Strategie

Forum historyczno-wargamingowe
Teraz jest czwartek, 14 grudnia 2017, 06:09

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 21 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Kontrowersje wokół eurogier na "Strategosie" (1)
PostNapisane: poniedziałek, 25 stycznia 2016, 13:41 
Général de Division
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 8 marca 2012, 23:56
Posty: 3240
Lokalizacja: Warszawa
Wątek wydzielony z:
viewtopic.php?f=116&t=15518&start=30

Szogun jest w takim samym stopniu "historyczny", jak Cywilizacja: poprzez wieki, czy Wojna Narodów. We wszystkich tych grach historia stanowi jedynie tło dla taktycznej rywalizacji. W Szogunie mamy piękną szatę graficzną nawiązująca do tradycji dawnej Japonii, ale trudno z tej gry czerpać jakiekolwiek praktyczne informacje dotyczące minionych wieków. Wyższość Cywilizacji w aspekcie "historyczności" polega na tym, że występują tu prawdziwe postacie historyczne (Platon, Arystoteles, Aleksander Wielki...) oraz miejsca stanowiące istotne elementy naszego dziedzictwa kulturowego (piramidy egipskie, kolos z Rodos, biblioteka aleksandryjska). Wszystkie przywołane pozycje w mniejszym lub większym stopniu odnoszą się do minionych dziejów, a to czyni je grami historycznymi. Trzeba jasno postawić sprawę, że gry historyczne to nie tylko żetony i hexy przesuwane po mapie w oparciu o sztywne założenia danej bitwy, która zmusza graczy tylko i wyłącznie do prowadzenia batalii. Historia to nie tylko wielcy generałowie i żołnierze, ale również takie dziedziny jak: kultura, sztuka, filozofia, religia etc. Dlaczego organizatorzy roszczą sobie prawo do używania terminu "gra historyczna" do gier stricte wojennych? Proszę o odpowiedź.

_________________
http://warhammster.blogspot.com/
W żywocie Herborda - starszyzna nie może podjąć żadnej decyzji bez konsultacji z ludem.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Warszawski Konwent Gier Historycznych (19-21 lutego)
PostNapisane: poniedziałek, 25 stycznia 2016, 14:46 
Colonel Général
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 15:40
Posty: 32702
Lokalizacja: Warszawa
WarHammster napisał(a):
Szogun jest w takim samym stopniu "historyczny", jak Cywilizacja: poprzez wieki, czy Wojna Narodów. We wszystkich tych grach historia stanowi jedynie tło dla taktycznej rywalizacji. W Szogunie mamy piękną szatę graficzną nawiązująca do tradycji dawnej Japonii, ale trudno z tej gry czerpać jakiekolwiek praktyczne informacje dotyczące minionych wieków. Wyższość Cywilizacji w aspekcie "historyczności" polega na tym, że występują tu prawdziwe postacie historyczne (Platon, Arystoteles, Aleksander Wielki...) oraz miejsca stanowiące istotne elementy naszego dziedzictwa kulturowego (piramidy egipskie, kolos z Rodos, biblioteka aleksandryjska). Wszystkie przywołane pozycje w mniejszym lub większym stopniu odnoszą się do minionych dziejów, a to czyni je grami historycznymi. Trzeba jasno postawić sprawę, że gry historyczne to nie tylko żetony i hexy przesuwane po mapie w oparciu o sztywne założenia danej bitwy, która zmusza graczy tylko i wyłącznie do prowadzenia batalii. Historia to nie tylko wielcy generałowie i żołnierze, ale również takie dziedziny jak: kultura, sztuka, filozofia, religia etc. Dlaczego organizatorzy roszczą sobie prawo do używania terminu "gra historyczna" do gier stricte wojennych? Proszę o odpowiedź.

Nie chcemy robić imprezy poświęconej wszystkim grom. Po prostu. Nie widzę sensu robienia takiej imprezy. Jest takich imprez kilkadziesiąt w Polsce, więc jeśli ktoś chce pograć w eurogry, nie widzę problemu. Może się udać na taką imprezę, znaleźć sobie współgraczy w klubach do takich gier.

