Strategie

Forum historyczno-wargamingowe
Teraz jest wtorek, 21 listopada 2017, 21:18

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 304 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 16, 17, 18, 19, 20, 21  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Orzeł, Lew i Lilie - ogólna dyskusja
PostNapisane: sobota, 31 stycznia 2015, 17:37 
Major

Dołączył(a): środa, 23 listopada 2011, 00:27
Posty: 1240
Lokalizacja: Kraków
Poprosiłem Raleena o zamieszczenie obu plansz (głównej i dyplomatycznej) - wprowadziłem trochę poprawek kierując się też z Waszymi uwagami :)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Orzeł, Lew i Lilie - ogólna dyskusja
PostNapisane: sobota, 31 stycznia 2015, 19:05 
Colonel Général
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 15:40
Posty: 32659
Lokalizacja: Warszawa
Obrazek

Plansza główna

Obrazek

Plansza dyplomatyczna


Obrazki posiadają duże powiększenie, tak że teraz wszystko powinno być widoczne. Mam nadzieję, że nie będą się Wam otwierać zbyt długo. Samuel i tak podesłał mi je w jeszcze większych rozmiarach niż są tutaj.

_________________
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Orzeł, Lew i Lilie - ogólna dyskusja
PostNapisane: czwartek, 5 lutego 2015, 10:05 
Adjudant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 26 maja 2010, 11:44
Posty: 273
Lokalizacja: Szczecin
Mam parę uwag i pytań:

Cytuj:
Ideą gry „Orzeł, Lew i Lilie” jest oddanie szeregu konfliktów europejskich i pozaeuropejskich lat 1618-1660


Na planszy chyba też by to ładnie wyglądało, gdyby jeszcze dodać daty, dla poszczególnych etapów. Okres gry się nie zmienił?
Zaciekawił mnie też "tor kolejności w etapie" - jak wpływa na rozgrywkę (rozumiem, że zmienna), kolejność graczy w etapach?

Cytuj:
Po zastanowieniu się doszedłem do wniosku, że można rzecz bardziej zróżnicować, bo małe państwa właśnie w ten sposób były jednak wówczas wykorzystywane. To pozwoliło mi przywrócić w grze jako państwa, a nie tylko "terytoria o zmiennej przynależności" Portugalię i Elektoraty (Brandenburgia + Saksonia). W tej chwili nadal przeciąga się państwa między parami graczy, ale wygląda to tak
Hiszpania / Francja: Portugalia, Rzeczpospolita, Dania, Moskwa
Cesarstwo / Szwecja: Elektoraty, Anglia, Zjednoczone Prowincje
Cesarstwo / Francja: Wenecja, Papiestwo
Hiszpania / Szwecja: Imperium Osmańskie
Ponadto kraj trzeci może pomóc sojusznikowi obracając znacznik na jego korzyść.

A próbowałeś rozgrywek np. w zestawie:
Hiszpania/Francja: Portugalia, Zjednoczone Prowincje, Papiestwo
Cesarstwo/Szwecja: Moskwa, Elektoraty, Rzeczpospolita
Cesarstwo/Francja: Wenecja, Imperium Osmańskie
Hiszpania/Szwecja: Anglia, Dania

Przy takim podziale też każda potęga może oddziaływać na 5 mniejszych. Przy Twoim zestawieniu jest różnie (być może zamierzenie).
Nie wiem, czy dobrze by to działało, ale na pewno było by bardziej intuicyjne, no i pewnie jeszcze wzrosłaby rola dyplomacji.


Tak historycznie patrząc, to chyba Dania, nie powinna móc się bezpośrednio dogadać ze Szwecją. Zbyt duże konflikty interesów między nimi panowały. Dania była przeciwko katolikom, ale ze Szwecją nie było jej po drodze. Też nie do końca przekonuje mnie przejście Moskwy i Rzeczpospolitej między Cesarstwo i Szwecję. Ale grywalność i testy musi tu rozstrzygnąć.

