Strategie

Forum historyczno-wargamingowe
Teraz jest piątek, 24 listopada 2017, 13:21

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 18 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Hiszpańska Wojna Domowa
PostNapisane: sobota, 23 października 2010, 21:30 
Lieutenant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 18:49
Posty: 540
Lokalizacja: Warszawa
Dwie ciekawe gry z tego okresu się szykują.
Z jednej strony Crusade and Revolution od MMP, gra na mechanice Ścieżek Chwały. Niby stary dobry system, ale jednak bardziej mi pasuje do WWI no i przede wszystkim ile można grać w to samo? Tak czy inaczej lubię karty w grach - oddają wydarzenia polityczne i dodają mnóstwo klimatu.
Z drugiej strony The Spanish Civil War z GMT. Ciekawa skala: kolumnowo-brygadowo-dywizyjna :lol2: Minusem jest brak kart, w dodatku autor sam przyznaje, że zasady są dosyć typowe. Mocną stroną gry ma być dokładne OOB (to musiała być ciężka praca).

_________________
Point d'argent, point de Suisse.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Hiszpańska Wojna Domowa
PostNapisane: sobota, 23 października 2010, 23:21 
Grossadmiral
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 19:49
Posty: 9611
Lokalizacja: Piastów
Hudson napisał(a):
Dwie ciekawe gry z tego okresu się szykują.

A tu sygnalizowałem trzecią: http://www.strategie.net.pl/viewtopic.php?t=8736

_________________
Never in the field of human conflict has so much been owed by so many to so few...
Premier Winston Churchill, 20 sierpnia 1940 r.
...and for so little.
Porucznik pilot Michael Appleby, dzienny żołd 14 szylingów i 6 pensów


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 26 października 2010, 14:40 
Sergent-Major
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 8 października 2010, 10:25
Posty: 159
Lokalizacja: Poznań-miasto bez strategów
Ktoś może grał w te Crusade and Revolution? Jakoś mnie inne wydawnictwa, niż GMT odstraszają, ale gra na zdjęciach wygląda ciekawie. Macie odnośnie jej jakieś opinie, spostrzeżenia?


Ostatnio edytowano czwartek, 1 stycznia 1970, 02:00 przez Ouragan, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 26 października 2010, 14:54 
Général de Division Commandant de place
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 9 stycznia 2006, 18:07
Posty: 4387
Lokalizacja: Festung Stettin
No na pewno ktoś grał - testerzy najprawdopodobniej, bo gra się jeszcze nie ukazała :wink:

_________________
"Cała kraina gier jest oczywiście krainą maniactwa, a jednak rejon gier naśladowczo-wojennych jest w tej krainie bardziej maniacki niż inne rejony. Jak na mój gust, jest to już 'konik' posunięty zbyt daleko, hermetyczny, bez przyszłości."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 26 października 2010, 22:03 
Lieutenant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 18:49
Posty: 540
Lokalizacja: Warszawa
David Gómez Relloso, autor Crusade and Revolution jest dosyć aktywny na BGG i można tam znaleźć sporo informacji na temat gry. Jest między innymi AAR i porównanie do Ścieżek Chwały.

_________________
Point d'argent, point de Suisse.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Hiszpańska Wojna Domowa
PostNapisane: czwartek, 16 lipca 2015, 01:29 
Sous-lieutenant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 15:55
Posty: 434
Lokalizacja: Kraków
Aby nie mnożyć bytów odkopuję ten wątek. Otóż, przymierzam się do zakupu jakiegoś tytułu dotyczącego wojny domowej w Hiszpanii. Jest kilka wątków poświęconych poszczególnym tytułom ale nie znajduje tam przekonującego porównania z innymi, stąd ten wpis, w którym zachęcam do udzielania się zwłaszcza tych którzy zapoznali się z więcej niż 1 tytułem w temacie;
Parametry które mnie interesują w grze;
Czas rozgrywki; Bardziej 3-4 godziny niż 10-12
Balans; Aby nie było strony zdecydowanie silniejszej
Chrom: im więcej tym lepiej

