Strategie

Forum historyczno-wargamingowe
Teraz jest niedziela, 19 listopada 2017, 08:40

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 225 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 10, 11, 12, 13, 14, 15  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Wojsko Polskie przed niczym nas nie obroni?
PostNapisane: środa, 12 października 2016, 18:10 
General
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 25 kwietnia 2006, 08:30
Posty: 5332
Lokalizacja: Warszawa
Jeśli chodzi o OC to całkowicie się zgadzam; w mojej rodzinnej okolicy jedyne schrony dla ludności cywilnej to chyba te, które zostały po czasach Układu Warszawskiego; w swojej macierzystej podstawówce pamiętam potężne, stalowe drzwi prowadzące do schronu, którego pierwsze pomieszczenia zamieniono potem w harcówkę, ale z którego szły dalej przejścia w głąb (tylko niedostępne dla harcerzy oczywiście).


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wojsko Polskie przed niczym nas nie obroni?
PostNapisane: środa, 12 października 2016, 20:07 
Général en Chef
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 18 listopada 2008, 20:14
Posty: 5678
Lokalizacja: Kraków
Umpapa napisał(a):
A co tam, napiszę:


A co tam, zapytam: uważasz, że którykolwiek z polityków ma pojęcie nt tego co trzeba zrobić dla poprawy bezpieczeństwa państwa i ludności, a nie co "trzeba zrobić", żeby zaistnieć medialnie?
P.S. Broń na literkę "B" to nie koliduje z jakimiś podpisanymi przez nas papierami? Czy zakładamy, że w razie (odpukać) czegoś to już niczym się nie przejmujemy, bo i nie będzie komu ponosić konsekwencje?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wojsko Polskie przed niczym nas nie obroni?
PostNapisane: czwartek, 13 października 2016, 08:59 
Général de Brigade

Dołączył(a): czwartek, 10 września 2009, 01:58
Posty: 2917
Lokalizacja: Szczecin
elahgabal napisał(a):
Umpapa napisał(a):
A co tam, napiszę:

A co tam, zapytam: uważasz, że którykolwiek z polityków ma pojęcie nt tego co trzeba zrobić dla poprawy bezpieczeństwa państwa i ludności, a nie co "trzeba zrobić", żeby zaistnieć medialnie?

Wciąż czekam. Pokładam ufność w Panu. :)
Jak ogłoszono nominację, to generalicja desperowała, porucznicy się cieszyli. Sam oceń, czy to dobrze , czy źle. Moim skromnym zdaniem obecny minister (abstrahując zupełnie od jego dotychczasowej działalności politycznej, co nie może być tematem dyskusji na forum) ma zalety (osobistą uczciwość, niepodatność na generalskie czarowanie, ponadprzeciętną jak na polskiego ministra obrony wiedzę o systemie, determinację, brak uwikłań korupcyjnych) i wady (dziwny dobór współpracowników, nieszczęsne odznaczenia, zależność od Wielkiego Brata). Ale to w sumie nie ma żadnego znaczenia - liczy się tylko to, czy i jak uzdrowi armię. Co po sobie zostawi. Po owocach ich poznacie. Jak mawiał Mistrz Zen: "Zobaczymy". Za 3 lata.

elahgabal napisał(a):
P.S. Broń na literkę "B" to nie koliduje z jakimiś podpisanymi przez nas papierami? Czy zakładamy, że w razie (odpukać) czegoś to już niczym się nie przejmujemy, bo i nie będzie komu ponosić konsekwencje?


Po pierwsze:
Obowiązuje nas tak prawie wszystkie państwa świata Konwencja o broni biologicznej podpisana przez nas i ZSRR w 1972.
5 lat później: https://pl.wikipedia.org/wiki/Katastrof ... C5%82owsku

Po drugie:
Japonia jest sygnatariuszem Układu o nierozprzestrzenianiu broni jądrowej, ale jest paranuklearna.
https://en.wikipedia.org/wiki/Japanese_ ... lear_state
http://www.forbes.com/sites/timdaiss/20 ... dd23847c94
http://www.nbcnews.com/storyline/fukush ... ppy-n48976

Podobnie Południowa Korea:
https://en.wikipedia.org/wiki/South_Kor ... h_programs

Po trzecie, Rosja ma bardzo słaby (w porównaniu do totalitarnego ZSRR) system OC oraz służby zdrowia i jest bardzo podatna na tego typu katastrofy (metropolie o złej infrastrukturze, ponadprzeciętna miłość do dzieci). Dużo bardziej niż Polska, wiem, niewiarygodne. Z kolei atak B na Polskę z racji strefy Schengen i polskich kierowców TIRów etc to gwarancja epidemii w całej strefie Schengen i Kaliningradzie.

