Strategie

Forum historyczno-wargamingowe
Teraz jest wtorek, 22 maja 2018, 21:28

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 60 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4  Następna strona

Który z wymienionych był największym zagrożeniem dla Rzymu?
Alaryk wodz Wizygotów 6%  6%  [ 2 ]
Arminius z Germanii 0%  0%  [ 0 ]
Atylla 6%  6%  [ 2 ]
Mithrydates VI 0%  0%  [ 0 ]
Hannibal 71%  71%  [ 22 ]
Shapur I 0%  0%  [ 0 ]
inny (jaki)? 16%  16%  [ 5 ]
Liczba głosów : 31
Autor Wiadomość
 Tytuł: Najwięksi wrogowie Rzymu
PostNapisane: piątek, 17 sierpnia 2007, 12:13 
General
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 25 kwietnia 2006, 08:30
Posty: 5625
Lokalizacja: Warszawa
http://www.bbc.co.uk/history/ancient/ro ... lery.shtml

Kolejny temat podany za bbc. Tym razem pokusili sie o sportretowanie szesciu wodzow ktorzy wg nich Rzymowi najbardziej dali sie we wznaki.

Alaryk, wodz Wizygotow
Utworzyl plemie, ktorego Rzym nie byl w stanie pokonac militarnie i poprowadzil ich do zlupienia Rzymu po raz pierwszy od 800 lat

Arminius
Tego pana przedstawiac nie trzeba; to on zakonczyl ekspansje Rzymu w Germanii niszczac trzy legiony w Lesie Teutoburskim

Atylla
Czterokrotnie najezdzal ziemie rzymskie; odparty w koncu w bitwie na polach Katalaunijskich.

Hannibal
Tego pana takze przedstawiac nie trzeba. To z jego reki Rzymianie poniesli jedne z najwiekszych swych klesk; tym bardziej bolesne ze na wlasnej ziemii. Kanny do dzis stanowia przedmiot studiow strategicznych a manewr kannejski jest dla generalow tym, czym paleczka nad T dla admiralow...marzeniem.

Mithrydates VI Eupator, krol Pontu
Prowadzil opor hellenistycznego wschodu. Pokonany w koncu przez Pompejusze Wielkiego po trzech kolejnych wojnach.

Shapur I, krol Persji
Zniszczyl trzy rzymskie armie, za trzecim razem biorac w niewole cesarza Valeriana ktorego pozniej kazal obedrzec ze skory i wypchac (powiedzenie idz sie wypchac nabiera nowego sensu).

Ktory z nich byl tym naj...? Wg mnie odkreslic mozna Atylle i Alaryka - ich sukcesy wynikaly nie tyle z wlasnej sily co ze slabosci Rzymu. Arminius nie dokonal niczego wielkiego - zadal dotkliwa porazke Rzymowi, jednak takich porazek w swej historii Rzym mial wiecej. Mithrydatesa i Shapura nie znam - dzialania tego ostatniego zreszta takze przypadaja juz raczej na okres schylkowy Rzymu. Moim kandydatem jest wiec (co za niespodzianka) Hannibal.

Edit: no to przeszedlem samego siebie...niech mnie ktos wytnie w tych dwoch nizszych tematach...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 17 sierpnia 2007, 12:31 
Major
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 24 kwietnia 2006, 22:14
Posty: 1175
Lokalizacja: Kraków
Będę przekorny i odpowiem - zupełnie inne persony, niż podane w ankiecie!

Wojny domowe w Rzymie. Ha, tu mam kłopot. Wybrać Cezara? Drugi triumwirat? A może Sulla i wzmacniające ducha narodowego listy proskrypcyjne?

