Strategie

Forum historyczno-wargamingowe
Teraz jest piątek, 15 grudnia 2017, 18:02

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 8 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Recenzje "Roku 1920"
PostNapisane: piątek, 8 sierpnia 2008, 12:24 
Colonel Général
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 15:40
Posty: 32717
Lokalizacja: Warszawa
Recenzja gry na Portalu Strategie:

http://portal.strategie.net.pl/index.ph ... Itemid=119

Autorami recenzji są Raleen i Tobiasz.

_________________
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)


Ostatnio edytowano czwartek, 10 marca 2011, 20:56 przez Raleen, łącznie edytowano 3 razy

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 18 sierpnia 2008, 07:54 
Chef d'escadron
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 19:51
Posty: 1002
Lokalizacja: Kraków
Och, jakże miłe zaskoczenie po powrocie z rumuńskich ostępów. Wielkie dzięki za uwagę dla tej gry, która już chyba osiągnęła pełnoletniość (licząc od chwili poczęcia). Miód mi ta recenzja na serce leje... Przypomina też o kilku brakach w instrukcji i pytaniach o mechanikę, które przy okazji dobrze będzie wyjaśnić.
1) Przewaga moralna
Autorzy recenzji piszą, że w warunkach słabej łączności natychmiastowy wpływ wyników walk w jednych miejscach na inne jest nierealistyczny. Chciałbym jednak zwrócić uwagę, że modyfikacje szansy powodzenia ataku nie mają oczywistego wpływu na wynik starcia. Wzrost przewagi moralnej atakującego o 1 powoduje tylko, że statystycznie w jednym na 12 ataków odniesie on sukces w miejsce porażki. Oznacza to zatem, że w 11 na 12 ataków sytuacja na innych odcinkach nie ma żadnego znaczenia.
Tym niemniej, przewaga moralna ma dużo większy wpływ na psyche gracza i o to właśnie chodzi.

2) Strzelcy siczowi - tu zabrakło opisu. Wprowadzając automatyczną dezercję tych brygad, do których nie zbliżą się Polacy, chciałem zasymulować to, że na jednym z odcinków wstrzymano ofensywę, by mieć czas na negocjacje. Dla gry ma to znaczenie o tyle, że stawia gracza sowieckiego przed pewnym dylematem przy początkowym rozstawieniu. Jeśli wystawia te brygady na pierwszą linię, to naraża się na powstanie luk we froncie. Ma jednak szansę, że dochowają mu wierności. Jeśli jednak schowa je z tyłu, trzymając front swoimi zwykłymi jednostkami, to daje Polakom możliwość odpuszczenia ataków na te brygady i tym samym pewność, że zdezerterują.

3) Liczba rozkazów - tu wreszcie dochodzimy do prawdziwego dylematu i punktu, w którym warto rozważyć zmiany. Moją intencją było ograniczenie liczby ataków* na posunięcie. Chciałem ograniczyć "myślenice" nad tym, co się stanie, jeśli przeciwnik wszędzie wykona zagon itp. Chyba jednak przedobrzyłem. Kalkulacja nie jest ograniczona, natomiast możliwość wydawania rozkazów w związku z obecnością jednostek elitarnych ma nierealistyczny efekt uboczny. Chodzi o tworzenie stałych "tandemów" - jedna jednostka elitarna + jedna zwykła dywizja, które zawsze mają możliwość wykorzystania rozkazów. Tu konieczna byłaby jakaś zmiana. Możliwe, że wyjściem byłby dwa warianty:
- podstawowy - jeden rozkaz na posunięcie,
- zaawansowany - dowolna liczba rozkazów (ograniczenie jest przecież wbudowane w sam rozkaz - zawsze są jakieś koszty).
Ciekawi mnie, jakie propozycje w tym względzie mieliby autorzy recenzji. Raz jeszcze im dziękuję za powrót do tematu i wyczerpujący opis gry.

* chodziło mi o ataki z rozkazami - przepraszam za nieporozumienie

_________________
Autorze! Nie zmuszaj gracza do powtarzania historycznych błędów - pozwól mu robić własne.


Ostatnio edytowano niedziela, 27 lutego 2011, 18:10 przez Legun, łącznie edytowano 2 razy

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 19 sierpnia 2008, 11:07 
Colonel Général
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 15:40
Posty: 32717
Lokalizacja: Warszawa
Ad. 1. Myślę, że wspomniany przez Ciebie Legunie wpływ na psyche gracza występuje głównie w przypadku tych, dla których policzenie prawdopodobieństwa tych zdarzeń stanowi problem.. :) Poza tym, czy ja wiem, nie przeceniałbym tego wpływu.

Ad 2. Teraz, po Twoich wyjaśnieniach można lepiej zrozumieć o co chodzi. Przyznam, że nie znam się dobrze na tym okresie historii i stąd trudno mi było skojarzyć do czego te rozwiązania się odnoszą. Najlepsze byłoby jakieś wyjaśnienie historyczne w ramach instrukcji. Mimo tego jednak od strony grywalności wygląda to tak, że bardziej opłaci się Polakami stać z tyłu i nic nie robić niż nacierać, dla laików będzie to zawsze wyglądać dziwnie.

