Strategie

Forum historyczno-wargamingowe
Teraz jest środa, 19 września 2018, 05:04

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 917 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 52, 53, 54, 55, 56, 57, 58 ... 62  Następna strona

Czy zmiany w WP idą w dobrym kierunku?
Tak 37%  37%  [ 27 ]
Nie 49%  49%  [ 36 ]
Nie mam zdania 14%  14%  [ 10 ]
Liczba głosów : 73
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Wojsko Polskie - wizja przyszłości
PostNapisane: poniedziałek, 5 lutego 2018, 22:49 
Colonel Général
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 15:40
Posty: 33989
Lokalizacja: Warszawa
RAJ napisał(a):
Ok, zwracam honor, miałeś rację a ja się myliłem.

RAJu, nieraz zdarza się, że twardo dyskutujemy na tym forum, więc tym bardziej doceniam Twój wpis.

_________________
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wojsko Polskie - wizja przyszłości
PostNapisane: wtorek, 6 lutego 2018, 00:57 
Consul
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 18:58
Posty: 5881
Lokalizacja: Płock
Tylko na czym ma polegać ta "integracja ze sprzętem amerykańskim"?
Na kupowaniu radiostacji Harrisa zamiast naszych? Na płaceniu jak za zboże za amunicję do Bushmasterów? Bo tak nie do końca łapię...

_________________
Darth Stalin - Lord Generalissimus Związku Socjalistycznych Republik Sithów

Główny potencjalny przeciwnik WP ma tradycje decydowania się na uzyskiwanie korzyści operacyjnych niezależnie od potencjalnych strat
https://militariaszmula.wordpress.com/


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wojsko Polskie - wizja przyszłości
PostNapisane: wtorek, 6 lutego 2018, 09:24 
Lieutenant

Dołączył(a): sobota, 27 grudnia 2014, 13:21
Posty: 529
Darth Stalin napisał(a):
Tylko na czym ma polegać ta "integracja ze sprzętem amerykańskim"?
Na kupowaniu radiostacji Harrisa zamiast naszych? Na płaceniu jak za zboże za amunicję do Bushmasterów? Bo tak nie do końca łapię...

Takie rzeczy też z treści wywiadu nie wynikają. Co do zasady, to rozumiem zagraniczne zakupy broni w odniesieniu do koniecznego wyposażenia, o ile nie istnieje odpowiednik możliwy do wytworzenia na miejscu, w ramach opanowanych technologii i przemysłowej bazy zdolnej do wyprodukowania go w pożądanej ilości, jakości i czasie. Samoloty, lotniskowce i systemy antyrakietowe - tak. Broń osobista, pojazdy i środki łączności - nie.

Ed. Btw - te ostatnie, to akurat po trzykroć nie.

_________________
"... ma wierzytelność zabezpieczoną hipoteką przemysłową, co stwierdza kurator upadłowy" (Prokuratura Rejonowa w Tychach. O matko.)

W ciasteczku z wróżbą napisali: "Rób to, co sprawia ci frajdę". Więc rozstałem się z żoną i znalazłem sobie taką sucz, która potrafi wyssać chrom z gałki od haka samochodowego. - Joe Monster makes my day.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wojsko Polskie - wizja przyszłości
PostNapisane: wtorek, 13 lutego 2018, 13:29 
General
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 14 czerwca 2010, 00:00
Posty: 5100
Lokalizacja: Wrocław
http://www.defence24.pl/czolg-dla-polski-bez-udzialu-polskiego-przemyslu-

O czołgu następnej generacji dla Polski.

Jeżeli negocjacje by się nie udały - co jest możliwe - to wydaje mi się, że mamy następujące alternatywy (nie rozsądzam, czy dobre, czy fatalne - a niektóre są fatalne - robię listę). Zakładam, że likwidacja sił pancernych nie wchodzi w grę.

