Strategie

Forum historyczno-wargamingowe
Teraz jest poniedziałek, 25 września 2017, 11:54

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 13 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Ambush Alley - relacje z rozgrywek
PostNapisane: środa, 28 listopada 2012, 21:41 
Colonel Général
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 15:40
Posty: 32502
Lokalizacja: Warszawa
Zakładam temat zbiorczy na krótsze relacje z rozgrywek, o których nie piszemy osobnych raportów (AAR-ów) z braku odpowiednich zdjęć lub... z braku czasu (co często bywa), a o których także warto wspomnieć, by nie powstało wrażenie, że nic się nie dzieje w temacie.

Na dobry początek relacja na blogu Ciszy z niedawnej rozgrywki w klubie Agresor, w klimatach pustynnych (koledzy zrobili ostatnimi czasy nowe tereny):

http://polewalki.blogspot.com/2012/11/p ... sh-in.html

_________________
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ambush Alley - relacje z rozgrywek
PostNapisane: piątek, 30 listopada 2012, 13:46 
Général de Brigade
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 7 października 2009, 12:40
Posty: 2140
Lokalizacja: Warszawa
Hiszpania 1936 - też FoF
http://polewalki.blogspot.com/2012/07/p ... shots.html
http://polewalki.blogspot.com/2012/07/p ... ts_05.html

_________________
Ba'tki Machny wspomnij czasy
Gdy do walki brak ci sił
Jak na stepach Ukrainy
Białych i czerwonych bił!
_____________________
www.polewalki.blogspot.com


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ambush Alley - relacje z rozgrywek
PostNapisane: niedziela, 2 grudnia 2012, 23:33 
Chef de bataillon
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 1 października 2009, 00:28
Posty: 1035
Lokalizacja: Warszawa
Dzisiaj dzięki koledze Stemirowi kontynuowaliśmy rozgrywki w FoF w skali 20mm. Tym razem rzuciło nas w tereny Ardenów gdzie w grudniu 44 roku biedne hamburgery broniły zamarzniętych wzgórz przed niemieckim atakiem. Trzeba przyznać że na polu walki pojawiło się trochę śmiercionośnego złomu. Niebawem pewnie będzie raport, bo na miejscu, aż roiło się od fotoreporterów po obu liniach frontu. ;)

_________________
http://hieros-lochos.blogspot.com/


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ambush Alley - relacje z rozgrywek
PostNapisane: niedziela, 2 grudnia 2012, 23:48 
Colonel Général
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 15:40
Posty: 32502
Lokalizacja: Warszawa
Mogę tylko potwierdzić słowa Pablo, że działo się sporo. Graliśmy w zacnym 6-osobowym gronie starych graczy. Przy okazji dowiedziałem się o jeszcze co najmniej jednej sporej rozgrywce w FoF w ostatnim czasie, o której nie wiedziałem. Ale tak to bywa, że nie mam nawet okazji we wszystkich uczestniczyć. Jak widać, klub Agresor żyje własnym życiem, co mnie bardzo cieszy.

_________________
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ambush Alley - relacje z rozgrywek
PostNapisane: poniedziałek, 3 grudnia 2012, 00:07 
Chef de bataillon
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 1 października 2009, 00:28
Posty: 1035
Lokalizacja: Warszawa
Raleen napisał(a):
Mogę tylko potwierdzić słowa Pablo, że działo się sporo. Graliśmy w zacnym 6-osobowym gronie starych graczy.


Tak, ciekawe tylko dlaczego po stronie niemieckiej grało aż 4 graczy, a po amerykańskiej tylko 2. 8-)

_________________
http://hieros-lochos.blogspot.com/


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ambush Alley - relacje z rozgrywek
PostNapisane: poniedziałek, 3 grudnia 2012, 00:09 
Colonel Général
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 15:40
Posty: 32502
Lokalizacja: Warszawa
Musieliśmy stworzyć przewagę liczebną. W końcu atakowanie w trudnym, górskim terenie nie jest łatwe ;) .

_________________
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ambush Alley - relacje z rozgrywek
PostNapisane: środa, 2 stycznia 2013, 17:39 
Général de Division
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 8 marca 2012, 23:56
Posty: 3240
Lokalizacja: Warszawa
O masz, a ja nawet nie wiedziałem, że takie forum jest, i że FoF oparty jest na WWII :). Z chęcią zagrałbym w ten system ale mam tylko figurki 1/72.
Aktualnie tylko tylko 1SBS a w budowie II Korpus Polski.

