Strategie

Forum historyczno-wargamingowe
Teraz jest sobota, 25 listopada 2017, 07:58

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 54 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re:
PostNapisane: czwartek, 20 grudnia 2012, 14:47 
Général de Division Commandant de place
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 19:00
Posty: 4014
Lokalizacja: środkowe Nadwieprze
Mongoł napisał(a):
Dniepr - jeziora powstały po I Wojnie (Zaporoskie w 1932).
Płock - miastem jest Toruń (nie Płock), który nie leży na Mazowszu tylko na Pomorzu.
RUś Czerwona ciągnie się aż pod Tarnów, a głównym miastem Sandomierza jest Lublin.
Za to Podlasie ciągnie się od Brześcia na wschód i udaje, że nie jest Polesiem.
No i ta Bratysława w "Galicji".

Dwa błędy w jednym. Bo nie może być wtedy jeszcze Bratysława, co najwyżej Preszburg albo Pozsony.

_________________
"Z kości moich powstanie mściciel"
Napis na grobie Stanisława Żółkiewskiego w Żółkwi.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Pax Baltica (GMT)
PostNapisane: czwartek, 20 grudnia 2012, 18:17 
Major en second

Dołączył(a): czwartek, 17 kwietnia 2008, 09:54
Posty: 1109
Lokalizacja: Szczecin/Poznań
http://www.boardgamegeek.com/image/1292859/pax-baltica

Sporo rzeczy jednak poprawili.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Pax Baltica (GMT)
PostNapisane: czwartek, 20 grudnia 2012, 21:56 
Caporal

Dołączył(a): czwartek, 21 grudnia 2006, 11:46
Posty: 68
Lokalizacja: Warszawa
adalbert napisał(a):
http://www.boardgamegeek.com/image/1292859/pax-baltica

Sporo rzeczy jednak poprawili.


Naszego godła na bloczkach niestety nie poprawiono i jest współczesny orzeł, pomimo tego że napisałem do nich wskazując na ahistoryczność.

Ale po czymś takim:

http://historia.org.pl/2012/10/06/bitwa ... ztandarem/

nie ma co chyba "kruszyć kopii" o tego orła ;)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Pax Baltica (GMT)
PostNapisane: wtorek, 12 lutego 2013, 16:00 
Adjudant-Major
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 26 stycznia 2011, 11:04
Posty: 282
Lokalizacja: Lublin
Ktoś już grał? Gra wygląda świetnie, natomiast nie wiem czy za tą otoczką kryje się kolejna perełka pokroju Sekigahary czy to może tylko ładna wydmuszka.

Będę wdzięczny za opinie bo miałem tą grę w P500, zrezygnowałem z zakupu, a teraz ponownie rozważam.

_________________
Wojennik TV


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Pax Baltica (GMT)
PostNapisane: czwartek, 18 kwietnia 2013, 10:10 
Sergent-Major
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 8 października 2010, 10:25
Posty: 159
Lokalizacja: Poznań-miasto bez strategów
Odkupiłem od Silvera. Na razie mogę powiedzieć że mi się graficznie podoba. Jak w końcu uda mi się dokonać jakieś rozgrywki dam znać.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Pax Baltica (GMT)
PostNapisane: środa, 26 czerwca 2013, 11:19 
Sergent-Major
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 8 października 2010, 10:25
Posty: 159
Lokalizacja: Poznań-miasto bez strategów
Po pierwszej wstępnej partii musze przyznać, że gra jest ciekawa. Chociaz nie znam aż tak dobrze wojny północnej (czytałem jedynie Poltawę 1709 z serii Historyczne Bitwy), aspekty historyczne wydają się zostać zachowane.

Szwedzi dążą do wyłączenia kolejno po sobie państw koalicji (Rosji, "Saxonio - Polski" i Danii), tak szybko aby nawet po ich wyłączeniu nie zdążyły się ponownie przyłączyć do wojny. Zadaniem Koalicji jest natomiast przetrwanie silnego ataku, rozbudowanie i modernizacja sił Rosji, wyelimnowanie armii Szweckich, gdyż z każdą zniszczoną armią Szwedzi mają różnego rodaju kary do uzupełnień, a kolaicja dostaje bonusy do przyłączania się kolejnych państw do wojny.

Sama mechanika jest bardzo przyjazna i w sumie prosta. Naprzemienne ruchy, w których można ruszyć w sumie maksymalnie 3 pola na których stoją bloczki powodują płynnosć rozgrywki i brak zastojów. Bloczków nie jest aż tak dużo, więc z reguły wiadomo czym mniej więcej dysponuje wróg w wybranym rejonie. Jednak przy roszadach wojsk mgła wojny zaczyna działać i do końca nie wiemy gdzie są najsliniejsze armie wroga. W sposób wystarczający oddano kwestie zaopatrzenia i sposobów prowadzenia ówczesnych walk oparych na zostawianiu twierdz na tyłach wroga uniemożliwiających mu wjazd w głąb kraju. ich obleganie jest stosunkowo łatwe tylko gdy mamy na prawdę olbrzymią przewagę wojska i to dobrej jakości.

