Strategie

Forum historyczno-wargamingowe
Teraz jest środa, 26 września 2018, 00:34

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 59 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: A Distant Plain - rozgrywka
PostNapisane: środa, 9 października 2013, 10:14 
Général de Brigade
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 22 sierpnia 2011, 20:14
Posty: 2369
Lokalizacja: Warszawa/Jabłonna
Koalicją jest trudno.

Żeby budować support to trzeba najczęściej robić dwie akcje w tym jednego "full'a".
Najpierw trzeba kontrolować prowincje. Potem Surgem sprowadzić bazy i zrobić jeszcze training. A to wszystko aby na koniec za pomocą Civic Action kupić poparcie :) A potem rząd się orientuje, że brakło kasy na nowe złote baseny (yyy...to znaczy przedszkola) i robi akcję Govern i zamienia poparcie na Neutral :)
Czasami na szczęście pomagają eventy.

Ale żeby nie było, że marudzę. Był moment, w którym miałem nadzieję na zwycięstwo. Miałem sporo poparcia - 19 albo 20 i miałem plan, żeby jednym gwałtownym ruchem wycofać większość swoich wojsk z 3 prowincji. To by wywindowało mój wskaźnik zwycięstwa na 34-35. Warunkiem było tylko "wycelowanie" z tą akcją przed samą Propagandę żeby już nikt nie miał możliwości na skontrowanie. Propaganda jednak nie nadchodziła a w międzyczasie Czarek kupował sobie baseny, gromadził Patronage i obniżał Support.

_________________
"Chit Pull system - my favorite mechanic in wargames. Give me a chit, I'll pull it. That’s just a kind of wargamer I am."

http://kptbomba.wordpress.com
https://www.facebook.com/GryPlanszoweKapitanaBomby


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: A Distant Plain - rozgrywka
PostNapisane: środa, 9 października 2013, 10:24 
Caporal
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 2 czerwca 2012, 23:27
Posty: 73
Lokalizacja: Poznań
A jak wygląda gra Watażkami? Siłą rzeczy porównuje się ich do Karteli z Andean Abyss, które nie miały zbyt wiele ciekawego do roboty. Watażkowie jednakże wydają się frakcją o wiele ciekawszą - głównie przez to, że uczestniczą w walce o kontrolę pól. Jest lepiej?

A przy okazji - czy do kogoś dotarła już gra? W moim przypadku leci czwarty tydzień od wysyłki, a że Andean Abyss dostałem w ciągu dwóch - zaczynam się troszkę martwić.

_________________
Gramajda - Poznań - spotkania w każdy poniedziałek
blog Ciekawe Gry


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: A Distant Plain - rozgrywka
PostNapisane: środa, 9 października 2013, 10:40 
Général de Division Commandant de place
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 9 stycznia 2006, 18:07
Posty: 4625
Lokalizacja: Festung Stettin
No to Ci powiem Igor, że niezły byłby patent, gdyby udało ci się to rozegrać :)
Rząd też musi działać dwufazowo, chociaż jest ciut łatwiej w momencie, gdy ma dużo zasobów (kombo Train plus Govern). Natomiast Koalicja łatwo może zablokować Govern - stawia bazy w obszarach z dużą populacją (2 i 3) i już lipa. Do tego infiltracja ze strony Talibów i Patronage leci na łeb, na szyję.

_________________
"Cała kraina gier jest oczywiście krainą maniactwa, a jednak rejon gier naśladowczo-wojennych jest w tej krainie bardziej maniacki niż inne rejony. Jak na mój gust, jest to już 'konik' posunięty zbyt daleko, hermetyczny, bez przyszłości."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: A Distant Plain - rozgrywka
PostNapisane: środa, 9 października 2013, 11:16 
Général de Brigade
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 22 sierpnia 2011, 20:14
Posty: 2369
Lokalizacja: Warszawa/Jabłonna
Ja popełniłem błąd, że wziąłem na cel Ghazni i prowincje na południowy-zachód od Kabulu.
Powinienem celować w północno-wschodnie i północne prowincje. Tam jest większa populacja i teoretycznie przynajmniej można kontrolować za pomocą mniejszych sił.

