Strategie

Forum historyczno-wargamingowe
Teraz jest sobota, 18 sierpnia 2018, 16:35

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 173 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10 ... 12  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Triumph and Tragedy (GMT)
PostNapisane: niedziela, 26 czerwca 2016, 22:00 
Lieutenant-Adjudant-Major
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 24 października 2011, 17:05
Posty: 655
Lokalizacja: ukochana Warszawa
Wczoraj ponownie zasiedliśmy do T&T i po raz kolejny gra nas zaskoczyła. Bije się w pierś - nie ma czegoś takiego, jak wygrywająca strategie Niemcami. Gra jest na prawdę dobra, ale wymaga rozegrania kilku partii w tym samym gronie. Przy doświadczonych graczach rozwija skrzydła.

_________________
BGG


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Triumph and Tragedy (GMT)
PostNapisane: środa, 29 czerwca 2016, 00:42 
Chasseur
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 22 marca 2015, 13:28
Posty: 11
Lokalizacja: Warszawa Bielany
No ostatnia rozgrywka była kozacka. Niemcy wygrali zajęciem Baku i Leningradu i to w endgamie a nie jakimś początkowym rushem. Do tego - wojna Osi z Aliantami chyba w końcu wcale nie wybuchła. Bardzo ciekawa rozgrywka i muszę powiedzieć że ostatnio każda jest coraz lepsza.
Co ciekawe, kiedyś podążając głębokimi koleinami historii Niemcy rzadko wygrywały i uważaliśmy ich raczej za straceńców, którzy wygrać mogą tylko wczesnym atakiem na Londyn. Tymczasem ostatnie 3 rozgrywki pod rząd wygrali oni:
1. Atomem.
2. Zdobyciem Paryża i Waszyngtonu.
3. Prowadzeniem zimnej wojny z Aliantami i pokonaniem Sowietów w późnej grze zajmując mu dwie stolice (w tym Baku w pięknym partyzanckim stylu).
Zastanawiam się co będzie następnym razem, może Sowieci w Londynie?

Zgadzam się że świetnie jest pograć więcej w jeden tytuł w stałym gronie, jakkolwiek nie będzie to przepis dla każdej grupy. My jednak szukamy zawsze nowej drogi do wygranej i wręcz staramy się zrobić coś zaskakującego. Ktoś szukający optymalizacji może wałkować i doskonalić jedną drogę do zwycięstwa i łatwo przez to popaść w rutynę (w której my też zresztą ugrzęźliśmy po pierwszych 5 rozgrywkach).

_________________
Moje skromne zbiory:
https://boardgamegeek.com/collection/us ... dgame&ff=1


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Triumph and Tragedy (GMT)
PostNapisane: niedziela, 25 grudnia 2016, 21:38 
Sergent-Major
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 1 lipca 2014, 14:09
Posty: 171
Lokalizacja: Gdańsk
Pół roku ciszy na froncie T&T. Czy ktoś przetestował jeszcze jakieś ciekawe strategie grania?

U nas w Trójmieście, w ramach spotkań wojennych MIIWŚ, po dłuższej przerwie spędzonej na graniu w CC:E/M, QG oraz AVL, w końcu siedliśmy do kolejnej partii. Gra ma wciąż swoją moc przyciągania. Niestety na razie rozegrana do połowy, ale może do niej wrócimy. Wojna wybuchła w sposób dość nietypowy - na Bałtyku :)

Odi napisał fajny AAR, jakby ktoś miał ochotę:
http://strategie.net.pl/viewtopic.php?f=115&t=14598&p=335557#p335557

_________________
Moja kolekcja gier planszowych
Gdańskie wtorkowe spotkania z grami wojennymi i historycznymi w klubie Krolm - spis naszych gier


Ostatnio edytowano piątek, 30 grudnia 2016, 22:05 przez Highlander, łącznie edytowano 2 razy

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Triumph and Tragedy (GMT)
PostNapisane: piątek, 30 grudnia 2016, 22:03 
Sergent-Major
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 1 lipca 2014, 14:09
Posty: 171
Lokalizacja: Gdańsk
Plus AAR z drugiej partii, tym razem rozegranej do końca, w gronie Jan1980 + Trolandia + Highlander:
http://strategie.net.pl/viewtopic.php?f=115&t=14598&p=336146#p336146

Gra dalej zaskakuje.

