Strategie

Forum historyczno-wargamingowe
Teraz jest poniedziałek, 18 grudnia 2017, 20:38

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 23 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Sentyment Polaków do Konfederacji
PostNapisane: czwartek, 9 marca 2017, 18:26 
General
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 25 kwietnia 2006, 08:30
Posty: 5398
Lokalizacja: Warszawa
Ale na Południu nie było woli do tego, aby taki stan rzeczy zmienić. Myślisz, że secesja zmieniłaby cokolwiek poza rozszerzeniem prawa do niewolnictwa na wolne terytoria i Amerykę Południową? Dalej musieliby gdzieś sprzedawać bawełnę i dalej musieliby gdzieś kupować dobra przemysłowe; do założenia jakiejkolwiek działalności przemysłowej skłoniła Południe dopiero wojna; przed wojną np. na Południu praktycznie nie było odlewni, tkalni, fabryk prochu - czegokolwiek. Próbowano to zmienić słusznie dostrzegając, że z korzyścią dla Południa byłoby utworzenie tu własnego przemysłu bawełnianego ale te próby zakończyły się fiaskiem jeszcze przed 1860.

Cytuj:
„To, że Północ prowadzi nasz handel i produkuje dla nas w większości jest prawdą”, pisał mieszkaniec Alabamy w 1858 r.,
„i chętnie na to przyzwalamy. My jesteśmy ludem rolniczym, i z woli Boga takim pozostaniemy. To najswobodniejszy, najszczęśliwszy, najbardziej niezależny a z nami najpotężniejszy stan na ziemi”
Battlecry of Freedom


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Sentyment Polaków do Konfederacji
PostNapisane: poniedziałek, 10 kwietnia 2017, 19:48 
Caporal

Dołączył(a): piątek, 7 października 2011, 11:39
Posty: 61
Lokalizacja: Warszawa
To ja wszem i wobec oświadczę, że żadnego sentymentu do Konfederacji nie posiadam. :)
Co więcej, wprost zaczytuję się książkami Shea, Hessa i Cozzensa, a oni nie kryją swoich sympatii dla sprawy abolicji.

_________________
http://zealandbayonets.blogspot.com/


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Sentyment Polaków do Konfederacji
PostNapisane: poniedziałek, 10 kwietnia 2017, 20:34 
Generał Broni
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 23 marca 2006, 10:23
Posty: 5356
Lokalizacja: Bydgoszcz
MaciejK napisał(a):
To ja wszem i wobec oświadczę, że żadnego sentymentu do Konfederacji nie posiadam. :)
Co więcej, wprost zaczytuję się książkami Shea, Hessa i Cozzensa, a oni nie kryją swoich sympatii dla sprawy abolicji.


Ha, ha, ha. :)
Niczym się co prawda nie zaczytuję, ale nie ukrywam, że przeglądając tę dysputę, też nie mogłem oprzeć się wrażeniu, że teza zawarta na początku dyskusji jest na wyrost. Też nie mam sentymentu dla Konfederacji, ale siedziałem cicho :oops: , aby nie wyszło, że tylko elementy geriatryczne wychowane w minionym ustroju są za Unią. :) MaciejK się ujawnił, to i ja się dopisuję: zawsze kibicowałem Unii i wolałem Granta od Lee.

_________________
Pokora i uległość tylko do wzmocnienia i utrwalenia niewoli prowadzi.

Józef Piłsudski (24 września 1895 r.)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Sentyment Polaków do Konfederacji
PostNapisane: poniedziałek, 10 kwietnia 2017, 21:49 
Lieutenant General
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 14 czerwca 2010, 00:00
Posty: 4673
Lokalizacja: Wrocław
Grant czy Lee... Ważniejszy jest wybór czy sympatyczniejszy był George Hazard, czy Orry Main. Od razu odpowiem, wiadomo, że najsympatyczniejsza była Madeline ;)