_________________
As-tu le cauchemar, Hoffmann?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 17 sierpnia 2007, 12:50 
Général de Brigade
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 11 marca 2006, 12:15
Posty: 2044
Lokalizacja: Bydgoszcz
Cezar oczywiście był najgroźniejszyn wrogiem Rzymu, bo Rzym pokonał i zapoczątkował trwałą zmianę ustroju.
Ale uważam ten punkt widzenia za nieuprawniony, bo jednak działalność publiczna Cezara miała charakter propaństwowy, podbój Galii jest tego niewątpliwym przejawem, a i w chwili śmierci szykował wyprawę p-ko Partii.
Z kolei identyfikowanie Rzymu z republiką, która zajmuje nawet nie połowę łącznego trwania miasta nie jest chyba słuszne.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 17 sierpnia 2007, 12:54 
Tat-Aluf

Dołączył(a): wtorek, 9 maja 2006, 12:09
Posty: 3643
Lokalizacja: Karak Edinburgh
A ja zagłosowałem na Hannibala - gdyby miał odpowiednie wsparcie ze strony swojego państwa to historia Rzymu mogłaby się bardzo szybko skończyć.

_________________
Kontakt tylko na maila


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 17 sierpnia 2007, 13:09 
Censor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 18:53
Posty: 8363
Lokalizacja: Łódź
Zagłosowałem na Hannibala .

Zauważam brak ważnej postaci : Brennusa !

_________________
"Bądź szybki jak wicher, spokojny jak las, napastliwy i żarłoczny jak ogień, niewzruszony jak góra, nieprzenikniony jak ciemność, nagły jak piorun"

Sun Tzu


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 17 sierpnia 2007, 15:51 
General
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 25 kwietnia 2006, 08:30
Posty: 5625
Lokalizacja: Warszawa
Jak juz pisalem o dziwo nie mam mozliwosci zmiany ankiety :shock:
Jakby jakis moderator sie przewinal prosze o dodanie Brennusa :)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 17 sierpnia 2007, 16:08 
Major
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 24 kwietnia 2006, 22:14
Posty: 1175
Lokalizacja: Kraków
Odpowiem Tobie, Wujawie, że moim skromnym zdaniem argument o upolitycznieniu mojej wypowiedzi jest nie na miejscu. Nie chodziło mi bowiem o walkę republiki z Cezarem, tylko o zjawisko opiewane przez historyków rzymskich jako najbardziej dla państwa niszczące. Brat przeciwko bratu, ojciec przeciwko... itd. Polecam kolorowy opis Salustiusza po rozgromieniu wojsk Katyliny :)

Bowiem wrogiem Rzymianina największym był drugi Rzymianin, a czy chodzi o człowieka, który np. podprowadził ołowiany wodociąg do willi tego pierwszego - o to mniejsza.

_________________
As-tu le cauchemar, Hoffmann?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 17 sierpnia 2007, 20:15 
Général de Brigade
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 11 marca 2006, 12:15
Posty: 2044
Lokalizacja: Bydgoszcz
Daruj RyTo i przebacz.Prosty ze mnie człowiek i proste aspekty polityczne wzięły u mnie górę.
Rozumiem Rzym jako byt państwowy, a przez wroga tego, kto działa, aby go osłabic, lub zniszczyc.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 17 sierpnia 2007, 22:50 
Censor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 16 października 2006, 13:40
Posty: 18447
Lokalizacja: Warszawa
Pyrrus

