Strategie

Forum historyczno-wargamingowe
Teraz jest niedziela, 24 września 2017, 07:17

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 73 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Wojna burska 1899-1902
PostNapisane: wtorek, 6 czerwca 2006, 00:15 
Lieutenant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 19:11
Posty: 590
Lokalizacja: Warszawa
Oto próbka kart:

Obrazek

Proszę o krytykę. Jak dla mnie karta jest mało czytelna. Poza tym problemem pozostaje wybór koloru ramki. Niestety nie mam umiejętności grafika i stąd taki efekt jak widzicie.

Pozdrawiam
Krzyś


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 6 czerwca 2006, 07:23 
Grossadmiral
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 19:49
Posty: 9611
Lokalizacja: Piastów
Jedno jest dla mnie pewne: kolorem dominującym dla kart angielskich musi być khaki. Dla Burów chyba pomarańczowy.

_________________
Never in the field of human conflict has so much been owed by so many to so few...
Premier Winston Churchill, 20 sierpnia 1940 r.
...and for so little.
Porucznik pilot Michael Appleby, dzienny żołd 14 szylingów i 6 pensów


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 6 czerwca 2006, 16:36 
Major en second
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 16:06
Posty: 1123
Lokalizacja: Białystok
kolor pomarańczowy powinien być tłem,zamiast tego zarysu południowej Afryki,tak jak Andy proponuje -wtedy będzie to estetyczne i czytelne


Ostatnio edytowano piątek, 14 grudnia 2012, 14:30 przez viking, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 6 czerwca 2006, 18:23 
Censor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 18:53
Posty: 8363
Lokalizacja: Łódź
Temat na grę za to oryginalny i doskonały !

_________________
"Bądź szybki jak wicher, spokojny jak las, napastliwy i żarłoczny jak ogień, niewzruszony jak góra, nieprzenikniony jak ciemność, nagły jak piorun"

Sun Tzu


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 6 czerwca 2006, 18:25 
Colonel Général
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 15:40
Posty: 32499
Lokalizacja: Warszawa
Ja bym zrobił rysunek tej artylerii zamiast zdjęcia Pędraczku.

_________________
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 6 czerwca 2006, 18:49 
Lieutenant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 19:11
Posty: 590
Lokalizacja: Warszawa
Jeszcze jeden pomysł, tym razem wykonany przez Damiana Korczewskiego.

Obrazek

Rysunków nie będzie, bo do tego trzeba mieć lekką rękę. A takich zdolności również nie posiadam.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 6 czerwca 2006, 19:16 
Général de Brigade
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 29 maja 2006, 13:06
Posty: 2891
Lokalizacja: Wawa i okolice
Dla mnie zdjęcia to dobry pomysł. Czy na karcie poza nazwą tak jak na obrazku "artyleria burska" mogłaby się znaleźć krótka notka? Jak jest tekst karta od razu fajniej wygląda ;-)
Co do notki, to nie znam systemu i pomysłu, ale karty, np. artylerii mogły by różnić się co nieco od siebie jakimiś specjalnymi możliwościami, ewentualnie mogłaby być jakaś siągawka z instrukcji lub też mogłaby się pojawić jakaś historyczna informacja.
W każdym razie w ostatniej wersji karta całkiem udana.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 6 czerwca 2006, 19:17 
Sous-lieutenant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 17:40
Posty: 372
Lokalizacja: Słobity/Toruń
Druga wersja zdecydowanie czytelniejsza niz pierwsza - przynajmniej jak dla mnie.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 6 czerwca 2006, 19:17 
Starosta
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 4 stycznia 2006, 23:39
Posty: 926
Lokalizacja: Szczecin
Ta druga karta zdecydowanie lepsza. Bardziej przejrzysta na pewno.

Co do kolorów angielskich to ja bym proponował czerwień, krwistą czerwień ! :)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 6 czerwca 2006, 19:54 
Captain
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 30 stycznia 2006, 16:57
Posty: 1658
Lokalizacja: Warszawa
To samo chciałem napisać :wink:

_________________
Moje gry
"Diplomats! The best diplomat I know is a fully activated phaser bank!" - Lt. Cmdr. Montgomery Scott
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 6 czerwca 2006, 22:50 
Generaloberst
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 16:00
Posty: 4857
Lokalizacja: Wien
Cytuj:
Jedno jest dla mnie pewne: kolorem dominującym dla kart angielskich musi być khaki. Dla Burów chyba pomarańczowy.


