Strategie

Forum historyczno-wargamingowe
Teraz jest piątek, 22 września 2017, 10:21

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 54 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: DBR - Granie w Warszawie
PostNapisane: czwartek, 7 lipca 2011, 07:24 
Colonel

Dołączył(a): wtorek, 15 grudnia 2009, 11:52
Posty: 1718
Lokalizacja: Warszawka, Opatów Kielecki
Witam!

Pomyśłałem że dobrze bedzie założyć taki temat żebyśmy mogli sie informować o planowanych grach w DBR.

(Jest już temat o grach w FoG - więc uważam że lepiej założyć nowy niż mieszać w starym)

Umożliwi to umawianie się na gry lub informowanie ze bedzie gra aby zainteresowani tylko zapoznaniem się z systemem lub spotkaniem z grającymi mieli możliwość popatrzeć :)

Od razu pierwsza informacja.

Na najbliższą niedziele (to jest 10 lipca) planuję z Pawłem Kurem zagranie w Agresorze bitwy z okresu ECW.

Wstępne ustalenia:

Armie po 400 pkt (+/-4pkt)
Armie na rok 1645 (Rojaliści na NMA)
Ja planuje skład armii Rojalistów, Paweł NMA.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: DBR - Granie w Warszawie
PostNapisane: niedziela, 10 lipca 2011, 20:56 
Colonel Général
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 15:40
Posty: 32499
Lokalizacja: Warszawa
Ciekawskich informuję, że planowana na dziś rozgrywka w DBR doszła do skutku. Poza Greebo, Pawłem Kurek i mną jako obserwatorem mieliśmy jeszcze dwóch gości. Było ciekawie. Niedługo powinna się pojawić relacja.

_________________
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: DBR - Granie w Warszawie
PostNapisane: niedziela, 10 lipca 2011, 20:58 
Chorąży koronny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 11 stycznia 2009, 22:24
Posty: 1354
Lokalizacja: Poznań
A ja poproszę o dużo zdjęć z figurkami Pawła (bo zapewne tymi graliście), bo już od dłuższego czasu czaję się, by złożyć sobie jakąś armię z tych figur do ECW.

_________________
http://www.czakiczaki.blogspot.com/


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: DBR - Granie w Warszawie
PostNapisane: niedziela, 10 lipca 2011, 22:50 
Général de Brigade
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 10 lipca 2011, 15:26
Posty: 2779
Lokalizacja: Warszawa
Witam

Byłem jednym z tych przypadkowych gości. :) Raport powinien być ciekawy bo sytuacja się dość szybko zmieniała i było 'blisko' (przynajmniej takie moje prywatne odczucie laika). Figurki bardzo ładnie się prezentowały. Miło było popatrzeć.

Pozdrawiam
Grzesiek

_________________
"In war victory is one part planing and nine parts faith"
ale dobre kostki pomagają.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: DBR - Granie w Warszawie
PostNapisane: niedziela, 10 lipca 2011, 23:05 
Colonel Général
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 15:40
Posty: 32499
Lokalizacja: Warszawa
Witaj

Cieszę się, że trafiłeś na forum. Mam nadzieję, że się u nas zadomowisz :) .

A następnym razem miejmy nadzieję uda się też zorganizować coś Wam bliższego czyli z II wojny św.

_________________
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: DBR - Granie w Warszawie
PostNapisane: poniedziałek, 11 lipca 2011, 08:35 
Colonel

Dołączył(a): wtorek, 15 grudnia 2009, 11:52
Posty: 1718
Lokalizacja: Warszawka, Opatów Kielecki
Tak jak obiecałem postaram się napisać krótką relacje i dam ja Ryśkowi do zawieszenia na stronie internetowej.

Jeśli chodzi o armie to Paweł rzeczywiście grał swoimi figurkami ale po mojej stronie akurat nie było żadnych jego figurek (akurat najbliżej było mi do pudła z figurkami pasującymi do bitwy z innych firm. :))


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: DBR - Granie w Warszawie
PostNapisane: piątek, 15 lipca 2011, 09:26 
Colonel

Dołączył(a): wtorek, 15 grudnia 2009, 11:52
Posty: 1718
Lokalizacja: Warszawka, Opatów Kielecki
Jest spora szansa że w najbliższa sobotę (tj. 16.07) będziemy znów grać w Agresorze.

