Strategie

Forum historyczno-wargamingowe
Teraz jest środa, 20 czerwca 2018, 03:35

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 126 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 5, 6, 7, 8, 9  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 12 lutego 2011, 13:35 
Appointé
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 25 czerwca 2009, 00:38
Posty: 37
Lokalizacja: Ostrołęka
Bardzo dziękuję i o to mi chodziło :)

Robie polskie karty i to jest dla mnie istotne bo nie wiedziałem czy umieszczać na kartach "siła x2 jeśli dwie aktywne wojny" opis z kart Dartha.

Teraz wiem, że muszę umieścić bo jednak ta siła się podwaja po etapie :)
Na nowej wersji nie piszą tego, ale ja na swoich kartach napiszę tak dla przypomnienia dla mocno zapominalskich:P


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Republic of Rome
PostNapisane: czwartek, 27 września 2012, 18:15 
Enfant de troupe

Dołączył(a): czwartek, 27 września 2012, 17:33
Posty: 4
Witam. Mam dwa pytania. Zamówiłem grę Republic of Rome i czekam na nią. Czy te wszystkie błędy w tej grze zostały usunięte i czy nie brakuje kart? Czyli ktoś tam pisał że brakuje dwóch kart itd. Dlatego tak się pytam bo to było już dawno ale pomyślałem że do tej pory może się zmieniło na lepsze. I czy można dostać instrukcję do niej po polsku lub ewentualnie wystarczyło by mi tylko pokierowanie jak zacząć grę, żeby być w temacie. Mam różne ściągnięte po angielsku instrukcje, tłumaczę je, ale można dostać kota. Wszystko ściągnąłem z internetu co było możliwe dla porównania. To jest moja pierwsza gra planszowa, ale lubię strategię, więc opis tej gry i to co pisali internauci spodobało mi się. Z góry dziękuję za pomoc jak coś.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Republic of Rome
PostNapisane: poniedziałek, 22 października 2012, 20:13 
Général de Division Commandant de place
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 19:00
Posty: 4127
Lokalizacja: środkowe Nadwieprze
Wysoko zaczynasz.

Ja bym zaczął na Twoim miejscu od Hannibala bo prostszy i ma polską instrukcję.

Specjalistą od RoR w Polsce jest Darth Stalin. On jest w posiadaniu tłumaczenia instrukcji z RoR z wydania Avalon Hill na język polski. Nie jest to to raczej tłumaczenie z najnowszego wydania.

_________________
"Z kości moich powstanie mściciel"
Napis na grobie Stanisława Żółkiewskiego w Żółkwi.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Republic of Rome (AH)
PostNapisane: poniedziałek, 22 października 2012, 21:23 
Colonel Général
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 15:40
Posty: 33573
Lokalizacja: Warszawa
Ja polecam jako specjalistę od tej gry dezertera. Grał już w nią jak inni jeszcze raczkowali.

Myślę, że sobie poradzisz. Gracze euro też podobno jakoś dają radę, więc spokojnie, chociaż zgadzam się z Leliwą, że na początek Hannibal: Rome vs Carthage jest lepszy.

_________________
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Republic of Rome (AH)
PostNapisane: wtorek, 23 października 2012, 12:39 
Colonel Général
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 15:40
Posty: 33573
Lokalizacja: Warszawa
"De Bello et Pace, czyli wojna i pokój w Republice Rzymskiej" - relacja z rozgrywki na Portalu Strategie:

http://portal.strategie.net.pl/index.ph ... Itemid=121

Autorem artykułu jest Grzegorz Bakera.