Wg. rankingu BGG lista najciekawszym propozycji była by następująca;
1. Espana 1936 (Devir) http://www.strategie.net.pl/viewtopic.php?t=3126 (czemu to jest w dziale II wojna światowa)
2. Crusade and Revolution: The Spanish Civil War 1936-1939 (Compass Games) viewtopic.php?f=37&t=12411
3. The Spanish Civil War 1936-1939 (GMT Games) - o tej grze w ogóle nie znalazłem tematu
4. Popular Front (Numbskull Games) http://www.strategie.net.pl/viewtopic.php?t=8736 (czemu to jest w dziale II wojna światowa)
5. Arriba Espana (kilka wydań ostatnie z 2009 w 8 numerze pisma World at War wydanego przed Decision Games) - nie ma o tym prawie nic na strategiach

Nie uwzględniłem tu paru kopalnych tytułów typu For Whom the Bell Tolls oraz z wiadomych względów wciąż powstającego Triumph of Fascism. A więc co polecacie?

_________________
Moja kolekcja


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Hiszpańska Wojna Domowa
PostNapisane: czwartek, 16 lipca 2015, 10:11 
Lieutenant-Adjudant-Major
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 24 października 2011, 17:05
Posty: 624
Lokalizacja: ukochana Warszawa
Ja mogę się pokusić o porównanie tych dwóch pierwszych pozycji. Obie mam w kolekcji.

1. Wykonanie:
C&R: wydana jest na papierowej mapie. Niektórzy czepiają się pastelowej kolorystyki, ale jeśli będziesz grał przy dobrym oświetleniu, to nie powinno to być problemem. Karty bardzo ładne i solidnie wykonane, żetony standard.
E1936: solidna, podklejona mapa jak deluxy z GMT. Żetony w porządku, karty tak samo. Stylistycznie nieciekawe, ale to już kwestia tego, na ile zwracasz uwagę na chrom.

Podsumowanie: remis

2. Instrukcja, zasady, mechanika

C&R: gra na silniku Ścieżek Chwały. Dla jednych to wada, dla innych zaleta. Dla mnie zdecydowanie to drugie, bo Ścieżki to chyba moja ulubiona gra wojenna. Są owszem drobne zmiany mechaniczne, ale to kosmetyka. Trzon pozostaje ten sam. Dla tych którzy nie znają Ścieżek – mapa w systemie point-to-point, silnik CDG. Kilkanaście rund, w których do zagrania mamy po kilka kart, które wydamy na wydarzenia, OPSy czy uzupełnienia. Wojna toczy się na lądzie, a flota i lotnictwo pojawiają się w ramach kart, głównie jako karty bitewne.

E1936: Zasady znacznie krótsze, bo i gra bardziej uproszczona. Mamy fazę przydzielania generałów, ruchu, walki, uzupełnień. Karty są, służą głównie do wprowadzania jednostek i modyfikowania rzutów/ilości kostek w bitwie. W czasie walk jest znacznie więcej rzucania, co za tym idzie losowości, ale poprzez karty i modyfikatory jednostek nie jesteśmy zdani na ślepy los. Jeśli jednak ktoś ma wstręt do rzucania wiadrami kości, to Espanę odradzam. W grze mamy lotnictwo, a jeśli gramy z wbudowanym dodatkiem – również flotę.

3. Grywalność, skalowalność, czas rozgrywki, balans.

Obie gry są przeznaczone na dwie osoby. Za wiele się tu pokombinować nie da i nie widzę sensu dzielenia tego na więcej graczy. O możliwości grania w shizo-tryb solo się nie wypowiem, bo nie preferuje. Czas rozgrywki – C&R to tytuł na cały dzień grania. Jeśli partia nie skończy się przed czasem, to trzeba liczyć te 10 godzin. Espana jest znacznie szybsza, a do tego często kończy się przed czasem. Realny czas rozgrywki to 3-4 godziny. Jeśli chodzi o klimat to oba tytuły dają radę, i sosożercy będą zadowoleni. Tu i tu mamy klimatyczne karty wydarzeń(chociaż plus dla CR, za zdjęcia z epoki i ładniejszą szatę), mnogość jednostek (po obu stronach wojska regularne, milicja, falanga, karliści, afrykanerzy, włosi, brygady międzynarodowe etc.). W C&R jest to siłą rzeczy bardziej rozbudowane, ale w E1936 mamy chociażby wyodrębnione jednostki floty i lotnictwa. Jeśli chodzi o balans, to C&R jest pod tym względem perfekcyjne. Natomiast Espana 1936 bez wbudowanego dodatku flotowego, w 9 na 10 przypadków zakończy się zwycięstwem nacjonalistów. Po dodaniu statków ta proporcja trochę się wyrównuje, ale po rozegraniu +/- 10 partii mam wrażenie, że nacjonaliści wciąż mają lekką przewagę.