Ciekawi mnie na ile obecnie aktywni w grze są sojusznicy?
Jak rozwiązałeś problem zmiany stron przez sojusznika. Czy zdobycze sojusznika, punktują jakoś dla gracza, który traci nad nim kontrolę? (innymi słowy czy punktacja jest co rundę, czy tylko na końcu gry?)
Dla mnie jest to najciekawszy problem, bo nie wiem jak go rozstrzygnąć w grze o średniowiecznych władcach, gdzie ilość sojuszników i zmian stron była znaczna.

_________________
"Znalazłem armię Waszej Wysokości podzieloną trojako. Część naziemna składa się z rabusiów i maruderów; druga znajduje się pod ziemią, a trzecia w szpitalach. Czy powinienem wycofać się z pierwszą, czy czekać, aż dołączę do którejś z pozostałych" Clermont w liście do Ludwika XV


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Orzeł, Lew i Lilie - ogólna dyskusja
PostNapisane: czwartek, 5 lutego 2015, 10:20 
Général de Division Commandant de place
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 9 stycznia 2006, 18:07
Posty: 4385
Lokalizacja: Festung Stettin
W sumie jeszcze jedna rzecz, ale ona może wynikać z mojej nieznajomości geografii historycznej - Anglia podzielona jest na trzy części i w sumie nie spotkałem się z takimi nazwami w opisanych granicach. Rozumiem, że wynika to z potrzeb gry, ale sugerowałbym sprawdzenie czy jednak inne nazwy wtedy nie obowiązywały (kojarzę East Anglia, ale północnej już np. nie). A jeśli takie były, to ja jestem nieuk :oops: i przepraszam :)

_________________
"Cała kraina gier jest oczywiście krainą maniactwa, a jednak rejon gier naśladowczo-wojennych jest w tej krainie bardziej maniacki niż inne rejony. Jak na mój gust, jest to już 'konik' posunięty zbyt daleko, hermetyczny, bez przyszłości."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Orzeł, Lew i Lilie - ogólna dyskusja
PostNapisane: czwartek, 5 lutego 2015, 10:57 
Général de Brigade
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 22 sierpnia 2011, 20:14
Posty: 2269
Lokalizacja: Warszawa/Jabłonna
W Unhappy King Charles mamy podział na South, East, Wales, North, Midlands, czyli 5 obszarów. Oczywiście skala jest inna. Walia i Anglia Środkowa została włączona do Anglii Południowej. Wydaje mi się, że na potrzeby gry jest ok.

_________________
"Chit Pull system - my favorite mechanic in wargames. Give me a chit, I'll pull it. That’s just a kind of wargamer I am."

http://kptbomba.wordpress.com
https://www.facebook.com/GryPlanszoweKapitanaBomby


Ostatnio edytowano czwartek, 5 lutego 2015, 13:40 przez Kpt. Bomba, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Orzeł, Lew i Lilie - ogólna dyskusja
PostNapisane: czwartek, 5 lutego 2015, 11:09 
Général de Division Commandant de place
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 9 stycznia 2006, 18:07
Posty: 4385
Lokalizacja: Festung Stettin
Nie wymądrzaj się rojalistyczna świnio :P
A tak na poważnie, to OK - rozsądne wyjaśnienie :)

_________________
"Cała kraina gier jest oczywiście krainą maniactwa, a jednak rejon gier naśladowczo-wojennych jest w tej krainie bardziej maniacki niż inne rejony. Jak na mój gust, jest to już 'konik' posunięty zbyt daleko, hermetyczny, bez przyszłości."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Orzeł, Lew i Lilie - ogólna dyskusja
PostNapisane: czwartek, 5 lutego 2015, 11:15 
Colonel Général
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 15:40
Posty: 32659
Lokalizacja: Warszawa
We wczesnym średniowieczu Anglia była podzielona na siedem królestw:

- Kent
- Sussex
- Wessex
- Essex
- Mercia
- Wschodnia Anglia (East Anglia)
- Northumbria

Powyższe nie obejmuje oczywiście Walii ani Szkocji.

