Strategie

Forum historyczno-wargamingowe
Teraz jest czwartek, 19 lipca 2018, 00:19

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 1 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Kraśnik 1914 (J. Błachnio)
PostNapisane: poniedziałek, 4 czerwca 2018, 23:59 
Adjudant

Dołączył(a): piątek, 29 sierpnia 2014, 12:11
Posty: 202
Czekałem na tą książkę z niecierpliwością. Więc gdy po raz pierwszy zajrzałem do tej książki odczułem lekkie rozczarowanie, gdyż Autor potraktował temat bardzo dosłownie ograniczając się do zasadniczej bitwy pod Kraśnikiem w dniach 23-26 sierpnia 1914. Ja natomiast liczyłem także na dalsze omówienie sierpniowych działań 1 armii Dankla, które jednak nazywane są już bitwą pod Lublinem.
No ale oczywiście coś za coś. Autor przedstawił naprawdę dokładny obraz walk w oparciu o archiwalne austro-węgierskie meldunki bojowe. Niestety, nie udało mu się dotrzeć do archiwów rosyjskich, więc opis działań tej strony jest uboższy. W każdym razie oparcie pracy na archiwach zdecydowanie rekomenduje tą pozycję.
Mimo to mam kilka uwag krytycznych. Zacznę od map. Mimo wszystko przedstawione pozycje wojsk nie są opisane wystarczająco jasno. Z tekstu wnioskuję, że pozycje jednostek są pokazane wg stanu na koniec dnia. Brakuje też części wsi wymienianych w tekście przy ruchach bądź walkach.
Nie zgadzam się też z częścią argumentacji p. Błachnio. Przykładowo na stronie 34 krytykuje rozmieszczenie przez Conrada sił miedzy wojskami prowadzącymi działania ofensywne i osłonowe. Przytoczona tylko liczba batalionów nie oddaje problemu, gdyż czym innym były bataliony regularnych dywizji wsparte artylerią, a czym innym gołe bataliony brygad landszturmu, poza tym istotnym czynnikiem był choćby teren przypadający na te bataliony.
Ważną kwestią jest też niewykorzystanie taktycznych zwycięstw strony habsburskiej. Autor tłumaczy to zawodnym rozpoznaniem oraz zmęczeniem i wykrwawieniem jednostek Dankla. Ja uważam, ostateczna wina spada jednak na barki habsburskiego dowódcy armii. Przykładem jest choćby 12 dywizja. W pierwszy dzień brała udział w walkach ponosząc straty obliczane w jednaj z brygad na 10%. W późniejszych dniach już nie brała udziału w poważniejszych starciach, jednak jej postępy były podobne jak sąsiedniej walczącej 5 dywizji. I były tłumaczone właśnie zmęczeniem i wykrwawieniem.
Co prawda jej powolny ruch był także wynikiem obawy o obecność sił rosyjskich na Wisłą, ale tym bardziej Dankl powinien postarać wyjaśnić to zagrożenie choćby ruchem naprzód, a nie biernym wyczekiwaniem.
Ogólnie jest to porządna książka, poświęcona ciekawej bitwie - dowódcy obu stron popełnili pewną ilość błędów, za które krwią i życiem zapłacili liniowi żołnierze. Autor stara się pokazać, że mimo początkowej przewagi habsburskiej, Rosjanie nie byli do końca bez szans przynajmniej na wynik remisowy. Niewąpliwie warto będzie poczytać też kolejne prace p. Błachnio.

_________________
Kiedy drzewa padają, i pni wycieka żywica jak krew - Janusz Reichel - Czorsztyn '91 https://www.youtube.com/watch?v=7cdP1fm4VjM


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 1 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group. Color scheme by ColorizeIt!
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL


Informacja o ciasteczkach
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji świadczonych usług. Jeśli nie akceptujesz tego faktu prosimy o opuszczenie tej strony.