Strategie

Forum historyczno-wargamingowe
Teraz jest poniedziałek, 20 sierpnia 2018, 04:44

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 41 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: The Pacific War: From Pearl Harbor to the Philippines
PostNapisane: czwartek, 14 września 2017, 09:35 
Général de Division Commandant de place
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 9 stycznia 2006, 18:07
Posty: 4620
Lokalizacja: Festung Stettin
RAJ ma rację - gdyby wyszło bez fajerwerków, to objętość byłaby dużo mniejsza. Ale poczekamy, zobaczymy. Ja czekam, tupiąc z niecierpliwością, na swój egzemplarz.

_________________
"Cała kraina gier jest oczywiście krainą maniactwa, a jednak rejon gier naśladowczo-wojennych jest w tej krainie bardziej maniacki niż inne rejony. Jak na mój gust, jest to już 'konik' posunięty zbyt daleko, hermetyczny, bez przyszłości."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: The Pacific War: From Pearl Harbor to the Philippines
PostNapisane: czwartek, 14 września 2017, 09:46 
Général de Brigade
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 22 sierpnia 2011, 20:14
Posty: 2365
Lokalizacja: Warszawa/Jabłonna
Czarek, zadziwiasz mnie.
Ostatnio "kupujesz wszystko jak leci" :D

_________________
"Chit Pull system - my favorite mechanic in wargames. Give me a chit, I'll pull it. That’s just a kind of wargamer I am."

http://kptbomba.wordpress.com
https://www.facebook.com/GryPlanszoweKapitanaBomby


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: The Pacific War: From Pearl Harbor to the Philippines
PostNapisane: czwartek, 14 września 2017, 10:18 
Général de Division Commandant de place
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 9 stycznia 2006, 18:07
Posty: 4620
Lokalizacja: Festung Stettin
Hehe, doceniam, żart przedni :ugeek:

_________________
"Cała kraina gier jest oczywiście krainą maniactwa, a jednak rejon gier naśladowczo-wojennych jest w tej krainie bardziej maniacki niż inne rejony. Jak na mój gust, jest to już 'konik' posunięty zbyt daleko, hermetyczny, bez przyszłości."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: The Pacific War: From Pearl Harbor to the Philippines
PostNapisane: wtorek, 31 października 2017, 11:41 
Caporal-Fourrier

Dołączył(a): wtorek, 14 marca 2017, 20:41
Posty: 77
Lokalizacja: Kraków
Czy ktoś móglby się podzielić wrażeniami z rozgrywki?

_________________
...Więc kimże w końcu jesteś?
– Jam częścią tej siły, która wiecznie zła pragnąc, wiecznie czyni dobro

J.W. Goethe "Faust"


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: The Pacific War: From Pearl Harbor to the Philippines
PostNapisane: wtorek, 31 października 2017, 13:52 
Général de Brigade
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 22 sierpnia 2011, 20:14
Posty: 2365
Lokalizacja: Warszawa/Jabłonna
Ja jeszcze czekam na swój egzemplarz niestety...

_________________
"Chit Pull system - my favorite mechanic in wargames. Give me a chit, I'll pull it. That’s just a kind of wargamer I am."

http://kptbomba.wordpress.com
https://www.facebook.com/GryPlanszoweKapitanaBomby


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: The Pacific War: From Pearl Harbor to the Philippines
PostNapisane: czwartek, 2 listopada 2017, 19:41 
Capitaine
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 21 stycznia 2012, 19:34
Posty: 821
Lokalizacja: Warszawa
Jeszcze chwila cierpliwości. W przyszłym tygodniu w końcu powinny być.

_________________
FortGier.pl
www.fortgier.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: The Pacific War: From Pearl Harbor to the Philippines
PostNapisane: sobota, 18 listopada 2017, 00:37 
Général de Brigade

Dołączył(a): czwartek, 14 maja 2015, 14:09
Posty: 2289
Instrukcja napisana koszmarnie ale po pierwszym ograniu wszystko powinno być w miarę jasne.
Najprostszymi słowy: Jest Moc!

_________________
"Jest to gra planszowa. Każdy gracz ma planszę i lutuje nią przeciwnika." - cytat za "7 krasnoludków - historia prawdziwa."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: The Pacific War: From Pearl Harbor to the Philippines
PostNapisane: sobota, 18 listopada 2017, 11:19 
Sergent-Major

Dołączył(a): poniedziałek, 30 grudnia 2013, 18:16
Posty: 153
Lokalizacja: Warszawa
Napisz coś więcej, gra mnie zaciekawiła, bo temat ciekawy i czas rozgrywki przyzwoity.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: The Pacific War: From Pearl Harbor to the Philippines
PostNapisane: sobota, 18 listopada 2017, 11:32 
Général de Brigade

Dołączył(a): czwartek, 14 maja 2015, 14:09
Posty: 2289
Zasady po ogarnięciu dość proste, za to dużo móżdżenia i kombinowania.
Bitwy mordercze. Gra zaprojektowana pod duże bitwy i nie do końca dobrze oddaje przewagę okrętów - np. krążownik ma ok 25% szans na to że wyśle Yamato na długotrwałe naprawy.
Inna sprawa, że dzięki temu bitwy są bardzo szybkie co przy ogólnych opóźnieniach związanych z kombinowaniem jest ważne.
Ogólnie mam wrażenie, że gra będzie preferować działanie młotkami (skupione zespoły całych flot) i to jest wada a nadal kombinowania jest naprawdę dużo i satysfakcja z rozgrywki też duża.