_________________
Moja kolekcja gier planszowych
Gdańskie wtorkowe spotkania z grami wojennymi i historycznymi w klubie Krolm - spis naszych gier


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Triumph and Tragedy (GMT)
PostNapisane: czwartek, 26 stycznia 2017, 00:20 
Sergent-Major
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 1 lipca 2014, 14:09
Posty: 171
Lokalizacja: Gdańsk
Muzealni wojennicy znów zasiedli do T&T. Niestety rozegrana do połowy bez wyłonienia pewnego kandydata do zwycięstwa. Z ciekawostek: pierwsza partia z użyciem zestawu "upgrade T&T", wprowadzającego świetną twardą planszę.
http://strategie.net.pl/viewtopic.php?f=115&t=14598&p=337687#p337687

_________________
Moja kolekcja gier planszowych
Gdańskie wtorkowe spotkania z grami wojennymi i historycznymi w klubie Krolm - spis naszych gier


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Triumph and Tragedy (GMT)
PostNapisane: poniedziałek, 27 marca 2017, 15:23 
Sergent-Major
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 1 lipca 2014, 14:09
Posty: 171
Lokalizacja: Gdańsk
Kolejna ciekawa partia w ramach spotkań trójmiejskich wojenników.

http://strategie.net.pl/viewtopic.php?p=341228#p341228

Wrzucam linka bo pojawiła się nowa strategia. Tym razem Niemcy pokonali Sowietów metodą strategicznego bombardowania przemysłu armadą liczącą 20+ CV. Przemysł spadł z 16 do 4 punktów. Bez Sowietów za plecami zajęcie Londynu nie sprawiło większych problemów. Wydaje się to obiecującą strategią, opartą o kilka ukrytych technologii wzmacniających lotnictwo (bombardowanie, zasięg 3, first strike) aby osiągnąć całkowite zaskoczenie. Istotne jest też skompletowanie późnej karty jednego sezonu i wczesnej karty następującego po nim sezonu (umożliwia podwójny atak zanim rywal zareaguje).

_________________
Moja kolekcja gier planszowych
Gdańskie wtorkowe spotkania z grami wojennymi i historycznymi w klubie Krolm - spis naszych gier


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Triumph and Tragedy (GMT)
PostNapisane: poniedziałek, 27 marca 2017, 15:30 
Général de Brigade

Dołączył(a): czwartek, 14 maja 2015, 14:09
Posty: 2289
I tak i nie.
Na 20k6 rzucający uzyskał 10 szóstek, czyli 3 razy więcej niż powinien.
Gdyby miał normalny rzut to nie byłoby takiego sukcesu.
Musiałby powtarzać uderzenia, w tym czasie nie mogliby robić nic innego, Rosjanie mieliby czas na kontrę i odbudowywanie się. A i Alianci widzieliby co się dzieje.
Ryzykowne.

_________________
"Jest to gra planszowa. Każdy gracz ma planszę i lutuje nią przeciwnika." - cytat za "7 krasnoludków - historia prawdziwa."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Triumph and Tragedy (GMT)
PostNapisane: poniedziałek, 27 marca 2017, 15:40 
Sergent-Major
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 1 lipca 2014, 14:09
Posty: 171
Lokalizacja: Gdańsk
RAJ napisał(a):
I tak i nie.
Na 20k6 rzucający uzyskał 10 szóstek, czyli 3 razy więcej niż powinien.
Gdyby miał normalny rzut to nie byłoby takiego sukcesu.