Bardzo fajnie rozgrywane są bitwy, gdzie liczy się nie tylko siła wojska, ale jego jakość (morale i taktyka - ujęta w parametrze zwanym inicjatywą). Od tego parametru zależy szybkość zadawania ran. Częśc wojsk szweckich ma inicjatywę A (najwyższą), więc wpierw decyduje, czy wycofać się z walki, czy uderzyć. Dorwanie takich sił jest niemiłosiernie trudne, chociaż możliwe.

Ogólnie polecam tą grę, bo łączy w sobie zalety szybkiej stosunkowo rozgrywki, prostoty z przemyślaną strategią co do kierunków ataku i obrony sił.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Pax Baltica (GMT)
PostNapisane: sobota, 27 lutego 2016, 20:46 
Adjoint
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 1 czerwca 2009, 22:37
Posty: 775
Lokalizacja: Bełchatów/Warszawa
Podbijam temat, rozważam wejście w posiadanie Pax Baltica. Z grubsza znam zasady i zamysł gry, ale byłbym wdzięczny graczom, którzy nadgryźli temat za opinię na temat czasu rozgrywki i generalnie wrażeń z gry.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Pax Baltica (GMT)
PostNapisane: poniedziałek, 13 czerwca 2016, 16:24 
Lieutenant-Adjudant-Major
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 24 października 2011, 17:05
Posty: 624
Lokalizacja: ukochana Warszawa
Podbijam. Ktoś coś może więcej napisać? Warto, niewarto? Całość rzeczywiście do zamknięcia w 3 h ?

_________________
BGG


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Pax Baltica (GMT)
PostNapisane: poniedziałek, 13 czerwca 2016, 19:00 
Général de Division Commandant de place
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 9 stycznia 2006, 18:07
Posty: 4387
Lokalizacja: Festung Stettin
Nie warto. Przekombinowana, słaba, żmudna i losowa gra. Prawdopodobnie niezbalansowana na korzyść Szwecji. I na pewno nie na 3h. Czas pewnie dotyczy scenariuszy. Kampania to 10-12 godzin przy pierwszej grze, jeśli nie więcej. Potem pewnie do 8 można zejść.

_________________
"Cała kraina gier jest oczywiście krainą maniactwa, a jednak rejon gier naśladowczo-wojennych jest w tej krainie bardziej maniacki niż inne rejony. Jak na mój gust, jest to już 'konik' posunięty zbyt daleko, hermetyczny, bez przyszłości."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Pax Baltica (GMT)
PostNapisane: środa, 15 czerwca 2016, 17:22 
Lieutenant-Adjudant-Major
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 24 października 2011, 17:05
Posty: 624
Lokalizacja: ukochana Warszawa
Dzięki, zrzucam więc z radaru.

_________________
BGG


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Pax Baltica (GMT)
PostNapisane: czwartek, 8 września 2016, 22:13 
Capitaine
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 31 lipca 2007, 12:32
Posty: 833
Lokalizacja: Warszawa
No ale w Planszomanii jest za 99 pln....


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Pax Baltica (GMT)
PostNapisane: środa, 21 września 2016, 23:28 
Lieutenant-Adjudant-Major
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 24 października 2011, 17:05
Posty: 624
Lokalizacja: ukochana Warszawa
Golum się skusił :lol: Pewnie jakoś niebawem zagramy, to opisze czy stóki warte :mrgreen:

_________________
BGG


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Pax Baltica (GMT)
PostNapisane: czwartek, 22 września 2016, 19:04 
Capitaine
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 31 lipca 2007, 12:32
Posty: 833
Lokalizacja: Warszawa
Jak Wam sie nie spodoba to odkupie za 50 pln jako fanboy Karola XII. Btw tez bym zagral...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Pax Baltica (GMT)
PostNapisane: poniedziałek, 17 lipca 2017, 10:39 
Colonel Général
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 15:40
Posty: 32666
Lokalizacja: Warszawa
Ostatnio wraz z czmielonem miałem okazję zapoznać się z grą. Póki co rozgrywaliśmy pierwszy scenariusz, który jest dość krótki i pełni rolę wprowadzenia. Generalnie gra jawi mi się jako nieco bardziej rozwinięta wersja gier Columbia Games. Mechanizm ruchu i walki bloczków jest taki sam jak w „Hammer of the Scots”, „Crusader Rexie” czy „Richardzie III”. Zupełnie inaczej, pod pewnymi względami lepiej, zorganizowano aktywację oddziałów (bloczków), gdzie nie używa się kart, ale rzutu kostką. Rozwiązanie zastosowane w grze ma jednak swoje minusy (zwłaszcza gdy wypadnie 6, czyli wydarzenie, co całkowicie unieruchamia nasze siły). To co wzbogaca grę w porównaniu do pierwowzoru, to sfera dyplomatyczno-polityczna (takie przynajmniej odniosłem wrażenie, nie miałem jeszcze na razie okazji tego sprawdzić).