Potem ten podział został, tak jak wytworzony w średniowieczu podział Polski na krainy historyczno-geograficzne: Wielkopolska, Małopolska, Śląsk, Mazowsze, Pomorze, Kujawy.

_________________
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Orzeł, Lew i Lilie - ogólna dyskusja
PostNapisane: czwartek, 5 lutego 2015, 23:48 
Major

Dołączył(a): środa, 23 listopada 2011, 00:27
Posty: 1240
Lokalizacja: Kraków
Dzięki za uwagi.
Z dat świadomie zrezygnowałem, bo gra stała się zbyt "abstrakcyjna", żeby zachowały one sens (w dość abstrakcyjnych także HISie i VQ ma to jeszcze taki sens, że nowe postacie czy karty wchodzą do gry w odpowiednim momencie historycznym, u mnie tego nie ma).
Obecnie jest tak, że "państwa suwerenne" mogą być kontrolowane przez każde z czterech mocarstw, jednak istnieją różne koszta przejęcia takiej kontroli. Ale musiałbym tu zamieścić odpowiedni fragment instrukcji, żeby to dokładniej wytłumaczyć. W każdym razie antypatia Danii do Szwecji jest tutaj uwzględniona.
Jeśli chodzi o podział Anglii, to zmniejszenie liczby pól do trzech było konieczne ze względu na grywalność. Przy tym podziale żadnych innych sensownych nazw nie mogłem wymyślić, oczywiście nazewnictwo podane przez Raleena byłoby lepsze, ale przy większej liczbie pól. Wybrałem więc rozwiązanie analogiczne do tego w UKC.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Orzeł, Lew i Lilie - ogólna dyskusja
PostNapisane: niedziela, 8 lutego 2015, 09:59 
Colonel Général
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 15:40
Posty: 32659
Lokalizacja: Warszawa
Zgodzę się z Samuelem, że obecnie po zmniejszeniu liczby etapów i skróceniu gry (wymogi marketingowe tak naprawdę) wszystko jest bardziej ogólne i coraz bardziej oderwane od dat. Tak samo krainy geograficzne. Z Anglią moim zdaniem nie ma problemu o tyle, że zazwyczaj i tak niewiele się tam dzieje (z punktu widzenia gry i głównej osi wydarzeń). Jeśli już to flota angielska daje się we znaki na morzach.

_________________
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Orzeł, Lew i Lilie - ogólna dyskusja
PostNapisane: środa, 25 lutego 2015, 16:20 
Kasztelan
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 15 lutego 2010, 16:48
Posty: 667
Lokalizacja: Szczecinek/Katowice
O co chodzi z tymi "6PZ" obok toru stabilizacji Cesarstwa na planszy dyplomacji?

_________________
Ave Caesar... Fame & Glory


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Orzeł, Lew i Lilie - ogólna dyskusja
PostNapisane: środa, 25 lutego 2015, 16:44 
Colonel Général
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 15:40
Posty: 32659
Lokalizacja: Warszawa
Tyle PZ dostajesz za osiągnięcie tego poziomu stabilizacji.

_________________
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Orzeł, Lew i Lilie - ogólna dyskusja
PostNapisane: środa, 25 lutego 2015, 17:24 
Kasztelan
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 15 lutego 2010, 16:48
Posty: 667
Lokalizacja: Szczecinek/Katowice
Mam jeszcze parę pytań co do użytych na mapie nazw. Wydaje mi się, że raz używasz Samuelu nazw spolszczonych a czasami nie...

Miasta:
1. Kapstadt - zapis wydaje mi się pochodzi z jęz. niemieckiego, czy nie właściwsza będzie w tym wypadku nazwa holenderska (Kaapstad) lub po prostu polska (Kapsztad)?
2. Szegetvar - czy nie powinno być Szigetvar?
3. Tessalonika - dlaczego nie Tesaloniki lub Tesalonika?
4. Alalaya - nie spotkałem się z tą nazwą... dlaczego nie Antalya?

