Strategie

Forum historyczno-wargamingowe
Teraz jest niedziela, 24 września 2017, 03:39

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 143 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 6, 7, 8, 9, 10  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Fields of Despair, France 1914-1918 (GMT)
PostNapisane: środa, 5 kwietnia 2017, 10:39 
Lieutenant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 14 czerwca 2010, 14:45
Posty: 521
Lokalizacja: Ortelsburg/Warszawa
Z ciekawości napiszę do autora i zadam kilka pytań dot. naszej rozgrywki. Ciekaw jestem odpowiedzi. W grze brakuje rażących błędów, które psują FoD lub sprawiają, że dzieją się jakieś cuda. Są to raczej luźne spostrzeżenia w kontekście znajomości konfliktu.

Poza tym w drugiej edycji oprócz zasad z uwzględnioną erratą niewiele się raczej zmieni. Bo cóż mieliby poprawić w tak ładnym wydaniu, zmienić francuskie bloczki na bardziej horizon-blue?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Fields of Despair, France 1914-1918 (GMT)
PostNapisane: środa, 5 kwietnia 2017, 10:50 
Général de Division Commandant de place
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 9 stycznia 2006, 18:07
Posty: 4324
Lokalizacja: Festung Stettin
Nie sądzę, by autor coś sensownego odpowiedział. Z ciekawości przeczytałem swojego czasu jego bloga. 10 lat pracy nad grą. I teraz jakieś Polaczki-psuje mu marudzą 8-)

_________________
"Cała kraina gier jest oczywiście krainą maniactwa, a jednak rejon gier naśladowczo-wojennych jest w tej krainie bardziej maniacki niż inne rejony. Jak na mój gust, jest to już 'konik' posunięty zbyt daleko, hermetyczny, bez przyszłości."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Fields of Despair, France 1914-1918 (GMT)
PostNapisane: środa, 5 kwietnia 2017, 11:22 
Adjudant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 26 stycznia 2011, 11:04
Posty: 258
Lokalizacja: Lublin
Nie przesadzajmy z tą koncentracją ognia artyleryjskiego. Po pierwsze nie zawsze będziemy rzucać same 5 i 6 (lub tylko 6, gdy mamy fortecę), po drugie akcja powoduje reakcję. Jeżeli całą artylerię skierujemy w jeden rejon, to nasz rywal może zrobić to samo lub skoncentrować swój ogień w innym miejscu. To element zabawy w kotka i myszkę, z jakim mamy do czynienia w tej grze.

Co do mnożenia bloczków i obrony w głębi, to zdaje się, że to jest niezły kierunek. Na pewno zapobiega bardzo szybkiemu marszowi Niemców. Minusem jest mimo wszystko mocne rozwodnienie i tak niedużych sił Francuzów na belgijskim odcinku frontu. Jeżeli chcemy skutecznie kąsać na wschodzie i nie ustępować zbyt ochoczo pola na zachodzie, to taka dyslokacja sił może słabo się skończyć.

_________________
Wojennik TV


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Fields of Despair, France 1914-1918 (GMT)
PostNapisane: środa, 5 kwietnia 2017, 11:40 
Lieutenant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 19:11
Posty: 590
Lokalizacja: Warszawa
Rzeczywiście kotek i myszka. Kotek ma 20 pkt siły, a myszka 1 (ale udaje 2 lub trzy bloczki). Ślepy kotek używa całości art., która idzie w niwecz (bo dwa z trzech bloczków okazują się blefami, a trzeci znikomą siłę, czyli nie traci nic), a myszka wybija mu z 5-6 zębów. No niby nic, a jednak lekkie zdziwko. Szczególnie bolesne dla Germańca, bo mniej więcej wiadomo gdzie stoją jego hufce. Francuz musi nadrabiać maskowaniem i stąd jego straty od ognia powinny być mniejsze. Oczywiście "niezawodne" kości K6 zawsze mogą płatać figle.

