Strategie

Forum historyczno-wargamingowe
Teraz jest niedziela, 24 czerwca 2018, 18:31

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 156 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 11  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Genesis (GMT)
PostNapisane: sobota, 6 czerwca 2015, 13:03 
Adjudant Commandant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 7 listopada 2009, 20:19
Posty: 1834
Lokalizacja: Wwa
Pojawiła się już instrukcja.
Albo była, a ja dopiero zauważyłem.
:)
Uwielbiam Bliski Wschód u zarania dziejów więc czekam na tę grę (Konradzie! :D ).
Nawet zmęczyłem Assyrian Wars (wielkie dzięki Silverowi, Mackowi, Bogdanowi i Pawłowi).

http://www.gmtgames.com/genesis/Genesis_Rules_FINAL.pdf

_________________
Berger


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Genesis (GMT)
PostNapisane: piątek, 17 lipca 2015, 16:37 
Adjudant Commandant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 7 listopada 2009, 20:19
Posty: 1834
Lokalizacja: Wwa
Ktoś kupuje? Będzie się można podpiąć? :)

Przeczytałem instrukcję i przyszło mi do głowy, że jest to bardziej gra logiczna niż wojenna czy strategiczna.
Do dyspozycji gracza oddaje się tyle samo żetonów, zazwyczaj po 6 miast i już. Pełna równowaga.
Losowi są królowie i karty, które każdy ciągnie po jednej przed ruchem.
I losowe są bitwy, ale... Zastosowano tu mechanizm polegający na zdobyciu względnej przewagi shiftów.
Następnie obie strony rzucają kostką i są to straty (rzut razy 10%) dla przeciwnika.
Ile masz tych przewag tyle przesunięć wyniku możesz dokonać. Np. wróg zadał ci 50% strat i ty mu to samo. Ale masz 3 shifty przewagi. Więc zmniejszasz swoje straty o 20% a wroga zwiększasz o 10%.
Po przeczytaniu instrukcji gra wydaje się bardzo symetryczna. Pytanie co jest w kartach.

Wiele przepisów jest ciekawych i historycznie uzasadnionych (rozważania o piechocie). Fajne są też maksymalne wartości posiadanych wojowników w stosunku do potencjału ludnościowego.
Wątpliwości budzi rozprzestrzenianie się technologii rydwanów (jeden z filarów gry). W grze, jak to w grze logicznej :twisted: , na koniec całego etapu wszyscy posiadają najwyższy możliwy stopień rozwoju technologii. Przewaga jednego z graczy, który w etapie wyciągnął kartę Rydwanów trwa więc tylko kilka ruchów. W rzeczywistości rydwany pojawiły się około XVIII wieku p.n.e., ale np. Egipcjanie zapoznali się z nimi dopiero podczas najazdu Hyksosów. Autor z jednej strony założył jakąś naturalną wymianę technologii poprzez szlaki handlowe, a z drugiej strony w grze logicznej nie mógł zrobić nic innego (wszyscy muszą mieć w miarę równe szanse - bo swoją drogą inaczej nie umiał ich zrównoważyć jak tylko matematycznie przydzielając wszystko wszystkim równo).

Na BGG jeden z graczy z Niemiec zwrócił uwagę Bergowi, że karta Moses odnosi się do powstania niewolników, a takiego na Bliskim Wschodzie nie odnotowano w omawianym okresie. Autor odpowiedział:
Cytuj:
Moses was Bronze Age, not Biblical . . . and while I agree that the Hebrews were NOT slaves and the whole thing, like most of every religion, is put there to make sure we all het good holiday meals, using his name as a "headline" for slave revolt was as good as any. It IS a game, ya know . . .


I chyba to podsumowuje pierwszy rzut oka na tę grę.

_________________
Berger


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Genesis (GMT)
PostNapisane: piątek, 17 lipca 2015, 17:13 
Général de Brigade

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 19:33
Posty: 2873
Lokalizacja: Warszawa
Zagrałem już w parę gier różnych firm o tamtych czasach i się na ta grę też zamierzam zwłaszcza, że to wieloosobówka.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Genesis (GMT)
PostNapisane: sobota, 18 lipca 2015, 15:49 
Capitaine
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 21 stycznia 2012, 19:34
Posty: 814
Lokalizacja: Warszawa
Już można zamawiać ;)

_________________
FortGier.pl
www.fortgier.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Genesis (GMT)
PostNapisane: sobota, 18 lipca 2015, 17:03 
Censor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 18:53
Posty: 8363
Lokalizacja: Łódź
Niestety uwagi Neobergera nie nastrajają mnie optymistycznie. Oczekiwałem na grę, która w przeciwieństwie do dzieła zacnej firmy Clash of Arms https://boardgamegeek.com/boardgame/389 ... 500-1260bc poprzez odpowiednie karty i reguły postara się w jakiś sposób istotnie zindywidualizować mocarstwa biorące udział w rozgrywce. W tym sensie chyba mamy do czynienia z krokiem do tyłu.