To ja rzucałem. Ale to nie rzutuje na samą koncepcję. Tak jak pisałem w AAR, decyzję o ataku podjąłem bazując na spodziewanych statystycznie wynikach (czyli -7 punktów w dwóch atakach). To i tak byłby spory cios dla Sowietów, zakładałem że potem zyskuję sporą elastyczność działania - Sowieci musieliby wydzielić z sił broniących Leningradu garnizon Moskiewski, co otworzyłoby szansę na atak na Leningrad.
Grę wcześniej dostałem podobny, nieco słabszy atak od Aliantów na przemysł w Berlinie. Był on dużo mniej skuteczny, ale w efekcie zostałem zepchnięty do głębokiej defensywy. Musiałem zrobić w Berlinie "obronę Częstochowy", a w chwilę potem zwinąć wiele wojsk z dalszych prowincji, bo się okazało że pojedyncze jednostki były wybijane rajdami lotniczymi.

_________________
Moja kolekcja gier planszowych
Gdańskie wtorkowe spotkania z grami wojennymi i historycznymi w klubie Krolm - spis naszych gier


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Triumph and Tragedy (GMT)
PostNapisane: poniedziałek, 27 marca 2017, 19:17 
Général de Division Commandant de place
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 9 stycznia 2006, 18:07
Posty: 4620
Lokalizacja: Festung Stettin
Highlander - ciekawe :idea: muszę sprawdzić w następnej rozgrywce, bo dziś wygrałem Osią "standardowo", ale cały czas drżałem o to, czy zdążę, zanim Sowieci ruszą.

_________________
"Cała kraina gier jest oczywiście krainą maniactwa, a jednak rejon gier naśladowczo-wojennych jest w tej krainie bardziej maniacki niż inne rejony. Jak na mój gust, jest to już 'konik' posunięty zbyt daleko, hermetyczny, bez przyszłości."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Triumph and Tragedy (GMT)
PostNapisane: poniedziałek, 27 marca 2017, 21:04 
Sergent-Major
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 1 lipca 2014, 14:09
Posty: 171
Lokalizacja: Gdańsk
clown napisał(a):
Highlander - ciekawe :idea: muszę sprawdzić w następnej rozgrywce, bo dziś wygrałem Osią "standardowo", ale cały czas drżałem o to, czy zdążę, zanim Sowieci ruszą.

Jeśli Rywale czytają to forum, to właśnie straciłeś efekt zaskoczenia :)
Chyba że celowo blefujesz, aby niepotrzebnie inwestowali w Air Radar :)
Kocham tę grę za tę różnorodność i niepewność co do zamiarów rywali.

_________________
Moja kolekcja gier planszowych
Gdańskie wtorkowe spotkania z grami wojennymi i historycznymi w klubie Krolm - spis naszych gier


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Triumph and Tragedy (GMT)
PostNapisane: poniedziałek, 27 marca 2017, 21:09 
Général de Brigade

Dołączył(a): czwartek, 14 maja 2015, 14:09
Posty: 2289
No i musi Ci się pofarcić, że trafisz odpowiednią technologię.
Ogólnie strategia niezła ale IMHO bardzo sytuacyjna.
To nie jest zarzut, to tylko stwierdzenie, że można elastycznie reagować na to co pojawia się w grze.

_________________
"Jest to gra planszowa. Każdy gracz ma planszę i lutuje nią przeciwnika." - cytat za "7 krasnoludków - historia prawdziwa."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Triumph and Tragedy (GMT)
PostNapisane: poniedziałek, 27 marca 2017, 21:18 
Sergent-Major
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 1 lipca 2014, 14:09
Posty: 171
Lokalizacja: Gdańsk
RAJ napisał(a):
No i musi Ci się pofarcić, że trafisz odpowiednią technologię.
Ogólnie strategia niezła ale IMHO bardzo sytuacyjna.
To nie jest zarzut, to tylko stwierdzenie, że można elastycznie reagować na to co pojawia się w grze.

