Strategie

Forum historyczno-wargamingowe
Teraz jest poniedziałek, 20 listopada 2017, 07:27

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 111 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 4, 5, 6, 7, 8  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: The First World War (Phalanx Games)
PostNapisane: czwartek, 9 czerwca 2011, 20:17 
Tai-sa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 30 marca 2006, 10:30
Posty: 1511
Lokalizacja: Opole
Wideorecenzja Game Troll TV:

http://www.youtube.com/user/GameTrollTV?feature=mhee

_________________
Farewell, leave the shore to an ocean wide and untamed
Hold your shield high, let the wind bring your enemy your nightmare

www.facebook.com/DiablosPolacos


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: The First World War (Phalanx Games)
PostNapisane: sobota, 9 lipca 2011, 13:02 
Pułkownik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 24 kwietnia 2006, 15:26
Posty: 1305
Lokalizacja: Opole
http://www.historia.org.pl/index.php/re ... enzja.html

Recenzja w serwisie Historia.org.pl (juz z komentarzem Andy'ego).

_________________
http://www.facebook.com/WydawnictwoPhalanx
http://bozeigrzysko.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: The First World War (Phalanx Games)
PostNapisane: sobota, 9 lipca 2011, 16:19 
Colonel Général
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 15:40
Posty: 32656
Lokalizacja: Warszawa
Bardzo dobry ruch Koledzy z tą recenzją :) . Może przy okazji zainteresują się nowi ludzie planszówkami. Zawsze uważałem, że "kierunek historyczny" w promocji planszówek jest niedoceniany.

_________________
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: The First World War (Phalanx Games)
PostNapisane: sobota, 9 lipca 2011, 16:24 
Pułkownik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 24 kwietnia 2006, 15:26
Posty: 1305
Lokalizacja: Opole
Przyznam szczerze, ze poziom tej recenzji nas mile zaskoczyl, w porownaniu z innymi recenzjami dotyczacymi innej naszej gry opublikowanych w miejsach historycznych, a nie planszowkowych.

Co bardziej zaskakujace - na dole strony ta recka wyswietla sie jako jedna z najpopularniejszych w ogladaniu. Mam nadzieje, ze nie tylko planszowkowi Stratedzy ja czytaja ;)

_________________
http://www.facebook.com/WydawnictwoPhalanx
http://bozeigrzysko.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: The First World War (Phalanx Games)
PostNapisane: sobota, 9 lipca 2011, 18:51 
Colonel Général
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 15:40
Posty: 32656
Lokalizacja: Warszawa
Zgadzam się co do poziomu recenzji. Jak na portal, który z grami planszowymi nie ma nic wspólnego, naprawdę nieźle.

_________________
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: The First World War (Phalanx Games)
PostNapisane: sobota, 9 lipca 2011, 20:34 
Grossadmiral
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 19:49
Posty: 9611
Lokalizacja: Piastów
Lord Voldemort napisał(a):
Recenzja w serwisie Historia.org.pl (juz z komentarzem Andy'ego).

Jak rozgryzłeś, że to ja? ;) Nick jak na mnie nietypowy! :D

_________________
Never in the field of human conflict has so much been owed by so many to so few...
Premier Winston Churchill, 20 sierpnia 1940 r.
...and for so little.
Porucznik pilot Michael Appleby, dzienny żołd 14 szylingów i 6 pensów


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: The First World War (Phalanx Games)
PostNapisane: czwartek, 15 września 2011, 23:34 
Caporal-Fourrier
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 21 marca 2006, 14:18
Posty: 85
Lokalizacja: Zagłębie Dąbrowskie Będzin
Witam, mam pytanie.
Niefortunnie tak się potoczyły losy kampanii, że już w pierwszym etapie Austro-Węgry skapitulowały i przegrały wojnę. Co się dzieje np w 3 etapie gdy do gry wchodzą włoskie dywizje? Co się dzieje z miastami położonymi na austriackiej ziemi? Ententa (włosi) mogą tam wkroczyć i zdobywać punkty zwycięstwa dla swojego sojuszu mimo że A-H nie gra już od 2 tur?