Trzeba wziąć pod uwagę cenę: na rynku wtórnym Espanę kupimy w okolicach 100 zł, a za C&R trzeba wyłożyć minimum dwa razy tyle.

_________________
BGG


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Hiszpańska Wojna Domowa
PostNapisane: czwartek, 16 lipca 2015, 15:48 
Adjudant Commandant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 7 listopada 2009, 20:19
Posty: 1832
Lokalizacja: Wwa
Grałem tylko w Espana 1936 i polecam tę grę.

Jest szybka, nieźle oddaje różne aspekty konfliktu (zróżnicowanie strony republikańskiej, udział państw trzecich).
Walka jest przedstawiona oryginalnie i starcia na danym obszarze przypominają małe operacje - trzeba decydować czy mieć więcej mniejszych zgrupowań czy scalać zgrupowania, walić mocniej, ale w jednego obrońcę. Do tego dochodzi wsparcie lotnictwa i broni pancernej do walk piechoty, a nie jako samodzielnie działające jednostki. Rzucania nie jest wcale tak dużo bo bywa, że w danym etapie są 4 starcia.
Strona hiszpańska jest być może silniejsza, ale wszystko zależy jednak od rozkładu kart, kostki i przyjętej taktyki.
Grałem kiedyś z kolegą, który grając lewakami oporował w kilku miejscach masą drobnicy, której nie byłem w stanie zniszczyć do końca, a za to brygadami międzynarodowymi uderzył na południu i odciął mnie od Afryki.

Moim zdaniem to bardzo dobra gra, ale trzeba pamiętać, że jest to wyciśnięta esencja z konfliktu. Żetony są wyobrażeniem wojsk (jak u Wallace'a w Waterloo), nie ma numerów i nazw jednostek, ani żadnych innych dosłowności. Gra oferuje w prostej mechanice oddanie istoty starć, a nie dostarcza historycznej powłoczki. Pamiętać jednak należy, że są znowu gry, w których jest niby wszystko - nazwy historyczne, oddanie najmniejszego batalionu saperów, a rzecz kończy się na banalnej tabelce strat.

_________________
Berger


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Hiszpańska Wojna Domowa
PostNapisane: czwartek, 16 lipca 2015, 17:41 
Général de Division Commandant de place
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 19:00
Posty: 4012
Lokalizacja: środkowe Nadwieprze
Afrykanerzy. Słyszałem o ochotnikach irlandzkich, ale nie wiedziałem że Burowie też bili się za jedną, wielką i katolicką Hiszpanię. ;)

A co do obiegowego nazewnictwa, to termin nacjonaliści najlepiej w tym konflikcie pasuje do części Basków, którzy bili się by stworzyć własne Państwo, w sojuszu z coraz bardziej "czerwonym" rządem. Mnogość orientacji politycznych, tych którzy walczyli pod dowództwem Franco była duża i trudno ich zaszufladkować jednym słowem "nacjonaliści".

_________________
"Z kości moich powstanie mściciel"
Napis na grobie Stanisława Żółkiewskiego w Żółkwi.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Hiszpańska Wojna Domowa
PostNapisane: piątek, 17 lipca 2015, 07:50 
Général de Division Commandant de place
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 9 stycznia 2006, 18:07
Posty: 4387
Lokalizacja: Festung Stettin
To jak byś ich leliwo zaszufladkował?
W kwestii wyboru: jeśli chrom i nie straszny czas rozgrywki to C&R, jeśli liczy się czas rozgrywki, to Espana 1936.