Nas interesują planszowe gry historyczne i tą imprezę powołujemy po to, żeby grać w takie gry, pokazywać je i promować. Nie ma w Warszawie żadnej imprezy poświęconej grom tego typu, więc prosiłbym o nie "przerabianie" tej imprezy na coś innego.

Nie potrafisz ocenić co jest grą historyczną ani wojenną, bo w takie gry nie grasz. Ja gram od ponad 15 lat zarówno w gry historyczne, jak i eurogry. Napisałem kilkadziesiąt recenzji, siedziałem ileś lat w kapitule konkursu oceniającego eurogry (nie wpraszałem się tam, sami mnie zaprosili), prowadziłem też na tym forum konkurs poświęcony grom wojennym.
Warhammster napisał(a):
Trzeba jasno postawić sprawę, że gry historyczne to nie tylko żetony i hexy przesuwane po mapie w oparciu o sztywne założenia danej bitwy, która zmusza graczy tylko i wyłącznie do prowadzenia batalii. Historia to nie tylko wielcy generałowie i żołnierze, ale również takie dziedziny jak: kultura, sztuka, filozofia, religia etc.

Ta wypowiedź dowodzi właśnie tego, że nie rozumiesz różnicy. Zapoznaj się np. z grą "Here I Stand" albo "The Napoleonic Wars", albo "Successors". Nie ma w żadnej z tych gier heksów, we wszystkie grałem wielokrotnie, i każda z nich jest grą historyczną. Po drugie, gry na heksach poświęcone bitwom nie zmuszają do prowadzenia batalii według sztywnych schematów.

Niestety, ale gdzieś będę musiał postawić granicę, bo w przeciwnym razie zaraz pojawią się fani "Agricoli" i powiedzą, że przecież to właściwie ta "Cywilizacja" to też się od "Agricoli" niczym nie różni, więc też może być. Potem przyjdzie kolej na "Pędzące żółwiki" itd.

_________________
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Warszawski Konwent Gier Historycznych (19-21 lutego)
PostNapisane: poniedziałek, 25 stycznia 2016, 15:36 
Général de Division
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 8 marca 2012, 23:56
Posty: 3240
Lokalizacja: Warszawa
Ryszard, nie czuj się urażony, po prostu dochodzę swoich praw w konwencie po Twoich założeniach:

Cytuj:
Charakter imprezy
Zgodnie z oczekiwaniami wielu osób, byłaby to impreza „dla graczy”, czyli nastawiona głównie na granie, a nie na promocję gier planszowych. Organizacja imprezy zmierza w pierwszej kolejności do tego, by stworzyć optymalne warunki do grania. Nie zamierzam jednak budować wokół tego jakiejś specjalnej ideologii. W związku z tym:
- wszyscy są na imprezie mile widziani, niezależnie od tego kim są i w co grają (z założenia jest to jednak impreza poświęcona planszowym grom wojennym i na tym ma się skupiać),
- nie przewiduję specjalnych stoisk promocyjnych, ale jeśli jakiś autor bądź wydawca będzie chciał na tej imprezie rozłożyć swoją grę i po prostu w nią zagrać, jest mile widziany i z punktu widzenia organizatorów traktowany będzie jak każdy gracz,
- organizatorzy nie zamierzają narzucać ogółowi graczy żadnych harmonogramów rozgrywek, nie oczekują prowadzenia działań promujących gry planszowe, nie zamierzają też narzucać innych podobnych obowiązków.


Cytuj:
wszyscy są na imprezie mile widziani, niezależnie od tego kim są i w co grają
- nie są mili widziani, co już skorygowałeś.
Cytuj:
(z założenia jest to jednak impreza poświęcona planszowym grom wojennym i na tym ma się skupiać)
- j/w.
Cytuj:
nie oczekują prowadzenia działań promujących gry planszowe
- oczekują co już skorygowałeś.
Cytuj:
byłaby to impreza „dla graczy”, czyli nastawiona głównie na granie, a nie na promocję gier planszowych.
- korekta: byłaby to impreza dla graczy nastawiona głównie na granie w gry strategiczne typu TiS oraz jej pochodne. Zabrania się wnoszenia tytułów EG na teren imprezy ;).