- Współpraca z Rheinmetall i opracowanie nowego czołgu.
- Kupno używanych Abramsów od Amerykanów i przejście na technologię USA.
- Współpraca z Koreą. Albo produkcja licencyjna ich czołgu, albo opracowanie na jego bazie nieco zmienionej konstrukcji - też we współpracy z nimi, bo sami absolutnie nie damy rady.
- j.w. tylko z Japonią, chociaż koreańska konstrukcja byłaby dla nas lepsza.
- j.w. tylko z Turcją, bądź kupno gotowego Altaya. Nie mamy wtedy czołgu IV generacji, ale solidną III (III NG).
- Współpraca z Ukrainą i opracowanie na bazie Opłota czegoś noweszego/lepszego.


Najbardziej boję się jednak konserwatyzmu umysłowego - w przypadku czołgu trzeba myśleć o tym jak ta broń będzie funkcjonować za 10 lat, w środowisku jeszcze bardziej zautomatyzowanej wojny, z coraz liczniejszymi dronami i rojami dronów, z coraz bardziej inteligentną bronią.

_________________
http://www.gmboardgames.com

https://goo.gl/images/4FzYoe


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wojsko Polskie - wizja przyszłości
PostNapisane: środa, 14 lutego 2018, 02:02 
Général de Division Commandant de place
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 30 maja 2012, 17:27
Posty: 4538
Lokalizacja: Kraków/Zakliczyn
Tymczasem w Rumunii rząd ma plany rozbudowy floty:

http://www.defence24.pl/rzad-zamawia-okrety-orka-i-miecznik--ale-w-rumunii

_________________
http://vaevictis15mm.blogspot.com


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wojsko Polskie - wizja przyszłości
PostNapisane: środa, 14 lutego 2018, 14:44 
Général de Brigade

Dołączył(a): czwartek, 14 maja 2015, 14:09
Posty: 2323
Torgill napisał(a):
- Współpraca z Rheinmetall i opracowanie nowego czołgu.
- Współpraca z Koreą. Albo produkcja licencyjna ich czołgu, albo opracowanie na jego bazie nieco zmienionej konstrukcji - też we współpracy z nimi, bo sami absolutnie nie damy rady.

Te dwie opcje są sensowne, ze szczególnym uwzględnieniem pierwszej.
Ale zapewne zrobimy sami Goryla 2 i pół a później kupimy Leopardy 3.

_________________
"Jest to gra planszowa. Każdy gracz ma planszę i lutuje nią przeciwnika." - cytat za "7 krasnoludków - historia prawdziwa."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wojsko Polskie - wizja przyszłości
PostNapisane: środa, 14 lutego 2018, 15:45 
Lieutenant

Dołączył(a): sobota, 27 grudnia 2014, 13:21
Posty: 529
RAJ napisał(a):
Torgill napisał(a):
- Współpraca z Rheinmetall i opracowanie nowego czołgu.
- Współpraca z Koreą. Albo produkcja licencyjna ich czołgu, albo opracowanie na jego bazie nieco zmienionej konstrukcji - też we współpracy z nimi, bo sami absolutnie nie damy rady.

Te dwie opcje są sensowne, ze szczególnym uwzględnieniem pierwszej.
Ale zapewne zrobimy sami Goryla 2 i pół a później kupimy Leopardy 3.


Po tym pokazie dronów na olimpiadzie, to brałbym od Koreańczyków wszystko, co tam mają, ale jeśli tak, to od razu z licencjami i najlepiej całymi liniami technologicznymi, do uruchomienia w ciągu 12 miesięcy.

_________________
"... ma wierzytelność zabezpieczoną hipoteką przemysłową, co stwierdza kurator upadłowy" (Prokuratura Rejonowa w Tychach. O matko.)

