Strategie

Forum historyczno-wargamingowe
Teraz jest środa, 21 lutego 2018, 21:00

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 198 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 10, 11, 12, 13, 14  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 8 października 2007, 00:32 
Sergent-Major

Dołączył(a): sobota, 28 lipca 2007, 08:46
Posty: 182
Lokalizacja: Bugaj Zakrzowski
Świetna impreza. Po upływie czasu pozytywne wrażenia jeszcze się potęgują. Cieszę się z poznania licznych graczy(pozdrawiam), towarzystwo okazało się bardzo zgrane. Pod Waterloo Raleen i Monthion okazali duże zrozumienie dla mojego niedoświadczenia. Nie mogłem jednak skutecznie wspomóc lewym skrzydłem francuskim głównodowodzącego Monthiona, który wykrwawiał swoje oddziały w atakach na pozycje Wellin... Raleena. A gdy moi żołnierze zorientowali się wreszcie w którą stronę należy strzelać było już za puźno, klęska przerosła nawet tą historyczną. W niedziele, wraz z Konradem udało nam się wstępnie rozpracować "Ścieżki Chwały"- rozgrywka bardzo wciągająca. Zadowolony jestem również z noclegu na zamku, klimatyczna piwnica i posłanie z sześciu krzeseł i śpiwora :wink: . Niepołomicki zamek jak dla mnie jest doskonałym miejscem na spotkanie graczy i miłośników historii. Impreza i jej organizacja pełna plusów, szkoda że tylko raz do roku. I pięknie dopisała pogoda :D


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 11 października 2007, 12:09 
Podpułkownik

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 20:20
Posty: 971
Lokalizacja: Kraków
Arnhem 1944 (Wyd. Dragon)
Relacja z walk pod Arnhem i Nijmegen spisana w pamiętnikach przez dwóch żołnierzy niemieckich :

Oberfeldwebel Olaf Schaffarz - 42 RP z 85 DP
"17 września 1944r. - Nijmegen
Zapowiadał się kolejny spokojny dzień który spędzimy na uzupełnianiu jednostek o nowych rekrutów. Późnym popołudniem jednak niebo przysłoniły setki samolotów.
Widok był niesamowity. Myśleliśmy że to kolejne bombowce lecą nad teren III Rzeszy.
Weszliśmy na najwyższy budynek w okolicy aby przypatrywać się temu zjawisku i wtedy z samolotów zaczęli wysypywać się spadochroniarze.
Kompletne zaskoczenie ! W mieście ogłoszono alarm , szybko zbiegliśmy na dół a później w kierunku swoich pozycji.
Niedaleko miasta lądowały szybowce , prawie jeden na drugim , trochę dalej aż biało było od pozostawionych spadochronów.
Pierwsze ataki odbijaliśmy na granicach miasta. Udało się nam rozbić parę batalionów ale później pod naporem kolejnych ataków cofnęliśmy się w głąb miasta.
Nie mamy wystarczających sił by utrzymać miasto. Dowiedzieliśmy się że podobne desanty odbyły się za Eindhoven w okolicach mostów na drodze do Nijmegen i niedaleko Arnhem.
Utworzyliśmy linię obrony w mieście. W nocy mają nadejść posiłki z naszej dywizji. Czekamy na dalszy rozwój wypadków."


SS-Standartenoberjunker Helmut Breith - I/19 PZG z 9 PzD SS
"17 września 1944r.
Spokój tego dnia przerwał rozkaz do wyjazdu do Arnhem w okolicach którego alianci dokonali desantu. Szybko wsiedliśmy na transportery i udaliśmy się do miasta w którym byliśmy po paru godzinach. Razem z nami udały się w tym kierunku I/20 PZG , I/9 AR i II/9 AR. W Oosterbreck 101 b. szkolny wstrzymał chwilowo natarcie Brytyjczyków więc mieliśmy czas na przygotowanie się do obrony.
A więc oczekujemy ich z rana.
Gott mit uns."