Cytuj:
Integracja środowiska graczy
Zależałoby mi na tym, żeby gracze integrowali się nad planszą i podczas rozgrywek, gdyż to tworzy moim zdaniem główną płaszczyznę integracji, nie zaś wspólne spanie w tym samym miejscu, wspólne jedzenie posiłków, wspólne pranie skarpetek czy inne podobne czynności. Moim zdaniem problemem w przypadku wielu konwentów jest to, że gracze tworzą zamknięte grupki, które bawią się w swoim gronie. Przyznam, że zawsze, na ile byłem w stanie, starałem się walczyć z tą tendencją, choć czasami jest to mocno utrudnione. Wydaje mi się, że prawdziwa integracja powinna polegać na tym, a nie na czym innym. W tym widzę także szansę na wciągnięcie do udziału w imprezie nowych graczy i zainteresowanie ich grami wojennymi. Oczywiście, niczego nie można tutaj nikomu narzucać, a jedynie zachęcać. Istnieje możliwość zaangażowania nowych graczy, którzy przewijają się okazjonalnie przez Klub Agresor. Istnieje też możliwość zaangażowania kilku graczy, którzy grają głównie w gry euro, ale od czasu do czasu są skłonni pograć w gry wojenne i nieźle im to wychodzi. Dzięki takim działaniom jest szansa, że konwent będzie nieco liczniejszy niż większość lokalnych spotkań strategów i prędzej będą się na nim pojawiać nowi gracze.
- brak integracji poprzez wykluczenie, co już skorygowałeś.

Cytuj:
Moim zdaniem problemem w przypadku wielu konwentów jest to, że gracze tworzą zamknięte grupki, które bawią się w swoim gronie. Przyznam, że zawsze, na ile byłem w stanie, starałem się walczyć z tą tendencją
- brak mi słów Ryszard.

Cytuj:
Nie zamierzam jednak budować wokół tego jakiejś specjalnej ideologii
- zbudowałeś.

Możesz mi podziękować, właśnie dopisałeś braki informacyjne do głównych założeń konwentu. Tytuły, które wymieniłem w poście kilka stron "temu" były wynikiem Twojej błędnej oceny. Wprowadziłeś mnie w błąd. Proszę zmienić założenia a wtedy ja przestanę dochodzić udziału z C:PW na "ideologicznym" konwencie.

_________________
http://warhammster.blogspot.com/
W żywocie Herborda - starszyzna nie może podjąć żadnej decyzji bez konsultacji z ludem.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Warszawski Konwent Gier Historycznych (19-21 lutego)
PostNapisane: poniedziałek, 25 stycznia 2016, 16:18 
Général de Brigade
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 10 lipca 2011, 15:26
Posty: 2779
Lokalizacja: Warszawa
Akurat Szogun jest "dość" historyczny. Imho całkiem niezłe odwzorowanie Sengoku jidai.

_________________
"In war victory is one part planing and nine parts faith"
ale dobre kostki pomagają.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Warszawski Konwent Gier Historycznych (19-21 lutego)
PostNapisane: poniedziałek, 25 stycznia 2016, 17:34 
Colonel en second