Oczywiście że tak. Wg mnie każda strategia oparta o politykowanie albo technologię pojawia się oportunistycznie w ciągu rozgrywki. Elastyczność to podstawa. Jedyne co możesz zrobić świadomie na początku to wybrać czy wolisz:
- iść militarnie,
- politykować
- iść w technologię (próbując sparować technologie do konkretnej strategii) a z nadwyżek niesparowanych rozbudowujesz przemysł.

Jedyna świadoma, kontrolowana od początku strategia to prosta agresja militarna, bez wsparcia technologii. Pewnie dlatego jest taka popularna :) Tutaj pozostaje tylko decyzja o ograniczeniu się do masowych VoN (tutaj technologie i tak nie pomagają) lub wyborze Rywala i odpaleniu pełnoskalowego konfliktu.

_________________
Moja kolekcja gier planszowych
Gdańskie wtorkowe spotkania z grami wojennymi i historycznymi w klubie Krolm - spis naszych gier


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Triumph and Tragedy (GMT)
PostNapisane: wtorek, 28 marca 2017, 07:40 
Général de Division Commandant de place
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 9 stycznia 2006, 18:07
Posty: 4620
Lokalizacja: Festung Stettin
Cytuj:
Kocham tę grę za tę różnorodność i niepewność co do zamiarów rywali.

Prawda :)
O rywali się martwię bardziej pod kątem tego, że po wczorajszym Blitzu namawiali się oficjalnie, że przy następnej grze będą mnie jechać bez skrupułów od razu, więc muszę posiedzieć nad planszą i podumać ;]

_________________
"Cała kraina gier jest oczywiście krainą maniactwa, a jednak rejon gier naśladowczo-wojennych jest w tej krainie bardziej maniacki niż inne rejony. Jak na mój gust, jest to już 'konik' posunięty zbyt daleko, hermetyczny, bez przyszłości."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Triumph and Tragedy (GMT)
PostNapisane: wtorek, 28 marca 2017, 10:55 
Lieutenant-Adjudant-Major
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 24 października 2011, 17:05
Posty: 655
Lokalizacja: ukochana Warszawa
Ale Aliant i Rusek muszą wręcz na początku jakoś sobie pomóc w perspektywie Blitza. Nie musi być to od razu militarna presja ruskich, ale np: zbijanie dyplomatyczne kilu państw, tak, żeby Niemiec miał mniej zasobów w 2 etapie. W 1-2 etapie rusek nie musi w ogóle wydawać nic na wojsko - wystarczy tech + dyplomacja.

Po większej ilości gier zauważycie, że blitz na Londyn jest bardzo, bardzo ciężko zrobić (zakładam, że gracie z oficjalną erratą).
Kluczowy jest też atak wyprzedzający francuzem, żeby Niemiec nie miał "first strike".

Niemniej moim zdaniem jeśli Niemiec nie zajmie Francji to kaplica. Wtedy to już tylko knuć, intrygować i szukać szczęścia w atomie.

_________________
BGG


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Triumph and Tragedy (GMT)
PostNapisane: wtorek, 28 marca 2017, 11:21 
Général de Division Commandant de place
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 9 stycznia 2006, 18:07
Posty: 4620
Lokalizacja: Festung Stettin
Hmm, ale jak Rusek nie będzie wydawał na wojsko, to zawsze można spróbować pojechać jego w pierwszej kolejności, więc niekoniecznie to dobra strategia. Tak samo nie jestem pewien ataku wyprzedzającego Francuza. Zależy co i jak się wybuduje.

_________________
"Cała kraina gier jest oczywiście krainą maniactwa, a jednak rejon gier naśladowczo-wojennych jest w tej krainie bardziej maniacki niż inne rejony. Jak na mój gust, jest to już 'konik' posunięty zbyt daleko, hermetyczny, bez przyszłości."


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 173 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10 ... 12  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group. Color scheme by ColorizeIt!
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL


Informacja o ciasteczkach
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji świadczonych usług. Jeśli nie akceptujesz tego faktu prosimy o opuszczenie tej strony.