Po czwarte, polski przemysł farmaceutyczny i biotechnologiczny jest bardziej zaawansowany niż rosyjski. Eksportujemy leki za miliard do Rosji, uwzględniając kooperację (marka zachodnia, zazwyczaj niemiecka, polski produkt, świetna przykrywka). Import leków to dla Rosji 3-4 pozycja na liście, zależy jak liczyć (po maszynach, pojazdach i zaraz za elektroniką). Jest możliwe dofinansowanie przez wojsko produkcyjnych linii technologicznych potrójnego zastosowania, które w razie zagrożenia mogłyby posłużyć do zastosowań militarnych (oficjalnie - produkcji na masową skalę szczepionek żywym atenuowanym patogenem).

Po piąte, groźba (realna technicznie!) jest skuteczniejsza niż jej użycie. Co by sobie pomyślała nomenklatura rosyjska na dictum w razie W: "Jakikolwiek wybuch A w Polsce = epidemia tularemii w przedszkolach Moskwy i Petersburgu (przedszkolaków się nie wysyła do Londynu)."

Z innej beczki, ćwiczenia Formozy w opanowywaniu jachtów też by mogły dać sporo do zrozumienia.

Dał nam przykład Izrael, jak przetrwać mamy.

_________________
http://umpapas.blogspot.com/

Choć słońce skrył bojowy gaz / Choć żołdak pławi się w rozbojach
Wciąż przed upadkiem chroni nas / Zbroja


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wojsko Polskie przed niczym nas nie obroni?
PostNapisane: czwartek, 13 października 2016, 09:04 
Adjudant Commandant

Dołączył(a): czwartek, 14 maja 2015, 14:09
Posty: 1916
Umpapa napisał(a):
brak uwikłań korupcyjnych

Naiwniak

_________________
"Jest to gra planszowa. Każdy gracz ma planszę i lutuje nią przeciwnika." - cytat za "7 krasnoludków - historia prawdziwa."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wojsko Polskie przed niczym nas nie obroni?
PostNapisane: czwartek, 13 października 2016, 10:38 
Caporal

Dołączył(a): środa, 17 maja 2006, 11:35
Posty: 62
Cytuj:
Naiwniak


Abstrahując od osoby (czy ją lubimy, czy nie), o której mowa w dyskusji, czy wiadomo coś o korupcji mającej związek z panem M.? Jeśli nie, to takie opinie są jedynie trollowaniem. Z takim nastawieniem, mógłbym napisać to samo o Tobie. Przecież to bez sensu. To chyba poważna rozmowa, a nie onet. Można komentować fakty, a nie wymyślać oszczerstwa. Ewentualnie wyrażać swoje niedowierzanie.

Pozdrawiam
Aldrin


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wojsko Polskie przed niczym nas nie obroni?
PostNapisane: czwartek, 13 października 2016, 10:54 
Adjudant Commandant

Dołączył(a): czwartek, 14 maja 2015, 14:09
Posty: 1916
Wiele wiadomo o przekrętach Jara, a Maciar jest jego zaufanym człowiekiem.
Poza tym
http://wyborcza.pl/magazyn/1,124059,207 ... wicza.html
http://wyborcza.pl/1,75398,20786556,mac ... skich.html

_________________
"Jest to gra planszowa. Każdy gracz ma planszę i lutuje nią przeciwnika." - cytat za "7 krasnoludków - historia prawdziwa."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wojsko Polskie przed niczym nas nie obroni?
PostNapisane: czwartek, 13 października 2016, 15:58 
Général de Brigade

Dołączył(a): czwartek, 10 września 2009, 01:58
Posty: 2917
Lokalizacja: Szczecin
To ma być dowód na korupcję?

Rzucać oszczerstwami na MON na początku kadencji na forum, gdzie spora część użytkowników to oficerowie WP i funkcjonariusze wymiaru sprawiedliwości? W wątku który na pewno jest czytany przez nasz Kontrwywiad (i nie zdziwiłbym się rosyjski wywiad)? Przez użytkownika w sporej części postów w jakiejś tam ponadprzeciętnej mierze rezonującego rosyjską wizję zdarzeń choćby na Bliskim Wschodzie?
:roll:
Odważnie, nie powiem....