"Rozwodnienie" nie jest złe przy niemieckich walcach, bo biją one plankton, a nie siły zasadnicze. Stawienie Francuzami zdecydowanego oporu na kierunku belgijskim, to katastrofa. Według mnie cztery pierwsze fazy, to dla niebieskich walka o czas, potrzebny do nabrania oddechu. Zakładam, że Niemiec zazwyczaj gra bardzo agresywnie, a nie tańczy menueta.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Fields of Despair, France 1914-1918 (GMT)
PostNapisane: środa, 5 kwietnia 2017, 12:25 
Sergent-Major

Dołączył(a): wtorek, 14 października 2014, 13:42
Posty: 190
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki
Wypada się zgodzić z tym, co pisze Pędrak. Zastanawiałem się, co było powodem wprowadzenia przepisu o limicie heksów zaopatrzonych i doszedłem do wniosku, że brak taboru (samochody, zaprzęgi itp.). Na pewno intencją autora nie było celowe lekceważenie tego limitu z zamiarem pogłębienia obrony, tylko zmuszenie do koncentracji punktów siły. Jak udowodnił Pędrak niewiele z tego wyszło. Teraz jak temu zaradzić?
Może jakiś przepis o overrun - np 1 SP nie wstrzymuje ruchu przeciwnika?
Może uzależnić wielkość wsparcia od liczby wspieranych SP? Owszem odkrywa się w ten sposób karty, ale czy tak nie było, że huraganowy ogień zdradzał wielką koncentrację wojsk.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Fields of Despair, France 1914-1918 (GMT)
PostNapisane: środa, 5 kwietnia 2017, 15:39 
Sous-lieutenant

Dołączył(a): niedziela, 25 marca 2007, 18:46
Posty: 355
Lokalizacja: Rzeszów
Eee nieee, nie wydaje mi się, żeby coś było nie tak z tą grą.
Przecież to bloczki i dobrze, że jest pozostawione miejsce na blef.
Niemiec atakuje pole z dwoma kukłami bez rozpoznania, nawala w to jeszcze artylerią i stąd pretensje do mechaniki gry?

Co się tak właściwie stało, że zmasowanie artylerii jest be i zaopatrzenie też jest be?
Francuzi z automatu wygrali?
W Krakowie tak było, ale w ogóle zagadnienia, które się tutaj pojawiają, nie były przyczyną porażki Niemców.

Na podstawie jednej gry uważam, że przewagę na początku ma strona niemiecka i dobrze, że Francuzi mają jakąś szansę ich zatrzymać, choćby przez zostawianie tych jedynek (sam na linii frontu miałem ich od groma i jak tylko Niemiec by ruszył tyłek, to byłoby źle).

Poza tym zadał sobie ktoś w ogóle trud przeczytania designer's notes?

_________________
Tylko o sprawach, które nas zupełnie nie interesują, możemy wydać rzeczywiście bezstronną opinię, co niewątpliwie jest powodem, że opinia bezstronna jest zawsze absolutnie bezwartościowa.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Fields of Despair, France 1914-1918 (GMT)
PostNapisane: środa, 5 kwietnia 2017, 16:08 
Sergent-Major

