Strategie

Forum historyczno-wargamingowe
Teraz jest środa, 19 września 2018, 10:41

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 403 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 ... 27  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 24 grudnia 2005, 10:57 
Vice-admiraal
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 17:24
Posty: 3361
Lokalizacja: lichte kruiser HrMs "De Ruyter"
Ponieważ uznałem, że moje pomysły są jednak poronione (to wskutek słusznych uwag Rysia) , więc rezygnuję całkowicie z ich propagowania.
Wracam do swojej działki, tj. I Wojny na lądzie i morzu.
Tam prawie nie ma tanków, zaś walki morskiej nie da się sprowadzić do jednego współczynnika, żeby nie straciła swego charakteru.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 24 grudnia 2005, 10:57 
Colonel Général
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 15:40
Posty: 33990
Lokalizacja: Warszawa
Nie są poronione, tylko trzeba jeszcze paru rzeczy, żeby to miało sens.

Zwróć uwagę, że WO jest walką jeden na jeden, a walka zwykła może przybrać postać walki kilka na jeden :idea: . Więcej już się nie odzywam, próbowałem zwrócić uwagę na pewne problemy.

_________________
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 24 grudnia 2005, 10:58 
Adjudant

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 16:09
Posty: 245
Lokalizacja: Muszyna
Tylko Sławku nie rezugnuj całkiem z b-35
Bo na pacyfiku nie bedzie dużo WO i można jakoś przeboleć mnogość rzutów kośćmi (co mi osobiście nie przeszkadza).

B-35 ma jedną wielką zaletę, można sobie wybrać dowolny scenariusz. Jedni uwielbiają dużo WO z wszystkimi jej konsekwencjami, inni wolą niewielkie wsparcie pancerne.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 24 grudnia 2005, 10:58 
Generaloberst
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 16:00
Posty: 4857
Lokalizacja: Wien
Ja osobiscie wole gdy WO jest raczej dodatkiem niz glownym rodzajem boju => wole scenariusze gdzie bron pancerna jest uzywana tylko czesciowo.

Dlatego proponuje walki jak np. Norwegia-Laplandia itd.

_________________
urodzony 13. grudnia 1981....


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 24 grudnia 2005, 11:02 
Vice-admiraal
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 17:24
Posty: 3361
Lokalizacja: lichte kruiser HrMs "De Ruyter"
dbj napisał(a):
Tylko Sławku nie rezugnuj całkiem z b-35
Bo na pacyfiku nie bedzie dużo WO i można jakoś przeboleć mnogość rzutów kośćmi (co mi osobiście nie przeszkadza).

B-35 ma jedną wielką zaletę, można sobie wybrać dowolny scenariusz. Jedni uwielbiają dużo WO z wszystkimi jej konsekwencjami, inni wolą niewielkie wsparcie pancerne.


Nie rezygnuję wcale z grania.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 24 grudnia 2005, 11:03 
Generaloberst
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 16:00
Posty: 4857
Lokalizacja: Wien
Zaleta B.35 jest jak juz dbj napisal : tworzenie dowolnych scenariuszy. Jednak ciekawi mnie taki temat: Dlaczego nie robi sie map realnych a tylko fikcyjne? Przeciez mozna by bylo tak samo osadzac fikcyjne scenariusze na mapach ktore sa poprawne...
A ogromnym plusem by bylo to ze mozna by bylo tez robic scenariusze historyczne (lub przynajmniej po czesci..)

co wy na to?

_________________
urodzony 13. grudnia 1981....


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 24 grudnia 2005, 11:03 
Vice-admiraal
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 17:24
Posty: 3361
Lokalizacja: lichte kruiser HrMs "De Ruyter"
Do walk na froncie wschodnim idealne są mapy W 39.
Można zrobić piękne zmagania radziecko-niemieckie.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 24 grudnia 2005, 11:03 
Generaloberst
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 16:00
Posty: 4857
Lokalizacja: Wien
Tak, ale niestety zero jest z polnocy (tez ciekawy front - walki w gorach) ani z zachodu (poza Arnhem).

