Strategie

Forum historyczno-wargamingowe
Teraz jest sobota, 23 września 2017, 00:43

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 18 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Reedycja "Tannenbergu 1914"
PostNapisane: poniedziałek, 14 listopada 2016, 21:02 
Chasseur

Dołączył(a): piątek, 10 października 2008, 18:18
Posty: 17
Lokalizacja: Provinz Posen
Wątek wydzielony z:
viewtopic.php?f=37&t=210&start=90

Neoberger napisał(a):
Camillus - jakby był wydawca to byłoby możliwe.
I jeszcze rozplątanie kwestii praw autorskich bo tutaj była niezła odpychanka kiedyś między trzema osobami.


Przyjmuje się, ze zasady gry jako pewna idea nie podlegają ochronie prawnoautorskiej, a to one są najważniejszą częścią gry. Ochronie podlega co najwyżej sam tekst zasad, jego konkretne zredagowanie oraz graficzna oprawa gry.

Wystarczy od nowa zredagować instrukcje (tak aby była bardziej zrozumiała, nie zawierała błędów, zawierała poprawki), dać inny tytuł, inną grafikę na pudełku, inną grafikę żetonów, nową szatę graficzną, poprawić błędy historyczne i można wydawać.

Nie obraziłbym się na nowe wydanie. Tannenberg był moją pierwszą gierką.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: [Tannenberg 1914] Ogólna dyskusja (Dragon)
PostNapisane: poniedziałek, 14 listopada 2016, 21:32 
Colonel Général
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 15:40
Posty: 32499
Lokalizacja: Warszawa
Oczywiście, pewne ogólne rozwiązania, zwłaszcza te powtarzające się w różnych grach i systemach, nie są objęte ochroną prawnoautorską, ale generalnie konkretny zbiór zasad jest nią objęty, nie wystarczy go przeredagować i dokonać kosmetycznych zmian. Jeśli dokona się dalej idących zmian, merytorycznych, sytuacja może być inna. Tytuł, grafika na pudełku czy na żetonach to odrębne elementy i nie ma sensu ich rozpatrywać w połączeniu z zasadami.

_________________
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: [Tannenberg 1914] Ogólna dyskusja (Dragon)
PostNapisane: wtorek, 15 listopada 2016, 09:44 
Chasseur

Dołączył(a): piątek, 10 października 2008, 18:18
Posty: 17
Lokalizacja: Provinz Posen
Raleen napisał(a):
Oczywiście, pewne ogólne rozwiązania, zwłaszcza te powtarzające się w różnych grach i systemach, nie są objęte ochroną prawnoautorską, ale generalnie konkretny zbiór zasad jest nią objęty, nie wystarczy go przeredagować i dokonać kosmetycznych zmian. Jeśli dokona się dalej idących zmian, merytorycznych, sytuacja może być inna. Tytuł, grafika na pudełku czy na żetonach to odrębne elementy i nie ma sensu ich rozpatrywać w połączeniu z zasadami.


No dla mnie jest akurat oczywiste, że z perspektywy 25 lat pewne zmiany w zasadach gry, stanowiące znaczną ingerencję w oryginał, byłyby wskazane. I nie byłyby to zmiany jedynie kosmetyczne. Nowa redakcja zasad (aby były bardziej zrozumiałe, precyzyjne), ich ulepszenie mające na celu lepsze oddanie realiów historycznych i zwiększenie grywalności.

To byłaby tak naprawdę nowa gra, bazująca na starym Tannenbergu.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: [Tannenberg 1914] Ogólna dyskusja (Dragon)
PostNapisane: środa, 14 grudnia 2016, 13:55 
Lieutenant-Adjudant-Major
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 24 października 2011, 17:05
Posty: 604
Lokalizacja: ukochana Warszawa
Raleen napisał(a):
Oczywiście, pewne ogólne rozwiązania, zwłaszcza te powtarzające się w różnych grach i systemach, nie są objęte ochroną prawnoautorską, ale generalnie konkretny zbiór zasad jest nią objęty, nie wystarczy go przeredagować i dokonać kosmetycznych zmian.


Podrzucisz źródło tej wiedzy?

_________________
BGG


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: [Tannenberg 1914] Ogólna dyskusja (Dragon)
PostNapisane: środa, 14 grudnia 2016, 15:21 
Colonel Général
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 15:40
Posty: 32499
Lokalizacja: Warszawa
Poczytaj sobie np. komentarz do ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych Barty i Markiewicza. Wprost takiego stwierdzenia tam oczywiście nie znajdziesz, bo rozważania mają bardziej ogólny charakter.