Oberfeldwebel Olaf Schaffarz - 42 RP z 85 DP
"18 września 1944r. - Nijmegen
Kontratakujemy. Udało się wypchnąć Amerykanów z miasta. Nie obyło się bez strat.
Trzymamy się dalej. Rano znów nadleciały samoloty z których po kolei wyskakiwali spadochroniarze. Amerykanie podeszli do miasta na całej linii od zachodu.
Od wschodu słychać naszą artylerie grzmiącą do jankesów którzy próbują okrążyć miasto."


SS-Standartenoberjunker Helmut Breith - I/19 PZG z 9 PzD SS
"18 września 1944r.
Pierwszy atak Brytyjczyków na miasto odbity w nasze ręce dostały się ich jeepy z rozpoznania. Przydadzą się. Chłopaki rwą się do kontrataku ale ci tchórze siedzą okopani w lesie i tylko walą do nas z dział , z resztą i tak nie mamy wystarczających sił. Na ich pociski nasi artylerzyści nie pozostają dłużni.
Posiłki które miały nocą do nas dotrzeć zatrzymały się po drodze z Arnhem do Beekbergen i pilnują dróg zaopatrzenia. Przerwać te linie próbowali dzisiaj Brytyjczycy ale nasze Pantery i PZ IV pogoniły ich z powrotem do lasu.
Już wiedzą co znaczy 9 PzD SS.
Gott mit uns."


Oberfeldwebel Olaf Schaffarz - 42 RP z 85 DP
"19 września 1944r. - Nijmegen
Bronimy się , kontratakujemy , umacniamy się. Tak teraz spędzamy dzień. Dzięki posiłkom z 10 PzD SS odbiliśmy południową część miasta.
Na zachód od Nijmegen na wzgórzach umocnił się jakiś batalion piechoty. Amerykanie biją się tam dzielnie mimo że zostali okrążeni.
Rano znowu nadleciały samoloty z posiłkami dla nieprzyjaciela."


SS-Standartenoberjunker Helmut Breith - I/19 PZG z 9 PzD SS
"19 września 1944r.
Tak się zastanawiamy czy las na północ od Arnhem jeszcze istnieje. Hummele stacjonujące niedaleko nas walą tam całą dobę.
Podobno podczas lądowania aliantów z domu wariatów uciekli tamtejsi mieszkańcy. Złapaliśmy jednego z nich który podawał się za Napoleona.
Udając że jesteśmy jego gwardią dokładnie wypytaliśmy o pozycje tych wstrętnych Brytyjczyków którzy szykują się do inwazji na Francje.
Dzisiaj na pewno mieli ciężki dzień.
Dwa bataliony artylerii wyjechały poza miasto aby znaleźć się poza zasięgiem dział aliantów którzy ostatnio wstrzelili się w ich pozycje.
Popołudniu zaczęli przeprawiać się przez rzekę Waal w okolicach Havedorp. Aby ich powstrzymać z miasta w kierunku Driel wyjechały II/9 PZR i 9 b.dz.szt i nasz I/19 PZG.
Gott mit uns."


Oberfeldwebel Olaf Schaffarz - 42 RP z 85 DP
"20 września 1944r. - Nijmegen
Mimo posiłków chyba ich siły strasznie się skurczyły , zaprzestali ataków , my okopaliśmy się na przedmieściach miasta.
Teraz tylko nas ostrzeliwują. Z resztą my ich też.
Jednostki II korpusu pancernego starły się na północ miasta z amerykanami , udało sie ich okrążyć ale nie zniszczyć.
Najgorsza wiadomość dziś to ta że czołgi aliantów dotarły pod Grave."