Do tego chyba skala jest nie taka jak w B-35

_________________
urodzony 13. grudnia 1981....


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 24 grudnia 2005, 11:04 
Vice-admiraal
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 17:24
Posty: 3361
Lokalizacja: lichte kruiser HrMs "De Ruyter"
Skala pasuje do starszego B 35, bez walki ogniowej.
reszta przecież byla taka sama, nawet zasięgi artylerii były identyczne (tylko, że przy skali kilometrowej spadły o połowę, ale to inna śpiewka).


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 24 grudnia 2005, 11:04 
Generaloberst
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 16:00
Posty: 4857
Lokalizacja: Wien
Dobrze. Tylko wlasnie reszta frontow raczej kiepsko...

_________________
urodzony 13. grudnia 1981....


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 24 grudnia 2005, 11:04 
Colonel Général
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 15:40
Posty: 33990
Lokalizacja: Warszawa
slowik napisał(a):
Zaleta B.35 jest jak juz dbj napisal : tworzenie dowolnych scenariuszy. Jednak ciekawi mnie taki temat: Dlaczego nie robi sie map realnych a tylko fikcyjne? Przeciez mozna by bylo tak samo osadzac fikcyjne scenariusze na mapach ktore sa poprawne...
A ogromnym plusem by bylo to ze mozna by bylo tez robic scenariusze historyczne (lub przynajmniej po czesci..)

co wy na to?

Mapy historyczne wymagają więcej roboty, a fikcyjne to jak się nie narysuje zawsze jest dobrze, byle graficznie nie nawaliło. I to jest prosta przyczyna, a panom się nie chce trochę popracowac i dlatego to tak wygląda.

_________________
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 24 grudnia 2005, 11:06 
Raleen napisał(a):
Mapy historyczne wymagają więcej roboty, a fikcyjne to jak się nie narysuje zawsze jest dobrze, byle graficznie nie nawaliło. I to jest prosta przyczyna, a panom się nie chce trochę popracowac i dlatego to tak wygląda.

Jasne. W B35 to mapy że tak powiem delikatnie...są nie dopracowane, a mapy z frontu wschodniego są już na poziomie WB95 źle zrobione, tak że już o B35 nie wspomnę.
Całe szczęście że jest ich mało :twisted:.
Wszytskie gry B35 cechuje: brak szczegółów i załatwienie sprawy po najmniejszej linii oporu. Mam na myśli tutaj gry/bitwy historyczne.


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 24 grudnia 2005, 11:06 
Colonel Général
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 15:40
Posty: 33990
Lokalizacja: Warszawa
Ale te kwadratowe zakończenia rzek w ostatnim (15) numerze TiS to mnie powalają plus ta przesunięta grafika gór, które nie pasują w pewnym miejscu - cały duży fragment, nie jestem wymagający jeśli chodzi o te sprawy, ale to naprawdę wygląda jak by przedszkolak jakiś robił...

_________________
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 24 grudnia 2005, 11:08 
Sergent
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 17:01
Posty: 140
Lokalizacja: Otwock
Aż się prosi o jakieś B35 deluxe edition z poprawionymi wszystkimi błędami ew. właśnie ze zwiększoną dokładnością historyczną... Chyba jak będę na emeryturze to się doczekam :)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 24 grudnia 2005, 11:08 
Ja już nie wnikam w błędy ze strony opracowania graficznego. Czasami nie wszystko wychodzi w druku tak jak się widzi na monitorze komputera.
Chodzi mi tutaj bardziej o opracowanie merytoryczne map i składu jednostek i scenariuszy.
Nadal podtrzymuje stwierdzenie że najgorzej spartaczona gra to Falaise 1944. Razi mnie wszystko w niej, w szczególności mapa, mimo powszechnej opini że to jedna z lepszych gier w B35.


Góra
  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 403 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 ... 27  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group. Color scheme by ColorizeIt!
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL


Informacja o ciasteczkach
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji świadczonych usług. Jeśli nie akceptujesz tego faktu prosimy o opuszczenie tej strony.