Strategie

Forum historyczno-wargamingowe
Teraz jest czwartek, 21 czerwca 2018, 08:13

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 26 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Wojny Grecko-Perskie
PostNapisane: sobota, 9 czerwca 2018, 20:23 
Colonel Général
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 15:40
Posty: 33578
Lokalizacja: Warszawa
Wydaje mi się, że jest czytelna. Symbol mostu może trochę sugerować niektórym jak by tam na granicy płynęła rzeka i to była jakaś przeprawa, ale w sumie przewężenie pełni strategicznie podobną rolę co most. Ewentualnie bym poszukał jakiegoś symbolu dla takiej ciaśniny a starych mapach i skopiował.

_________________
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wojny Grecko-Perskie
PostNapisane: poniedziałek, 11 czerwca 2018, 14:31 
Adjudant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 4 czerwca 2006, 12:47
Posty: 246
Dla mnie symbol przepraw/przewężeń jest jasny.
Czy symbol gór na granicy oznacza granicę nieprzekraczalną/trudniej przekraczalną?

Nie myslałeś, aby zamiast symboli wykorzystać:
- kolor granic
- i/lub grubość granic
- i/lub styl linii granic (ciągła, przerywana, podwójna)

Czy symbole na miastach oznaczają może obronność, zarobki i wielkość?
Jeśli tak, to w jaki sposób chcesz zapiąć do gry ekonomię?

Ach,
ile potrwała pierwsza partia testowa? Chodzi mi o rząd wielkości - bardziej godzina, 5 czy 15?

pozdr,
farm

_________________
Chcesz pokoju, szykuj się do wojny...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wojny Grecko-Perskie
PostNapisane: poniedziałek, 11 czerwca 2018, 18:47 
Sergent

Dołączył(a): sobota, 17 października 2015, 22:08
Posty: 123
Cytuj:
Czy symbol gór na granicy oznacza granicę nieprzekraczalną/trudniej przekraczalną?

Symbol gór jak i symbol skalistego wybrzeża oznaczają, że są to granice nieprzekraczalne. Symbol przewężenia symbolizuje granice trudniej przekraczalną + daje bonusy w walce obrońcy. Na morzu są także podwójne linie (ciągła + przerywana), które dla floty gracza znajdującego się po stronie linii ciągłej daje korzyści w obronie oraz cieśniny (granatowe proste linie), które działają podobnie jak przewężenia na lądzie.

Cytuj:
Nie myslałeś, aby zamiast symboli wykorzystać:
- kolor granic
- i/lub grubość granic
- i/lub styl linii granic (ciągła, przerywana, podwójna)

Myślałem i nawet próbowałem, ale w tym stylu graficznym w jakim jest wykonana plansza najbardziej przejrzyste wydało mi się wykorzystanie symboli. A co ważniejsze chciałem wykorzystać już posiadaną z "Wojny Peloponeskiej" planszę i tylko ją przerobić żeby jak najszybciej zacząć testować :) W przyszłości mogę pomyśleć nad inną szatą graficzną planszy i wtedy spróbować innych rozwiązań niż symbole.

Cytuj:
Czy symbole na miastach oznaczają może obronność, zarobki i wielkość?
Jeśli tak, to w jaki sposób chcesz zapiąć do gry ekonomię?

W lewym górnym rogu jest poziom/wielkość miasta, a kolor oznacza do kogo przynależy (czerwony gracza Sparty, niebieski Aten i pomarańczowy Persji). W prawym górnym rogu jest liczba określająca możliwości nazwijmy to zaopatrzeniowe miasta. W Hellensach na przykład jest podobnie, gdzie podwójny poziom miasta oznacza jak to nazywam jego "możliwości zaopatrzeniowe", a ja tylko umieściłem tą liczbę dla ułatwienia na grafice polis. Prawy dolny róg z kolei to możliwości obronne + to czy miasto posiada mury obronne czy nie.
Ekonomii w tej grze jest kompletny brak bo nie widzę większego sensu jej tutaj wprowadzać. Ale chcę wprowadzić dyplomację i jej pochodne jako odczuwalny element gry (w jakiej zadowalającej i jednocześnie nie nazbyt skomplikowanej formie się uda ją wprowadzić do gry okaże się z czasem, na razie zbieram pomysły hehe).