Podobna sytuacja na froncie galicyjskim czy serbskim. A-W kapituluje, jednostki są ściągane z planszy, a Rosja zdobywa punkty za zdobyty teren. Czy Niemcy mogą przerzucić na ten front dywizje niemieckie po kapitulacji AW i walczyć na ich terenie (szaroniebieskie hexy), odbijać miasta i zdobywać za to punkty?

_________________
W oczach mu męty i w głowie mu męty,
Tu i tam biega szalony.
- Warusie - woła - Warusie przeklęty!
Oddaj mi moje legiony!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: The First World War (Phalanx Games)
PostNapisane: piątek, 16 września 2011, 08:59 
Grossadmiral
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 19:49
Posty: 9611
Lokalizacja: Piastów
Jak jedna "frakcja" kapituluje, to jest po wojnie! :)

Istotą tej gry jest nie dopuścić do wypadnięcia żadnego ogniwa sojuszu. Niemcy muszą dbać o Austro-Węgry (choć nie za bardzo, żeby nie paść samemu!), a Rosja musi tak kombinować na boku, żeby nie doprowadzić do klęski zachodnich sojuszników. Upadek jednego sojusznika powoduje przegraną całego sojuszu.

_________________
Never in the field of human conflict has so much been owed by so many to so few...
Premier Winston Churchill, 20 sierpnia 1940 r.
...and for so little.
Porucznik pilot Michael Appleby, dzienny żołd 14 szylingów i 6 pensów


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: The First World War (Phalanx Games)
PostNapisane: piątek, 16 września 2011, 09:11 
Zauriad-praporszczik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 9 sierpnia 2007, 16:36
Posty: 261
Lokalizacja: Warszawa
Czy po upadku A-W następuje normalne liczenie punktów, czy jest to automatyczna przegrana? Nie wątpię, że jest to napisane w instrukcji, ale gry nie mam i mieć prawdopodobnie nie zamierzam :) bo grałem raz wiele lat temu, grałem Rosją, wgniotłem w ziemię A-W, ale podobno wtedy normalnie liczy się miasta czy tam punkty, i na tym liczeniu przegraliśmy. Może "prowadzący" sam nie znał zasad? Bo jeśli takie w istocie są zasady, to dochodzi do jakichś bzdur że Prusy próbują szybko poczynić jakieś postępy i doprowadzić do upadku A-W żeby przypieczętować zwycięstwo, a Rosja musi grać ostrożnie żeby nie pokonać A-W w złym momencie.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: The First World War (Phalanx Games)
PostNapisane: piątek, 16 września 2011, 09:22 
Grossadmiral
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 19:49
Posty: 9611
Lokalizacja: Piastów
To może cytaty z instrukcji (podkreślenia moje).

O rzutach na kapitulację:
Cytuj:
Jeżeli rezultat rzutu jest równy bądź mniejszy od ilości punktów kapitulacji, które dany gracz aktualnie posiada, przegrywa on grę. Zwycięża sojusz przeciwny. Jeśli w wygrywajàcym sojuszu jest 2 graczy, rozstrzygają oni zwycięstwo na zwykłych zasadach (zob. 8.0).


O rozstrzyganiu zwycięstwa w obrębie sojuszu:
Cytuj:
W grze trzyosobowej warunki zwycięstwa dla gracza Ententy nie ulegają zmianie. W przypadku przegranej Aliantów, Niemcy wygrywają, jeśli mają o co najmniej 3 punkty zwycięstwa więcej od sojuszników Niemiec. W przeciwnym wypadku zwycięża osoba grająca sojusznikami Niemiec.

W grze czteroosobowej, najpierw należy ustalić, który sojusz jest zwycięski – tak, jak w grze dwuosobowej. W razie wygranej Państw Centralnych, dalsza procedura jest identyczna, jak w grze trzyosobowej. Jeśli wygra Ententa, Alianci Zachodni zwyciężają, kiedy mają co najmniej 1 punkt zwycięstwa więcej od Aliantów Wschodnich (wliczając punkty Aliantów Wschodnich za Traktat w Brześciu Litewskim). W przeciwnym wypadku wygrywa osoba prowadząca Aliantów Wschodnich.


A najważniejsze jest to:
Cytuj:
Gracze wygrywają poprzez zmuszenie frakcji z przeciwnego sojuszu do kapitulacji (zob. 6.5) albo poprzez zbieranie punktów zwycięstwa za zajęte miasta zwycięstwa.

