Strategie

Forum historyczno-wargamingowe
Teraz jest środa, 18 lipca 2018, 08:46

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 83 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 1 stycznia 2007, 23:00 
Censor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 18:53
Posty: 8363
Lokalizacja: Łódź
Możliwe osobny topic gdzie byłyby zbierane sukcesywnie dane o oraganizacji wojsk państw walczących, składy narodowościowe , miejsca przedwojennej dyslokacji i utworzenia :idea: :!:

_________________
"Bądź szybki jak wicher, spokojny jak las, napastliwy i żarłoczny jak ogień, niewzruszony jak góra, nieprzenikniony jak ciemność, nagły jak piorun"

Sun Tzu


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 1 stycznia 2007, 23:01 
Grossadmiral
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 19:49
Posty: 9611
Lokalizacja: Piastów
Jenerał von Auffenberg napisał(a):
1) 97 pułk piechoty von Waldstätten z Triestu - 45% Slovene, 27% Croatian, Serbian, Serbo-Croat, 20% Italian, 8% various

Pułk należał do 36 DP z doskonałego, jak powiada Dąbrowski, chorwackiego XIII KA - korpus ten w zimie 1914/15 przetransportowano z frontu serbskiego do Galicji i podporządkowano 7 Armii Pflanzera-Baltina - brał więc udział w walkach na Pokuciu.


To mi dopiero uświadomiło, że problem bratobójczych walk poborowych tych samych narodowości w różnych armiach dotyczył (tak jak Polaków, być może Włochów, chyba też Rumunów) - również Serbów.

Też się zastanawiałem nad nowym wątkiem, ale jeszcze poczekam, bo nie wiadomo, w którą stronę popłynie ta ciekawa dyskusja :)

_________________
Never in the field of human conflict has so much been owed by so many to so few...
Premier Winston Churchill, 20 sierpnia 1940 r.
...and for so little.
Porucznik pilot Michael Appleby, dzienny żołd 14 szylingów i 6 pensów


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 1 stycznia 2007, 23:02 
Censor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 18:53
Posty: 8363
Lokalizacja: Łódź
Ja zawsze jak czytam o walkach związków taktycznych poszukuje danych skąd pochodzili ,żołnierze i jakiej byli narodowości .

_________________
"Bądź szybki jak wicher, spokojny jak las, napastliwy i żarłoczny jak ogień, niewzruszony jak góra, nieprzenikniony jak ciemność, nagły jak piorun"

Sun Tzu


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 1 stycznia 2007, 23:02 
Vice-admiraal
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 17:24
Posty: 3361
Lokalizacja: lichte kruiser HrMs "De Ruyter"
Andy napisał(a):
Jenerał von Auffenberg napisał(a):
1) 97 pułk piechoty von Waldstätten z Triestu - 45% Slovene, 27% Croatian, Serbian, Serbo-Croat, 20% Italian, 8% various

Pułk należał do 36 DP z doskonałego, jak powiada Dąbrowski, chorwackiego XIII KA - korpus ten w zimie 1914/15 przetransportowano z frontu serbskiego do Galicji i podporządkowano 7 Armii Pflanzera-Baltina - brał więc udział w walkach na Pokuciu.


To mi dopiero uświadomiło, że problem bratobójczych walk poborowych tych samych narodowości w różnych armiach dotyczył (tak jak Polaków, być może Włochów, chyba też Rumunów) - również Serbów.

Też się zastanawiałem nad nowym wątkiem, ale jeszcze poczekam, bo nie wiadomo, w którą stronę popłynie ta ciekawa dyskusja :)


Jeśli chcecie, przenieście te posty do Dyskusji.

Co do Serbów, to oczywiście - i jedni i drudzy mieli swoich Serbów, a jednym z najbardziej bitnych korpusów, także dobrze walczącyh podczas pierwszej Ofensywy Piotiorka (z której lal się Hasek w Szwejku) był właśnie XIII KA chorwacki w skrócie mówiąc.