Dołączył(a): środa, 23 listopada 2011, 00:27
Posty: 1269
Lokalizacja: Kraków
Jeśli można wtrącić parę drobnych rad z krakowskiego podwórka:
Jak wiedzą bywalcy "Podwawelskich Spotkań", formuła naszej imprezy była, początkowo przynajmniej, nieco szersza (rekonstrukcje gier dawnych epok w wykonaniu Konrada Kochela w zupełnie inny sposób spełniały kryterium "historyczności"). Myślałem nad dalszym poszerzaniem tej formuły i, ku pewnemu mojemu zaskoczeniu, kontra nie wyszła od hardcorowych strategów, lecz pozostałych współorganizatorów - wskazali oni, że lepiej robić kameralną imprezę o wyrazistym charakterze niż roztopić ten konwent w dziesiątkach "wydarzeń" poświęconych planszówkom w ogóle. Z perspektywy czasu widzę, że mieli rację - wszelkie propozycje "pomocy" ze strony osób zainteresowanych poszerzeniem formuły skończyły się na dobrych radach, a mnie osobiście ani czasowo, ani lokalowo nie stać na znacząco większą imprezę niż ta, która w Krakowie się odbywa.
Owszem, od początku staram się (z niewielkim skutkiem) znaleźć remedium na zamknięcie środowiska wytrawnych graczy, nie jest nim jednak zaproszenie szeregu osób z założenia nie zainteresowanych grami "naszego" typu. Staram się natomiast znaleźć "pomost" do nich w postaci łatwiejszych strategii czy też takich dziejących się w świecie fantasy (jak np. "Gra o Tron") i przez to dla niektórych osób z zewnątrz atrakcyjniejszych. Ponadto za niezwykle cennych uważam wydawców prezentujących swoje tytuły, bo oni z założenia zainteresowani są promocją, a zatem wciąganiem nowych gości. Ja, choćbym chciał, nie jestem w stanie "integrować się" nad więcej niż jedną planszą.
Co to znaczy "gra historyczna"? Dla mnie punktem wyjścia jest tu definicja Sabina łącząca w jedno grę, ładunek informacji historycznej i "symulacyjność", czyli dążenie do oddania rzeczywistości. Przy czym my przyzwyczajeni jesteśmy do "symulowania" świata konfliktów wojennych, nie jest to jednak jedyna możliwość. Sam biorę obecnie udział w tworzeniu gry w pewnym stopniu symulacyjnej o niewojennej tematyce historycznej, nie jestem upoważniony, by szerzej o tym pisać, ale jesienią mam nadzieję móc także na Forum poddać pod dyskusję rezultat. W tej chwili chodzi mi o to, że "eurogrowa" mechanika może być zupełnie dobra dla oddania mechanizmów dziejowych nastawionych np. na współpracę i w pełni przystawać do definicji Sabina. Dalej, sądzę, że pewne gry pozbawione cech symulacyjności zawierają wystarczający ładunek informacji historycznej, by uznać je za właściwe dla takiego wyspecjalizowanego konwentu. Standardowym przykładem są "Magnaci". moim zaś ulubionym "Vasco da Gama", gra pozbawiona jakiegokolwiek elementu "modelowania rzeczywistości", zawierająca jednak co nieco informacji na temat odkrywania szlaku do Indii. Myślę, że to kwestia wyczucia, a nie ścisłych definicji.
Reasumując, sądzę, że założenie Raleena jest słuszne w dwu najważniejszych punktach. Po pierwsze, nie chodzi o to, by już pierwsze wydanie konwentu warszawskiego rozpłynęło się w nieokreślonej formule "gier wszelkiego typu". Jeśli przyjdą tu dziesiątki wielbicieli "Osadników z Catanu", to i tak nie zainteresują się oni najprostszą nawet strategią, a konwent straci na wstępie swoją specyfikę. Po drugie, słuszne wydaje mi się zaproszenie wydawców gier o tematyce historycznej, te gry są bowiem jakimś pomostem do trudniejszych strategii, a wydawcy są osobiście zainteresowani we wciągnięciu w rozgrywki początkujących graczy. Dobrze działa to na "Polach Chwały", choć z przyczyn technicznych i trochę też ideowych nie da się jednych i drugich umieścić w bezpośrednim sąsiedztwie. Myślę, że pomysł Raleena idzie w podobnym kierunku.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Warszawski Konwent Gier Historycznych (19-21 lutego)
PostNapisane: poniedziałek, 25 stycznia 2016, 21:08 
Adjudant Commandant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 7 listopada 2009, 20:19
Posty: 1832
Lokalizacja: Wwa
Samuel - podpisuję się.
Ale powstaje wątpliwość do określenia "wytrawnych graczy". Gracze grający w gry historyczne lub wojenne nie muszą być wytrawnymi graczami w rozumieniu osiągania najlepszych wyników, znakomitego posługiwania się przepisami itp. Są wśród nas tacy mistrzowie, że zawstydzają amerykańskich testerów. Są tacy, którzy grają dużo, jak nogi, nie poprawiają się i grają dalej. Najważniejsze to nie psuć innym rozgrywki niechęcią, obrażaniem się na wygrywającego, tworzeniem bezsensownych sojuszy przy planszy itp.
Dlatego środowisko jest hermetyczne jedynie pod względem podejścia do tematyki gier. A i to w ostatnich latach ulega rozrzedzeniu. Coraz częściej jedynym kryterium staje się: "czy gra fajnie i szybko chodzi" (cokolwiek ten bełkot znaczy).
Jeżeli ktoś chce przyjść, miło spędzić czas przenosząc się przy okazji w przeszłość - to barierą będzie tylko jego myślenie.