Takie w każdym razie robimy przymiarki z Pawłem.

Jeszcze nie wiem jakimi armiami ale najprawdopodobniej znów będzie to DBR.

Postaram się dać jeszcze dziś znać jak będę coś więcej wiedział.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: DBR - Granie w Warszawie
PostNapisane: piątek, 15 lipca 2011, 18:30 
Colonel

Dołączył(a): wtorek, 15 grudnia 2009, 11:52
Posty: 1718
Lokalizacja: Warszawka, Opatów Kielecki
Oto ostatnie ustalenia w kwestii gry.

Znów gramy armiami za 400 pkt (+/_1% czyli 4 pkt)

Wystawiamy armie na 1656r. (Potop Szwedzki /bitwa pod Warszawą - w końcu za niecałe dwa tygodnie dość okrągła, 355 rocznica).

Ja wystawiam Polaków.

Paweł - Szwedów.

(Albo znów dostanę bęcki albo zmienię historię ;))


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: DBR - Granie w Warszawie
PostNapisane: piątek, 15 lipca 2011, 18:37 
Caporal-Fourrier

Dołączył(a): poniedziałek, 27 grudnia 2010, 11:54
Posty: 90
Lokalizacja: Warszawa/Ożarów Mazowiecki
A o której zaczynacie? I gdzie się mieści Agresor :oops: Może wpadłbym, na chwilę ;)

_________________
http://kolejnybitewny.blogspot.com/


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: DBR - Granie w Warszawie
PostNapisane: piątek, 15 lipca 2011, 18:43 
Colonel

Dołączył(a): wtorek, 15 grudnia 2009, 11:52
Posty: 1718
Lokalizacja: Warszawka, Opatów Kielecki
Zaczynamy koło 10, a Agresor jest w jednym z budynków politechniki koło gmachu głównego.

jak wrzucisz tę nazwę na forum to powinieneś gdzieś znaleźć cały dział gdzie w pierwszym wpisie będzie mapka i dokładny adres.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: DBR - Granie w Warszawie
PostNapisane: piątek, 15 lipca 2011, 20:26 
Colonel Général
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 15:40
Posty: 32499
Lokalizacja: Warszawa
Tu jest mapka jak trafić i wszelkie dane:
viewtopic.php?f=115&t=4810

_________________
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: DBR - Granie w Warszawie
PostNapisane: niedziela, 17 lipca 2011, 22:21 
Colonel Général
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 15:40
Posty: 32499
Lokalizacja: Warszawa
I jak udały się sobotnie rozgrywki? :)
Chętnie bym dołączył, ale niestety nie mogłem być tego samego dnia wszędzie.

_________________
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: DBR - Granie w Warszawie
PostNapisane: poniedziałek, 18 lipca 2011, 02:19 
Général de Brigade
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 10 lipca 2011, 15:26
Posty: 2779
Lokalizacja: Warszawa
Pomijając parę wypadków "hmm te ruchy w poprzedniej turze były wbrew zasadom" to było całkiem nieźle. Zamiast zaszczytnego stanowiska obserwatora zaproponowano mi czynny udział w bitwie. Strona która miałem "wspierać" :P została wybrana rzutem kostki. Trójeczka na k6 przydzieliła mnie do obozu polsko-litewskiego. Jarek śmiejąc się śmierci w twarz przekazał mi dowództwo nad Litwinami. Niestety na pełne listy armii trzeba poczekać na Jarka ja mogę tylko powiedzieć że miałem (chyba ;P):
6x Spahisów (O)
7x Spahisów (S) + Generał tegoż typu
2x Pistolety (I)
4x Czeladź obozową która miała udawać Husarie (nasza niestety niewykorzystana Wunderwaffe)
Piechota niemiecka 4x muszkiety + 2x piki (chyba S)
Działko polowe
Polacy (tak bardzo pi*drzwi)
Dużo husarii + obóz + 2 armatki + piechota(4+2) + 3x muszkiety + jakaś inna kawaleria
Szwedzi i ich brandenburscy(?) sojusznicy
Morze piechoty armat i kawalerii ;p