Dołączył(a): wtorek, 14 października 2014, 13:42
Posty: 190
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki
Z designer's notes wynika, że "supply capacity" jest rezultatem ograniczeń w produkcji materiałów oraz kosztów utrzymania sieci i taboru kolejowego wraz z ludźmi z osługi. No dobra ale jak to się ma do ograniczonej liczby zaopatrywanych heksów? Wyznacznikiem kosztów powinna być raczej liczebność wojsk a nie ich rozproszenie. Ale autor jak sam pisze chciał odejść od schematu no i doszedł. Pytanie tylko czy w dobrą stronę?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Fields of Despair, France 1914-1918 (GMT)
PostNapisane: środa, 5 kwietnia 2017, 16:54 
Lieutenant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 19:11
Posty: 590
Lokalizacja: Warszawa
Jestem po dwóch grach, więc wniosków nie chcę budować. Piszę o tym co mi się nie spodobało. Ok, mój przykład kotko myszkowy był specjalnie przejaskrawiony. W grze taka sytuacja nie powinna się zdarzyć. Rzeczywiście przed atakiem powinno się rozpoznać przeciwnika lotnictwem (o ile nie zostanie się spędzonym). Natomiast opis boju pod Nancy nie jest moją swobodną twórczością. Chodzi mi o przełom wojny manewrowej i okopowej, gdy obie strony posiadają już sporo zasobów. Na początku art. francuska jest niegroźna, bo i liczebnie słaba. Problem dostrzegł Królik kilka postów wyżej. W obu rozgrywkach nie widziałem potrzeby inwestowania kostek w logistykę. Co to za kara, że jednostka nie może poruszać się w dowolną stronę i ma 1/2 siły. Stąd na przełomie wojny, lotnictwo i art. były już naprawdę potężne. Brak limitu max. i uzależnienia liczby użytej art. w stosunku do stepów jednostek budzi niepokój (tu zgadzam się z Pietią). FoD pozwala przydzielić całość siły ognia do jednej jednostki i sile 1. Oczywiście nikt nie zabrania grać zgodnie z planem i logiką. Podkreślam, że gra jest bardzo dobra i emocjonująca.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Fields of Despair, France 1914-1918 (GMT)
PostNapisane: środa, 5 kwietnia 2017, 17:22 
Sous-lieutenant

Dołączył(a): niedziela, 25 marca 2007, 18:46
Posty: 355
Lokalizacja: Rzeszów
No ale chyba o to chodzi - żeby grać zgodnie z planem i logiką.

Czy nie warto inwestować w zaopatrzenie? Może na początku wojny istotnie tak jest , chociaż nie grałem na tyle, żeby takie wnioski wysuwać. Ale potem raczej już ma duże znaczenie to, żeby rzucać maksymalną liczbą kości i móc używać artylerii.

Myślę, że autor mógł też założyć, że nie wszystkie heksy gracze będą zaopatrywać. I trochę inaczej rozumie ten mechanizm, stąd też jednostki OOS nie spadają automatycznie z gry.

Brak zaopatrzenia powoduje, że nie ruszymy takich wojsk do ataku, wpływa na wielkość strat, które zadamy i uniemożliwia użycie artylerii na danym heksie.
To wystarczające kary wg mnie.

_________________
Tylko o sprawach, które nas zupełnie nie interesują, możemy wydać rzeczywiście bezstronną opinię, co niewątpliwie jest powodem, że opinia bezstronna jest zawsze absolutnie bezwartościowa.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Fields of Despair, France 1914-1918 (GMT)
PostNapisane: środa, 5 kwietnia 2017, 18:08 
Major en second

Dołączył(a): czwartek, 17 kwietnia 2008, 09:54
Posty: 1105
Lokalizacja: Szczecin/Poznań
To, że ktoś walił potężną artylerią w 1SP (albo nawet w deception block), to jego wina/ryzyko - jeżeli nie przeprowadził/nie wyszło mu rozpoznanie. To jest jedna z tych rzeczy, która sprawia, że gra jest fajna.
Uważam jednak, że coś jest/może być na rzeczy, jeżeli chodzi o potencjalne efekty zmasowania artylerii. Można mieć maks. 6 żetonów artylerii, z czego 1 musi być blefem, czyli 5 do efektywnego użycia, a Niemcy od początku mają Bertę. Przy bardzo fartownym kostkowaniu (warunek konieczny) mogą tu wyjść mało realistyczne rezultaty. Z kolei ryzyko związane z takim zmasowaniem jest jedynie takie, że nie będę miał już artylerii w akcji przeciwnika (czyli zasada low risk, high reward).
Wydaje mi się, że autor chciał to po prostu maksymalnie uprościć, ale jednak nieco przesadził i wypadałoby wprowadzić jakieś ograniczenie, co - szczerze mówiąc - nie sądzę, żeby nastręczało jakiś specjalny problem.
Widzę możliwość maksymalnego mnożenia słabych bloczków na tyłach i olewania limitu zaopatrzenia, ale na razie nie widzę tu jakiegoś złamania gry. Wydaje mi się, jest to może jakaś tam opcja na początku, w przypływie rozpaczy, ale po wprowadzeniu wojny okopowej?
Zgadzam się, że Francuz powinien od początku atakować na południu i uważam, że jest to ok. Natomiast z wycofaniem należy być ostrożnym - tracimy LP, przeciwnik ma przełamanie, a wycofane boczki na nowym heksie mogą jedynie otrzymywać straty, ale nie doliczają się do naszej siły.


