od błędów:) . Jeśli sie pomyliłem, a raczej wiedzy mi zabrakło to sorry :).

Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 22 czerwca 2006, 17:37 
Lieutenant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 19:11
Posty: 590
Lokalizacja: Warszawa
Fragment książki, którą zamierzam połączyć z grą.

Prehistoria obozów. Obozy kolonialne
a obozy sensu stricte koncentracyjne.

Pomysłodawcą i administratorem pierwszych obozów koncentracyjnych na świecie był hiszpański generał niemieckiego pochodzenia Valeriano Weyler y Nicolau . W trudnym okresie niepokojów na Kubie został mianowany gubernatorem wyspy. Przemyślany system ostrych środków zaczął wdrażać zaraz po przybyciu, to jest 10 lutego 1896 roku. Generał w wydanej odezwie zarządził w nieprzekraczalnym terminie jednego tygodnia, aby wszyscy chłopi udali się do przygotowanych obozów. Odmowa udania się do wyznaczonych miejsc oznaczała przyznanie się do przynależności powstańczej i skazywała na okrutną śmierć . W campos de concentrado zgromadzono około 400 tysięcy starców, kobiet i dzieci.
Kolejne obozy koncentracyjne powstały w 1900 roku na filipińskiej wyspie Mindanao. Amerykanie powielili model kubański znienawidzonego generała Weylera, którego określali mianem „the Butcher” – Rzeźnik. Na wydartych w 1989 roku Hiszpanom wyspach filipińskich wybuchło powstanie narodowe pod wodzą Emilia Aguinaldo. Amerykanie tłumaczyli, iż obozy powstały dla ochrony nie walczącej ludności cywilnej .
Pierwsze w Afryce obozy koncentracyjne założyli Brytyjczycy we wrześniu 1900 roku . Doświadczenia wojny burskiej i koszmar tysięcy uwięzionych ludzi przerósł hiszpański wzorzec oraz amerykańskie naśladownictwo.
Istnieje istotna różnica między pierwszymi obozami koncentracyjnymi powstałymi pod koniec XIX wieku, a tymi z okresu XX wieku.. Otóż pierwsze obozy powstały w koloniach i miały charakter wojenny. Przeznaczone zostały dla rodzin walczących przeciwników, co czyniło je de facto obozami zakładników . Natomiast radzieckie oraz hitlerowskie obozy koncentracyjne założono w okresie pokoju w celu likwidacji przeciwników politycznych, mniejszości narodowych, religijnych i seksualnych, oraz w późniejszych latach także wyniszczania ujarzmionych narodów. Pierwsze z wymienionych różniły się od drugich celem oraz charakterem, jak i rodzajem osób w nich umieszczonych.
Jednakże we wszystkich obozach koncentracyjnych starano się wszelkimi metodami zabić w człowieku wszelkie ludzkie uczucia, upodlić go, zrobić z niego „żywego trupa”.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 22 czerwca 2006, 18:21 
Grossadmiral
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 19:49
Posty: 9611
Lokalizacja: Piastów
Mam nadzieję, że tekst jest jeszcze PRZED obróbką redaktorsko-korektorską. :shock:

_________________
Never in the field of human conflict has so much been owed by so many to so few...
Premier Winston Churchill, 20 sierpnia 1940 r.
...and for so little.
Porucznik pilot Michael Appleby, dzienny żołd 14 szylingów i 6 pensów


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 22 czerwca 2006, 18:52 
Lieutenant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 19:11
Posty: 590
Lokalizacja: Warszawa
haha - no pewnie, że przed. Wszystko jest jeszcze ciepłe.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 73 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group. Color scheme by ColorizeIt!
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL


Informacja o ciasteczkach
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji świadczonych usług. Jeśli nie akceptujesz tego faktu prosimy o opuszczenie tej strony.