W ciasteczku z wróżbą napisali: "Rób to, co sprawia ci frajdę". Więc rozstałem się z żoną i znalazłem sobie taką sucz, która potrafi wyssać chrom z gałki od haka samochodowego. - Joe Monster makes my day.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wojsko Polskie - wizja przyszłości
PostNapisane: poniedziałek, 12 marca 2018, 11:27 
Général de Division Commandant de place
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 30 maja 2012, 17:27
Posty: 4538
Lokalizacja: Kraków/Zakliczyn
Perry w służbie do 2024. Nadal brak jakieś wizji co do następców. Polscy stoczniowcy pieprzą coś o budowie fregat w kraju, z cyklu "o odzyskiwaniu zdolności". ( :lol: )

http://www.defence24.pl/zamiast-miecznikow-polskie-fregaty-perry-dluzej-w-sluzbie-analiza

Kolejny Kobben na szrot:

http://www.defence24.pl/drugi-polski-kobben-przygotowywany-do-wycofania

_________________
http://vaevictis15mm.blogspot.com


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wojsko Polskie - wizja przyszłości
PostNapisane: poniedziałek, 12 marca 2018, 17:18 
General
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 14 czerwca 2010, 00:00
Posty: 5100
Lokalizacja: Wrocław
Mnie najbardziej zaskoczyło kuriozalne zdanie jednego z prelegentów w ostatniej dyskusji w RBO - "najpierw budujmy, potem dodamy koncepcję".
Co prawda rozumiem, że ostatnimi czasy było więcej koncepcji, niż zbudowanych okrętów, ale...
Najgorzej, że może szykować się zmiana podejścia - kolejna. SPO zakładał bowiem okręty podwodne i potem dopiero mieczniki/czaple. BBN jest jednak bliżej poglądów RBO, czyli fregaty, na które też nie ma kasy.
Marynarka Wojenna sama nie wie do końca czego chce, a jak coś chce, to w oderwaniu od reszty sił zbrojnych. Tutaj SPO ma przewagę, że wpisuje działania MW w całościową operację obronną i dlatego ta koncepcja jest spójna. Jestem bardzo ciekawy co zrobią dalej z OP. Remont Pułaskiego i Kościuszki sprawia, że możemy zapomnieć o innych fregatach (i dobrze), a także, że raczej odpadły Adelajdy (też w sumie dobrze).
Rozsądnie byłoby kupić teraz OP, a za jakiś czas - gdy będą kończyć się żywotność OHP, mieczniki/czaple, tyle że tego pierwszego nieco ulepszyć do pełnoprawnej fregaty, a tę drugą zrobić mniejszym patrolowcem - takim na Morze Śródziemne przemytników/piratów.

_________________
http://www.gmboardgames.com

https://goo.gl/images/4FzYoe


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wojsko Polskie - wizja przyszłości
PostNapisane: poniedziałek, 12 marca 2018, 18:28 
Général de Division Commandant de place
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 30 maja 2012, 17:27
Posty: 4538
Lokalizacja: Kraków/Zakliczyn
OHP będzie Polska używać aż się nie rozpadną ze starości. Najpierw wycofają jedną aby części z niej wykorzystać do remontu drugiej. Choćby aby posłużyła jako jednostka szkolna. Pewnie w 2030 fregaty te znikną z uzbrojenia floty.
W tym czasie rząd będzie dybać na jakieś wycofywane jednostki. Adelajda okazała się nieatrakcyjna, ale w następnym dziesięciolecie może być lepsze. Niestety OHP używa wiele krajów i trzeba się będzie o "nowe" okręty bić.
Mieczników i czapli zmieniać nie będą gdyż w założeniu projekt ma wyjść jak najtaniej. "Wielkoseryjne zamówienie". Niespecjalnie też wierzę iż polskie stocznie są w stanie je zbudować. Nie po katastrofie z MEKO.
Fajnie by było gdyby coś się ruszyło, gdyby powstała klasa tanich lekkich fregat dla krajów drugiego świata. Rynek zbytu istnieje (patrząc na samych użytkowników OHP).
Ostatecznie na flotę od wielu lat nie ma pieniędzy (to już truizm) i nie widzę szans na poprawę. Ciągle nie wiadomo czy coś z Orki będzie.

