Strategie

Forum historyczno-wargamingowe
Teraz jest poniedziałek, 20 sierpnia 2018, 08:56

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 4 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Powstanie (?) sejneńskie
PostNapisane: środa, 8 lutego 2012, 01:04 
Général en Chef
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 18 listopada 2008, 20:14
Posty: 5849
Lokalizacja: Kraków
W związku z pytaniem konkursowym Asienieboje zastanawiam się nad sensem określenia "powstanie sejneńskie".
Do dzisiaj nawet nie wiedziałem, że takie wydarzenie miało miejsce ("moja mea culpa" :roll: ), przeczytałem tyle co znalazłem na Wikipedii i mam jedną wątpliwość:
Czy walki o faktyczne ustalenie granicy, w przypadku administracji do jakiegoś stopnia tymczasowej (Litwa odradzała się tak samo, jak i Polska), na dosyć ograniczonym obszarze (mniej, niż jedno województwo) można określić mianem powstania ?
W przypadku powstań śląskich sytuacja dotyczyła terenów od dawna rządzonych przez Niemcy - tam "zasiedziałą" władzę niemiecką trzeba było usuwać. Tutaj natomiast mamy element pewnej tymczasowości jeśli chodzi o przynależność "Sejneńszczyzny".
Moja wątpliwość jest taka, czy mamy do czynienia z tą samą jakością, co w przypadku powstań "klasycznych". Bo jeśli walki o Sejny były powstaniem, to czy nie należałoby mianem powstania określić walk o Lwów ?
Chciałbym uściślić: nie stawiam tezy. W tym okresie dziejowym poruszam się niezbyt sprawnie i to kwestia zwykłych wątpliwości, a nie zdania odrębnego.

_________________
"Jakie warunki mam im przedstawić?" "Najgorsze, jakie wymyślisz."
Kondeusz do Puységur (oblężenie Furnes, 1648 r.)

https://www.youtube.com/watch?v=RUmdWdEgHgk


Ostatnio edytowano środa, 8 lutego 2012, 12:02 przez elahgabal, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Powstanie (?) sejneńskie
PostNapisane: środa, 8 lutego 2012, 08:24 
Général de Brigade
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 7 października 2009, 12:40
Posty: 2147
Lokalizacja: Warszawa
Zgadzam się z twoją tezą. Należałoby mówić raczej o konflikcie sejneńskim.

Swoją drogą może ktos podać jakies dokładniejsze źródła? Temat ciekawy, ale Wikipedia to średnio wiarygodne źródło.

_________________
Ba'tki Machny wspomnij czasy
Gdy do walki brak ci sił
Jak na stepach Ukrainy
Białych i czerwonych bił!
_____________________
www.polewalki.blogspot.com


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Powstanie (?) sejneńskie
PostNapisane: środa, 8 lutego 2012, 16:01 
Captain
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 30 stycznia 2006, 16:57
Posty: 1658
Lokalizacja: Warszawa
Swego czasu był artykuł w Polityce:
http://www.polityka.pl/historia/301979, ... zyzna.read

_________________
Moje gry
"Diplomats! The best diplomat I know is a fully activated phaser bank!" - Lt. Cmdr. Montgomery Scott
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Powstanie (?) sejneńskie
PostNapisane: czwartek, 9 lutego 2012, 13:47 
Censor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 16 października 2006, 13:40
Posty: 18446
Lokalizacja: Warszawa
I ja skłaniam się ku stwierdzeniu, że to takie samo powstanie jak bunt Żeligowskiego :>

Ale widocznie nazwa się przyjęła.

Aczkolwiek też się z nim nie zetknąłem (ale studia nad formowaniem się granicy północnej jeszcze przede mną ) to zobaczę co pisze o tym Wyszczelski.

_________________
http://waristheh-word.blogspot.com/


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 4 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group. Color scheme by ColorizeIt!
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL


Informacja o ciasteczkach
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji świadczonych usług. Jeśli nie akceptujesz tego faktu prosimy o opuszczenie tej strony.