Strategie

Forum historyczno-wargamingowe
Teraz jest niedziela, 18 listopada 2018, 04:36

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 26 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Dymy na polu bitwy
PostNapisane: piątek, 24 lutego 2006, 11:32 
Général de Brigade
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 15:42
Posty: 2042
Lokalizacja: Dublin
A ja rzuce prostym pomysłem o dymie :D
Potrzebne do tego bedą:
- Kość K6 do okreslania siły wiatru
- Gra w której znajduje sie artyleria
:wink:
Do rzeczy.
1) okreslamy siłę wiatru - ma to wpływ na szybkość zadymienia. np. przy bezwietrznej pogodzie po dwóch kolejnych ostrzałach nastepuje zadymienie.
2)"Zadymiona" baterię artylerii przykrywamy żetonem typu waterloowskiej chmurki czy "kapusty" jak kto woli.
3) jednostka zadymiona ma negatywny modyfikator do ostrzału (dodatkowo wiekszy jezeli chce ostrzelać nowe inne pole niz to, które ostrzelał w turze w której została zadymiona) i nie może strzelać we wrogiej fazie ruchu do jednostek odległych więcej niż np. 4 heksy (nie moga na bierzaco reagowac na ruch wroga bo maja problemy z widocznością)
4) zadymienie znika (ściągamy "kapuchę" ;) ) gdy artyleria nie strzela jedna turę (albo dla bezwietrznej pogody sprawdzamy czy znikło po jednej turze np. K6 - 3,4,5,6 znika, a po dwóch automatycznie znika dwóch turach)

_________________
Everyone sees that even a beautiful full moon starts to change its shape becoming smaller as the time passes. Even in our human lives things are as it is.
Takeda Harunobu


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 24 lutego 2006, 11:32 
Colonel Général
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 15:40
Posty: 34164
Lokalizacja: Warszawa
Ja też tak kombinowałem z tymi chmurkami. Tylko dla wiatru była przypisana taka rola, że chmury dymu miały się przemieszczać i rzucałoby się K6 w którą stronę.

Ale MIHu już wymyślił wszystko w szczegółach :) .

_________________
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 24 lutego 2006, 11:33 
Général de Brigade
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 15:42
Posty: 2042
Lokalizacja: Dublin
Raleen napisał(a):
Ja też tak kombinowałem z tymi chmurkami. Tylko dla wiatru była przypisana taka rola, że chmury dymu miały się przemieszczać i rzucałoby się K6 w którą stronę.

Ale MIHu już wymyślił wszystko w szczegółach :) .

Okreslając siłę wiatru ustalamy dodatkowo kierunek i wszystkie "chmurki" po jednym etapie przesuwają się o jeden heks z wiatrem (ale tylko raz).

I taka uwaga. te zasady moim zdaniem powinny sie znaleść w części opcjonalnej bo znowu komplikujemy grę...

_________________
Everyone sees that even a beautiful full moon starts to change its shape becoming smaller as the time passes. Even in our human lives things are as it is.
Takeda Harunobu


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 24 lutego 2006, 11:34 
Colonel Général
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 15:40
Posty: 34164
Lokalizacja: Warszawa
Na razie zasady dodatkowe, które były wyżej zamieszczone w tym temacie, poszły do lamusa by nie komplikować gry. Zostaną pewnie z czasem wprowadzone do użytku dla bardziej zaawansowanych graczy jako opcjonalne.

_________________
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 5 marca 2006, 13:37 
Generaloberst
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 16:00
Posty: 4857
Lokalizacja: Wien
Mysle ze powinno sie brac pod uwage nie tylko dym rodem prochu, ale tez dym rezultujacy z....pozarow.
W historii mozna znalesc mase przykladow gdy to pozary i zwiazany z tym dym uniemozliwial prowadzenia walki/obserwachi w tym kierunku.

_________________
urodzony 13. grudnia 1981....


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 8 marca 2006, 16:01 
Lieutenant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 15:53
Posty: 584
Lokalizacja: Warszawa/Bruksela
Wtedy trzeba by robic też podpalanie obiektów, lasów i tym podobnych, zbliża się to chyba niebezpiecznie do B35.

Jakie przykłady slowiku masz na mysli?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 8 marca 2006, 16:25 
Sous-lieutenant

Dołączył(a): poniedziałek, 2 stycznia 2006, 16:06
Posty: 389
Lokalizacja: Police
Mam nadzieje że nie bedzie trzeba co ture sprawdzac kierunku wiatru aby żetony dymu mozna było przesuwać w odpowiednim kierunku, zresztą jeśli bedzie taki przepis i tak bede go ignorował.


Ostatnio edytowano czwartek, 9 marca 2006, 11:08 przez Pan P, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 8 marca 2006, 16:29 
Colonel Général
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 15:40
Posty: 34164
Lokalizacja: Warszawa
To jest opcja co najwyżej do zasad dodatkowych, w instrukcji czegoś takiego ani niczego podobnego nie ma, uspokajam :wink:

Na razie swobodnie tylko sobie dyskutujemy :)

_________________
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 8 marca 2006, 21:20 
Generaloberst
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 16:00
Posty: 4857
Lokalizacja: Wien
Jasne ze swobodnie dyskutujemy. Wydaje mi sie ze miedzy pomyslami/myslami a zasadami jest oczywista roznica :?