Cytuj:
Ach,
ile potrwała pierwsza partia testowa? Chodzi mi o rząd wielkości - bardziej godzina, 5 czy 15?

Jakieś 2-3 godziny, ale testowałem tak naprawdę niektóre rozwiązania z "Wojny Peloponeskiej" w nowej otoczce + jak wpłynie chociażby na ruch i walkę wprowadzony rodzaj terenu. Prawdę mówiąc testy były suche jak wiór bo głównie sprawdzałem elementy takie jak ruch na lądzie/morzu i wszystko co z tym związane (desanty morskie i próby ich przechwytów, przechwytywanie armii przeciwnika, próby odwrotów z bitwy, walka, plądrowanie itd itp.) Nawet nie było tutaj kart wydarzeń ani kart liderów bo tych w tej chwili zwyczajnie brak (w "Wojnie Peloponeskiej" już coś w tym zakresie miałem, a tutaj muszę praktycznie zaczynać od zera).

PS: Podczas tych pierwszych testów stwierdziłem również że jeden etap gry będzie odpowiadał trzem miesiącom zamiast jednemu (podział na cztery pory roku - od wiosny do jesieni sezon walk, zima różniąca się pewnymi rzeczami od pozostałych pór). W zamian za to w każdym etapie każdy z graczy będzie miał do dyspozycji więcej Punktów Akcji (gra w głównej mierze opiera się na ich wykorzystaniu do wykonywania różnych akcji militarnych czy dyplomatycznych, zagrywania kart wydarzeń itd.).

Pozdrawiam

_________________
" Wyobraźnia jest początkiem tworzenia. Wyobrażasz sobie to, czego pragniesz, chcesz tego, co sobie wyobraziłeś i w końcu tworzysz to, czego chcesz." - George Bernard Shaw


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wojny Grecko-Perskie
PostNapisane: wtorek, 12 czerwca 2018, 10:25 
Adjudant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 4 czerwca 2006, 12:47
Posty: 246
Co do ekonomii, oczywiście zgadzam się, że w kampanii tego typu nie powinna mieć ona znaczenia - stąd właśnie byłem zdziwiony jej uwzględnieniem :).

Zgoda co do dyplomacji - może się przydać, choć ta wg powinna mieć mniejszy wpływ na działania niż to miało w Twoim poprzednim projekcie.
Przeciwne obozy są wyraźnie określone na starcie oraz mocno zantagonizowane. Trudno wyobrazić mi sobie scenariusz, w którym Sparta nagle zaczyna wspólnie z Persją zwalczać Ateńczyków.
Dla niektórych plemion/polis ograniczyłbym wręcz opcje pomiędzy neutralność a sojusz z Hellenami (bez możliwości zawarcia sojuszu z Persją).

pozdr,
farm

_________________
Chcesz pokoju, szykuj się do wojny...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wojny Grecko-Perskie
PostNapisane: wtorek, 12 czerwca 2018, 13:32 
Sergent

Dołączył(a): sobota, 17 października 2015, 22:08
Posty: 123
Cytuj:
Zgoda co do dyplomacji - może się przydać, choć ta wg powinna mieć mniejszy wpływ na działania niż to miało w Twoim poprzednim projekcie.
Przeciwne obozy są wyraźnie określone na starcie oraz mocno zantagonizowane. Trudno wyobrazić mi sobie scenariusz, w którym Sparta nagle zaczyna wspólnie z Persją zwalczać Ateńczyków.
Dla niektórych plemion/polis ograniczyłbym wręcz opcje pomiędzy neutralność a sojusz z Hellenami (bez możliwości zawarcia sojuszu z Persją).