Państwa:
Algeria --> winno być Algieria

_________________
Ave Caesar... Fame & Glory


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Orzeł, Lew i Lilie - ogólna dyskusja
PostNapisane: środa, 25 lutego 2015, 23:30 
Major

Dołączył(a): środa, 23 listopada 2011, 00:27
Posty: 1240
Lokalizacja: Kraków
Dziękuję serdecznie za uwagi, na pewno uwzględnię je przy korekcie. Alalya już jest Antalyą :), poprawię też dwie pierwsze nazwy i "Algierię", choć sprawa nazw to jedna z bardzo wielu rzeczy do przedyskutowania z Wydawcą. Natomiast do nazwy Tessalonika jestem przywiązany jako starożytnik, to, że długie "e", kończące imiona żeńskie zaczęto w późniejszej grece czytać jak "i" nie upoważnia do robienia z imienia żony Kassandra liczby mnogiej :)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Orzeł, Lew i Lilie - ogólna dyskusja
PostNapisane: czwartek, 26 lutego 2015, 10:27 
Kasztelan
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 15 lutego 2010, 16:48
Posty: 667
Lokalizacja: Szczecinek/Katowice
Rozumiem przywiązanie do nazwy starożytnej Tessaloniki, pytanie tylko czy w czasie kolejnych wieków nazwa nie uległa nieco zmianie, co dla XVII wieku w którym osadzona jest gra jest najistotniejsze. Stąd też znalazło się ono na owej liście z zapytaniem.

Oczywiście są to szczegóły, ale warto i takie błędy wyłapywać jak z tą Algierią ;)

_________________
Ave Caesar... Fame & Glory


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Orzeł, Lew i Lilie - ogólna dyskusja
PostNapisane: niedziela, 22 marca 2015, 16:58 
Appointé

Dołączył(a): środa, 8 stycznia 2014, 14:24
Posty: 32
Ludzie! Gralem 2 rozgrywki testowe jakies 2 miechy temu i chcialem napisac kilka slow o tej grze!

Moja pierwsza gra stanowila test uproszczonej wersji 2 osobowej!

Gralem troche na pale gdyz uczylem sie regul na bierzaco, co tez spowalnialo rozgrywke. Zabawa zajela nam jakies 2 i pol godziny i zakonczyla sie remisem. W wersji 2 osobowej wykorzystuje sie jedynie pol planszy, nie ma takze dyplomacji w zwiazku z czym gra polega zasadniczo na zarzadzaniu zasobami (karty) i pozycjonowaniu zetonow wojsk na planszy.

Gra jest dynamiczna i dosc losowa a mozliwosci wykorzystania kart, ruchow i akcji sa gigantyczne, powiedzialbym ze nawet zbyt wielkie, ciezko dostrzec kluczowe punkty zapalne. Ilosc niuansow tj. zasady poruszania i atakowania, poscigi i mozliwosci laczenia kart w jednym zagraniu (tj dodawanie kart skarbu) itp troche mnie ograniczaly w pierwszej rozgrywce. Gralem z autorem, wiec nie bylo problemu z wykladnia regul, jednak dla osob ktore graja pierwszy raz jedynie po przeczytaniu instrukcji - pierwsza rozgrywka bedzie horrorem. Nie dlatego, ze instrukcja jest zle napisane, bo jest krotka i tresciwa (mialem okazje ja przeczytac juz po pierwszej grze), ale po prostu bedzie trzeba na poczatku caly czas sprawdzac zgodnie z instrukcja ktore ruchy sa legalne, a ktore nie.