Zastanawiałem się nawet czy w moim osobistym rankingu gra nie pobije Fires in the Sky.

_________________
"Jest to gra planszowa. Każdy gracz ma planszę i lutuje nią przeciwnika." - cytat za "7 krasnoludków - historia prawdziwa."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: The Pacific War: From Pearl Harbor to the Philippines
PostNapisane: sobota, 18 listopada 2017, 12:20 
Sergent-Major

Dołączył(a): poniedziałek, 30 grudnia 2013, 18:16
Posty: 153
Lokalizacja: Warszawa
Dzięki za opis. Czy z czasem zmieściliście się w tym co oficjalnie jest napisane? Czyli 2-4 godz?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: The Pacific War: From Pearl Harbor to the Philippines
PostNapisane: sobota, 18 listopada 2017, 13:33 
Général de Brigade

Dołączył(a): czwartek, 14 maja 2015, 14:09
Posty: 2289
Nie, ale to wprost wynika z przedłużonego kombinowania, bo nie czuliśmy jeszcze co warto robić, nie widać wprost oczywistych rozwiązań typu "zawsze zrób to i to".
Po 2-3 rozgrywkach bez problemu będzie się można zmieścić w 3-4 godzinach.

_________________
"Jest to gra planszowa. Każdy gracz ma planszę i lutuje nią przeciwnika." - cytat za "7 krasnoludków - historia prawdziwa."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: The Pacific War: From Pearl Harbor to the Philippines
PostNapisane: wtorek, 21 listopada 2017, 09:45 
Tai-sa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 30 marca 2006, 10:30
Posty: 1531
Lokalizacja: Opole
RAJu, czekamy na recenzję. :)

_________________
Farewell, leave the shore to an ocean wide and untamed
Hold your shield high, let the wind bring your enemy your nightmare


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: The Pacific War: From Pearl Harbor to the Philippines
PostNapisane: wtorek, 21 listopada 2017, 12:47 
Général de Division Commandant de place
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 19:00
Posty: 4189
Lokalizacja: środkowe Nadwieprze
RAJ napisał(a):
Zasady po ogarnięciu dość proste, za to dużo móżdżenia i kombinowania.
Bitwy mordercze. Gra zaprojektowana pod duże bitwy i nie do końca dobrze oddaje przewagę okrętów - np. krążownik ma ok 25% szans na to że wyśle Yamato na długotrwałe naprawy.
Inna sprawa, że dzięki temu bitwy są bardzo szybkie co przy ogólnych opóźnieniach związanych z kombinowaniem jest ważne.
Ogólnie mam wrażenie, że gra będzie preferować działanie młotkami (skupione zespoły całych flot) i to jest wada a nadal kombinowania jest naprawdę dużo i satysfakcja z rozgrywki też duża.

Zastanawiałem się nawet czy w moim osobistym rankingu gra nie pobije Fires in the Sky.

To w tej japońskiej mini-grze o Guadalcanal "Pacific Fury" szanse na coś takiego są zdecydowanie mniejsze - 1/6.

_________________
"Z kości moich powstanie mściciel"
Napis na grobie Stanisława Żółkiewskiego w Żółkwi.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: The Pacific War: From Pearl Harbor to the Philippines
PostNapisane: wtorek, 21 listopada 2017, 13:44 
Général de Brigade

Dołączył(a): czwartek, 14 maja 2015, 14:09
Posty: 2289
Problem polega na tym, że przy trafianiu w przeciwnik nie jest uwzględniane do kogo się strzela.
Dopiero jak jest trafienie, to się sprawdza jak bardzo okręt został uszkodzony.
CA ma siłę 1 i trafia na 5+.
Yama ma pancerz 5 i specjalny bonus -1 do rzutu na przetrwanie (nie dotyczy naturalnej 6). Jeżeli wypadnie 6 to zatonie, od niższych wyników odejmuje się 1 za modyfikator i to jest ilość etapów ile trzeba będzie ją naprawiać. Jak wypadnie 1 to po odjęciu 1 zostaje 0, czyli Yamie nic się nie stało - w pozostałych przypadkach wróci do służby po 1-4 etapów.
A łącznie etapów jest 5 przy czym Yama wchodzi do gry w drugim...
Ewidentnie nie opłaca się tu robić małych bitew, potrzebne sa jednostki dodatkowe, na które można przyjmować straty.

_________________
"Jest to gra planszowa. Każdy gracz ma planszę i lutuje nią przeciwnika." - cytat za "7 krasnoludków - historia prawdziwa."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: The Pacific War: From Pearl Harbor to the Philippines
PostNapisane: środa, 22 listopada 2017, 01:16 
Major

Dołączył(a): czwartek, 17 kwietnia 2008, 09:54
Posty: 1170
Lokalizacja: Szczecin
Mam to na radarze od dłuższego czasu, ale niektóre wypowiedzi na BGG sugerują, że bez doprecyzowania zasad nie do końca wiadomo, jak w to grać. Co ty na to?
Martwi też zupełny brak udzielania się wydawcy/autora w wątku gry.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 41 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group. Color scheme by ColorizeIt!
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL


Informacja o ciasteczkach
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji świadczonych usług. Jeśli nie akceptujesz tego faktu prosimy o opuszczenie tej strony.