Ad 3. Rzecz w tym, że, przynajmniej z tego co zrozumiałem z tekstu instrukcji, atakowanie w ogóle nie wymaga rozkazu, rozkazy są tylko szczególnymi formami działania oddziałów, będącymi rozwinięciem dwóch podstawowych form: obrony i ataku. Z tego co piszesz Legunie, wynikałoby, że bez rozkazu nie można w tej grze zaatakować? Czy takie rozwiązanie rzeczywiście przyjąłeś?
Co do tych dwóch propozycji, myślę, że zdecydowanie lepsza jest druga. Takie sztywne ograniczenia, typu, że nie można wykonać więcej niż jeden atak i koniec, są moim zdaniem dość sztuczne. Wskazałeś możliwość dokonywania tego kosztem jakichś jak rozumiem parametrów - problem w tym jakich? Są np. w obrębie zasad reguły o 3 stadiach działań (ofensywa, ograniczone działania, pauza operacyjna) - czy to miałeś na myśli?

Gra pod względem mechaniki rzeczywiście prezentuje się znakomicie, nawet po tylu latach. Cieszę się, że jesteśmy jedynym chyba (póki co) miejscem w sieci, gdzie o tej grze można się czegoś konkretnego dowiedzieć.

_________________
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 19 sierpnia 2008, 11:58 
Chef d'escadron
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 19:51
Posty: 1002
Lokalizacja: Kraków
Tylko parę słów w biegu - więcej może wieczorem:

Raleen napisał(a):
Z tego co piszesz Legunie, wynikałoby, że bez rozkazu nie można w tej grze zaatakować? Czy takie rozwiązanie rzeczywiście przyjąłeś?


To głupi błąd w poprzednim wpisie - chodziło mi o ataki z rozkazami, nie zaś ogólnie o ataki. Ataki ogólnie podlegają ograniczeniu w postaci ryzyka strat morale w niepotrzebnych atakach i sposobu wyliczania napływających uzupełnień, który wymusza pauzy operacyjne.

_________________
Autorze! Nie zmuszaj gracza do powtarzania historycznych błędów - pozwól mu robić własne.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 19 sierpnia 2008, 12:22 
Colonel Général
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 15:40
Posty: 32717
Lokalizacja: Warszawa
Dzięki za uzupełnienie, już się przestraszyłem, że sam czegoś nie dopatrzyłem :)

Czekam zatem na szerszy komentarz. A ze swojej strony mam nadzieję, że uda nam się za jakiś czas z OWC w podobny sposób uporać. Andy'ego już namawiałem, żeby odpowiednio wykorzystał swój okres urlopu, ale postanowił jednak mnie nie posłuchać ;D .

_________________
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 25 kwietnia 2009, 12:49 
Praetor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 7 października 2007, 16:17
Posty: 3190
Lokalizacja: Kielce
Recenzja gry na Portalu Strategie:

http://portal.strategie.net.pl/index.ph ... Itemid=119

Autorem recenzji jest Grzegorz Bakera.

_________________
Moje gry
Szlachectwa nie nabiera się przez urodzenie, ale przez czyny.
"Moim obowiązkiem, jako patrioty, nie jest umrzeć za swój kraj, ale sprawić, żeby wróg oddał życie za własny".


Ostatnio edytowano niedziela, 27 lutego 2011, 18:09 przez Arteusz, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 25 kwietnia 2009, 18:44 
Colonel Général
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 15:40
Posty: 32717
Lokalizacja: Warszawa
Recenzja z zamierzchłych czasów. Jak miło się czyta te passusy, o rozwoju rynku, o tym, że nie ma co wybrać.. itd. Dziś w zasadzie podobnie, chociaż jakościowo sytuacja zgoła odmienna.

Co do meritum, myślę, że recenzja Grzegorza znakomicie uzupełnia to co popełniłem swego czasu z kolegą. Z tą właśnie myślą, zdecydowałem się poprosić Grzegorza o zgodę na publikację u nas jego recenzji. Sądzę, że dobrze też jeśli będzie więcej opinii z różnych źródeł.

_________________
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Recenzje "Roku 1920"
PostNapisane: sobota, 22 grudnia 2012, 16:20 
Chef d'escadron
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 19:51
Posty: 1002
Lokalizacja: Kraków
Komentarz autora do recenzji i replay'u gry „Rok 1920” na Portalu Strategie:

http://portal.strategie.net.pl/index.ph ... Itemid=120

Rzecz dotyczy recenzji z czasopisma Gry Wojenne i repla'u tam niegdyś zamieszczonego, oba autorstwa Grzegorza Bakery (obecnie zamieszczone na Portalu Strategie).

_________________
Autorze! Nie zmuszaj gracza do powtarzania historycznych błędów - pozwól mu robić własne.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 8 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group. Color scheme by ColorizeIt!
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL


Informacja o ciasteczkach
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji świadczonych usług. Jeśli nie akceptujesz tego faktu prosimy o opuszczenie tej strony.