_________________
"Chit Pull system - my favorite mechanic in wargames. Give me a chit, I'll pull it. That’s just a kind of wargamer I am."

http://kptbomba.wordpress.com
https://www.facebook.com/GryPlanszoweKapitanaBomby


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: A Distant Plain - rozgrywka
PostNapisane: środa, 9 października 2013, 11:29 
Porucznik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 1 lutego 2008, 17:00
Posty: 757
Lokalizacja: WWY
Igor chyba faktycznie przeoczył moment na surge'a i wielkie wyjście. Według mnie granie Koalicją jest trudne pod względem technicznym, ale same warunki zwycięstwa są w często w zasięgu prowadzącego tą frakcję. Na pewno trzeba pilnować Talibów, jak się rozkręcą są praktycznie nie do zatrzymania (coś jak kartele w AA) i nie muszą się przy tym wiele starać.
@rzabcio Warlordsi, a Kartele to dwie różne bajki. Łączy ich to, że frakcja ideologiczno-partyzancka ;) może im szkodzić zabierając dużo kasy (Kidnap/Extort). Warlordsi grają tak naprawdę na kontrolę, a konkretnie brak kontroli, muszą swoich szans szukać w całym Afganistanie. Grając nimi, po drugiej propagandzie popełniłem błąd fiksując się na swoich bazach na północy i próbie zachowanie zwartego terytorium w anarchii. Pomyliłem środki z celami - o czym pisałem przy pierwszych ruchach Rządu, Czarek natomiast szedł już prosto do celu robiąc jedynie słuszne kombo i bardzo podgonił z punktacją.

_________________
Mówimy gierka, myślimy zjarka.
Youtube nie jest od tego, żeby ludzie go oglądali, tylko od tego, żeby dawali suby - WojennikTV


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: A Distant Plain - rozgrywka
PostNapisane: środa, 9 października 2013, 11:34 
Porucznik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 1 lutego 2008, 17:00
Posty: 757
Lokalizacja: WWY
Kpt. Bomba napisał(a):
Ja popełniłem błąd, że wziąłem na cel Ghazni i prowincje na południowy-zachód od Kabulu.
Powinienem celować w północno-wschodnie i północne prowincje. Tam jest większa populacja i teoretycznie przynajmniej można kontrolować za pomocą mniejszych sił.

Igor na końcu gry właśnie na północy miałeś najwięcej supportu, za to Talibowie odkuli się na płd-wsch od Kabulu z opozycją i kontrolą. Jak ktoś ma screenshota to niech wrzuci ;)

_________________
Mówimy gierka, myślimy zjarka.
Youtube nie jest od tego, żeby ludzie go oglądali, tylko od tego, żeby dawali suby - WojennikTV


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: A Distant Plain - rozgrywka
PostNapisane: środa, 9 października 2013, 12:37 
Général de Brigade
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 22 sierpnia 2011, 20:14
Posty: 2369
Lokalizacja: Warszawa/Jabłonna
To prawda. Tam miałem najwięcej supportu. A mogłem mieć jeszcze więcej bo zostały chyba ze dwie prowincje z populacją 2 nieobsadzone przez koalicje.
Zbyt późno jednaj zacząłem pracować nad tymi obszarami.

_________________
"Chit Pull system - my favorite mechanic in wargames. Give me a chit, I'll pull it. That’s just a kind of wargamer I am."

http://kptbomba.wordpress.com
https://www.facebook.com/GryPlanszoweKapitanaBomby


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: A Distant Plain - rozgrywka
PostNapisane: środa, 9 października 2013, 13:23 
Général de Division Commandant de place
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 9 stycznia 2006, 18:07
Posty: 4625
Lokalizacja: Festung Stettin
Hehe pamiętam kluczowy ruch Maćka, kiedy zdjął dwie swoje bazy przy którymś z wydarzeń. Teoretycznie bezsensowny ruch, ale po przemyśleniu zaczęła mi świtać właśnie "anarchistyczna" koncepcja gry Watażków. Z drugiej strony wystąpiło to samo co w pierwszej partii - mój ruch na północ przeciwko Watażkom i szybka ich kontra z użyciem Suborn, która jest wręcz jak basen zimnej wody na łeb Karzaia.
Screena z końca rozgrywki wrzucę po południu po pracy.
Kurcze nie wiem czy zamiast AA nie zacząć w poniedziałek znowu Afganistanu :P