Mechanika gry zaklada ograniczenie wojsk na polach (max 3 zetony do tego jeden musi byc ̉`maly`) i jeszcze wieksze ogranicznie ilosci zetonow pojawia sie przy ataku i poruszaniu. Przeklada sie to na sytuacje w ktorej na kluczowe pole atakuje maksymalnie armia o sile 8 przeciwko armii o sile 10. Trzeba zatem wykorzystywac oddzialy weteranow i karty bojowe ktore pozwalaja nam przebic sie przez taki obronny stosik ... albo po prostu szukac slabszych punktow przeciwnika. Nie lubie tak duzych ograniczen w ruchach i atakach, ale na takie rozwiawanie zdycydowal sie autor - jest ono zreszta chyba konieczne historycznie, wszak nie bylo wtedy parusettysiecznych armii :)

Druga rozgrywke rozegralem juz na zasadach pelnych, autor pokierowal silami cesarso-hiszpanskmi (zabraklo nam 4 do brydza) ja Szwedami a trzeci z nas (to juz bylo chwile temu, zapomnialem imienia prosze mnie za to ukamienowac) sojusznicza Francja.

O ile gra 2 osobowa przypomina troszke szachy z dodatkiem kart, kostki i prawdopodobienstwa, to gra 4 osobowa ma zupelnie inna dynamike.

Najwiecej zmienia dyplomacja. Z jednej strony czujemy sie jak prawdziwi gracze polityczni XVII wieku widzac jak panstwa wypowiadaja sobie wojny i zmieniaja strony (serio porwalo mnie to, klimat jest genialny)z drugiej jest to tez niestety slabosc gry, gdyz to glownie o sojusznikow a nie o zajmowanie terenow gra sie rozchodzi. Jedno odwrocenie sojuszy pod koniec gry i wynik zostaje wypaczony - po prostu sojusznicy daja naprawde wiele punktow zwyciestwa. Moim zdaniem za duzo, choc moglo byc to podyktowane ta szczegolna rogrywka.

Otoz grajac Szwecja zwerbowalem na swoja strone kolejno Protektoraty, Danie i Turcje, i jeszcze Rzeczpospolita pod koniec rozgrywki. Nasza Ojczyzna byla zreszta chyba centrum tej rozgrywki - przeszla na strone przeciwnika, aby potem dac sie zajac Szwecji... po czym jeszcze przezyla rewolte kozacka. Zasady dyplomacji sa dosc zagmatwane, uzyskanie sojusznikow wydaje sie byc troche zbyt latwe azalezy tu duzo od rzutow koscmi.

Gra powinna sie skonczyc automatycznym zwyciestwem mojej strony - ilosc punktow za sojusznikow wywstarczyla do tego juz chyba w 2 etapie, niemniej kontynowalismy. Mojej stronie udalo sie dowiezc zwyciestwo nad cesarskimi do konca mimo buntow sojusznikow, lecz nie oznacza to ze bylem zwyciezca. REwelacyjnei wymyslone sa tutaj warunki zwyciestwa. Otoz zwyciezca gry nie jest sojusz a 1 gracz, ten ktory w zwycieskim sojuszu ma wiecej punkow, w zwiazku z tym pod koniec gry zaczyna sie ostra kalkulacja i czesto wrecz utrudnianie zycia wlasnemu sojusznikowi :)

Podsumowujac ten dlugi wpis gra jest swietna. Oczywiscie trzeba sie bedze nameczyc z zasadami na poczatku, podenerwowac ograniczneiami ruchow, naczytac dziesiatek instrukcji kart (wydaje mi sie, ze talie kart jeszcze mozna by podszlifowac pod wzgledem uzytecznosci kart czy balansu), ale warto. Pomysl na weterenow jest dobry, sama walka jest prosto i logicznie rozwiazana, dynamika gry jest ogromna, nie ma dluzyzn. Naprawde mozna poczuc sie jak ktorys z Burbonow, Hohenzollernow lub Wazow.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 304 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 16, 17, 18, 19, 20, 21  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group. Color scheme by ColorizeIt!
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL


Informacja o ciasteczkach
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji świadczonych usług. Jeśli nie akceptujesz tego faktu prosimy o opuszczenie tej strony.