Jeśli chodzi o przebieg walki, to Szwedzi mają kilka jednostek z literką A, jako jedyni, co sprawia, że w walce jako pierwsi zadają straty. Specjalny zestaw uderzeniowy tworzy Karol XII z dwoma regimentami (w sumie trzy jednostki: A3 o sile 4, oraz A2 i A1 o sile 3 każda). Rosjanie po zreformowaniu jednostek w najlepszym razie mają armie o sile B2, jedynie armia dowodzona przez cara Piotra ma siłę B3. Przed reformą większość armii rosyjskich ma siłę C1. Rosyjskie pułki mają siłę C1 albo C2. U Szwedów w najgorszym razie jednostki mają siłę ataku B (jedynym wyjątkiem są kozacy Iwana Mazepy). Na tym nie koniec, bo istotne dla walki jest zaopatrzenie, które sprawia, że na jednym polu może zwykle stać jedna armia i jeden pułk, czyli dwa bloczki, a czasem tylko jedna armia (jeśli nie posiada ona taborów). Wyjątkiem jest wspomniana już armia Karola XII, która ma dwie jednostki taborów, i może w związku z tym mieć „podpięte” pod siebie dwa pułki. Czyli standardowo Rosjanie bronią się jednym bloczkiem B2 o sile 4, i jednym pułkiem C1 albo C2, zwykle o sile 3, a w przypadku części armii rosyjskich, które nie posiadają taborów, muszą one stać na polach samotnie, czyli mamy tylko jeden bloczek B2 o sile 4. Znając ogólnie mechanikę walki w tego typu grach, łatwo sobie wyobrazić jak wygląda atak trzech jednostek z siłą A, na tego typu zgrupowania jednej albo dwóch jednostek rosyjskich. Można oczywiście stworzyć większe grupy bloczków, ale na większości pól tracimy wtedy zaopatrzenie i pojawiają się straty, więc w zasadzie nie można sobie na to pozwolić.

Pierwszy scenariusz przy umiejętnej grze Szwedami wydaje mi się prawie nie do wygrania przez Rosjan, chyba że Szwedzi będą mieli bardzo pechowe rzuty na podporządkowanie Ukrainy (bunt Mazepy), a udaje im się na 4-6 i mają kilka etapów, żeby wywołać bunt. Graliśmy trzy razy. Dwa razy udało mi się wygrać, ale głównie przez poważne błędy czmielona i moją znajomość mechaniki bloczkowej. Za trzecim razem, gdy grał już uważnie, w niektórych miejscach co bym nie wymyślił, niewiele dało się zrobić. Dla gracza szwedzkiego, biorąc pod uwagę opisany wyżej typowy układ sił podczas walki, gra jest oczywiście satysfakcjonująca (zadawanie strat kolejnym jednostkom rosyjskim, gdy te praktycznie nie mogą odpowiedzieć, bo stoją przed wyborem: albo walka albo wycofanie z bitwy, żeby uratować bloczek, jest niewątpliwie przyjemne), dla gracza rosyjskiego już niekoniecznie.

Do gry jeszcze wrócimy. Mam nadzieję, że główny scenariusz wypadnie lepiej.

Obrazek
Walki na pograniczu Rzeczypospolitej i Wielkiego Księstwa Moskiewskiego, które w owych czasach dopiero stawało się Rosją

_________________
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Pax Baltica (GMT)
PostNapisane: wtorek, 18 lipca 2017, 10:15 
Adjudant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 4 czerwca 2006, 12:47
Posty: 220
Pierwszy dekada zmagań faktycznie jest gięta na korzyść Szwedów.
Rosjanie mają problem ze "złapaniem" Karola - co z uwagi na jego inicjatywę jest możliwe, ale trudne (jeśli bitwa jest na niekorzystnych warunkach, Karol zawsze może uciec).
Kluczowe są tu zasady ucieczki z bitwy.
Bunt Mazepy jest znacznie trudniejszy do wywołania, niż napisałeś (szansa 1 na 6), chyba, że Karol znajduje się na Ukrainie (szansa 3 na 6), co samo w sobie nie wydaje się dobrym pomysłem.
Ponadto, jeśli Karola nie ma na południu, bunt jest dość prosty do spacyfikowania. Dobrze jest się na niego trochę przygotować, trzymając jakiś bloczek rosyjski w strategicznym miejscu :).

Drugi scenariusz (druga dekada zmagań) lubię bardziej - ten z kolei jest gięty w drugą stronę, ale nie aż do tego stopnia.
Szwedzi muszą się nieźle napocić, żeby jakoś ogarnąć sytuację.

Kampanii nigdy nie grałem i nie wiem, czy kiedykolwiek się zdecyduję - jest za długa, a ponadto mam wątpliwość, czy uda się odtworzyć punkt zwrotny o doniosłości Połtawy. Z drugiej strony, jeśli Karola uda się skutecznie wyeliminować, to kampania nabrałaby wielkich rumieńców :).

pozdr,
farm

_________________
Chcesz pokoju, szykuj się do wojny...


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 54 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group. Color scheme by ColorizeIt!
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL


Informacja o ciasteczkach
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji świadczonych usług. Jeśli nie akceptujesz tego faktu prosimy o opuszczenie tej strony.