_________________
http://umpapas.blogspot.com/

Choć słońce skrył bojowy gaz / Choć żołdak pławi się w rozbojach
Wciąż przed upadkiem chroni nas / Zbroja


Ostatnio edytowano czwartek, 13 października 2016, 16:13 przez Umpapa, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wojsko Polskie przed niczym nas nie obroni?
PostNapisane: czwartek, 13 października 2016, 16:12 
General
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 25 kwietnia 2006, 08:30
Posty: 5332
Lokalizacja: Warszawa
Siemoniak podsumował to dobrze - gdyby on miał bliskie związki z lobbysta Airbusa i uwalił przetarg na Black Hawki w takim stylu, jak obecnie to zrobiono z Caracalami to prawicowa prasa nie dałaby mu żyć a oskarżenia o zdradę to byłoby najłagodniejsze co by go spotkało.

Cytuj:
Po owocach ich poznacie

Wywiad wojskowy po wyczynach Macierewicza do tej pory się na dobre nie pozbierał. Przedstawiciel ABW z którym miałem kiedyś zajęcia wprowadzające w zagrożenia związane ze służbą na rzecz państwa wprost powiedział, że szkody nie były większe tylko dlatego, że jak ujawniono listę agentów to nikt nie pomyślał, że on to zrobił rzeczywiście i na poważnie a nie w ramach prowokacji.

Natomiast co do tematu wyżej - użycie broni czy to jądrowej czy to biologicznej to coś absolutnie niedopuszczalnego. Poza jednym przypadkiem (1945) na szczeblu państwowym nigdy nie odważono się użyć ani jednego ani drugiego (po doświadczeniach z bronią chemiczną z I wojny). Każdy ma pełną świadomość, że użycie takiej kategorii broni wobec kogokolwiek postawi go od razu pod ścianą a ewentualny pełnoskalowy odwet zaatakowanej taka bronią strony nie wywoła jakiegoś większego zdziwienia na świecie.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wojsko Polskie przed niczym nas nie obroni?
PostNapisane: czwartek, 13 października 2016, 17:57 
Shoi
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 31 grudnia 2014, 18:40
Posty: 497
Lokalizacja: Warszawa
3 mld złotych za 21 "Biedahołków"

http://polskaracja.com/rzeczpospolita-3-mld-zl-dla-amerykanskiego-koncernu-bez-przetargu/

_________________
Jak my tu przetrwaliśmy?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wojsko Polskie przed niczym nas nie obroni?
PostNapisane: czwartek, 13 października 2016, 18:19 
Adjudant Commandant

Dołączył(a): czwartek, 14 maja 2015, 14:09
Posty: 1916
Piękne. Tyle chrzanili o offsecie od żabojadów, żeby teraz od hamburgejros wziąć bez offsetu. Tak się robi interesy.
Ciekawe Jakie odszkodowanie dostaną żaby, bo że będzie nad wyraz sute, to pewne.

_________________
"Jest to gra planszowa. Każdy gracz ma planszę i lutuje nią przeciwnika." - cytat za "7 krasnoludków - historia prawdziwa."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wojsko Polskie przed niczym nas nie obroni?
PostNapisane: czwartek, 13 października 2016, 18:42 
Adjudant Commandant

Dołączył(a): czwartek, 14 maja 2015, 14:09
Posty: 1916
Umpapa napisał(a):
Odważnie, nie powiem....

Nie, to moja zwykła głupota! :twisted:
Ale jakby moje wypowiedzi zrobiłyby ze mnie wroga państwa ściganego przez Kontrwywiad, to znaczyłoby, że wszelkie moje podejrzenia co do upolitycznienia i głupoty jedynie słusznej opcji nie umywają się do rzeczywistości.

_________________
"Jest to gra planszowa. Każdy gracz ma planszę i lutuje nią przeciwnika." - cytat za "7 krasnoludków - historia prawdziwa."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wojsko Polskie przed niczym nas nie obroni?
PostNapisane: czwartek, 13 października 2016, 19:51 
Général de Brigade

Dołączył(a): czwartek, 10 września 2009, 01:58
Posty: 2917
Lokalizacja: Szczecin
No, faktycznie byłoby trochę szkoda, jakbyś został powołany na ćwiczenia rezerwy.



W rozminowywaniu.



W Afganistanie.