_________________
http://www.gmboardgames.com

http://wargamingconfederacy.org/


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Sentyment Polaków do Konfederacji
PostNapisane: niedziela, 23 lipca 2017, 15:18 
Général en Chef
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 18 listopada 2008, 20:14
Posty: 5695
Lokalizacja: Kraków
"Od zawsze" (czyt. od kiedy za dzieciaka obejrzałem "Północ-Południe") wykazywałem sentyment w kierunku Konfederacji przy czym jeśli później zacząłem czytać o Secesyjnej to tym bardziej w tym sentymencie się utwierdzałem. Powód? Banalny: Konfederacja do złudzenia przypomina mi XVII/XVIII-wieczną Rzplitą, a prawo Stanów Skonfederowanych do wyjścia z Unii zawsze uważałem za jak najbardziej niepodważalne.
Niewolnictwo prędzej czy później i tak zostałoby wyrugowane jako nieekonomiczne i należało zostawić to samym Południowcom.
I jak już zostało to nadmienione nie raz - sprowadzanie Secesyjnej do kwestii zniesienia niewolnictwa jest takim samym uproszczeniem jak argumentowanie agresji III Rzeszy w 39-tym brakiem chęci II RP do utworzenia korytarza eksterytorialnego (na ten przykład).
W efekcie uważam, że Wojna Secesyjna była jedną z najgłupszych (a przez to najbardziej zbrodniczych) wojen stoczonych w ramach "Cywilizacji Białego Człowieka" co w niczym nie zmienia faktu iż jednocześnie ze względu na tak dosłownie bratobójczy charakter jest do tego stopnia fascynująca... :?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Sentyment Polaków do Konfederacji
PostNapisane: niedziela, 30 lipca 2017, 23:57 
Lieutenant General
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 14 czerwca 2010, 00:00
Posty: 4673
Lokalizacja: Wrocław
Polecam bardzo fajne książki Harry'ego Turtledove, który opisuje zwycięstwo Konfederacji. Dla Polski byłoby to fatalne. Według autora w latach 80-tych wybucha kolejna wojna, która nie przynosi rozstrzygnięcia. W trakcie I WŚ USA stają się sojusznikiem... Niemiec (skoro Wlk. Bryt. popiera Konfederację). Ostatecznie Stany zostają ponownie zjednoczone w wyniku II wojny światowej.

A może w tym całym sentymencie chodzi tylko o kilka prostych rzeczy. Sympatię do słabszego przeciwko lepszemu. Sympatię do południowej arystokracji, jako odbicia naszych tradycji szlacheckich. Jest to sympatia do arystokratyczności, a nie samej arystokracji jako właścicieli niewolników. Sympatia do republikanizmu itd. Jest w tym dużo podejścia jak w przypadku mitów, z mitami się nie dyskutuje, mity się przyjmuje.

_________________
http://www.gmboardgames.com

http://wargamingconfederacy.org/


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Sentyment Polaków do Konfederacji
PostNapisane: środa, 9 sierpnia 2017, 12:34 
Général de Division Commandant de place
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 19:00
Posty: 4030
Lokalizacja: środkowe Nadwieprze
Torgill napisał(a):
Polecam bardzo fajne książki Harry'ego Turtledove, który opisuje zwycięstwo Konfederacji. Dla Polski byłoby to fatalne. Według autora w latach 80-tych wybucha kolejna wojna, która nie przynosi rozstrzygnięcia. W trakcie I WŚ USA stają się sojusznikiem... Niemiec (skoro Wlk. Bryt. popiera Konfederację). Ostatecznie Stany zostają ponownie zjednoczone w wyniku II wojny światowej.

A może w tym całym sentymencie chodzi tylko o kilka prostych rzeczy. Sympatię do słabszego przeciwko lepszemu. Sympatię do południowej arystokracji, jako odbicia naszych tradycji szlacheckich. Jest to sympatia do arystokratyczności, a nie samej arystokracji jako właścicieli niewolników. Sympatia do republikanizmu itd. Jest w tym dużo podejścia jak w przypadku mitów, z mitami się nie dyskutuje, mity się przyjmuje.