SS-Standartenoberjunker Helmut Breith - I/19 PZG z 9 PzD SS
"20 września 1944r.
Straciliśmy kontakt z II/9 PZR. Pod Driel byli już wieczorem 19 września kiedy my Byliśmy jeszcze w drodze gdzieś za Elst.
Wieczorem wypchnęli Brytyjczyków za rzekę ale na ich tyły w nocy desantowali się polacy , 4-5 kilometrów od nas.
Do Elst wyjechał I/506 b.cz.c. wsparty przez 9 b.dz.szt. będzie bronił drogi łączącej Arnhem z Nijmegen.
Powstrzymaliśmy atak polaków na południowy wschód od Elst. Wycofali się. Nie możemy prowadzić kontrataku ponieważ pochowali się w polderach.
Gott mit uns."


Oberfeldwebel Olaf Schaffarz - 42 RP z 85 DP
"21 września 1944r. - Nijmegen
XXX korpus aliantów przebił się przez nasze linie obrony , zdobyli Grave i pędzą w naszym kierunku. Popołudniu zdążyli już nas ostrzelać.
Po ich ataku wraz oddaliśmy południe miasta. Jednostki II korpusu cofnęły się pod Malden , zniszczyły most na kanale Vaal-Maas na południe od Malden.
Alianci zajeli południe miasta , są na wschód od miasta i trochę na zachód.
Nasza sytuacja nie wygląda ciekawie. Jednak oni nie ponawiają ataków , tylko działa odzywają sie przez całą dobę."


SS-Standartenoberjunker Helmut Breith - I/19 PZG z 9 PzD SS
"21 września 1944r.
Brytyjczycy siedzą w lesie i tylko ich artyleria się z tamtąd odzywa. Współczesne Robin Hoody. Polacy schowali się za Polderami , okopali się w okolicach Driel. Kolejni nadchodzą w okolicach Nijmegen. Ciekawe co oni pokażą ?
Obiecano nam posiłki - 10 PzD SS i 2 RAR. Wtedy rozpoczniemy kontrofensywę.
Do dowództwa korpusu telegram wysłał sam Fuhrer. Napisał w nim że jesteśmy ostatnią linią obrony chroniącą Niemcy , jesteśmy przedłużeniem linii Zygfryda , pochwalił nas za dzielną walkę z przeważającymi oddziałami wroga.
Nigdy nie zawiedziemy naszego Fuhrera !
Gott mit uns."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 12 października 2007, 16:42 
Tesserarius
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 9 maja 2006, 11:42
Posty: 186
Lokalizacja: Limanowa-Kraków
Ja ma jak najbardziej pozytywne wrażenia po konwencie - za wyjątkiem wpadki noclegowej za co jeszcze raz przepraszam chłopaków z Torunia. Można było pograć w większość polskich i sporo zagranicznych gier, mieliśmy gości z całej Polski, a także z zagranicy (vide Grenadyer i Profes :) ), sama impreza też była całkiem udana, niektóre jej elementy gorsze niestety niż rok temu, ale za to większość zdecydowanie lepsza, w dodatku organizator obiecał, że za rok zlikwiduje tegoroczne mankamenty ;) Obszerniejszy reportaż mojego autorstwa ukaże się niebawem na łamach strony histmaga, proszę tych, którzy jeszcze tego nie zrobili, o zamieszczanie zdjęć z imprezy.

PS: Do minusów zaliczam min. fakt, że w tym roku Kraków nie dopisał tak jak rok wcześniej, niemniej było za to więcej osób spoza małopolski - tak że jeśli chodzi o liczbę uczestników wyszliśmy na duży plus. :)

_________________
Fortuna non fallus, in manus non receptus...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 14 października 2007, 13:08 
Colonel Général
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 15:40
Posty: 32990
Lokalizacja: Warszawa
Gonzo kiedy wrzucisz jakieś zdjęcia na stronkę? :)

Chłopaki coś podsyłali chyba.

_________________
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 17 października 2007, 10:19 
Podpułkownik

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 20:20
Posty: 971
Lokalizacja: Kraków
Raleen napisał(a):
Gonzo kiedy wrzucisz jakieś zdjęcia na stronkę? :)


I tak godzinami siedze przy tej stronie , nad artykułami i jeszcze mnie poganiasz ? :/

Raleen napisał(a):
Chłopaki coś podsyłali chyba.