_________________
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: [Tannenberg 1914] Ogólna dyskusja (Dragon)
PostNapisane: środa, 14 grudnia 2016, 17:36 
Lieutenant-Adjudant-Major
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 24 października 2011, 17:05
Posty: 604
Lokalizacja: ukochana Warszawa
No ja chciałem jedynie zauważyć, że stwierdzenie:

Cytuj:
Oczywiście, pewne ogólne rozwiązania, zwłaszcza te powtarzające się w różnych grach i systemach, nie są objęte ochroną prawnoautorską, ale generalnie konkretny zbiór zasad jest nią objęty, nie wystarczy go przeredagować i dokonać kosmetycznych zmian.

nie jest zbyt fortunne. Akurat można zerżnąć dowolną mechanikę, przeredagować zasady, wydać grę i nie mieć z tego tytułu problemu. Jedyne co możesz zrobić to próbować uderzyć do Urzędu Patentowego, ale wiem, że i oni odrzucają wnioski o opatentowanie mechaniki. To, że pojawił się jakiś komentarz do ustawy niczego nie zmienia. Teoria jedno, a praktyka drugie. Oczywiście mówię o Polsce.

_________________
BGG


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Reedycja (2)
PostNapisane: środa, 14 grudnia 2016, 18:25 
General
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 25 kwietnia 2006, 08:30
Posty: 5122
Lokalizacja: Warszawa
Prawo patentowe (własności przemysłowej) nijak się ma do prawa autorskiego. To, że coś nie jest opatentowane nie znaczy, że nie jest objęte prawem autorskim.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: [Tannenberg 1914] Ogólna dyskusja (Dragon)
PostNapisane: środa, 14 grudnia 2016, 19:29 
Colonel Général
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 15:40
Posty: 32499
Lokalizacja: Warszawa
Herman napisał(a):
No ja chciałem jedynie zauważyć, że stwierdzenie:

Raleen napisał(a):
Oczywiście, pewne ogólne rozwiązania, zwłaszcza te powtarzające się w różnych grach i systemach, nie są objęte ochroną prawnoautorską, ale generalnie konkretny zbiór zasad jest nią objęty, nie wystarczy go przeredagować i dokonać kosmetycznych zmian.

nie jest zbyt fortunne. Akurat można zerżnąć dowolną mechanikę, przeredagować zasady, wydać grę i nie mieć z tego tytułu problemu. Jedyne co możesz zrobić to próbować uderzyć do Urzędu Patentowego, ale wiem, że i oni odrzucają wnioski o opatentowanie mechaniki. To, że pojawił się jakiś komentarz do ustawy niczego nie zmienia. Teoria jedno, a praktyka drugie. Oczywiście mówię o Polsce.

Po pierwsze, tak jak wyżej odpisał Ci Profes, co innego prawo własności przemysłowej, a co innego prawo autorskie.

Po drugie, czytając Twoją wypowiedź, mam wątpliwości czy rozumiesz co to jest komentarz do ustawy. To nie jest komentarz ustny czy jakiś luźny niezobowiązujący tekst tylko to są na ogół najbardziej zaawansowane publikacje jeśli chodzi o literaturę prawniczą. Do tego komentarza jako osobny tom w dawniejszym wydaniu był załączony wyciąg z orzecznictwa sądowego - to odnośnie praktyki.

Po trzecie, to jak najbardziej masz rację, że można wydać grę, która będzie miała całkowicie zerżnięte zasady, i nic Ci się z tego powodu nie stanie, bo żeby się stało to co do zasady zainteresowany musi o tym wiedzieć i musi chcieć tego dochodzić, a to jest często trudne, problematyczne i mało opłacalne. Na tej zasadzie można np. nie dostać spadku, mimo że się coś odziedziczyło, bo jak ktoś nie wie, że odziedziczył i się o to nie upomni, a sąd nie przeprowadzi postępowania spadkowego, to mu się nie dostanie to co mu się należy (trafiłem na takich ludzi niedawno, więc przykład nie jest wydumany).

Po czwarte, to zależy o jakich grach mówimy i w ogóle bardzo dużo zależy od konkretnej sytuacji, tak że nikt odpowiedzialny Ci nie udzieli jednej odpowiedzi. W przypadku prostszych gier, masz oczywiście rację, że niewiele trzeba, żeby zrobić nową grę.

_________________
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: [Tannenberg 1914] Ogólna dyskusja (Dragon)
PostNapisane: środa, 14 grudnia 2016, 22:25 
Lieutenant-Adjudant-Major
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 24 października 2011, 17:05
Posty: 604
Lokalizacja: ukochana Warszawa
Cytuj:
Po pierwsze, tak jak wyżej odpisał Ci Profes, co innego prawo własności przemysłowej, a co innego prawo autorskie.


Przecież wyraźnie napisałem, że prawa autorskie nie dotyczą mechaniki w grze planszowej. Dałem do zrozumienia, że można próbować zastrzec mechanikę w Urzędzie Patentowym i w ten sposób próbować się zabezpieczyć przed plagiatem.