Cytuj:
Wtedy trzeba by robic też podpalanie obiektów, lasów i tym podobnych, zbliża się to chyba niebezpiecznie do B35.


Mysle ze nie tak. Co bardziej takiej podpalania by byly tylko w przypadkach jezeli w owej bitwie naprawde do tego doszlo (lub proba) historycznie.Owe pozary by prezentowaly powazne ognie a nie jakies tam pierwsze lepsze pozarki.

Cytuj:
To jest opcja co najwyżej do zasad dodatkowych, w instrukcji czegoś takiego ani niczego podobnego nie ma, uspokajam


Oczywiscie jako zasada dodatkowa.

Cytuj:
Mam nadzieje że nie bedzie trzeba co ture sprawdzac kierunku wiatru aby żetony dymu mozna było przesuwać w odpwoiednim kierunku


Zeton ognia/dymu by sie nie przesuwal a dzialal po prostu jako blokada LOS (line of sight) oraz blokada dla jednostek poruszajacych sie w szyku innym niz kolumna (dodatkowe PR) , niewiem jak z tyraliera. Tacy kozacy poruszajacy sie w "balaganie" mogliby placac dodatkowe PR ruszac sie przez "plonace pola".


Przyklad :

Obrazek

z pozarem/dymem:
1/Sybirski moze strzelac do 1jeg. ale nie moze do 1/Sekretow
Pola z pozarem/dymem nie mozna przejsc bedac w szyku innym niz kolumna lub bez szyku.

bez dymu :
1/Sybirski moze strzelac do 1jeg. i do 1/Sekretow

_________________
urodzony 13. grudnia 1981....


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 9 marca 2006, 11:14 
Sous-lieutenant

Dołączył(a): poniedziałek, 2 stycznia 2006, 16:06
Posty: 389
Lokalizacja: Police
Jasne ze swobodnie dyskutujemy. Wydaje mi sie ze miedzy pomyslami/myslami a zasadami jest oczywista roznica Confused

Ależ oczywiście :-) Nie chciałem w zaden sposób ograniczaj dyskusji, tylko poinformować twórców przepisów że nie wszyscy chcą się bawić w to :-)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 9 marca 2006, 12:41 
Colonel Général
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 15:40
Posty: 34164
Lokalizacja: Warszawa
Jak by było mało żetonów to myślę, że byś nie pogardził :wink:

Od strony realizmu to zadymienie pola bitwy było bardzo ważne.

Jeszcze inną zasadę można spróbowac wprowadzic, prostszą, że wraz z upływem bitwy ogólnie całe pole bitwy staje się bardziej zadymione i np. skutecznosc ognia piechoty i artylerii spada.

_________________
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 9 marca 2006, 13:07 
Sous-lieutenant

Dołączył(a): poniedziałek, 2 stycznia 2006, 16:06
Posty: 389
Lokalizacja: Police
Może właśnie zamiast żetonów dym/pożar tzastosować skracanie zasięgu, obniżanie skuteczności ognia ?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 9 marca 2006, 13:08 
Colonel Général
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 15:40
Posty: 34164
Lokalizacja: Warszawa
Właśnie o tym pisałem, choc niewątpliwie te dodatkowe żetony, co wcześniej proponował Grenadyer, są taktycznie ciekawsze.

_________________
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 12 marca 2006, 09:46 
Generaloberst
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 16:00
Posty: 4857
Lokalizacja: Wien
Moim zdaniem dym/pozary powinny byc traktowane dokladniej ale prosto => stacjonarne zetony hamujace ruch i LOS.

Opcja z wiatrem i ruchem zetonow jest oczywiscie najdokladniejsza niemniej mysle ze troche zbyt obszerna.

Opcja z ograniczeniem skutecznosci itd. troche zbyt generalna.

_________________
urodzony 13. grudnia 1981....


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Dymy na polu bitwy
PostNapisane: poniedziałek, 13 marca 2006, 21:47 
Chorąży
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 19:04
Posty: 277
Lokalizacja: Muszyna / Lublin KUL
Grenadyer napisał(a):
A ja rzuce prostym pomysłem o dymie :D
Potrzebne do tego bedą:
- Kość K6 do okreslania siły wiatru
- Gra w której znajduje sie artyleria


Problem zadymienia powinien też dotyczyć piechoty, która wykonuje salwę z karabinów, a nie tylko dział. Jeśli kilkuset chłopa strzeliło, to na pewno powstała niezła "kapusta." Bo z tego co zauważyłem do tej pory dyskusja dotyczyła zadymienia spowodowanego ostrzałem z dział.

_________________
"Dulce et decorum est pro patria mori"


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 26 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group. Color scheme by ColorizeIt!
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL


Informacja o ciasteczkach
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji świadczonych usług. Jeśli nie akceptujesz tego faktu prosimy o opuszczenie tej strony.