:lol:

_________________
http://umpapas.blogspot.com/

Choć słońce skrył bojowy gaz / Choć żołdak pławi się w rozbojach
Wciąż przed upadkiem chroni nas / Zbroja


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wojsko Polskie przed niczym nas nie obroni?
PostNapisane: czwartek, 13 października 2016, 21:06 
Général de Division Commandant de place
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 7 lutego 2007, 11:48
Posty: 4460
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
W trybie moderatora.

Przy kontraktach tego typu jak zakupy zabawek dla wojska za grubą kasę nie da się tego oddzielić od polityki. Ale bardzo proszę aby kwestie polityczne i poglądy dyskutujących tutaj nie wychodziły na pierwszy plan.

To tak może dla ostudzenia ewentualnych zapędów w dyskusji na bardzo ważny i ciekawy temat.

_________________
http://wargamingowo.blogspot.com/


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wojsko Polskie przed niczym nas nie obroni?
PostNapisane: czwartek, 13 października 2016, 21:53 
Général en Chef
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 18 listopada 2008, 20:14
Posty: 5678
Lokalizacja: Kraków
Umpapa napisał(a):
Jak ogłoszono nominację, to generalicja desperowała, porucznicy się cieszyli. Sam oceń, czy to dobrze , czy źle.


Ja to widzę w ten sposób, że zwł. po tym co wczoraj sam napisałeś nt. zmiany potencjalnej taktyki rosyjskiej wobec nas OT to absurd graniczący z fiksacją. Budżet mamy jaki mamy i wywalanie jakiejkolwiek kasy na to to po prostu... "Chorość"? :?


Umpapa napisał(a):
Po trzecie, Rosja ma bardzo słaby (w porównaniu do totalitarnego ZSRR) system OC oraz służby zdrowia i jest bardzo podatna na tego typu katastrofy (metropolie o złej infrastrukturze, ponadprzeciętna miłość do dzieci). Dużo bardziej niż Polska, wiem, niewiarygodne.


No dobrze, tylko co z tego? Że niby KGB na Kremlu będzie się przejmować? Jeżeli wojsko mają poszczepione i przygotowane to patrząc przez pryzmat ich historii podejrzewam, że cywilów mają gdzieś. Co więcej: im większe straty ludnościowe tym łatwiej napuścić naród na wroga zewnętrznego. A car jak zwykle dobry.

Umpapa napisał(a):
Co by sobie pomyślała nomenklatura rosyjska na dictum w razie W: "Jakikolwiek wybuch A w Polsce = epidemia tularemii w przedszkolach Moskwy i Petersburgu (przedszkolaków się nie wysyła do Londynu)."


Pewnie to samo gdyby powiedzieć: w razie jakiegokolwiek ataku na NATO zerujemy wasze legalne i tajne konta na całym świecie. A jeśli mimo to do ataku by doszło to znaczy, że mają już naprawdę wszystko gdzieś.
Serio przedszkolaki miałyby być naszą kartą przetargową? Abstrahuję od kwestii moralnej, która w tym momencie byłaby raczej drugorzędna, ale liczyć na to, że Putinowi dzieci żal się zrobi to naiwność.

Umpapa napisał(a):
Dał nam przykład Izrael, jak przetrwać mamy.


Jak "nie będziemy mieć" przynajmniej 10% ich arsenału atomowego to będzie można mówić, że uczymy się od mądrzejszych. Dopóki tego nie mamy to lepiej siedzieć cicho. A Macierewicz momentami wygaduje takie rzeczy, że każdy normalny premier by go politycznie odstrzelił.

Profes79 napisał(a):
Każdy ma pełną świadomość, że użycie takiej kategorii broni wobec kogokolwiek postawi go od razu pod ścianą a ewentualny pełnoskalowy odwet zaatakowanej taka bronią strony nie wywoła jakiegoś większego zdziwienia na świecie.


Pod warunkiem, że ktoś się do tego przyzna. Na Krym weszły zielone ludziki. Samolot zestrzelili Ukraińcy. A brudną bombę mogą nam podłożyć psychicznie chorzy Czeczeni. I co zrobisz?
Poza tym ćwiczenie logiczne dla naszego kontrwywiadu czytającego to Forum (bo sam jestem bardzo ciekaw takiego scenariusza). Moskwa odpala jedną głowicę na Warszawę. Nic poza tym. I co? NATO odpali głowicę na Petersburg? Serio?
Pewnie skończyłoby się na sankcjach. Dopóki nie mamy możliwości własnoręcznie odparować Moskwy i Petersburga to lepiej przestańmy wymachiwać szabelką i po cichu róbmy swoje (obrona przed lotnictwem, rakietami, okręty podwodne, a nie chłopaki biegające z karabinami po lasach).


