Strategie

Forum historyczno-wargamingowe
Teraz jest środa, 17 października 2018, 13:22

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 155 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 6, 7, 8, 9, 10, 11  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: D-Day at Omaha Beach (DG)
PostNapisane: wtorek, 8 września 2015, 08:17 
Général de Division Commandant de place
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 9 stycznia 2006, 18:07
Posty: 4635
Lokalizacja: Festung Stettin
Na tyle, na ile ograłem Tarawę uważam, że są przydatni, natomiast nie jest tak, że są niezbędni. Na scenariusz First Waves wystarczą sztaby, plus startowy heros. Oczywiście działania Japończyków mogą ostro zamieszać, więc niczego nie można być pewnym, ale takie jest moje odczucie.

_________________
"Cała kraina gier jest oczywiście krainą maniactwa, a jednak rejon gier naśladowczo-wojennych jest w tej krainie bardziej maniacki niż inne rejony. Jak na mój gust, jest to już 'konik' posunięty zbyt daleko, hermetyczny, bez przyszłości."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: D-Day at Omaha Beach (DG)
PostNapisane: wtorek, 8 września 2015, 12:39 
Alférez de Navío
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 7 października 2007, 23:28
Posty: 562
Lokalizacja: Warszawa
Z innej beczki. Takie coś właśnie zobaczyłem:

http://www.gikz.pl/artykuly/recenzje/be ... azy-omaha/

Bardzo mnie to cieszy, sam po Netrunnerze widzę ile dobrego takie serwisy robią dla popularyzacji hobby (warszawska scena Netrunnerowa wystrzeliła bardzo w górę, odkąd dołączyli do nas chłopaki z Polygamii :) ).


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: D-Day at Omaha Beach (DG)
PostNapisane: wtorek, 8 września 2015, 19:34 
Adjudant-Major

Dołączył(a): piątek, 5 stycznia 2007, 00:52
Posty: 282
W Omaha odpowiednie „wyjście” bohaterów jest niestety kluczowe dla przebiegu rozgrywki. Nie grałem specjalnie dużo w Omahę, ale wynika to z samej konstrukcji mechaniki aktywacji jednostek. Kiedyś chciałem spróbować partii ze startowym bohaterem, bądź dwoma i jednym bombardowaniem z morza. Tylko potem mogą pojawić się w dużej ilości kolejni bohaterowie z kart i rozgrywka też nie będzie satysfakcjonująca.

Ogólnie myślę, że wykorzystanie karty na trzy różne sposoby nie jest w aspekcie przypadkowości dobrym pomysłem. Gra mogłaby zyskać na równowadze, gdyby oddzielić wydarzenia z kart do osobnej talii.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: D-Day at Omaha Beach (DG)
PostNapisane: wtorek, 8 września 2015, 23:39 
Général de Brigade

Dołączył(a): czwartek, 14 maja 2015, 14:09
Posty: 2350
renald napisał(a):
Kiedyś chciałem spróbować partii ze startowym bohaterem, bądź dwoma i jednym bombardowaniem z morza. Tylko potem mogą pojawić się w dużej ilości kolejni bohaterowie z kart i rozgrywka też nie będzie satysfakcjonująca.

Zawsze można wtedy ignorować pierwszego bohatera z karty.

_________________
"Jest to gra planszowa. Każdy gracz ma planszę i lutuje nią przeciwnika." - cytat za "7 krasnoludków - historia prawdziwa."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: D-Day at Omaha Beach (DG)
PostNapisane: środa, 9 września 2015, 09:10 
Lieutenant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 6 listopada 2011, 11:30
Posty: 597
Lokalizacja: Las
Problem w tym, że jak wprowadzisz w Omaha bohatera na starcie, to maleje szansa, że dotrwa choćby do 8 etapu... Najlepszy moment nadejścia bohaterów to okolice 4-5 etapu, jak już jest na planszy więcej jednostek, niektóre z nich są w miarę bezpieczne i można już coś kombinować, a nie jest jeszcze za późno.

Można wprowadzić też zasadę wprowadzenia jednego bohatera do każdej dywizji w dowolnym momencie gry, ale kosztem PZ. Albo można grać według zasad. Tej ostatniej opcji na razie będę się trzymał...