Oprócz tego co na forum to mam pare zdjęć na których ja jestem.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 17 października 2007, 10:27 
Colonel Général
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 15:40
Posty: 32990
Lokalizacja: Warszawa
Sorry Gonzo, fakt ostatnio wiele czasu i tak pewnie Ci zeszło z Plutonem :oops:

Jak tam dasz radę wrzuć.

_________________
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 17 października 2007, 10:32 
Podpułkownik

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 20:20
Posty: 971
Lokalizacja: Kraków
Tylko że na maila dostałem 2-3 zdjęcia na których ja jestem. Reszte pościagałem z relacji kolegów ...
Nikt nie napisał że chce albo pozwala aby umieścić zdjęcia na stronie.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 17 października 2007, 11:11 
Major
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 24 kwietnia 2006, 22:14
Posty: 1175
Lokalizacja: Kraków
Zamieściłem na forum, więc myślałem, że wyrażam zgodę... Zdjęcia, które przesłałem Gonzowi - albo są dostępne na forum - uznaję za możliwe do zamieszczenia na stronie SIS.

(Teraz nie masz wymówki, Gonzo...)

_________________
As-tu le cauchemar, Hoffmann?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 17 października 2007, 11:25 
Colonel Général
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 15:40
Posty: 32990
Lokalizacja: Warszawa
Ja mówiłem Gonzowi, żeby się sam zainteresował, ale fakt, że z drugiej strony takie rzeczy do tej pory ja załatwiałem więc nie jego wina.

_________________
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 18 października 2007, 00:28 
Capitaine
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 1 marca 2007, 15:22
Posty: 874
Lokalizacja: Kościan pod Poznaniem
a oto kilka moich fotek....
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 24 października 2007, 16:23 
Tesserarius
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 9 maja 2006, 11:42
Posty: 186
Lokalizacja: Limanowa-Kraków
I żeby podtrzymać jeszcze ten temat przy życiu wrzucam, krótki artykuł-relację z konwentu jaki ukazał się na stronie histmaga - komentujcie go tam Panowie! Niech lduzie wiedzą, że planszówki żyją ;)

_________________
Fortuna non fallus, in manus non receptus...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 24 października 2007, 19:26 
Capitaine
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 1 marca 2007, 15:22
Posty: 874
Lokalizacja: Kościan pod Poznaniem
hmmm.... no jakoś go nie widzę....


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 24 października 2007, 19:29 
Major
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 24 kwietnia 2006, 22:14
Posty: 1175
Lokalizacja: Kraków
Antkowi pewnie chodziło o link
http://histmag.org/?id=1546

Z głównej strony nagłówek tekstu jest widoczny... choć nie wyeksponowany.

_________________
As-tu le cauchemar, Hoffmann?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 24 października 2007, 21:10 
Tesserarius
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 9 maja 2006, 11:42
Posty: 186
Lokalizacja: Limanowa-Kraków
Tiaa dokłądnie tak się zagalopowałem, że zapomniałem wstawić link :]

_________________
Fortuna non fallus, in manus non receptus...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 5 listopada 2007, 18:42 
Podpułkownik

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 20:20
Posty: 971
Lokalizacja: Kraków
Jako że robie tam sobie powoli galerie na stronie i co poniektórych kojarze ale niestety nie wszystkich :/

Obrazek

Pan po prawej jaki ma nick z forum ? Nawet chwilę rozmawialiśmy :)

Obrazek

Tego pana z prawej wogóle nie kojarzę.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 198 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 10, 11, 12, 13, 14  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group. Color scheme by ColorizeIt!
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL


Informacja o ciasteczkach
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji świadczonych usług. Jeśli nie akceptujesz tego faktu prosimy o opuszczenie tej strony.