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wojsko Polskie przed niczym nas nie obroni?
PostNapisane: czwartek, 13 października 2016, 23:55 
Général de Brigade

Dołączył(a): czwartek, 10 września 2009, 01:58
Posty: 2917
Lokalizacja: Szczecin
elahgabal napisał(a):
Ja to widzę w ten sposób, że zwł. po tym co wczoraj sam napisałeś nt. zmiany potencjalnej taktyki rosyjskiej wobec nas OT to absurd graniczący z fiksacją. Budżet mamy jaki mamy i wywalanie jakiejkolwiek kasy na to to po prostu... "Chorość"?

Wiesz Ela, OT to jest potwornie złożone zagadnienie, którego wyjaśnienie przerasta moje możliwości.
Prawdopodobna zmiana strategii rosyjskiej wynika jak ośmielę się przypuścić z braku funduszy na Armaty, dyslokacji sojuszniczych jednostek i polskiego OT.
Trzeba jednak pamiętać, że Rosja strategie zmienia dość często. Mogą nas podpuszczać.
Dywersyfikacja koszyka akcji.
Lepiej nie rezygnować z środków ppanc, zwłaszcza czołgów.
Lepiej nie rezygnować z zabezpieczenia przed Zielonym Ludzikami.
OT jest tania.
Może tylko trochę jej planujemy za dużo...

Cytuj:
No dobrze, tylko co z tego? Że niby KGB na Kremlu będzie się przejmować? (...)
Serio przedszkolaki miałyby być naszą kartą przetargową? Abstrahuję od kwestii moralnej, która w tym momencie byłaby raczej drugorzędna, ale liczyć na to, że Putinowi dzieci żal się zrobi to naiwność.

Nie Putinowi. Na Putina nie mamy dźwigni. Teorii psychologicznych (postawionych rozpoznań) tłumaczących jego psychikę sam czytałem kilkanaście, wszystkie sprzeczne, zgodne tylko w tym, że ma pewne cechy psychopatyczne spowodowane bardzo trudnym dzieciństwem oraz utratą sensu życia w średnim wieku.
Krąg decyzyjny potencjalnego przeciwnika składa się z kilkunastu ludzi. Jest obecnie intensywnie odmładzany (wymiana "przyjaciół" na "sługi"). Sfera wykonawcza to kilkuset w większości starych, chorych (przyjmujących stale leki produkowane często w polskich zakładach lub w kooperacji z Polską) ludzi, którzy mogą w jakimś tam zakresie moderować decyzje głównego kręgu. Ich największą słabością są ich własne słodkie wnuczęta. No i leki. ;)

Cytuj:
Jeżeli wojsko mają poszczepione i przygotowane to patrząc przez pryzmat ich historii podejrzewam, że cywilów mają gdzieś.

Nie istnieją szczepionki na większość takich patogenów.

Cytuj:
Pod warunkiem, że ktoś się do tego przyzna. Na Krym weszły zielone ludziki. Samolot zestrzelili Ukraińcy. A brudną bombę mogą nam podłożyć psychicznie chorzy Czeczeni. I co zrobisz?

Właśnie, masz rację Eli.
Stąd konieczność posiadania jakiejś własnej broni odwetowej, lepszej niż JASSM>reaktory, o wyższej "plausible deniability".
A czy C na naszego potencjalnego przeciwnika nie jest przydatna, bo jest na nią przygotowany, na pewno bardziej od nas. Sun Tzu uczył by uderzać tam, gdzie wróg jest słaby.

Cytuj:
Dopóki tego nie mamy to lepiej siedzieć cicho.

Pozwolę się nie zgodzić. Rosja prawie zawsze licytuje ponad swoje możliwości i udaje się jej to nieźle.
Mamy sporo atutów i żal ich nie wykorzystywać:
http://paragraf23.salon24.pl/728218,ros ... -na-zachod

_________________
http://umpapas.blogspot.com/

Choć słońce skrył bojowy gaz / Choć żołdak pławi się w rozbojach
Wciąż przed upadkiem chroni nas / Zbroja


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 225 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 10, 11, 12, 13, 14, 15  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group. Color scheme by ColorizeIt!
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL


Informacja o ciasteczkach
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji świadczonych usług. Jeśli nie akceptujesz tego faktu prosimy o opuszczenie tej strony.