_________________
Berger


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Warszawski Konwent Gier Historycznych (19-21 lutego)
PostNapisane: poniedziałek, 25 stycznia 2016, 21:53 
General
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 25 kwietnia 2006, 08:30
Posty: 5392
Lokalizacja: Warszawa
Cytuj:
byłaby to impreza dla graczy nastawiona głównie na granie w gry strategiczne typu TiS oraz jej pochodne.


Czuję się obrażony :P


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Warszawski Konwent Gier Historycznych (19-21 lutego)
PostNapisane: poniedziałek, 25 stycznia 2016, 22:07 
Adjudant Commandant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 7 listopada 2009, 20:19
Posty: 1832
Lokalizacja: Wwa
I tak można podpalić świat cały. TiS i jego pochodnie.
BTW - co to są pochodne TiS?

_________________
Berger


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Warszawski Konwent Gier Historycznych (19-21 lutego)
PostNapisane: poniedziałek, 25 stycznia 2016, 22:36 
Colonel Général
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 15:40
Posty: 32702
Lokalizacja: Warszawa
Warhammsterze, może zacytuję całą tą moją wypowiedź, którą tak wybiórczo poszatkowałeś komentując z niej urywki, które Ci najbardziej pasują:
Raleen napisał(a):
Zgodnie z oczekiwaniami wielu osób, byłaby to impreza „dla graczy”, czyli nastawiona głównie na granie, a nie na promocję gier planszowych. Organizacja imprezy zmierza w pierwszej kolejności do tego, by stworzyć optymalne warunki do grania. Nie zamierzam jednak budować wokół tego jakiejś specjalnej ideologii. W związku z tym:
- wszyscy są na imprezie mile widziani, niezależnie od tego kim są i w co grają (z założenia jest to jednak impreza poświęcona planszowym grom wojennym i na tym ma się skupiać),
- nie przewiduję specjalnych stoisk promocyjnych, ale jeśli jakiś autor bądź wydawca będzie chciał na tej imprezie rozłożyć swoją grę i po prostu w nią zagrać, jest mile widziany i z punktu widzenia organizatorów traktowany będzie jak każdy gracz,
- organizatorzy nie zamierzają narzucać ogółowi graczy żadnych harmonogramów rozgrywek, nie oczekują prowadzenia działań promujących gry planszowe, nie zamierzają też narzucać innych podobnych obowiązków.


To jest przykład jak manipulujesz moją wypowiedzią:
Warhammster napisał(a):
Raleen napisał(a):
wszyscy są na imprezie mile widziani, niezależnie od tego kim są i w co grają

- nie są mili widziani, co już skorygowałeś.

Teraz cały cytat z fragmentu powyżej, podkreślę Ci co pominąłeś:
Raleen napisał(a):
- wszyscy są na imprezie mile widziani, niezależnie od tego kim są i w co grają (z założenia jest to jednak impreza poświęcona planszowym grom wojennym i na tym ma się skupiać)

Jak z tego widać, od początku była mowa, że impreza z założenia poświęcona jest planszowym grom wojennym i na tym się skupia. Potem dalej cytujesz ten fragment w nawiasie w oderwaniu od reszty, tak jak byś nie rozumiał tego co przeczytałeś.