_________________
http://warhammster.blogspot.com/
W żywocie Herborda - starszyzna nie może podjąć żadnej decyzji bez konsultacji z ludem.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ambush Alley - relacje z rozgrywek
PostNapisane: czwartek, 21 lutego 2013, 13:30 
Général de Division
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 8 marca 2012, 23:56
Posty: 3240
Lokalizacja: Warszawa
Relacja z rozgrywki FoF w klubie Agresor 17.02.2013:
http://warhammster.blogspot.com/2013/02 ... adach.html

Obrazek

_________________
http://warhammster.blogspot.com/
W żywocie Herborda - starszyzna nie może podjąć żadnej decyzji bez konsultacji z ludem.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ambush Alley - relacje z rozgrywek
PostNapisane: czwartek, 21 lutego 2013, 14:40 
Général de Brigade
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 10 lipca 2011, 15:26
Posty: 2779
Lokalizacja: Warszawa
1) to nie nasze oddziały były słabsze tylko nasi bali się Niemców i jego były "lepsze" (kostka w górę)
2) inicjatywę udało nam się odzyskać w krytycznym (moim zdaniem) momencie (moje oddziały ledwo zipały) - bez tego pewnie moja flanka przestała by istnieć
3) sekcja mg Stefana została zdjęta 1 serią - duże szczęście ze względu na ich pozycję
4) rzuty na sprawdzenie czy w śród padniętych przeciwników są jeńcy były dość trudne, tylko 1/6 (Stefan miał 3 szanse)

Rozgrywka była całkiem fajna, jak już lepiej będziemy znać zasady będzie też szybsza.

_________________
"In war victory is one part planing and nine parts faith"
ale dobre kostki pomagają.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ambush Alley - relacje z rozgrywek
PostNapisane: czwartek, 21 lutego 2013, 15:37 
Général de Brigade

Dołączył(a): czwartek, 10 września 2009, 01:58
Posty: 2915
Lokalizacja: Szczecin
Zbrodniarze wojenni... Woda na młyn niemieckich rewanżystów... :P

A czemuście rozstrzelali jeńców, tak dla funu, czy przymuszenie sytuacją (groźbą odbicia więźniów)?

_________________
http://umpapas.blogspot.com/

Choć słońce skrył bojowy gaz / Choć żołdak pławi się w rozbojach
Wciąż przed upadkiem chroni nas / Zbroja


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ambush Alley - relacje z rozgrywek
PostNapisane: czwartek, 21 lutego 2013, 16:04 
Général de Division
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 8 marca 2012, 23:56
Posty: 3240
Lokalizacja: Warszawa
Boguś, egzekucja czysto 4fun :) ... w zasadzie już poza kulisami scenariusza :)

5 WZIĘCIE JEŃCA
Rozkaz wzięcia jeńca w celu przesłuchania. Rozstawiasz swoje siły w odległości 6”/8” (15/20 cm) od twojej krawędzi stołu. Twój oddział bierze jeńca przez pokonanie nieprzyjacielskiej figurki w walce na bliską odległość (close combat). Następnie jeńca należy doprowadzić do własnej krawędzi stołu. Eskortowany jeniec traktowany jest jak „dependent”. Po zakończeniu gry doprowadzony jeniec oprócz punktów za wykonanie zadania, liczy się także jako strata (zabity) dla nieprzyjaciela.

To nam umknęło - ale nie było "close combat"

_________________
http://warhammster.blogspot.com/
W żywocie Herborda - starszyzna nie może podjąć żadnej decyzji bez konsultacji z ludem.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ambush Alley - relacje z rozgrywek
PostNapisane: czwartek, 21 lutego 2013, 19:30 
Général de Brigade

Dołączył(a): czwartek, 10 września 2009, 01:58
Posty: 2915
Lokalizacja: Szczecin
Dzięki. A jak oddział się poddaje bo nie zdał testu morale w pobliżu nieprzyjacieskich oddziałów to też trafia do niewoli, i to bez close combat?

Pytam sie, bo ja mam w domu tylko Tomorrows War, a to trochę jednak co innego, chociaż mechanika FoF.

_________________
http://umpapas.blogspot.com/

Choć słońce skrył bojowy gaz / Choć żołdak pławi się w rozbojach
Wciąż przed upadkiem chroni nas / Zbroja


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ambush Alley - relacje z rozgrywek
PostNapisane: czwartek, 21 lutego 2013, 20:12 
Chef de bataillon
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 1 października 2009, 00:28
Posty: 1035
Lokalizacja: Warszawa
AAR bardzo fajny, na razie tylko czytałem, a na youtubie obejrzę w dopiero w domu.

Test na morale zdają tylko atakujący czy zdecyduje się na walkę wręcz, broniący się jeśli nie uciekł to walczy.

_________________
http://hieros-lochos.blogspot.com/


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 13 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group. Color scheme by ColorizeIt!
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL


Informacja o ciasteczkach
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji świadczonych usług. Jeśli nie akceptujesz tego faktu prosimy o opuszczenie tej strony.