_________________
http://vaevictis15mm.blogspot.com


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wojsko Polskie - wizja przyszłości
PostNapisane: poniedziałek, 12 marca 2018, 21:26 
Général de Brigade

Dołączył(a): czwartek, 14 maja 2015, 14:09
Posty: 2323
Ja bym zrobił flocie minimum i na nim poprzestał.
3 op z pociskami manewrującymi plus jakieś lekkie patrolowce. Koniec.
Żadnych fregat czy korwet.

_________________
"Jest to gra planszowa. Każdy gracz ma planszę i lutuje nią przeciwnika." - cytat za "7 krasnoludków - historia prawdziwa."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wojsko Polskie - wizja przyszłości
PostNapisane: wtorek, 13 marca 2018, 02:51 
Lieutenant

Dołączył(a): sobota, 27 grudnia 2014, 13:21
Posty: 529
RAJ napisał(a):
Ja bym zrobił flocie minimum i na nim poprzestał.
3 op z pociskami manewrującymi plus jakieś lekkie patrolowce. Koniec.
Żadnych fregat czy korwet.


No, no, jakieś trałowce by się zdały i koniecznie coś na okręt flagowy. Polskę stać na admirała! :mrgreen:
Natomiast idea słuszna. Większe jednostki i tak nie mają za wielkich widoków na dłuższe przetrwanie na Bałtyku i jak to zwykle najlepszym, co będą mogły zrobić, będzie odpłynięcie na Morze Północne. Bałtyk jest w całości ogarnialny z powietrza i lądu, a te rodzaje sił zbrojnych, w przeciwieństwie do morskich, mają zastosowanie na całym obszarze RP. Geografia rządzi, co rzecze i Bartosiak, więc każda nasza nowa bitwa morze być tylko powietrzno-lądowa. Cały szlak od Rugii do wszystkich portów może być chroniony z lądu i powietrza właśnie, a do Elbląga się przekopiemy :). Lepsze wydaje się oparcie obecności na Bałtyku na niedużych uniwersalnych jednostkach dobrych i do zadań policyjnych i ratowniczych, ale też mających jakiś potencjał militarny pozwalający na zestrzelenie samolotu i przynajmniej wykrycie okrętu podwodnego. Od samolotu muszą być tańsze, licząc razem z wszystkimi zabawkami. To by i może dobre na jakiś eksport było. Wojna, to zawsze była zabawa przede wszystkim ekonomiczna.
Jakieś OP z potencjałem odwetowym - chętnie. Bez Szwedów w NATO może być jednak kłopot z dłuższym utrzymaniem zaplecza dla nich. Każda dla nich baza w Trójmieście dostaje bezpośredniego strzała z Królewca.
Aha, i te - drony podwodne :roll:

_________________
"... ma wierzytelność zabezpieczoną hipoteką przemysłową, co stwierdza kurator upadłowy" (Prokuratura Rejonowa w Tychach. O matko.)

W ciasteczku z wróżbą napisali: "Rób to, co sprawia ci frajdę". Więc rozstałem się z żoną i znalazłem sobie taką sucz, która potrafi wyssać chrom z gałki od haka samochodowego. - Joe Monster makes my day.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wojsko Polskie - wizja przyszłości
PostNapisane: wtorek, 13 marca 2018, 08:29 
Général de Brigade

Dołączył(a): czwartek, 14 maja 2015, 14:09
Posty: 2323
Antypirx napisał(a):
1) Bez Szwedów w NATO może być jednak kłopot z dłuższym utrzymaniem zaplecza dla nich. Każda dla nich baza w Trójmieście dostaje bezpośredniego strzała z Królewca.
2) Aha, i te - drony podwodne :roll:

1) O utrzymaniu zaplecza nie ma co marzyć, to będą okręty jednego uderzenia, które później wycofają się do baz sojuszników na Morzu Północnym, tam się zaopatrzoną i ,być może, powrócą.
Utrzymanie dla nich operacyjnej bazy morskiej w razie konfliktu z Rosją jest abstrakcją. Nawet Szczecin może być za blisko.
2) To jest następny krok na przyszłość, i powód dla którego obecnie nie warto budować dużych okrętów - bo w perspektywie 10, max 15 lat trzeba będzie zmienić koncepcję wojny morskiej, tak jak obecnie od pewnego czasu dzieje się na lądzie.