A dlaczego Khaki? Chyba nie na poczatku :)

_________________
urodzony 13. grudnia 1981....


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 7 czerwca 2006, 15:10 
Tambour

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 19:27
Posty: 7
Lokalizacja: Bydgoszcz
Pozwolę się wtrącić: z tego co wiem, to angielskie oddziały kolonialne to były słynne Czerwone Kurtki, dopiero w czasie pierwszej wojny burskiej angole poznali znaczenie afrykańskiego słówka khaki (nie wiem z jakiego narzecza, chyba zulu?) oznaczającego "pył sawanny" zdaje się. Umundurowanie brytyjskie zmieniło się po tej kampanii.

A Burowie to właściwie cywilni ochotnicy, prawda? Czy oni mieli regularne umundurowanie? To zdaje się raczej wielka partyzantka była, coś jak w filmie "Patriota" (Mel 'MadMax' G.)

btw: świetny temat na grę.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 7 czerwca 2006, 16:06 
Grossadmiral
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 19:49
Posty: 9611
Lokalizacja: Piastów
No to się wycofuję. :)

_________________
Never in the field of human conflict has so much been owed by so many to so few...
Premier Winston Churchill, 20 sierpnia 1940 r.
...and for so little.
Porucznik pilot Michael Appleby, dzienny żołd 14 szylingów i 6 pensów


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 7 czerwca 2006, 19:57 
Generaloberst
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 16:00
Posty: 4857
Lokalizacja: Wien
Z tego co wiem to wlasnie cienkie czerwone linie byly nietylko latwym celem przez to ze stali wyprostowani ale wlasnie takze ze chyba przez cala kampanie mieli te tradycyjne kurtki. Nie dam za to glowy ale chyba oficerowie itp. dostali niedlugo po pierwszych masakrach wlasnie kolor khaki.

Burowie natomiasty chyba wlasnie dopasowywali kolor "munduru" do terenu...

Tak, temat swietny

_________________
urodzony 13. grudnia 1981....


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 8 czerwca 2006, 16:33 
Lieutenant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 19:11
Posty: 590
Lokalizacja: Warszawa
wilczy napisał(a):
Pozwolę się wtrącić: z tego co wiem, to angielskie oddziały kolonialne to były słynne Czerwone Kurtki, dopiero w czasie pierwszej wojny burskiej angole poznali znaczenie afrykańskiego słówka khaki (nie wiem z jakiego narzecza, chyba zulu?) oznaczającego "pył sawanny" zdaje się. Umundurowanie brytyjskie zmieniło się po tej kampanii.

A Burowie to właściwie cywilni ochotnicy, prawda? Czy oni mieli regularne umundurowanie? To zdaje się raczej wielka partyzantka była, coś jak w filmie "Patriota" (Mel 'MadMax' G.)

btw: świetny temat na grę.


Tylko na początku konfliktu kilka regimentów miało jeszcze stare czerwone kurtki. Cała reszta otrzymała świeżo wprowadzony kolor khaki (słowo ma pochdzenie hinduskie - od koloru kurzu, pyłu). Mimo tej korzystnej zmiany, straty brytyjskie były bardzo duże.

Komanda burskie stanowiły pospolite ruszenie republik. Liczyły od 300 do 3000 osób. Każdy przyprowadzał swojego konika, karabin, jedzonko i swój strój (na ogół rzeczy domowe - farmerskie). Mimo tego charakteru oddziałuy te walczyły jak jednostki polowe. Różnica polegał na tym, iż nie prowadzili ognia salwami a pojedyńczymi strzałami. Walczyli w dużym rozproszeniu w polu lub w oparciu o wąskie ale głębokie okopy. Ryli podczes tej wojny straszliwie (okopy po 15 km długości i pozycja o głebokości kilkuset metrów).

Pojedyńczy ogień okazał się wyjątkowo skuteczny. Do historii przeszła udana obrona około 30 ludzi gen. Ch. R. de Weta przed szarżą 1000 ułanów brytyjskich. Muszę dodać, że prawie każdy Bur był wyborowym strzelcem (od wczesnego dzieciństwa uczyli się jeździć konno i strzelać).

Jedyny regularny oddział (w pojęciu europejskim) posiadał Transwal. Nazywał się ZARP - Zuid-Afrikaansche Republiek Politie, liczył prawie 3000 policjantów. Wielokrotnie zasłużył się podczas bitew i zyskał miano elitarnego.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 73 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group. Color scheme by ColorizeIt!
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL


Informacja o ciasteczkach
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji świadczonych usług. Jeśli nie akceptujesz tego faktu prosimy o opuszczenie tej strony.