Ostatnio edytowano środa, 5 kwietnia 2017, 18:21 przez adalbert, łącznie edytowano 3 razy

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Fields of Despair, France 1914-1918 (GMT)
PostNapisane: środa, 5 kwietnia 2017, 18:10 
Lieutenant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 14 czerwca 2010, 14:45
Posty: 521
Lokalizacja: Ortelsburg/Warszawa
JB napisał(a):
No ale chyba o to chodzi - żeby grać zgodnie z planem i logiką.


Właśnie o to chodzi. Nikt nie narzeka na rozstrzygnięcia walk itd, tylko wyszło nam, że logika i spryt wyciskają z gry to,co nie koniecznie precyzują zasady.

Jak na razie Niemcy mają jeszcze lekką przewagę, ale sytuacja powoli się odwraca. Tylko czekać jak Alianci rzucą swoje hordy do ataku.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Fields of Despair, France 1914-1918 (GMT)
PostNapisane: czwartek, 6 kwietnia 2017, 12:39 
Sergent-Major

Dołączył(a): wtorek, 14 października 2014, 13:42
Posty: 190
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki
Rozwiązanie dla tych, którym przeszkadza brak korelacji siły armii i zaopatrzenia:
1. Kserujemy planszę siły CP do modułu 1 osobowego.
2. Zaznaczamy na niej siłę wojsk w SP. Druga armia na oryginale.
3. Na torze zaopatrzenia każdy punkt capacity oznacza możliwość zaopatrzenia 10 SP (wielkość do ustalenia)
4. Nadwyżka SP powyżej capacity nie jest zaopatrzona. Kładziemy OOS.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Fields of Despair, France 1914-1918 (GMT)
PostNapisane: piątek, 7 kwietnia 2017, 13:57 
Major en second

Dołączył(a): czwartek, 17 kwietnia 2008, 09:54
Posty: 1105
Lokalizacja: Szczecin/Poznań
Cytuj:
Co to za kara, że jednostka nie może poruszać się w dowolną stronę i ma 1/2 siły.

No właśnie to zależy od tego, co chcesz w grze zrobić. Jeżeli chcesz jedynie opóźniać czyjeś postępy przy minimalizowaniu strat, to kara jest mała, aczkolwiek zachodzi pytanie, czy rzeczywiście jest to optymalny sposób. Natomiast jeżeli chcesz wykorzystać bloczki do ofensywy, czy choćby twardej obrony, to już jest problem, bo stan OOS trwa przez dwie fazy akcji każdego z graczy, więc dosyć długo.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Fields of Despair, France 1914-1918 (GMT)
PostNapisane: czwartek, 13 kwietnia 2017, 12:42 
Major en second