Tutaj z tą dyplomacją masz rację, polis które raz przyłączy się do wojny po danej stronie będzie już walczyć po tej stronie konfliktu do końca. Główny aspekt polegać będzie mniej więcej:
- na próbie przeciągnięcia na swoją stronę przez graczy Grecji lub Persji początkowo neutralnych polis: Tesalii oraz Teb
- na próbie przeciągnięcia na swoją stronę przez gracza Perskiego innych polis neutralnych (otoczonych szarymi granicami) tzw. żądanie "ziemii i wody" (gracz Hellenów może temu jedynie przeciwdziałać), które odmówiły walki po stronie Związku Hellenów między innymi z obawy przed Persami, co może być dla niego o tyle ważne, że da mu to kolejne "bazy zaopatrzeniowe" do prowadzenia kampanii swoją niemałą armią, a ewentualny sukces będzie uzależniony od poziomu zmęczenia wojną gracza greckiego. Tutaj nie wykluczam również możliwości przyłączenia się tych polis do walki po stronie Związku, ale to taki dalszy pomysł.
- na próbie wywołania buntów przez gracza Greckiego w polis greckich w Tracji, Hellesponcie i Propontydzie, Jonii oraz Karii, gdzie ewentualny sukces będzie uzależniony od poziomu zmęczenia wojną gracza perskiego (czym mniejsze zmęczenie wojną gracza perskiego tym szansę na bunt mniejsze i odwrotnie)

Chodzi mi również o oddanie niesnasek i niezgody w samym obozie Hellenów, które nieraz miały miejsce i nieraz groźby jednych sojuszników wobec drugich dopiero skłaniały do wspólnego działania. Persowie nieraz próbowali wykorzystać ten fakt i podejmowali próby "mieszania" w obozie przeciwnika (choć nieraz się przeliczyli) i ten fakt myślę, że mogę jakoś spróbować wprowadzić do gry.

Kolejną sprawą jest po prostu rywalizacja pomiędzy graczami greckimi. Ogólnikowo mówiąc w samej grze chcę to oddać poprzez coś takiego, że obaj gracze mają za główny cel pokonanie Persów i to jest oczywiste. Ale obaj będą też dodatkowo rywalizować między sobą o miano tego powiedzmy głównego Obrońcy Hellady. I tutaj jeśli gracze Grecji pokonają Persów to dodatkowo będą wyłaniać zwycięzce spomiędzy siebie (tutaj może kto będzie posiadał więcej Punktów Prestiżu czy coś w tym stylu). Oczywiście największy sens będzie to miało w wariancie dla trzech graczy. W przypadku gry dla dwóch graczy nie będzie to działało i rozgrywka będzie trochę inna (po prostu pozbawiona tego elementu).

Jest jeszcze kilka innych luźnych pomysłów ale wszystko to muszę teraz jakoś sensownie i nie nazbyt skomplikowanie wprowadzić do gry (najpewniej za pomocą jakiś akcji możliwych do wykonania, czy za pomocą kart wydarzeń) i testować.

Pozdrawiam

PS:
Cytuj:
Trudno wyobrazić mi sobie scenariusz, w którym Sparta nagle zaczyna wspólnie z Persją zwalczać Ateńczyków.

Spartan sobie nie wyobrażam ale miała miejsce sytuacja odwrotna, gdzie na pewnym etapie wojny Ateńczycy grozili Związkowi Peloponeskiemu (czyli w sumie jego hegemonowi Sparcie), że jeśli ci nie zrezygnują z obrony przesmyku Korynckiego i nie wyruszą do walki poza Peloponez to Ateny przyłączą się do walki po stronie Persji :)

_________________
" Wyobraźnia jest początkiem tworzenia. Wyobrażasz sobie to, czego pragniesz, chcesz tego, co sobie wyobraziłeś i w końcu tworzysz to, czego chcesz." - George Bernard Shaw


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Gniew Persji: Starcie Wschodu z Zachodem
PostNapisane: środa, 13 czerwca 2018, 22:16 
Colonel Général
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 15:40
Posty: 33578
Lokalizacja: Warszawa
HoLi napisał(a):
farmer napisał(a):
Trudno wyobrazić mi sobie scenariusz, w którym Sparta nagle zaczyna wspólnie z Persją zwalczać Ateńczyków.