Jeszcze jedno, OP powinny byc budowane tak, żeby w przyszłości dało się do nich wsadzić pociski hipersoniczne.

_________________
"Jest to gra planszowa. Każdy gracz ma planszę i lutuje nią przeciwnika." - cytat za "7 krasnoludków - historia prawdziwa."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wojsko Polskie - wizja przyszłości
PostNapisane: wtorek, 13 marca 2018, 14:07 
Lieutenant

Dołączył(a): sobota, 27 grudnia 2014, 13:21
Posty: 529
RAJ napisał(a):
Antypirx napisał(a):
1) Bez Szwedów w NATO może być jednak kłopot z dłuższym utrzymaniem zaplecza dla nich. Każda dla nich baza w Trójmieście dostaje bezpośredniego strzała z Królewca.
2) Aha, i te - drony podwodne :roll:


2) To jest następny krok na przyszłość, i powód dla którego obecnie nie warto budować dużych okrętów - bo w perspektywie 10, max 15 lat trzeba będzie zmienić koncepcję wojny morskiej, tak jak obecnie od pewnego czasu dzieje się na lądzie.

Jeszcze jedno, OP powinny byc budowane tak, żeby w przyszłości dało się do nich wsadzić pociski hipersoniczne.


Hmm.... imho, jeśli teraz miałoby być wiadomo, że za 10-15 lat trzeba będzie zmieniać koncepcję, to by świadczyło o czyimś poważnym zaniedbaniu. Taka koncepcja powinna być już 10-15 lat temu nazad opracowana, a jej konkluzje być na etapie wdrażania seryjnych produkcji (vide: drony z olimpiady).

OP jako broń ofensywna/odwetowa. Oprócz lotniskowca póki co do wody nic lepszego od wojny secesyjnej nie wynaleziono. Tak czy owak decyduje przewaga w powietrzu, bo i te podwodne można zwalczać z pułapu kilometra.

_________________
"... ma wierzytelność zabezpieczoną hipoteką przemysłową, co stwierdza kurator upadłowy" (Prokuratura Rejonowa w Tychach. O matko.)

W ciasteczku z wróżbą napisali: "Rób to, co sprawia ci frajdę". Więc rozstałem się z żoną i znalazłem sobie taką sucz, która potrafi wyssać chrom z gałki od haka samochodowego. - Joe Monster makes my day.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wojsko Polskie - wizja przyszłości
PostNapisane: środa, 14 marca 2018, 11:35 
Lieutenant

Dołączył(a): sobota, 27 grudnia 2014, 13:21
Posty: 529
I przy okazji ciekawa audycja o wizji na wyższym stopniu pogłębienia koncepcji:
https://www.polskieradio.pl/130/6409/Artykul/2008245,Ekspert-ds-sluzb-specjalnych-Marcin-Kossek-o-wojnie-psychologicznej

_________________
"... ma wierzytelność zabezpieczoną hipoteką przemysłową, co stwierdza kurator upadłowy" (Prokuratura Rejonowa w Tychach. O matko.)

W ciasteczku z wróżbą napisali: "Rób to, co sprawia ci frajdę". Więc rozstałem się z żoną i znalazłem sobie taką sucz, która potrafi wyssać chrom z gałki od haka samochodowego. - Joe Monster makes my day.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 917 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 52, 53, 54, 55, 56, 57, 58 ... 62  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group. Color scheme by ColorizeIt!
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL


Informacja o ciasteczkach
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji świadczonych usług. Jeśli nie akceptujesz tego faktu prosimy o opuszczenie tej strony.