nie mial nic a walczyl z Rzymianami na ich ziemi i zwyciezal

to z tych innych


ale
moj glos na Anteportasa h. ;>

PS: szkoda Mitrydatesa, naprawde sie chlop staral ;d

tyle ze nigdy do konca nie wychodzilo

_________________
http://waristheh-word.blogspot.com/


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 18 sierpnia 2007, 02:06 
General
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 25 kwietnia 2006, 08:30
Posty: 5625
Lokalizacja: Warszawa
Pyrrus dal Rzymianom rzecz bezcenna - nauczyl ich jak walczyc ze sloniami.
Rozwine, bo wczoraj mialem problemy z klawiatura:
Pyrrus nie byl jakims powazny, zagrozeniem dla Rzymu. Byl owszem cierniem w boku, jednak ze wzgledu na uwarunkowania polityczne tego okresu i sytuacje Rzymu nie mial wiekszych szans powaznie mu zagrozic. Jedyne co zrobil to opoznil nieco rozciagniecie rzymskiego panowania nad poludniowa czescia Italii.
MIal szanse i to spore gdyby porozumial sie z Kartagina u szczytu swoich sukcesow - ale tego nie zrobil.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 18 sierpnia 2007, 12:40 
Général de Brigade
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 11 marca 2006, 12:15
Posty: 2044
Lokalizacja: Bydgoszcz
No nie wiem, czy to takie bezcenne było.
Nie chcę tu znowu robic słoniom czarnego PR-u, ale poza egzotyką niewiele dobrego wniosły do dziejów militarnych.
Hannibal odniósł swoje klasyczne zwycięstwa bez słoni.
A te pod Zamą K.Kęciek ocenia jako mało wartościowe, bo niedawno "zwerbowane" :wink: .
Ale skoro ostatecznie słonie były największym - o wiele większe od ludzi i koni - przeciwnikiem Rzymu (a tak brzmi tytuł topicu), to można faktycznie kombinowac z tym Pyrrusem.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 18 sierpnia 2007, 12:57 
Legatus Legionis
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 16:55
Posty: 2245
Lokalizacja: Stadt Thorn/Festung Posen
Wydaje mi się że największym wrogiem mogła okazać się Kleopatra ze swoim złym wpływem na Marka Antoniusza, przed Akcjum mieli realną przewagę w sile żywej na lądzie, oraz w okrętach, gdyby wygrali, to kto wie, jakby się zmieniło Imperium, czy by nie nabrało wschodniego charakteru, i czy by zachodnie prowincje nie odpadły za szybko od państwa, zapewne, ze stolicą w Aleksandrii.
A z tu wymienionych najwięszą trwogę bez wątpienia wytworzył Hannibal Barkas.

_________________
Legiony i ja mamy się dobrze.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 18 sierpnia 2007, 13:15 
General
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 25 kwietnia 2006, 08:30
Posty: 5625
Lokalizacja: Warszawa
Cytuj:
Nie chcę tu znowu robic słoniom czarnego PR-u, ale poza egzotyką niewiele dobrego wniosły do dziejów militarnych


Jedno z pierwszych zwyciestw Pyrrusa zostalo odniesione moze nie dzieki sloniom ale z ich udzialem. POnadto armie wschodu z zapalem tworzyly slonnice i doswiadczenia walk w Pyrrusem na pewno pomogly Rzymianom opracowac skuteczna taktyke na nie - po prostu slonie bylo stosunkow latwo "skontrowac", tylko najpierw trzeba bylo wiedziec jak to zrobic (w czytanym przeze mnie Beneventum wspomina sie ze bylo to wyjatkowo latwe - wystarczylo sloniowi uciac trabe :) )


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 18 sierpnia 2007, 16:36 
Adjudant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 6 maja 2007, 12:42
Posty: 144
Lokalizacja: Poznań
Hannibal oczywiście.

profes79 napisał(a):
Pyrrus dal Rzymianom rzecz bezcenna - nauczyl ich jak walczyc ze sloniami.
Nooo, Regulusowi pod Tynes poszło nie za dobrze :)
Nauka walki ze słoniami przychodziła powoli - a to wpadli na to, że można je obrzucić pociskami, a tu kiedy indziej, ze można się im usunąć z drogi...

O ile pamiętam, to Kęciek z tym epizodem ucięcia trąby to sarkastycznie zauważa coś w stylu "oj, podejrzewamy, ze wcale nie tak łatwo". :)

_________________
"Teraz każdy władca, który będzie chciał mi dorównać, wszędzie tam, gdzie postawiłem stopę, będzie musiał postawić swoją!"


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 18 sierpnia 2007, 17:22 
Général de Brigade
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 29 maja 2006, 13:06
Posty: 2941
Lokalizacja: Wawa i okolice
Cytuj:
A z tu wymienionych najwięszą trwogę bez wątpienia wytworzył Hannibal Barkas.

Za to inni, wzbudzając być może mniejszą trwogę, zdobyli i złupili Rzym. No, ale Hannibal z dawna cieszy się na tym forum przesadną opinią.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 60 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group. Color scheme by ColorizeIt!
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL


Informacja o ciasteczkach
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji świadczonych usług. Jeśli nie akceptujesz tego faktu prosimy o opuszczenie tej strony.