Cytuj:
Po drugie, czytając Twoją wypowiedź, mam wątpliwości czy rozumiesz co to jest komentarz do ustawy. To nie jest komentarz ustny czy jakiś luźny niezobowiązujący tekst tylko to są na ogół najbardziej zaawansowane publikacje jeśli chodzi o literaturę prawniczą. Do tego komentarza jako osobny tom w dawniejszym wydaniu był załączony wyciąg z orzecznictwa sądowego - to odnośnie praktyki.


Nie jestem prawnikiem, ale wiem czym jest komentarz do ustawy. Jest jej wyczerpującym omówieniem. Nie wiem co to jednak zmienia, bo w Polsce nie da się zastrzec praw autorskich do mechaniki gry planszowej 8-)

Cytuj:
Po czwarte, to zależy o jakich grach mówimy i w ogóle bardzo dużo zależy od konkretnej sytuacji, tak że nikt odpowiedzialny Ci nie udzieli jednej odpowiedzi. W przypadku prostszych gier, masz oczywiście rację, że niewiele trzeba, żeby zrobić nową grę.


Mówimy o grach planszowych. Ja nie oczekuje, że ktoś mi udzieli odpowiedzi, bo ją znam doskonale na ten moment. Myślałem, że po prostu coś się w tym temacie zmieniło w ostatnim czasie i wolałem się upewnić.

_________________
BGG


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: [Tannenberg 1914] Ogólna dyskusja (Dragon)
PostNapisane: czwartek, 15 grudnia 2016, 00:00 
Colonel Général
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 15:40
Posty: 32499
Lokalizacja: Warszawa
Herman napisał(a):
Przecież wyraźnie napisałem, że prawa autorskie nie dotyczą mechaniki w grze planszowej. Dałem do zrozumienia, że można próbować zastrzec mechanikę w Urzędzie Patentowym i w ten sposób próbować się zabezpieczyć przed plagiatem.

Ja uważam, że bardziej złożonych elementów mechaniki prawo autorskie jak najbardziej dotyczy. W ogóle prawo autorskie dotyczy wszelkich przejawów działalności twórczej o indywidualnym charakterze. Są oczywiście wyjątki ustawowe.
Herman napisał(a):
Nie wiem co to jednak zmienia, bo w Polsce nie da się zastrzec praw autorskich do mechaniki gry planszowej 8-)

Praw autorskich się nie zastrzega. Wystarczy, że utwór powstał i miał postać ustaloną (określenie ustawowe) i od tego momentu jest chroniony. Nie musi być wydany ani upubliczniony. Również utwory niedokończone podlegają ochronie. Nie jest też do tego potrzebne oznaczenie utworu mityczną literką C w kółeczku (przynajmniej na potrzeby polskiego prawa).

_________________
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: [Tannenberg 1914] Ogólna dyskusja (Dragon)
PostNapisane: czwartek, 15 grudnia 2016, 13:10 
Lieutenant-Adjudant-Major
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 24 października 2011, 17:05
Posty: 604
Lokalizacja: ukochana Warszawa
Cytuj:
Ja uważam, że bardziej złożonych elementów mechaniki prawo autorskie jak najbardziej dotyczy. W ogóle prawo autorskie dotyczy wszelkich przejawów działalności twórczej o indywidualnym charakterze. Są oczywiście wyjątki ustawowe.


Jesteś w stanie podać jakikolwiek przykład?


Cytuj:
Praw autorskich się nie zastrzega. Wystarczy, że utwór powstał i miał postać ustaloną (określenie ustawowe) i od tego momentu jest chroniony. Nie musi być wydany ani upubliczniony. Również utwory niedokończone podlegają ochronie. Nie jest też do tego potrzebne oznaczenie utworu mityczną literką C w kółeczku (przynajmniej na potrzeby polskiego prawa).


Skrót myślowy, chodziło mi o umieszczeniu informacji na produkcie.

_________________
BGG


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: [Tannenberg 1914] Ogólna dyskusja (Dragon)
PostNapisane: czwartek, 15 grudnia 2016, 13:35 
General
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 25 kwietnia 2006, 08:30
Posty: 5122
Lokalizacja: Warszawa
Takiej informacji tez nie trzeba umieszczać. Utwór jako taki jest chroniony od chwili jego powstania, bez względu na umieszczenie informacji o jego ochronie.

Tak naprawdę kwestię "czy instrukcje można skopiować i wydać własną grę" należałoby przetestować w praktyce - na przykład gdyby dzisiaj jakakolwiek firma zdecydowała się na reedycję Magicznego Miecza to zapewne miałaby na karku z miejsca GW które sobie przypomniało o istnieniu Talismanu (w okresie kiedy Sfera traciła licencję zainteresowanie GW ponoć mocno zmalało co pozwoliło na takie działanie bez żadnych konsekwencji - a MM nie jest przecież wierna kopią Talismanu/MiM a jedynie mocno się inspiruje).