Co do Rumunów także, przecież pułki z Siedmiogrodu i liniowe i Honvedu miały odsetek poborowych języka czy narodowości rumuńskiej.
Trapp opisuje taki ciekawy przypadek:
dorwał grecki parowiec, przez tubę kazali ka-itanowi łodzią się wybrać na U 5.
Kapitan jednak żadnego języka poza greckim nie znał i jak stwierdził Trapp, to był pierwszy przypadek, kiedy w Jego CK Wieży Babel brakło jakiegoś języka.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 1 stycznia 2007, 23:02 
Général de Brigade
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 11 września 2006, 21:12
Posty: 2172
Lokalizacja: Warszawa
Co do bratobójczych walk to byłem w szoku po zwiedzenie cmentarza po Monte Casino. Na co 3-4 grobie polslko brzmionce nazwisko.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 1 stycznia 2007, 23:02 
Kapitän zur See
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 17 maja 2006, 12:10
Posty: 1632
Lokalizacja: Warszawa
To mam wyjaśnienie, dlaczego Anders pisał, że liczył poważnie polskich na dezerterów z Wehrmachtu. Czy ma ktoś może bliższe informacje na ten temat? To jednak trochę dziwne, że żołnierze pochodzenia polskiego walczyli w jednostkach spadochronowych, które były w jakimś stopniu elitarne. Rozumiem, że ta dywizja spadochronowa została wysłana pod Monte Cassino zanim okazało się, że walczyć tam będzie polski korpus?

P.S. Czy ktoś czytał jakąś książkę Svena Hassela? Ostatnio ukazała się cała seria jego wspomnień. min. jedna dotyczy Monte.

_________________
Muss ich sterben, will ich fallen


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 1 stycznia 2007, 23:03 
Censor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 18:53
Posty: 8363
Lokalizacja: Łódź
Byłbym ostrożny z tym pochodzeniem i bratobójstwem. Np Bach - Zelewski niby polskie brzmienie nazwiska ,Skorzenny jak sie go będzie czytać przez "rz " to też wyjdzie dziwnie słowiańsko a u nas Kleeberg, Prugar Ketling itp Kim jednak byli i czy mozna mówić o ich pochodzeniu wywodząc je z samego brzmienia nazwiska ?
Poza tym wielu Ślązaków nie miało wątpliwości co do swojego niiemieckiego pochodzenia choć nosili słowiańskie nazwiska.
Ludność Prus przez wiele lat była zasilana niegermanską krwią ( były nawet chyba badania naukowe i ich wynik bardzo zaskakujący)jednak ludzie o polsko brzmiących nazwiskach czuli się Niemcami .
Z kolei z Ukraina było tak , że ogromna ilośc polskich chłopów uciekała na te tereny cieszące się wolnościa i tam przyjmowała obcą kulture za to elita ruska tych obszarów polonizowała się szybko.

_________________
"Bądź szybki jak wicher, spokojny jak las, napastliwy i żarłoczny jak ogień, niewzruszony jak góra, nieprzenikniony jak ciemność, nagły jak piorun"

Sun Tzu


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 1 stycznia 2007, 23:03 
Grossadmiral
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 19:49
Posty: 9611
Lokalizacja: Piastów
Jenerał von Auffenberg napisał(a):
Co do Serbów, to oczywiście - i jedni i drudzy mieli swoich Serbów, a jednym z najbardziej bitnych korpusów, także dobrze walczącyh podczas pierwszej Ofensywy Piotiorka (z której lal się Hasek w Szwejku) był właśnie XIII KA chorwacki w skrócie mówiąc.


To jasne, ale Twoje informacje uświadomiły mi, że Serbowie z 97 pp walczyli na froncie SERBSKIM.