_________________
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Republic of Rome (AH)
PostNapisane: wtorek, 23 października 2012, 21:32 
Enfant de troupe

Dołączył(a): czwartek, 27 września 2012, 17:33
Posty: 4
Do Hannibala też się przymierzam :) Finansowo :) Chcę sobie zrobić kolekcję gier i zapowiedziałem że będę kupował systematycznie to co mnie zainteresuje :) Tak Republic of Rome mnie przerosło ale powoli zbieram informacje o grze tak aby połączyć to w całość. Zgadza się, moje gry planszowe to były Monopoly, Eurobiznes he he a jak kiedyś chciałem Napoleona czy Ryzyko chyba to było (300 statuetek tam w środku czy jakoś tak) to niestety dziewczyna mi się wtrąciła i już miałem KONIEC z grą ale teraz jestem wolnym ptakiem więc wracam do zainteresowań :)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Republic of Rome
PostNapisane: środa, 24 października 2012, 18:58 
Consul
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 18:58
Posty: 5871
Lokalizacja: Płock
leliwa napisał(a):
Wysoko zaczynasz.

Ja bym zaczął na Twoim miejscu od Hannibala bo prostszy i ma polską instrukcję.

Specjalistą od RoR w Polsce jest Darth Stalin. On jest w posiadaniu tłumaczenia instrukcji z RoR z wydania Avalon Hill na język polski. Nie jest to to raczej tłumaczenie z najnowszego wydania.


Się wzruszyłem :geek: :ugeek: - ale dziękuję za uznanie i poproszę o jakąś skromną świątynię tudzież ofiarę z mlodej jałówki ;)

_________________
Darth Stalin - Lord Generalissimus Związku Socjalistycznych Republik Sithów

Główny potencjalny przeciwnik WP ma tradycje decydowania się na uzyskiwanie korzyści operacyjnych niezależnie od potencjalnych strat
https://militariaszmula.wordpress.com/


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Republic of Rome (AH)
PostNapisane: środa, 24 października 2012, 19:46 
Colonel Général
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 15:40
Posty: 33573
Lokalizacja: Warszawa
Jak szerzej udostępnisz tłumaczenie zasad, to może i świątynki się doczekasz ;)

_________________
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Republic of Rome (AH)
PostNapisane: piątek, 26 października 2012, 12:03 
Consul
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 18:58
Posty: 5871
Lokalizacja: Płock
Akurat tłumaczenie zasad nie jest moje tylko bodaj Grzegorza Bakery.

Moje są tłumaczenia kart i żetony.

_________________
Darth Stalin - Lord Generalissimus Związku Socjalistycznych Republik Sithów

Główny potencjalny przeciwnik WP ma tradycje decydowania się na uzyskiwanie korzyści operacyjnych niezależnie od potencjalnych strat
https://militariaszmula.wordpress.com/


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Republic of Rome (AH)
PostNapisane: piątek, 26 października 2012, 12:42 
Colonel Général
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 15:40
Posty: 33573
Lokalizacja: Warszawa
To miło słyszeć, ostatnio całkiem często zdarza mi się spotykać Grzegorza. Nie wiem jak jest teraz z prawami do tej gry. Gdyby to było GMT, to od ręki by można wrzucić na portal, bo od nich zgodę na to posiadam, ale zdaje się nie jest, a firmy Avalon Hill już nie ma z tego co mi wiadomo.

_________________
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Republic of Rome (AH)
PostNapisane: poniedziałek, 29 października 2012, 00:29 
Capitaine

Dołączył(a): poniedziałek, 21 sierpnia 2006, 18:16
Posty: 859
Raleen napisał(a):
"De Bello et Pace, czyli wojna i pokój w Republice Rzymskiej" - relacja z rozgrywki na Portalu Strategie:

http://portal.strategie.net.pl/index.ph ... Itemid=121

Autorem artykułu jest Grzegorz Bakera.

Bardzo fajne. Uwielbiam czytać relacje z rozgrywek z tej gry... Żałuję, że jej komputerowy odpowiednik tak słabo wyszedł...