_________________
"Cała kraina gier jest oczywiście krainą maniactwa, a jednak rejon gier naśladowczo-wojennych jest w tej krainie bardziej maniacki niż inne rejony. Jak na mój gust, jest to już 'konik' posunięty zbyt daleko, hermetyczny, bez przyszłości."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Hiszpańska Wojna Domowa
PostNapisane: piątek, 17 lipca 2015, 18:44 
Lieutenant

Dołączył(a): wtorek, 28 października 2014, 23:01
Posty: 554
Lokalizacja: pradawny gród Trygława
Nawet czas niestraszny w C&R. Rozgrywam cały czas scenariusz Wojny Kolumn (rok 1936, pierwsze 5 tur) i bawię się przy tym świetnie. Czas gry spada wówczas do 3 godzin. Crusade & Revolution mogę z czystym sumieniem polecić.

_________________
Du musst herrschen und gewinnen,
Oder dienen und verlieren,
Leiden oder triumphieren,
Amboss oder Hammer sein.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Hiszpańska Wojna Domowa
PostNapisane: piątek, 17 lipca 2015, 20:23 
Général de Division Commandant de place
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 19:00
Posty: 4012
Lokalizacja: środkowe Nadwieprze
clown napisał(a):
To jak byś ich leliwo zaszufladkował?
W kwestii wyboru: jeśli chrom i nie straszny czas rozgrywki to C&R, jeśli liczy się czas rozgrywki, to Espana 1936.

Ja bym ich w ogóle nie szufladkował. Tak różne były ich oblicza ideowe. Np karliści, którzy od początku bardzo wzmocnili siły powstania (najbardziej militarnie, z racji tradycji powstań XIX-wiecznych, byli przyzwyczajeni do walki), nie mieli na swych sztandarach wypisanego Narodu, tylko Boga, Prawa (w znaczeniu uprawnień historycznych regionów), Ojczyznę i Króla. Traktowali Hiszpanię jako wspólnotę historyczną opartą na wierze katolickiej i monarchii oraz poszanowaniu jej części składowych. Drugim najsilniejszym ugrupowaniem bardziej stawiającym na wspólnotę narodową, której immanentnym spoiwem była też obok historii i języka, tradycja katolicka, z kolei była Falanga. Jeśli kogoś można nazwać nacjonalistą, to właśnie falangistę. Ale byli jeszcze zwolennicy partii ludowej (poprzedniczka ruchów chadeckich), zabójstwo której przywódcy, Calvo Sotelo przez funkcjonariuszy Guardia Civil opanowanej przez socjalistów, było bezpośrednią przyczyną wybuchy powstania. Byli monarchiści konstytucyjni i konserwatywni liberałowie.
Biorąc pod uwagę element wspólny wielu tych ugrupowań, którym była tradycja katolicka, oraz fakt, że niemal równocześnie z wybuchem powstania doszło do masowych wystąpień rewolucyjnych i terroru, których ostrze bylo wymierzone głównie w religię katolicką i jej przedstawicieli, można powiedzieć, że była to wojna par excellence religijna - katolicyzmu i rewolucyjnego ateizmu. Stąd tytuł gry dobrze oddający jej charakter. Bo trudno ją nazwać wojną w obronie demokracji i parlamentaryzmu. Rewolucja, która wybuchła zaraz po powstaniu, obaliła de facto republikanizm i parlamentaryzm w Hiszpanii "rządowej" oddając władzę coraz bardziej w ręce partii radykalnych, wśród których z biegiem czasu coraz bardziej zaczęli grać pierwszą rolę agencji Kominternu, coraz bardziej uzależniając "Republikę" od Stalina.
Oczywiście należy też pamiętać, że miała inny charakter w kraju Basków. Baskowie nacjonaliści prowadzili swoją wojnę nie skierowaną przeciwko religii, choć w sojuszu z ateistami z Republiki Hiszpanii, zaś ich przeciwnikami byli tam również Baskowie karliści.

W kwestii gry, nie znam Espany 1936, znam za to C&R i mi się podoba.