Spartan sobie nie wyobrażam ale miała miejsce sytuacja odwrotna, gdzie na pewnym etapie wojny Ateńczycy grozili Związkowi Peloponeskiemu (czyli w sumie jego hegemonowi Sparcie), że jeśli ci nie zrezygnują z obrony przesmyku Korynckiego i nie wyruszą do walki poza Peloponez to Ateny przyłączą się do walki po stronie Persji :)

Podczas wojny peloponeskiej w pewnym momencie Sparta współpracowała z Persją (a dokładniej z jej satrapami zachodnimi).

_________________
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Gniew Persji: Starcie Wschodu z Zachodem
PostNapisane: czwartek, 14 czerwca 2018, 15:47 
Sergent

Dołączył(a): sobota, 17 października 2015, 22:08
Posty: 123
Cytuj:
Podczas wojny peloponeskiej w pewnym momencie Sparta współpracowała z Persją (a dokładniej z jej satrapami zachodnimi).

Tutaj to prawda, ale jest to też trochę inny okres, gdzie sama Persja jest już bardziej znana w samej Grecji właściwej (podczas wojen grecko-perskich oboje przeciwników postrzegało siebie nawzajem trochę inaczej niż później, dodatkowo Persowie nie doceniali Greków, a ci z kolei przeceniali Persów jak się później okazało) i układ sił był inaczej rozłożony. Ale podczas wojen z Persami nie wiem co by musiało się wydarzyć, aby taka współpraca między Spartanami a Persami miała miejsce :)

_________________
" Wyobraźnia jest początkiem tworzenia. Wyobrażasz sobie to, czego pragniesz, chcesz tego, co sobie wyobraziłeś i w końcu tworzysz to, czego chcesz." - George Bernard Shaw


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Gniew Persji: Starcie Wschodu z Zachodem
PostNapisane: niedziela, 17 czerwca 2018, 12:18 
Legatus Legionis
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 16:55
Posty: 2252
Lokalizacja: Stadt Thorn/Festung Posen
Przecież Sparta mniej lub bardziej jawnie, m.in. poprzez działania Pauzaniasza, medyzowała w kierunku Persji i to zaraz po Platejach. Dość jasno pisze o tym np. p. Lach w Salaminie-Platejach. Moim zdaniem na mapie koniecznie winien być ujęty obszar Cypru i Egiptu jako istotne obszary działań wojennych. Dlatego dwóch graczy jako Grecy byłoby odpowiednim oddaniem interesów poleis.

_________________
Legiony i ja mamy się dobrze.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Gniew Persji: Starcie Wschodu z Zachodem
PostNapisane: niedziela, 17 czerwca 2018, 13:24 
Sergent

Dołączył(a): sobota, 17 października 2015, 22:08
Posty: 123
Cytuj:
Przecież Sparta mniej lub bardziej jawnie, m.in. poprzez działania Pauzaniasza, medyzowała w kierunku Persji i to zaraz po Platejach. Dość jasno pisze o tym np. p. Lach w Salaminie-Platejach. Moim zdaniem na mapie koniecznie winien być ujęty obszar Cypru i Egiptu jako istotne obszary działań wojennych. Dlatego dwóch graczy jako Grecy byłoby odpowiednim oddaniem interesów poleis.