_________________
Never in the field of human conflict has so much been owed by so many to so few...
Premier Winston Churchill, 20 sierpnia 1940 r.
...and for so little.
Porucznik pilot Michael Appleby, dzienny żołd 14 szylingów i 6 pensów


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 1 stycznia 2007, 23:03 
Général de Brigade
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 11 września 2006, 21:12
Posty: 2172
Lokalizacja: Warszawa
Bo to byli Ślązacy. Oczywiście pozostaje pytanie w jakim stopniu byli oni w momencie poboru polakami. Wkońcu duża cześć Śląska była niemiecka i stąd byli ww. rekruci. W 39 roku mieszkańcowi Breslau raczej nie czól się zbyt polsko nawet jak miał polsko brzmiące nazwisko. Jednak nikt z pewności nikt się ich o zdanie nie pytał.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 1 stycznia 2007, 23:04 
Vice-admiraal
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 17:24
Posty: 3361
Lokalizacja: lichte kruiser HrMs "De Ruyter"
Z tym, że na jesieni 39 Oberschlesien i Warthegau wcielono do Rzeszy, więc ludzi stamtąd wcielanych co do zasady można śmiało nazwać Polakami, o ile rzeczywiście byli narodowości polskiej.
Trochę mi się temat rozmył.
prośba do Jednosłowo - może faktycznie zrobić z tego odrębny topik.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 1 stycznia 2007, 23:04 
Grossadmiral
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 19:49
Posty: 9611
Lokalizacja: Piastów
Dzięki, Zulu, za zwrócenie uwagi: ja nie moderuję tego podforum :oops: A już deklarowałem, że coś z tym zrobię!

_________________
Never in the field of human conflict has so much been owed by so many to so few...
Premier Winston Churchill, 20 sierpnia 1940 r.
...and for so little.
Porucznik pilot Michael Appleby, dzienny żołd 14 szylingów i 6 pensów


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 1 stycznia 2007, 23:04 
Vice-admiraal
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 17:24
Posty: 3361
Lokalizacja: lichte kruiser HrMs "De Ruyter"
Jenerał von Auffenberg napisał(a):
Z tym, że na jesieni 39 Oberschlesien i Warthegau wcielono do Rzeszy, więc ludzi stamtąd wcielanych co do zasady można śmiało nazwać Polakami, o ile rzeczywiście byli narodowości polskiej.
Trochę mi się temat rozmył.
prośba do Jednosłowo - może faktycznie zrobić z tego odrębny topik.


Trzecie brygady w 3 DSK i 5 KPD oraz 14 BPanc nie darmo sformowano pod koniec wojny, własnie z uzupełnień z jeńców z Wh.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 1 stycznia 2007, 23:07 
Vice-admiraal
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 17:24
Posty: 3361
Lokalizacja: lichte kruiser HrMs "De Ruyter"
Mapa fatalnie uwzgiędnia warunki na froncie Bałkańskim.
Nie ma tam w ogóle przeszkody w postaci Dunaju, co pozwala Serbom i ewentualnie Armii Wschodniej tłuc Austriaków bez problemów.

W rzeczywistości w okolicach Belgradu Dunaj nie dość że jest spory, to jeszcze od strony serbskiej brzeg jest wyższy, co jest o tyle plusem (wgląd w pozycje wroga), co minusem (problemy z ruchem).


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 1 stycznia 2007, 23:07 
Pułkownik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 24 kwietnia 2006, 15:26
Posty: 1305
Lokalizacja: Opole
Czy ja wiem... Jak sie da okopy do Belgradu, to jest to twierdza prawie nie do zdobycia...

Zwlaszcza jak sa na poziomie 2 :P

V.

_________________
http://www.facebook.com/WydawnictwoPhalanx
http://bozeigrzysko.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 1 stycznia 2007, 23:07 
Vice-admiraal
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 17:24
Posty: 3361
Lokalizacja: lichte kruiser HrMs "De Ruyter"
Ale na odwrót nie będzie problemu, tak jak gdyby Dunaju nie było.
No i sztukowanie Dunaju okopami...
Też mi coś :wink:


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 83 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group. Color scheme by ColorizeIt!
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL


Informacja o ciasteczkach
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji świadczonych usług. Jeśli nie akceptujesz tego faktu prosimy o opuszczenie tej strony.