_________________
"Bądź szybki jak wicher, spokojny jak las, napastliwy i żarłoczny jak ogień, niewzruszony jak góra, nieprzenikniony jak ciemność, nagły jak piorun"

Sun Tzu


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Genesis (GMT)
PostNapisane: niedziela, 19 lipca 2015, 14:15 
Adjudant Commandant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 7 listopada 2009, 20:19
Posty: 1834
Lokalizacja: Wwa
Strategos - jeszcze nic pewnego. Karty nie sterują tą grą, ale przed ruchem ciągniesz kartę i albo ją zatrzymujesz, albo musisz użyć.
I są na tych kartach zdarzenia odnoszące się czasami do danego państwa.
Nie ma podanych kart, ale czytałem o karcie Echnaton. Jeżeli wylosuje ją Egipt to musi zniszczyć wszystkie monumenty u siebie.
Nie jest to zróżnicowanie danych państw, ale typowo amerykańskie odnoszenie znanych lub wymyślonych zdarzeń do danego państwa.
Ale dobre i to. Pytanie jaka jest jakość zdarzeń na kartach i czy to jakoś różnicuje państwa.

Ja zrezygnowałem z zakupu tej gry jak szybko łyknąłem kilka fragmentów książek o epoce 1800-1200 na Bliskim Wschodzie. Tego się nie da odtworzyć w takiej mechanice jaka jest w Genesis.
100 lat panowania Hyksosów w Egipcie. Czyli 2 etapy masz z głowy?
Co robi Babilonia w grze? W XVI wieku Babilon najechali Hetyci i zniszczyli miasto oraz osadzili tam Kasytów (lud górski), którzy dbali o miasto i dobre relacje z Hetytami, ale Babilon w tym czasie nie był żadną potęgą, ani imperium.
Jak ująć w przepisach ujednoliconych gry marsz Hetytów na Babilon w jednej kampanii (przez całą planszę).
No ciężko zrobić z tamtych czasów ciekawą grę bez wymyślenia nowych form interfejsu i mechaniki gry.
Berg poszedł utartym tropem GMT i na bazie znanych mechanizmów stworzył fajną grę wieloosobową (mam nadzieję, że fajną bo się Silver przynajmniej będzie dobrze bawił), ale chyba nie miał innych ambicji.
W każdym razie ja chętnie zagram, ale raczej nie kupię.

_________________
Berger


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Genesis (GMT)
PostNapisane: niedziela, 19 lipca 2015, 20:46 
Colonel en second
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 20:08
Posty: 1478
Lokalizacja: Warszawa
Z tego co piszesz, to gra rzeczywiście jest zastanawiająco podobna do The God Kings. I powiela największą wadę tamtej gry czyli podobieństwo wszystkich państw. Również stawianie nacisku na rydwany, dostępne dla wszystkich od początku wygląda na plagiat z TGK. No i karty - w TGK są też właśnie najmocniejszą stroną gry - różnicują frakcje i wprowadzają dużo klimatu. I tutaj też ma być podobnie. Dziwne.

_________________
"Szlabany w głowach podnoszą się najwolniej..."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Genesis (GMT)
PostNapisane: niedziela, 19 lipca 2015, 22:32 
Adjudant Commandant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 7 listopada 2009, 20:19
Posty: 1834
Lokalizacja: Wwa
Leo - nie znam TGK. Czytałem tylko, że nie była udana poprzez ujednolicenie stron konfliktu.