_________________
Nie bądź obojętny! Dołóż swoją cegiełkę do upadku patriarchatu!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: D-Day at Omaha Beach (DG)
PostNapisane: środa, 9 września 2015, 09:43 
Général de Division Commandant de place
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 9 stycznia 2006, 18:07
Posty: 4635
Lokalizacja: Festung Stettin
Ja też jestem sceptyczny z home rulesami w tym przypadku. W tę grę da się wygrać, natomiast jednoosobowy jej charakter powoduje, że AI musi być wymagająca. I taka jest. Natomiast w moim odczuciu home rules mają dać przewagę graczowi, który znudził się ciągłym przegrywaniem. Dlaczego? Żeby wygrać? Próbuj wygrać na zwykłych zasadach. Zresztą po kilku rozgrywkach w First Waves widać, gdzie opłaca się kłaść nacisk, żeby scenariusz rozstrzygnąć dla siebie korzystnie z większym prawdopodobieństwem. Podobnie jest zresztą w Tarawie. Są takie obszary, gdzie zarówno ataki, jak i poruszanie się dają nam więcej, niż w innych miejscach. Kwestia ich znalezienia. Czasem żmudną metodą prób i błędów.

_________________
"Cała kraina gier jest oczywiście krainą maniactwa, a jednak rejon gier naśladowczo-wojennych jest w tej krainie bardziej maniacki niż inne rejony. Jak na mój gust, jest to już 'konik' posunięty zbyt daleko, hermetyczny, bez przyszłości."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: D-Day at Omaha Beach (DG)
PostNapisane: środa, 9 września 2015, 15:01 
Adjudant-Major

Dołączył(a): piątek, 5 stycznia 2007, 00:52
Posty: 282
RAJ napisał(a):
Zawsze można wtedy ignorować pierwszego bohatera z karty.

To nie rozwiązuje problemu do końca, ponieważ po odrzuceniu pierwszego bohatera z karty, kolejni mogą się już nie pojawić.
Chyba żeby odrzucać dajmy na to trzeciego w kolejności :)

cadrach napisał(a):
Problem w tym, że jak wprowadzisz w Omaha bohatera na starcie, to maleje szansa, że dotrwa choćby do 8 etapu... Najlepszy moment nadejścia bohaterów to okolice 4-5 etapu, jak już jest na planszy więcej jednostek, niektóre z nich są w miarę bezpieczne i można już coś kombinować, a nie jest jeszcze za późno.

Ten startowy może nie dotrwać, ale zwiększy skuteczność dywizji (przez dłuższy lub krótszy czas) poprzez podniesienie ilości aktywacji o 50%, nie mówiąc o innych bonusach. W następnych etapach możesz wylosować kolejnych bohaterów. Albo i nie.

clown napisał(a):
(...) Próbuj wygrać na zwykłych zasadach (...)

Zwykłe zasady powodują ekstremalne rozpiętości w ilości dostępnych akcji i innych korzyści, co znacząco rzutuje na uzyskany przez gracza wynik (wynik w punktach, a nie w kontekście zwycięstwa/porażki).

Dlatego wyżej napisałem, że moim zdaniem mechanizm bohaterów i sposób ich dostarczania przez karty jest kluczowy dla rozgrywki. Nie osądzam, czy to źle, czy dobrze, czy historycznie, czy nie. Nie tyle istotne jest dla mnie zwycięstwo/porażka, ile sam przebieg procesu. Ja też nie używałem żadnych home rulesów.
Natomiast zgodzicie się chyba, że rozgrywka z czterema bohaterami będzie wyglądała biegunowo odmiennie od rozgrywki z jednym bohaterem. Gra jest bardzo dobra, ale myślę że nic by nie straciła, gdyby przypadkowość wydarzeń z kart była zaimplementowana w inny sposób


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: D-Day at Omaha Beach (DG)
PostNapisane: środa, 9 września 2015, 15:12 
Général de Division Commandant de place
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 9 stycznia 2006, 18:07
Posty: 4635
Lokalizacja: Festung Stettin
Moim zdaniem czepiasz się. Mnie ten mechanizm pasuje, akceptuję go jako część designu gry. Nie potrzeba do niego poprawek. Tyle ode mnie.

_________________
"Cała kraina gier jest oczywiście krainą maniactwa, a jednak rejon gier naśladowczo-wojennych jest w tej krainie bardziej maniacki niż inne rejony. Jak na mój gust, jest to już 'konik' posunięty zbyt daleko, hermetyczny, bez przyszłości."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: D-Day at Omaha Beach (DG)
PostNapisane: środa, 9 września 2015, 15:31 
Sous-lieutenant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 26 stycznia 2011, 11:04
Posty: 396
Lokalizacja: Lublin
renald napisał(a):

Dlatego wyżej napisałem, że moim zdaniem mechanizm bohaterów i sposób ich dostarczania przez karty jest kluczowy dla rozgrywki. Nie osądzam, czy to źle, czy dobrze, czy historycznie, czy nie. Nie tyle istotne jest dla mnie zwycięstwo/porażka, ile sam przebieg procesu. Ja też nie używałem żadnych home rulesów.
Natomiast zgodzicie się chyba, że rozgrywka z czterema bohaterami będzie wyglądała biegunowo odmiennie od rozgrywki z jednym bohaterem. Gra jest bardzo dobra, ale myślę że nic by nie straciła, gdyby przypadkowość wydarzeń z kart była zaimplementowana w inny sposób


Bo to jest gra bez kostek, ale mimo wszystko z elementami losowymi. Finalny efekt nie będzie w 100% zależny wyłącznie od naszej dobre/złej gry. Gdyby było inaczej, to byłaby zagadka logiczna, a nie gra.