Dołączył(a): czwartek, 17 kwietnia 2008, 09:54
Posty: 1105
Lokalizacja: Szczecin/Poznań
Rozegrałem kolejny raz scenariusz I. Wygrali Niemcy o jakieś 2-3VP i wydaje mi się, że o ile nie będą szaleć, czy na siłę pchać się na Paryż, to z reguły powinni spokojnie kontrolować przebieg gry w tym scenariuszu, ze względu na olbrzymią przewagę militarną.
Po zajęciu Belgii i fortu Maubege, Niemcy skupili się na odpieraniu mojej - początkowo nieźle rozwijającej się - ofensywy na południu, a następnie przeszli do potężnego natarcia na tym kierunku, co skutkowało zajęciem fortów Epinal i Belfort. Na koniec 3 tury Niemcy mieli jednak mniej niż 8 heksów we Francji, a Alianci odzyskali część terenów na północy, w okolicy Ypres. Po odsłonięciu bloczków Niemiec żałował (raczej słusznie), że nie cisnął bardziej. Ciekawe, jak by się to dalej potoczyło.
Stosowane triki:
- wysyłanie pojedynczego SP na pole z dość znacznymi (na ile to jest możliwe na tym etapie gry) siłami przeciwnika i ostrzał artylerią. Wg mnie to cholernie "growa", ale potencjalnie bardzo skuteczna taktyka (ostatnie zdanie ma jednak kostka), niejednokrotnie dziesiątkująca bezcenne dla Aliantów SP. Przy tym zamaskowanie sił , które wcześniej nacierały, nie jest za bardzo możliwe
- Alianci nieco korzystali z taktyki mnożenia pojedynczych SP, które pilnowały dogodnych punktów obronnych (np. rzek, gdzie można dostać +5 kości). Dawało to znaczniki OOS na bodaj 6 heksach. Korzystanie z tego zabiegu zależy wg mnie od kierunków i intensywności niemieckiego natarcia.
Inne uwagi: Przy użyciu Wielkiej Berty Niemiec może spokojnie zdobyć silny fort w 1-2 akcjach. Nie wiem, czy nie było tu jakiejś pomyłki w liczeniu (o którą w FoD wg mnie łatwo podczas rozmaitych działań i nie za bardzo jest jak to zweryfikować), ale Niemiec w 3 rundzie miał aż 18 punktów w żetonach artylerii... Alianci zużywali LP głównie do strategicznych przerzutów 5 SP, Niemcy - do ostrzału z Berty.
Gra jest mózgo- i czasożerna, ale zdecydowanie warta dalszego odkrywania tkwiącego w niej potencjału.


Ostatnio edytowano czwartek, 13 kwietnia 2017, 12:49 przez adalbert, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Fields of Despair, France 1914-1918 (GMT)
PostNapisane: czwartek, 13 kwietnia 2017, 12:49 
Lieutenant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 14 czerwca 2010, 14:45
Posty: 521
Lokalizacja: Ortelsburg/Warszawa
adalbert napisał(a):
Przy użyciu Wielkiej Berty Niemiec może spokojnie zdobyć silny fort w 1-2 akcjach. Nie wiem, czy nie było tu jakiejś pomyłki w liczeniu (o którą w FoD wg mnie łatwo podczas rozmaitych działań i nie za bardzo jest jak to zweryfikować), ale Niemiec w 3 rundzie miał aż 18 punktów w żetonach artylerii... Alianci zużywali LP głównie do strategicznych przerzutów 5 SP, Niemcy - do ostrzału z Berty.
Gra jest mózgo- i czasożerna, ale zdecydowanie warta dalszego odkrywania tkwiącego w niej potencjału.


Nie widziałem jeszcze aby ktoś próbował "reperować" fort. Punkty ekonomiczne są na tyle cenne, że znajdują lepsze miejsce dla siebie, a Berta to jednak legenda. Gra faktycznie potrafi spalić synapsy.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 143 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 6, 7, 8, 9, 10  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group. Color scheme by ColorizeIt!
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL


Informacja o ciasteczkach
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji świadczonych usług. Jeśli nie akceptujesz tego faktu prosimy o opuszczenie tej strony.