Zajrzałem do TGK. Wydaje się podobna do Genesis (nawet karty nacji podobne), ale chyba nie jest taka sama. W Genesis jest sporo działań wewnątrz królestw. Można coś tam budować, rozszerzać obszar budując miasta, budować monumenty. Czyli nie tylko napierd..., ale i działania wewnętrzne - co lubię.
Z drugiej strony obie gry stosując ścisły point-to-point nie zauważają ważnej sfery właściwej dla starożytności - ludów wędrownych, żyjących lub pojawiających się nieustannie na obrzeżach cywilizacji miejskich, wchodzących z nimi w kontakt, a często podporządkowujących sobie miasta. Tego nie ma w obu grach. Możemy iść na sąsiada jak jesteśmy silni. Ale jak przegramy to osłabimy państwo. A jak jesteśmy słabi to wychodzą z piasku i gór jakieś takie i wydzierają ojcowiznę. :D
W TGK fajnie zrobili z Mitanni i Assyrią. Assyria w okresie prezentowanym przez obie gry prawie nie wykazywała się czymś szczególnym. Podobnie jednak Babilon występujący jako mocarstwo w obu grach. :ugeek:

Jedno muszę przyznać Bergowi i GMT. Bardzo sympatycznie się czyta przepisy do Genesis i wszystko jest bardzo proste.
Także pod tym względem nie powinno być kłopotu. Brać, kupować i grać z przyjemnością.
Jestem ciekaw jak już Silver dorwie tę grę i ogra ją ze swoją stałą ekipą - jaka będzie jego ocena. Bo zaczynam się łamać czy nie kupić.

_________________
Berger


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Genesis (GMT)
PostNapisane: poniedziałek, 20 lipca 2015, 23:01 
Adjudant Commandant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 7 listopada 2009, 20:19
Posty: 1834
Lokalizacja: Wwa
Ale mnie zaczyna łamać. Ratunku. Trzymajcie mnie.
Znowu kupię i będzie leżeć na półce bo 4 osób nie zgromadzę. :(

_________________
Berger


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Genesis (GMT)
PostNapisane: środa, 22 lipca 2015, 13:54 
Général de Division Commandant de place
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 19:00
Posty: 4131
Lokalizacja: środkowe Nadwieprze
Jeśli ma być jak TGK to cała prawie rywalizacja między potęgami będzie się toczyć pośrodku Żyznego Półksiężyca, gdzieś w Syrii koło Karkemisz, gdzie będą krążyć koło siebie napakowane rydwanami armie. Wojna pozycyjna epoki brązu. Dziękuję! :lol:

_________________
"Z kości moich powstanie mściciel"
Napis na grobie Stanisława Żółkiewskiego w Żółkwi.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Genesis (GMT)
PostNapisane: środa, 22 lipca 2015, 23:49 
Adjudant Commandant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 7 listopada 2009, 20:19
Posty: 1834
Lokalizacja: Wwa
leliwa - nie wiem jak wyjdzie w praniu czyli w tak zwanej interakcji, ale system gry jest bardzo fajnie pomyślany.
Każdy etap to 50 lat, ale dzieli się na 4 ruchy gracza - w zależności od... losowania żetonów Aktywacji.
Wiele się może zdarzyć z kolejności.
Strasznie mi się podoba możliwość zagrania dużej akcji (ruch armii), dwóch małych (budujemy, ruszamy pojedyncze jednostki) oraz akcja rekrutacji.
W kampanii będzie pewnie trochę budowania, a nie tylko wojna.
To zdaje się różni obie omawiane gry.

A że Syria była kluczem do bogactwa i znaczenia... to widzimy i dzisiaj.
Ostateczne starcie i tak odbędzie się na tych terenach. Pytanie tylko czy po wyczekiwaniu na ruch przeciwnika i przy pełnej równości sił jak wynika z opisów TGK czy jednak w bardziej zróżnicowanych warunkach.

Po przeczytaniu przepisów do obu gier bardzo mi się spodobał system do Genesis i nawet już mi się nie chce narzekać, że do połowy gry nie powinno być Asyrii, a od połowy gry Babilonii. :D

Łamie mnie w kościach, a palce swędzi na przycisku kupuj w pewnym Forcie. ;)

Aaaa, w sumie to trzeba zapytać jak się gra w Genesis graczy doświadczonych w grze Pax Romana. Widzę, że Berg nie bał się użyć rozwiązań właśnie z Pax Romana. :)

Edit: chyba kupiłem. :oops:

_________________
Berger


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Genesis (GMT)
PostNapisane: piątek, 14 sierpnia 2015, 10:23 
Général de Brigade
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 22 sierpnia 2011, 20:14
Posty: 2347
Lokalizacja: Warszawa/Jabłonna
https://www.boardgamegeek.com/thread/14 ... r-ass-yria

Nie zachęcił mnie ten tekst.