_________________
"Cała kraina gier jest oczywiście krainą maniactwa, a jednak rejon gier naśladowczo-wojennych jest w tej krainie bardziej maniacki niż inne rejony. Jak na mój gust, jest to już 'konik' posunięty zbyt daleko, hermetyczny, bez przyszłości."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: A Distant Plain - rozgrywka
PostNapisane: środa, 9 października 2013, 13:27 
Général de Brigade
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 22 sierpnia 2011, 20:14
Posty: 2369
Lokalizacja: Warszawa/Jabłonna
Ja chętnie przytnę po raz trzeci w Afganistan.

_________________
"Chit Pull system - my favorite mechanic in wargames. Give me a chit, I'll pull it. That’s just a kind of wargamer I am."

http://kptbomba.wordpress.com
https://www.facebook.com/GryPlanszoweKapitanaBomby


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: A Distant Plain - rozgrywka
PostNapisane: środa, 9 października 2013, 14:05 
Porucznik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 1 lutego 2008, 17:00
Posty: 757
Lokalizacja: WWY
clown napisał(a):
Kurcze nie wiem czy zamiast AA nie zacząć w poniedziałek znowu Afganistanu :P

Mogę grać w ADP.

_________________
Mówimy gierka, myślimy zjarka.
Youtube nie jest od tego, żeby ludzie go oglądali, tylko od tego, żeby dawali suby - WojennikTV


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: A Distant Plain - rozgrywka
PostNapisane: środa, 9 października 2013, 15:03 
Général de Division Commandant de place
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 9 stycznia 2006, 18:07
Posty: 4625
Lokalizacja: Festung Stettin
To się zadeklarujcie kto kim gra. Julka mówi, że jej obojętnie. Mnie toże.

_________________
"Cała kraina gier jest oczywiście krainą maniactwa, a jednak rejon gier naśladowczo-wojennych jest w tej krainie bardziej maniacki niż inne rejony. Jak na mój gust, jest to już 'konik' posunięty zbyt daleko, hermetyczny, bez przyszłości."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: A Distant Plain - rozgrywka
PostNapisane: środa, 9 października 2013, 15:11 
Porucznik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 1 lutego 2008, 17:00
Posty: 757
Lokalizacja: WWY
Koalicję prosz.

_________________
Mówimy gierka, myślimy zjarka.
Youtube nie jest od tego, żeby ludzie go oglądali, tylko od tego, żeby dawali suby - WojennikTV


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: A Distant Plain - rozgrywka
PostNapisane: środa, 9 października 2013, 16:08 
Général de Brigade
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 22 sierpnia 2011, 20:14
Posty: 2369
Lokalizacja: Warszawa/Jabłonna
To niech Julka gra niebieskimi a my z Czarkiem ogarniemy Insurgentów.

_________________
"Chit Pull system - my favorite mechanic in wargames. Give me a chit, I'll pull it. That’s just a kind of wargamer I am."

http://kptbomba.wordpress.com
https://www.facebook.com/GryPlanszoweKapitanaBomby


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: A Distant Plain - rozgrywka
PostNapisane: środa, 9 października 2013, 18:31 
Général de Division Commandant de place
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 9 stycznia 2006, 18:07
Posty: 4625
Lokalizacja: Festung Stettin
Ok, pasuje. I obiecana fotka z końca rozgrywki:
http://i.imgur.com/8rcm1jK.jpg

_________________
"Cała kraina gier jest oczywiście krainą maniactwa, a jednak rejon gier naśladowczo-wojennych jest w tej krainie bardziej maniacki niż inne rejony. Jak na mój gust, jest to już 'konik' posunięty zbyt daleko, hermetyczny, bez przyszłości."


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 59 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group. Color scheme by ColorizeIt!
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL


Informacja o ciasteczkach
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji świadczonych usług. Jeśli nie akceptujesz tego faktu prosimy o opuszczenie tej strony.