_________________
Wojennik TV


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: D-Day at Omaha Beach (DG)
PostNapisane: środa, 9 września 2015, 16:19 
Adjudant-Major

Dołączył(a): piątek, 5 stycznia 2007, 00:52
Posty: 282
clown napisał(a):
Moim zdaniem czepiasz się. Mnie ten mechanizm pasuje, akceptuję go jako część designu gry. Nie potrzeba do niego poprawek. Tyle ode mnie.

Oj tam czepiam się. Po prostu sobie trochę popisałem :)
Leviathan napisał(a):
Bo to jest gra bez kostek, ale mimo wszystko z elementami losowymi. Finalny efekt nie będzie w 100% zależny wyłącznie od naszej dobre/złej gry. Gdyby było inaczej, to byłaby zagadka logiczna, a nie gra.

Ale przecież nikt nie mówi, że finalny efekt powinien być w 100% zależny od decyzji graczy.
Ja akurat jestem zdeklarowanym zwolennikiem elementu losowego w grach wojennych.
Tylko są różne sposoby na jego ujęcie. Może to być tabelka wyników walki, ale też może być tabelka dająca graczowi dziesięć dodatkowych dywizji.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: D-Day at Omaha Beach (DG)
PostNapisane: piątek, 15 września 2017, 05:53 
Sous-lieutenant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 26 stycznia 2011, 11:04
Posty: 396
Lokalizacja: Lublin
Lądujemy na plażach Normandii i rozpakowujemy tą wyśmienitą grę, aby przejrzeć jej elementy.

Wojennik TV # 37: D-Day at Omaha Beach - unboxing

Zapraszamy!

_________________
Wojennik TV


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: D-Day at Omaha Beach (DG)
PostNapisane: piątek, 15 września 2017, 20:52 
Carabinier

Dołączył(a): środa, 18 lutego 2015, 11:00
Posty: 21
Witam.

Leviathan zastanawiałem się jak wygląda nowa plansza i dzięki Tobie już wiem, dzięki.
Teraz czekam na RAF z nową planszą :)

A dla tych co pograliby w tę wyśmienitą grę a mają problem z j. angielskim mam spolszczoną przeze mnie (kiedy to było?) instrukcję i tabele.
Niej jest to pełne profesjonalne spolszczenie ale podstawowe zasady, które tłumaczyłem translatorem, słownikiem itp.
Nie tłumaczyłem wszystkiego ale da się grać.


Załączniki:
Tabele.rar [58.41 KiB]
Pobrane 32 razy
Instrukcja wersji rozszerzonej.rar [405.64 KiB]
Pobrane 32 razy
Instrukcja pl.rar [3.44 MiB]
Pobrane 45 razy
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: D-Day at Omaha Beach (DG)
PostNapisane: sobota, 16 września 2017, 08:44 
Lieutenant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 30 listopada 2013, 15:44
Posty: 588
Godnie wygląda ta gruba plansza!

_________________
Ой дарожка доўгая да дому
За Вялікае Княства за Карону
Пераможам ворагаў спакусы
Мы ж Літвіны, Мы ж Беларусы
http://wojennieplanszowkowo.blogspot.com/


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: D-Day at Omaha Beach (DG)
PostNapisane: sobota, 16 września 2017, 09:32 
Chasseur

Dołączył(a): sobota, 2 czerwca 2012, 21:24
Posty: 19
No, plansza wygląda ładnie. Ponoć w okolicach listopada tego roku wydawca (tak mi przynajmniej odpisali) ma dać "upgrade kity" map do sprzedaży dystrybutorom i hurtowniom. Na razie jest możliwość kupna tylko u nich - koszt przesyłki "zabija".

_________________
Moje gry


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: D-Day at Omaha Beach (DG)
PostNapisane: sobota, 16 września 2017, 10:04 
Lieutenant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 30 listopada 2013, 15:44
Posty: 588
Szkoda, że zajmują się duperelami a nie 4 tą odsłoną serii!

_________________
Ой дарожка доўгая да дому
За Вялікае Княства за Карону
Пераможам ворагаў спакусы
Мы ж Літвіны, Мы ж Беларусы
http://wojennieplanszowkowo.blogspot.com/


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 155 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 6, 7, 8, 9, 10, 11  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group. Color scheme by ColorizeIt!
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL


Informacja o ciasteczkach
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji świadczonych usług. Jeśli nie akceptujesz tego faktu prosimy o opuszczenie tej strony.