_________________
"Z kości moich powstanie mściciel"
Napis na grobie Stanisława Żółkiewskiego w Żółkwi.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Hiszpańska Wojna Domowa
PostNapisane: niedziela, 19 lipca 2015, 20:48 
Colonel en second
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 20:08
Posty: 1458
Lokalizacja: Warszawa
Ja grałem zarówno w Espanę, jak i w C&R. I moge tylko podpisać się oboma rękami pod tym, co napisał funkyherman.

_________________
"Szlabany w głowach podnoszą się najwolniej..."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Hiszpańska Wojna Domowa
PostNapisane: poniedziałek, 20 lipca 2015, 13:49 
Lieutenant-Adjudant-Major
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 24 października 2011, 17:05
Posty: 624
Lokalizacja: ukochana Warszawa
leliwa napisał(a):
Afrykanerzy. Słyszałem o ochotnikach irlandzkich, ale nie wiedziałem że Burowie też bili się za jedną, wielką i katolicką Hiszpanię. ;)

A co do obiegowego nazewnictwa, to termin nacjonaliści najlepiej w tym konflikcie pasuje do części Basków, którzy bili się by stworzyć własne Państwo, w sojuszu z coraz bardziej "czerwonym" rządem. Mnogość orientacji politycznych, tych którzy walczyli pod dowództwem Franco była duża i trudno ich zaszufladkować jednym słowem "nacjonaliści".


Rzeczywiście trochę pojechałem z rozpędu :lol: Chodziło oczywiście o Armię Afrykańską.

_________________
BGG


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Hiszpańska Wojna Domowa
PostNapisane: wtorek, 21 lipca 2015, 12:02 
Adjoint
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 1 czerwca 2009, 22:37
Posty: 775
Lokalizacja: Bełchatów/Warszawa
Miałem okazję zapoznać się z obydwoma tytułami, tj. C&R oraz z Espaną 1936. Potwierdzam diagnozę funkyhermana. Espana jest stosunkowo lekką, w porównaniu z innymi wojennymi tytułami grą. Grafika jest interesująca i mocno odbiega od innych gier wojennych. Sa karty, ale nie one są motorem rozgrywki. Co do balansu stron – grałem z 5-6 razy i bodaj tylko raz wygrali nacjonaliści. Graliśmy zawsze z zasadami morskimi. Grało się za każdym razem bardzo przyjemnie i co ważne bez zbytniego zmęczenia graczy dociągaliśmy rozgrywkę zawsze do końca w ok. 4 godz. W C&R grałem raz tylko i w cały wieczór udało się nam rozegrać bodajże 7 etapów z 12. Jest to typowe CDG na mechanice Ścieżek Chwały. Karty ociekają klimatem. Gracz ma do rozwiązania mnóstwo dylematów (gdzie podciągnąć rezerwy, gdzie rozpocząć ofensywę, jakie wydarzenie zagrać – a chciałoby się prawie wszystkie). C&R pozwala idealnie wczuć się w klimat i poznać historię konfliktu. W porównaniu z Espaną zajmuje jakieś 2 razy więcej czasu i jest bardziej wymagająca, ale daje chyba większą satysfakcję. z kolei Espana z uwagi na mechanikę rozstrzygania starć może być bardziej emocjonująca. Moja konkluzja jest taka: jeśli jest się zainteresowanym historią konfliktu i nie przeraża nikogo dość długi czas rozgrywki i twardy wojenny klimat to wyborem powinno być C&R. Jeśli ktoś nie dysponuje nadmiarem czasu i chce wprowadzić siebie i innych graczy niekoniecznie typowo wojennych w klimat hiszpańskiej wojny domowej, niech wybierz Espanę. Ja wybrałbym ją właśnie. Niby C&R bardziej mi się podobała, ale w kwestii możliwości organizowania czasu na rozgrywki jestem zwykle pesymistą, tzn. wiem, że raczej trudno będzie wygospodarować więcej niż 4-5 godz. na granie, więc zamiast tytułu zbierającego kurz na półce wolę coś mniej miodnego, ale mogącego sprawiać radość tak często jak tylko zechcę.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 18 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group. Color scheme by ColorizeIt!
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL


Informacja o ciasteczkach
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji świadczonych usług. Jeśli nie akceptujesz tego faktu prosimy o opuszczenie tej strony.