W jakimś stopniu to może być prawda, ale działo się to w okresie, którego w tej chwili nie obejmuje moja gra. Ja skupiam się na pierwszej i drugiej wyprawie perskiej przeciwko Grecji (dlatego plansza nie obejmuje Egiptu czy Cypru), a w tym okresie Sparta trzymała twarde anty perskie stanowisko.

Z medyzowaniem Sparty w kierunku Persji to też przypuszczenia historyków bo nie ma na to zbitych dowodów, jedynie pewne poszlaki, jak chociażby nie skazanie Pauzaniasza na śmierć za jego kontakty z Kserksesem I (czyli zwyczajowa kara za zdradę), a jedynie obciążenie grzywną za nadużycia, co może wskazywać, że być może działał w porozumieniu i na zlecenie wysoko postawionych osobistości w Sparcie, zaniepokojonych na przykład wzrostem potęgi i niezależności Aten dzięki czemu uniknął śmierci. Bardziej prawdopodobne wydaje się, że Pauzaniasz dopuścił się zdrady bo był zmęczony niesubordynacją sprzymierzeńców, w każdym razie jakoś udało mu się wytłumaczyć ze swojego postępowania.

_________________
" Wyobraźnia jest początkiem tworzenia. Wyobrażasz sobie to, czego pragniesz, chcesz tego, co sobie wyobraziłeś i w końcu tworzysz to, czego chcesz." - George Bernard Shaw


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Gniew Persji: Starcie Wschodu z Zachodem
PostNapisane: poniedziałek, 18 czerwca 2018, 09:02 
Legatus Legionis
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 16:55
Posty: 2252
Lokalizacja: Stadt Thorn/Festung Posen
To do którego roku zakładasz grę? Poza tym skoro to gra, to niekoniecznie historia musi się powtórzyć.

_________________
Legiony i ja mamy się dobrze.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Gniew Persji: Starcie Wschodu z Zachodem
PostNapisane: poniedziałek, 18 czerwca 2018, 09:41 
Sergent

Dołączył(a): sobota, 17 października 2015, 22:08
Posty: 123
Na chwilę obecną zakładam dwie kampanie:
I Kampania przeciwko Grecji w 490r p.n.e - krótka i nieskomplikowana kampania mająca na celu wprowadzenie graczy w główne założenia mechaniki gry.

II Kampania przeciwko Grecji w latach 480r - 479r p.n.e - serce i główna kampania gry. Przewiduję możliwość jej przedłużenia o kolejny rok do 478 p.n.e gdzie miał miejsce grecki kontratak po pokonaniu Persów w Grecji właściwej, a gdzie akcja toczyła się głównie wokół działań militarnych sojuszników greckich w Jonii, Hellesponcie, Propontydzie i Cyprze (wtedy dorobię taką małą mini mapkę Cypru w rogu planszy). Ale rok 478 p.n.e to na razie jest w dalekich planach.

Są to tylko dwie kampanie, ale w obu dzieje się wystarczająco żeby zrobić o nich grę :)

Cytuj:
Poza tym skoro to gra, to niekoniecznie historia musi się powtórzyć.

Wiem o tym i w mojej grze gracz ma dowolność działań (ma różne akcje i możliwości do dyspozycji, a jak je wykorzysta to jego sprawa), a powtarzająca się historia może być jednym z możliwych scenariuszy jakie się rozegrają ale nie normą. Nic nie stoi na przykład na przeszkodzie żeby część armii gracz Perski przetransportował na okrętach i zaryzykował uderzenie bezpośrednio na Peloponez itd itp.

_________________
" Wyobraźnia jest początkiem tworzenia. Wyobrażasz sobie to, czego pragniesz, chcesz tego, co sobie wyobraziłeś i w końcu tworzysz to, czego chcesz." - George Bernard Shaw


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 26 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group. Color scheme by ColorizeIt!
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL


Informacja o ciasteczkach
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji świadczonych usług. Jeśli nie akceptujesz tego faktu prosimy o opuszczenie tej strony.