_________________
Zapraszam do przeglądania...

http://wirtualnygeneral.blogspot.com/


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Republic of Rome (AH)
PostNapisane: środa, 15 maja 2013, 23:25 
Adjudant

Dołączył(a): środa, 22 września 2010, 19:31
Posty: 223
Lokalizacja: Pszczyna
Szykuje się powoli do rozegrania mojej pierwszej partii w RoRa (solo) na podstawowych zasadach. W związku z tym mam pytanie do doświadczonych graczy którzy mieli styczność z obydwiema edycjami gry.
Mianowicie posiadam edycję Valley Games, jednak zastanawiam się czy nie ułatwić sobie poznania gry przez uczenie się z polską instrukcją pierwszej edycji - posiadam skany polskiej instrukcji jak i wersję slajdów w Officie.
Jestem w stanie ogarnąć zasady drugiej edycji w wersji angielskiej jednak w rodzimym języku zajmie mi to na pewno wyraźnie szybciej, również i interpretacja bardziej złożonych zasad powinna być prostsza ( o ile polska wersja nie ma błędów w tłumaczeniu :) ). Co prawda w instrukcji VG są zapisane istotniejsze zmiany jakie zaszły między edycjami jednak już uwzględniając erraty 1 ed. których na razie nie znalazłem, poza tym rozkład instrukcji jest w dużej mierze zupełnie inny.
I tu właśnie pytanie czy abym poprawnie rozegrał moją pierwszą rozgrywkę wystarczy że zapoznam się z zasadami z polskiej pierwszej ed. + te wypunktowane zmiany z VG. Czy wyraźnie lepszym pomysłem było by jednak przysiąść dłużej do całej instrukcji z 2 ed. ang. ?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Republic of Rome (AH)
PostNapisane: sobota, 8 czerwca 2013, 17:11 
Adjudant Commandant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 7 listopada 2009, 20:19
Posty: 1834
Lokalizacja: Wwa
Czy ktoś się szykuje na lipiec z rozgrywką w RoR?

Grałem kiedyś dawno temu w starą wersję.
A mam ochotę na zobaczenie nowej w działaniu.

_________________
Berger


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Republic of Rome (AH)
PostNapisane: sobota, 8 czerwca 2013, 18:46 
Major en second
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 24 lipca 2008, 22:26
Posty: 1141
Lokalizacja: Warszawa
Ja mogę zagrać - też grałem raz dawno temu, z Gołebiewskim i jego kolegami. Pamiętam że prowadziłem na punkty i wtedy towarzystwo zdradziecko wysłało mnie z Rzymu na jakąś awanturę w Dalmacji, żebym się broń Zeusie nie pokazał w Sejmie... tzn. w Senacie 8-)

_________________
Człowiek potyka się o kretowiska, nie o góry.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Republic of Rome (AH)
PostNapisane: sobota, 8 czerwca 2013, 19:29 
Tambour

Dołączył(a): niedziela, 8 lipca 2007, 21:08
Posty: 8
Pierwsza partia w RoR w tym roku i pierwsza od około 11 miesięcy. Miło było sobie przypomnieć wszystkie zasady i podzasady, wielki podziw dla współgraczy, którzy cierpliwie wysłuchali zasad opowiadanych przez około godzinę (z "gwiazdkami" i uzupełnianych w trakcie).

Pierwszy raz sobie uświadomiłem - lub przypomniałem po długim okresie - jak bardzo ta gra jest okrutna. Jak wiele radości przynosi tutaj negatywna interakcja, rozumiana jako zepsucie komuś senatora, wysłanie na niefortunną wojnę, oskarżanie i głosowanie nad skazaniem, konstruowanie dziwnych dealów i umów. Jak wiele radości mogą przynieść odpowiednio wylosowane żetony epidemii czy straty wojenne.

