Strategie

Forum historyczno-wargamingowe
Teraz jest piątek, 16 listopada 2018, 18:05

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 19 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Leningrad '41 (VentoNuovo)
PostNapisane: niedziela, 2 września 2018, 11:01 
Carabinier
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 18 lipca 2018, 13:09
Posty: 23
Lokalizacja: Poznań
Mógł by ktoś więcej powiedzieć o grze? Czy jest zepsuta/niezła? Wydaje się dość prosta i szybka na bgg ma dobre oceny. Ale widzę po tym i innych wątkach dotyczących tego wydawnictwa, że tu na forum nie mają dobrych opinii. Więc jak to jest z tą grą. Wprawdzie bardziej mnie interesował Stalingrad od nich ale dostępna jest tylko wersja KS za 90€ co jest już przesadą.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Leningrad '41 (VentoNuovo)
PostNapisane: niedziela, 2 września 2018, 17:27 
Colonel Général
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 15:40
Posty: 34164
Lokalizacja: Warszawa
O tej grze więcej nie powiem, bo nie grałem, ale grałem w jej większego bliźniaka. Generalnie nie polecam, tu jest recenzja:

http://portal.strategie.net.pl/index.ph ... Itemid=119

Myślę, że z tym tytułem będzie podobnie.

_________________
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Leningrad '41 (VentoNuovo)
PostNapisane: niedziela, 2 września 2018, 17:53 
Carabinier
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 18 lipca 2018, 13:09
Posty: 23
Lokalizacja: Poznań
Raleen napisał(a):
O tej grze więcej nie powiem, bo nie grałem, ale grałem w jej większego bliźniaka. Generalnie nie polecam, tu jest recenzja:

http://portal.strategie.net.pl/index.ph ... Itemid=119

Myślę, że z tym tytułem będzie podobnie.


Już czytałem. To między innymi miałem na myśli pisząc o nieciekawych opiniach na forum. Akurat tej gry nigdy nie brałem pod uwagę. Widzę jednak, że Leningrad/Moskwa są grami prostszymi, zrezygnowano z hexow na rzecz obszarów. Ciekaw jestem opinii osób które grały w Leningrad (opinie na temat Moskwy już przeczytałem na forum)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Leningrad '41 (VentoNuovo)
PostNapisane: niedziela, 2 września 2018, 19:33 
Colonel Général
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 15:40
Posty: 34164
Lokalizacja: Warszawa
Przejście z hexów na obszary pozwoli zapewne rozwiązać jeden z problemów jakim było upychanie dużej liczby bloczków na hexach, które się na nich często mieściły. Ale to nie był jedyny problem z tamtą grą.

_________________
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 19 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group. Color scheme by ColorizeIt!
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL


Informacja o ciasteczkach
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji świadczonych usług. Jeśli nie akceptujesz tego faktu prosimy o opuszczenie tej strony.