Czyli: frakcja pada = sojusz pada.

waffel napisał(a):
Czy po upadku A-W następuje normalne liczenie punktów, czy jest to automatyczna przegrana?

Jest automatyczna przegrana pecetów, a Ententa normalnie liczy punkty, żeby sprawdzić kto zwyciężył w obrębie Trójporozumienia.

_________________
Never in the field of human conflict has so much been owed by so many to so few...
Premier Winston Churchill, 20 sierpnia 1940 r.
...and for so little.
Porucznik pilot Michael Appleby, dzienny żołd 14 szylingów i 6 pensów


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: The First World War (Phalanx Games)
PostNapisane: piątek, 16 września 2011, 10:40 
Zauriad-praporszczik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 9 sierpnia 2007, 16:36
Posty: 261
Lokalizacja: Warszawa
Dzięki. Tak podejrzewałem że po prostu źle wytłumaczono zasady. Po tylu latach niecierpienia gry na podstawie jednej źle zagranej partii ciężko będzie się zmusić do kolejnego podejścia, ale chyba jestem jej to winien :)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: The First World War (Phalanx Games)
PostNapisane: piątek, 16 września 2011, 10:50 
Grossadmiral
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 19:49
Posty: 9611
Lokalizacja: Piastów
Myślę, że po prostu warto. Gra się bardzo przyjemnie, ale pod jednym warunkiem: nie wolno dopuszczać do rzutów na kapitulację, bo potem są jęki, płacze i narzekania na wstrętną losowość. Nie ma losowości, o ile wojnę się wszczyna z chęci zwycięstwa i dąży do niego w zgodzie z pierwszowojennymi realiami. :P

A jak ktoś zostawia nieobsadzony front od Brukseli do Paryża, to nie powinien się dziwić, że przegrał wojnę. ;)

_________________
Never in the field of human conflict has so much been owed by so many to so few...
Premier Winston Churchill, 20 sierpnia 1940 r.
...and for so little.
Porucznik pilot Michael Appleby, dzienny żołd 14 szylingów i 6 pensów


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: The First World War (Phalanx Games)
PostNapisane: piątek, 16 września 2011, 10:59 
Zauriad-praporszczik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 9 sierpnia 2007, 16:36
Posty: 261
Lokalizacja: Warszawa
Narzekanie na losowość to dla mnie oksymoron. Ja mogę co najwyżej narzekać na niską losowość lub jej brak :) Z rzutami na kapitulację zupełnie nie pamiętam o co chodziło, zaraz sobie doczytam.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: The First World War (Phalanx Games)
PostNapisane: piątek, 16 września 2011, 14:10 
General
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 25 kwietnia 2006, 08:30
Posty: 5332
Lokalizacja: Warszawa
Rzuty na kapitulację mocno psują smak gry według mnie - po prostu może się okazać - i w grze z Monthionem w Niepołomicach było tak często - że jeden rzut od razu decydował o zakończeniu rozgrywki. Jak do kapitulacji trzeba rzucić 1 na k6 to spokojna głowa - na pewno wypadnie :)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: The First World War (Phalanx Games)
PostNapisane: poniedziałek, 19 września 2011, 20:23 
Colonel Général
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 15:40
Posty: 32656
Lokalizacja: Warszawa
Mogę podzielić się tylko doświadczeniami z The Napoleonic Wars, gdzie po każdej turze jest rzut na zakończenie gry, co jest ewidentnie losowe. Są też rzuty na kapitulację w przypadku zajęcia stolic, i gdzieniegdzie możliwości do jej zaistnienia są znaczne. Powinniście sobie odpowiedzieć na pytanie, na ile gra umożliwia unikanie takich sytuacji, że rzuca się na kapitulację. O losowości można mówić wtedy, gdy pojawia się to stosunkowo często i nie bardzo można tego uniknąć.

_________________
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 111 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 4, 5, 6, 7, 8  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group. Color scheme by ColorizeIt!
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL


Informacja o ciasteczkach
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji świadczonych usług. Jeśli nie akceptujesz tego faktu prosimy o opuszczenie tej strony.