_________________
"Chit Pull system - my favorite mechanic in wargames. Give me a chit, I'll pull it. That’s just a kind of wargamer I am."

http://kptbomba.wordpress.com
https://www.facebook.com/GryPlanszoweKapitanaBomby


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Genesis (GMT)
PostNapisane: piątek, 14 sierpnia 2015, 11:10 
Adjudant Commandant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 7 listopada 2009, 20:19
Posty: 1834
Lokalizacja: Wwa
Kpt. Bomba - przeczytałem całą dyskusję.
Pax Romana jest słabą grą, a przecież Genesis jest na niej wzorowane.
Genesis jest podobno bardziej spójne i gra się lepiej. Ale:
1. Karty są rozstrzelone jak gołąb po spotkaniu ze śrutem. Pytanie w dyskusji czy to ma wpływ na grę? Raczej marnuje istnienie kart.
2. Jak gracze ze sobą nie rozmawiają, ale każdy pruje najbliższego sąsiada to Asyria wypada pierwsza z gry. Ale tak bywa w większości gier wieloosobowych.
3. System walki. Tu każdy ma inne zdanie. Dla jednych system świetny, dla innych ten z HIS lepszy itd.
4. Błąd z trakiem nie na planszy.

Jak dla mnie to pierwszy wpisujący złagodził potem w dyskusji swoje stanowisko.

Tym niemniej. Długo się zastanawiałem nad kupnem bo historia prawdziwa regionu była taka, że trudno zrobić grę ciekawą i prawdziwą:
1. Assyria przez większość czasu gry nie miała nic do powiedzenia lub była uzależniona od Mittani.
2. Babilon nie miał żadnej siły. Hammurapi podbił Międzymorze przy pomocy Mari i Jamhadu. Potem gdy zagarnął Mezopotamię podbił Mari i osłabił Assyrię. I to koniec. Rajd Hetytów w XVI wieku pne wpędził Babilon w miejsce lokalnej potęgi nad Zatoką i nic więcej.
3. Mittani nie była Imperium w naszym rozumieniu tego słowa (generalnie żadne z tych państw). Niewiele wiadomo o nim bo nie odnaleziono zbiorów tabliczek bezpośrednio z którejkolwiek ze stolic Mittani. Raczej była to federacja.
4. Ta zmienność siły poszczególnych potęg nie rokowała dobrze dla jakiejkolwiek gry, bo gracze nie mogliby budować powolutku swojej potęgi i zbierać VP.

Także chyba gdzieś u korzenia sączy się goryczka do tej gry.

Ale nic to. Pogra się to się zobaczy.

Ciekawa rozgrywka:
https://www.boardgamegeek.com/thread/14 ... ays-play-b

_________________
Berger


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Genesis (GMT)
PostNapisane: piątek, 14 sierpnia 2015, 12:41 
Colonel en second

Dołączył(a): środa, 23 listopada 2011, 00:27
Posty: 1353
Lokalizacja: Kraków
Epoka mnie fascynuje, bo z racji zawodowych (przymus prowadzenia zajęć z historii Bliskiego Wschodu epoki brązu) co nieco liznąłem na jej temat. Z naciskiem na "nieco".
"God Kings" zniechęcają mnie niejako przygodnie. Tzn. miałem okazję rozegrać tę grę zero razy: rozłożyłem grę w Muszynie, z powodów o których nie chcę wspominać znalazłem się poza gronem rozgrywających, gra trwała cały dzień, pod wieczór wygrał Profes, a pozostali grający komisyjnie orzekli, że gra jest beznadziejna i więcej w dziejach polskiego wargamingu rozgrywana nie będzie. To pouczyło mnie, by wieloosobówki nabywać tylko wówczas, gdy przejdą próbę czasu. :evil: Jeśli Neoberger się złamie, chętnie zmarnotrawię nieco czasu przy jego egzemplarzu. :twisted:


Ostatnio edytowano piątek, 14 sierpnia 2015, 12:45 przez Samuel, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Genesis (GMT)
PostNapisane: piątek, 14 sierpnia 2015, 12:43 
Général de Brigade
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 22 sierpnia 2011, 20:14
Posty: 2347
Lokalizacja: Warszawa/Jabłonna
Mnie chyba najbardziej przeszkadza brak asymetrii. Z opisów wnioskuje, że każdą stroną gra się tak samo.

_________________
"Chit Pull system - my favorite mechanic in wargames. Give me a chit, I'll pull it. That’s just a kind of wargamer I am."

http://kptbomba.wordpress.com
https://www.facebook.com/GryPlanszoweKapitanaBomby


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 156 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 11  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: lampon i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group. Color scheme by ColorizeIt!
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL


Informacja o ciasteczkach
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji świadczonych usług. Jeśli nie akceptujesz tego faktu prosimy o opuszczenie tej strony.