Co do bitwy to mocno była zdeterminowana przez kostki. Dwa razy (raz my, raz Paweł) wypadły jedynki na liczbę rozkazów. Za to muszkieterzy i działa brandenburskie musieli mieć celowniki laserowe ;P. Ogólnie sprawa wyglądała tak: Na prawym skrzydle Litwini starają się podejść do wroga (flankując go w pobożnych życzeniach) niestety bardzo im to nie wychodzi i zbierają spore bencki zdejmując wrogowi tylko jedną armatkę. Na lewym skrzydle Polacy walczą ze szwedami, trup się sieje gęsto, zwłaszcza po brawurowej szarży husarii na piechotę szwedzką (od frontu!) która powoduje zniszczenie aż 4 elementów muszkietów. Nawet generał szwedzki ku swojemu zaskoczeniu staje do walki z rozpędzonymi Polakami. Oba dowództwa są bliskie załamania (coś koło 1 punktu). Niestety w tym momencie popełniane zostają błędy względem zasad (Nie pamiętam o co chodziło ale zmieniałoby to dość mocno sytuacje) i Szwedzi zabijają Polskiego generała i skrzydło idzie w rozsypkę. Uznajemy wtedy że kończymy bo już po 4 było.
Problematyczna była moja znajomość zasad (a raczej brak tejże). Poza oglądaniem poprzedniej bitwy i przeczytaniem jednego artykułu o wojskach w DBR nie miałem styczności z tym systemem. Musiałem się często pytać: "ile rozkazów to kosztuje", "czy mogę zrobić taki ruch", "na boga co ja mam teraz zrobić" ;) itp... Największym problemem było moje skrzywienie od grania Chaosem w WFB gdzie strategia sprowadza się do " wejdź do walki wręcz jak najszybciej żeby do ciebie nie strzelali" ;) Jednak muszę przyznać że system jest ciekawy.

_________________
"In war victory is one part planing and nine parts faith"
ale dobre kostki pomagają.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: DBR - Granie w Warszawie
PostNapisane: poniedziałek, 18 lipca 2011, 15:12 
Colonel

Dołączył(a): wtorek, 15 grudnia 2009, 11:52
Posty: 1718
Lokalizacja: Warszawka, Opatów Kielecki
GRZ napisał(a):
Niestety na pełne listy armii trzeba poczekać na Jarka ja mogę tylko powiedzieć że miałem (chyba ;P):
6x Spahisów (O)
7x Spahisów (S) + Generał tegoż typu
2x Pistolety (I)
4x Czeladź obozową która miała udawać Husarie (nasza niestety niewykorzystana Wunderwaffe)
Piechota niemiecka 4x muszkiety + 2x piki (chyba S)
Działko polowe

Generalnie skłąd skrzydła Litewskiego się zgadza. Należy dodać że Spahisi to określenie elementu w DBR a w tej armii tego typu elementy (o) to byli zwykli Pancernii, a (S) litewcy petyhorcy.
Piechota niemiecka to niestety nie najlepsza piechota (S) ale tylko zwykła klasy (O)

W sumie dowództwo z 26 punktami morale (ME) i załamujące się po stracie 9 ME.
A co do naszej Wunderwaffe to moim zdaniem zupełnie dobrze spełniła swoją rolę straszenie wroga (na szczęście kiedy Grzesiek rozgrzany bitwą wspominał cos o uderzaniu nimi udawało mi się jakoś odwieść go od tego planu bez zdradzania przeciwnikowi że to wcale nie jest husaria :)