W sześcioosobowym, pełnym składzie tylko ja znałem zasady dobrze, reszta graczy, poza jednym, nigdy gry nie widziała.
Najpierw z pozoru prosto i klasycznie - stolik fizycznie podzielony na dwa obozy siedzące po obu stronach mapy. Silniejsza głosami strona ładnie dogadała się co do podziału urzędów, moją stronę niestety "wyleszczyło", chociaż dobór senatorów miałem taki, że nie należało narzekać.
Koalicjanci Drugiej Strony nie byli jednak zbyt mocno skonsolidowani i raczej skupieni na swoich własnych stronnictwach, co dało się zauważyć przy nieco chaotycznym i nieudanym egzekwowaniu oskarżeń cenzorskich. Dalej był festiwal landbillów, który zupełnie zaskoczył konsula rzymskiego. Kolejne stronnictwa licytowały o możliwość bycia kosponsorem następujących po sobie wniosków trybunów, bezlitośnie drenujących budżet republiki.
Każdy kto grał w pierwszy scenariusz przeczuwa, że to nie mogło się skończyć dobrze.
Koalicja w planach wojennych stwierdziła, że podejmie spokojny plan rozwiązania małej wojenki syryjskiej 4/2, podczas gdy pierwsza punicka pozostanie nienaruszona. Niestety konsul polowy miał bardzo pechowy rzut - 4 oczka na 3k6 oznaczający pierwszy (i jak się okazało ostatni) wynik Defeat - automatyczna porażka, rozpoczynająca długi szereg senatorów tego stronnictwa ginących pro publico bono (w bardzo widowiskowy sposób).
Po tak dotkliwych stratach i uzupełnieniach innych stronnictw w fazie rewolucji początkowa koalicja była historią. Kolejne tury przyniosły nowe wojny dla republiki, udało się też dokonać aż dwóch zwycięstw, ale pechowo zazwyczaj nasi senatorowie gineli tuż przed pochodem triumfalnym.
Nierozwiązane wojny przekroczyły w końcu masę krytyczną: mieliśmy dwie punickie z Hanibalem i Hamilkarem, galijską i jeszcze jedną. Dyktator wysłany na wojnę najpierw wyrzucił disastera, w którym zginęła połowa powierzonego mu wojska oraz jego magister equituum, a następnie uzupełniony posiłkami - zbuntował się przeciwko władzy Senatu rzymskiego. Bunt był właściwie jednym logicznym wyjściem, ponieważ perspektyw praktycznie nie było: pustki w kasie Republiki, coraz większe niezadowolenie na ulicach, wróg u bram. Tak jakbyśmy nie walczyli o przetrwanie, a czekali co nas pierwsze wykończy - bankructwo, unrest czy wojny.
Senat walczył dzielnie o utrzymanie na powierzchni, stronnictwa solidarnie spłacały debet w skarbcu, a nawet dochodziło do darowizn dla konsula rzymskiego, by mógł podbić swoją popularność na ulicach sponsorowaniem igrzysk.
Ku naszemu zdumieniu ani bankructwo, ani niezadowolenie nas nie zabiły. Mając pięć aktywnych wojen (w tym jedną rebelię) i brak możliwości rekrutacji, postanowiliśmy wykonać plan minimum - nie mogliśmy pokonać dwóch wojen i zapewnić sobie przetrwania, ale mogliśmy ukarać buntownika, pokonując go na polu bitwy. Niechby on zginie, zanim Rzym pogrzebią wrogowie stanu.
Niestety bitwa jaką wydały wojska senackie nie zakończyła się rozstrzygającym wynikiem. W normalnej sytuacji oznaczałoby to walkę w kolejnym roku, ale Republika upadała pod naporem wojen. Senat przegrał, a razem z nim wszyscy lojalni senatorowie.
Buntowniczy eksdyktator zebrał pozostałe oddziały i ruszył z nimi przeciwko jedynej z zagrażających wojen, które można było sensownie rozpatrywać. Z rozsądną przewają +6 albo +8 zwyciężył, ale miał też duże straty. Ryk zwycięstwa (czy może Schadenfreude) powstał, gdy okazało się, że jednym z ostatnich death czitów był numer rodowy buntownika. Jaka ta gra jest okropna :)


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 126 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 5, 6, 7, 8, 9  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group. Color scheme by ColorizeIt!
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL


Informacja o ciasteczkach
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji świadczonych usług. Jeśli nie akceptujesz tego faktu prosimy o opuszczenie tej strony.