Jeszcze dodałbym religijność w obu przypadkach. Myślę, że nie chodzi tu o sympatię do arystokracji jako odbicia naszych tradycji szlacheckich, bo były one raczej antyarystokratyczne, tylko do kultury związanej z życiem na wsi i wyrosłej z ziemi i jej uprawy. Dalej przywiązanie do wolności osobistej. To jest znacznie głębsze. Tak więc nie tylko do arystokracji, ale całego rolniczego Południa. Tak więc pokrewieństwo duchowe jest dość nawet głębokie.
Co do hipotetycznego przebiegu historii Wielkiej Wojny, to jest tak wiele zmiennych, że wynik naprawdę mógł być różny.
Ciekawostką jest fakt, że w gabinetach polityków francuskich mijali się wysłannicy powstańców styczniowych i konfederatów. Byli więc niejako konkurentami w uzyskaniu względów cesarza Napoleona III.

_________________
"Z kości moich powstanie mściciel"
Napis na grobie Stanisława Żółkiewskiego w Żółkwi.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Sentyment Polaków do Konfederacji
PostNapisane: środa, 9 sierpnia 2017, 12:38 
Général de Division Commandant de place
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 19:00
Posty: 4030
Lokalizacja: środkowe Nadwieprze
elahgabal napisał(a):
"Od zawsze" (czyt. od kiedy za dzieciaka obejrzałem "Północ-Południe") wykazywałem sentyment w kierunku Konfederacji przy czym jeśli później zacząłem czytać o Secesyjnej to tym bardziej w tym sentymencie się utwierdzałem. Powód? Banalny: Konfederacja do złudzenia przypomina mi XVII/XVIII-wieczną Rzplitą, a prawo Stanów Skonfederowanych do wyjścia z Unii zawsze uważałem za jak najbardziej niepodważalne.
Niewolnictwo prędzej czy później i tak zostałoby wyrugowane jako nieekonomiczne i należało zostawić to samym Południowcom.
I jak już zostało to nadmienione nie raz - sprowadzanie Secesyjnej do kwestii zniesienia niewolnictwa jest takim samym uproszczeniem jak argumentowanie agresji III Rzeszy w 39-tym brakiem chęci II RP do utworzenia korytarza eksterytorialnego (na ten przykład).
W efekcie uważam, że Wojna Secesyjna była jedną z najgłupszych (a przez to najbardziej zbrodniczych) wojen stoczonych w ramach "Cywilizacji Białego Człowieka" co w niczym nie zmienia faktu iż jednocześnie ze względu na tak dosłownie bratobójczy charakter jest do tego stopnia fascynująca... :?

Mogę się podpisać?
Profes79 napisał(a):
Ale na Południu nie było woli do tego, aby taki stan rzeczy zmienić. Myślisz, że secesja zmieniłaby cokolwiek poza rozszerzeniem prawa do niewolnictwa na wolne terytoria i Amerykę Południową? Dalej musieliby gdzieś sprzedawać bawełnę i dalej musieliby gdzieś kupować dobra przemysłowe; do założenia jakiejkolwiek działalności przemysłowej skłoniła Południe dopiero wojna; przed wojną np. na Południu praktycznie nie było odlewni, tkalni, fabryk prochu - czegokolwiek. Próbowano to zmienić słusznie dostrzegając, że z korzyścią dla Południa byłoby utworzenie tu własnego przemysłu bawełnianego ale te próby zakończyły się fiaskiem jeszcze przed 1860.
Cytuj:
„To, że Północ prowadzi nasz handel i produkuje dla nas w większości jest prawdą”, pisał mieszkaniec Alabamy w 1858 r.,
„i chętnie na to przyzwalamy. My jesteśmy ludem rolniczym, i z woli Boga takim pozostaniemy. To najswobodniejszy, najszczęśliwszy, najbardziej niezależny a z nami najpotężniejszy stan na ziemi”
Battlecry of Freedom

Upadek prób tych był wynikiem własnej woli Południa, czy tez raczej działań konkurencji z Północy?

_________________
"Z kości moich powstanie mściciel"
Napis na grobie Stanisława Żółkiewskiego w Żółkwi.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 23 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group. Color scheme by ColorizeIt!
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL


Informacja o ciasteczkach
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji świadczonych usług. Jeśli nie akceptujesz tego faktu prosimy o opuszczenie tej strony.