Na koniec nawet Paweł współczuł nam ze nie użyliśmy tych najsilniejszych jednostek w walce i że bezczynnie stały one w trzeciej linii wojsk :)!
GRZ napisał(a):
Polacy (tak bardzo pi*drzwi)
Dużo husarii + obóz + 2 armatki + piechota(4+2) + 3x muszkiety + jakaś inna kawaleria

Dokładniej mówiąc
7 elementów husarii (Ln (F) + Generał = 8 elementów husarii
2x Si (O) – pancernii
2 x Pi (I) Rajtarzy
Taki sam regiment piechoty zachodniej (4xSh (O) i 2 x Pk (O)
2x Art. (I) – lekkie działka
Oddział hajduków 3xSh(F) – to rzeczywiście miała być tajna broń na piechotę wroga ale niestety nie udało się jej wykorzystać.
1x Bagaże
W sumie dowództwo z 27 punktami morale (ME) i załamujące się po stracie 9,5 ME.

Paweł miał też dwa dowództwa: Szwedzkie z 26 ME (9 do załamania) i brandenburskie (sojusznice) załamaujace się przy 10,5ME. Nie miał też obozu, z że daje on aż 3 ME widać od razu że jego armia była silniejsza i liczniejsza. W piechocie miał ponad dwa razy więcej wojska (4 takie regimenty jak polskie cudzoziemskie i jeszcze coś więcej), W artylerii miał tyle samo lekkich działek (Art. (I) ) co Polacy i Litwini a oprócz tego Art. (O) i Art. (S).

Jedynie w kawalerii mieliśmy niewielką przewagę ilościową ale pancerni i petyhorcy niestety nie doszli do walki wręcz w której mieliby jakieś szanse.
GRZ napisał(a):
Niestety w tym momencie popełniane zostają błędy względem zasad (Nie pamiętam o co chodziło ale zmieniałoby to dość mocno sytuacje) i Szwedzi zabijają Polskiego generała i skrzydło idzie w rozsypkę.

Chodziło o strefę kontroli. Polski generał zginął bo min został zaatakowany z boku i jak przegrał nie mógł się cofnąć wykonując ruch odepchnięcia. Tymczasem w następnym ruchu okazało się że dragoni którzy zaatakowali go z boku stoją w strefie kontroli innych husarzy, czyli dokonali ataku z boku przez strefę kontroli wrogiego elementu, czego nie mogli zrobić. W związku z tym Polski Generał przeżyłby wykonując ruch odepchnięcia, w naszej turze moglibyśmy zniszczyć element Szwedzi co doprowadziłoby do pokonania dowództwa szwedzkiego (brakowało im tylko straty 1 ME). Polacy dopiero w kolejnej turze Szwedów otrzymali straty doprowadzające do załamania dowództwa licząc stratę generała. (Bez straty generała brakowało Polakom jeszcze 3,5 Me do załamania dowództwa.)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: DBR - Granie w Warszawie
PostNapisane: poniedziałek, 18 lipca 2011, 15:49 
Général de Brigade
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 10 lipca 2011, 15:26
Posty: 2779
Lokalizacja: Warszawa
Cytuj:
A co do naszej Wunderwaffe to moim zdaniem zupełnie dobrze spełniła swoją rolę straszenie wroga (na szczęście kiedy Grzesiek rozgrzany bitwą wspominał cos o uderzaniu nimi udawało mi się jakoś odwieść go od tego planu bez zdradzania przeciwnikowi że to wcale nie jest husaria

:) Pamiętałem że to nie husaria, ale jakoś tak mało straszna mi się wydawała w miejscu w którym rozpoczęła bitwę. Chciałem ich trochę podciągnąć. Teksty o 'szarży litewskiej husarii' były dla Pawła. ;)
Tak z ciekawości gdy już zostaną ostrzelani to co by się stało. Uciekają czy 'zmieniają się' w inna jednostkę?

_________________
"In war victory is one part planing and nine parts faith"
ale dobre kostki pomagają.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 54 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group. Color scheme by ColorizeIt!
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL


Informacja o ciasteczkach
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji świadczonych usług. Jeśli nie akceptujesz tego faktu prosimy o opuszczenie tej strony.