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: [Tannenberg 1914] Ogólna dyskusja (Dragon)
PostNapisane: czwartek, 15 grudnia 2016, 19:15 
Colonel Général
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 15:40
Posty: 32499
Lokalizacja: Warszawa
Herman napisał(a):
Cytuj:
Ja uważam, że bardziej złożonych elementów mechaniki prawo autorskie jak najbardziej dotyczy. W ogóle prawo autorskie dotyczy wszelkich przejawów działalności twórczej o indywidualnym charakterze. Są oczywiście wyjątki ustawowe.

Jesteś w stanie podać jakikolwiek przykład?

Jeśli oczekujesz prostej odpowiedzi, to znów wydaje mi się, że tu nie ma prostych odpowiedzi. Żeby to miało sens, to musiałbym się rozpisać, przeanalizować dokładnie różne niuanse.

Łatwo by mi było w odniesieniu do swojego systemu, ale po co mam roztrząsać to publicznie i ewentualnie ułatwiać kopiowanie pewnych rozwiązań ludziom, którzy nie mają swoich pomysłów i sami nie potrafią nic stworzyć własnego, a zainteresowani są tylko kopiowaniem tego co ktoś inny stworzył? To, że ktoś w oparciu o swoją znajomość różnych utworów potrafi stwierdzić co w nich jest oryginalne czy wręcz unikatowe, to też jest pewna umiejętność, także autora (nie tylko gry planszowej).

Generalnie, jeśli chodzi Ci o eurogry, to tam bym się nie przejmował, jeśli pewne rzeczy się powtarzają, i generalnie tam będzie tak jak pisałeś. Bo takie są właściwości tych gier. Wszyscy, którzy będą się wypowiadać na ten temat, na ogół będą się wypowiadać przy założeniu, że gry = eurogry + popularne powszechnie znane gry, jak szachy czy warcaby i dlatego co do zasady będziesz zawsze uzyskiwał odpowiedź, że tak naprawdę wystarczy troszeczkę przerobić i można sobie skopiować.
Profes79 napisał(a):
Tak naprawdę kwestię "czy instrukcje można skopiować i wydać własną grę" należałoby przetestować w praktyce - na przykład gdyby dzisiaj jakakolwiek firma zdecydowała się na reedycję Magicznego Miecza to zapewne miałaby na karku z miejsca GW które sobie przypomniało o istnieniu Talismanu (w okresie kiedy Sfera traciła licencję zainteresowanie GW ponoć mocno zmalało co pozwoliło na takie działanie bez żadnych konsekwencji - a MM nie jest przecież wierna kopią Talismanu/MiM a jedynie mocno się inspiruje).

Okres PRL-u to w ogóle był pod tym względem przysłowiowy dziki zachód, więc tym co tam w latach 80-tych robił pan Adamski z Encore w ogóle nie należy się dziś sugerować. To samo początek lat 90-tych. Niektórzy wydawcy "wychowali się" w tamtym okresie i pewne nawyki im zostały po dziś dzień.

_________________
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: [Tannenberg 1914] Ogólna dyskusja (Dragon)
PostNapisane: czwartek, 15 grudnia 2016, 19:24 
General
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 25 kwietnia 2006, 08:30
Posty: 5122
Lokalizacja: Warszawa
Tak, ale ja nie piszę o Encore wprost kopiującym gry - Sfera miała licencję na Talisman wydawany pod polską nazwą Magia i Miecz - wyjątkiem był autorski dodatek Jaskinia, który był w całości naszym rodzimym tworem. Gdy GW nie odnowił licencji Sferze na MiM ta wydała z miejsca Magiczny Miecz - bardzo podobną i różniącą się w niuansach grę. To właśnie ten case - nie skopiowanie wprost zasad i samej gry jak to miało miejsce w przypadku wielu (o ile nie wszystkich) gier Encore (bo to wprost podpada pod prawo autorskie) ale zrobienie gry "inspirowanej" inną wraz ze skopiowaniem jakichś 90% zasad i koncepcji pierwowzoru i z założeniem, żeby ta gra do pierwowzoru była w znacznym stopniu podobna.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: [Tannenberg 1914] Ogólna dyskusja (Dragon)
PostNapisane: czwartek, 15 grudnia 2016, 20:42 
Colonel Général
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 15:40
Posty: 32499
Lokalizacja: Warszawa
Jasne, ja pisałem ogólnie, wiem, że z "Magią i miecz" i "Magicznym mieczem" to była jeszcze inna historia.

_________________
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 18 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group. Color scheme by ColorizeIt!
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL


Informacja o ciasteczkach
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji świadczonych usług. Jeśli nie akceptujesz tego faktu prosimy o opuszczenie tej strony.