Rozumiem, że nie interesują Cię gry historyczne takie w jakie gra większość naszego środowiska. W takim razie po prostu nie przychodź na tą imprezę. Nikt Cię nie zmusza do przychodzenia na nią. Tak jak pisałem, jest mnóstwo innych imprez, gdzie możesz się realizować.
Cytuj:
Raleen napisał(a):
nie oczekują prowadzenia działań promujących gry planszowe

- oczekują co już skorygowałeś.

Prawda leży pośrodku. Wtedy gdy to pisałem, część graczy nie oczekiwała działań promocyjnych (mając złe skojarzenia z Grenadiera). Ostatnio niektórzy jednak o tym mówią, że oczekują.
Ja nie widzę tu problemu. Niektórzy mogą się zająć poprowadzeniem jakichś rozgrywek bardziej nastawionych na nowe osoby, inni będą sobie po prostu grali jak im będzie pasować. Czy tu jest sprzeczność? Wydawcy i autorzy, jak Robert Sypek czy ja na pewno będą zainteresowani tym by promować swoje gry. Czy to stoi w sprzeczności z tym, że obok siądą sobie ludzie, którzy będą po prostu grali.

O co innego zupełnie wtedy chodziło jak to pisałem.
Warhammster napisał(a):
- brak integracji poprzez wykluczenie, co już skorygowałeś.

Owszem, zamierzamy się integrować, ale przy grach historycznych.
Nikogo kto będzie chciał z nami grać w gry historyczne nie wykluczamy, nawet jeśli nie umie, nie zna się itp. wystarczy dobra wola. Na tym to polega.
Warhammster napisał(a):
Raleen napisał(a):
Moim zdaniem problemem w przypadku wielu konwentów jest to, że gracze tworzą zamknięte grupki, które bawią się w swoim gronie. Przyznam, że zawsze, na ile byłem w stanie, starałem się walczyć z tą tendencją

- brak mi słów Ryszard.

Brak Ci słów, bo nie rozumiesz o co chodzi. To, że na konwencie będzie wiele różnych rodzajów gier wcale nie sprawi, że wszyscy będą chcieli grać ze wszystkimi. Ty też masz zamkniętą grupkę, która ma parę upatrzonych tytułów i tylko w tej grupce chcesz grać i raczej z nikim innym. To czy konwent jest poświęcony tylko planszówkom wojennym czy tak jak Grenadier także grom bitewnym i do tego są inne atrakcje nie ma tu nic do rzeczy.
Warhammster napisał(a):
Raleen napisał(a):
Nie zamierzam jednak budować wokół tego jakiejś specjalnej ideologii

- zbudowałeś.

Znów wyrwałeś wypowiedź z kontekstu. Stwierdzenie o niebudowaniu wokół konwentu ideologii było odniesieniem do szczegółowych propozycji organizacyjnych, jakie składali wcześniej inni. Chodziło o moją elastyczność jako organizatora w takich kwestiach jak lokalizacja, właśnie organizacja promocji, patronaty (których niektórzy proponowali, żeby nie było). Padła swego czasu propozycja konwentu robionego "przez graczy i dla graczy" i to sformułowanie, które cytujesz do tego się odnosiło. Twoja wypowiedź pokazuje, że nie znasz tego kontekstu i przez to nie zrozumiałeś.
Warhammster napisał(a):
Możesz mi podziękować, właśnie dopisałeś braki informacyjne do głównych założeń konwentu. Tytuły, które wymieniłem w poście kilka stron "temu" były wynikiem Twojej błędnej oceny. Wprowadziłeś mnie w błąd. Proszę zmienić założenia a wtedy ja przestanę dochodzić udziału z C:PW na "ideologicznym" konwencie.

Niczego nie ma potrzeby zmieniać, zresztą to był tylko wstępny projekt. Połowy z tego co czytałeś nie zrozumiałeś, a drugą połowę przekręcasz.

Najlepsze zostawiłem sobie na koniec:
Warhammster napisał(a):
- korekta: byłaby to impreza dla graczy nastawiona głównie na granie w gry strategiczne typu TiS oraz jej pochodne. Zabrania się wnoszenia tytułów EG na teren imprezy ;).

Pisałem Ci o kilku tytułach, żebyś się zapoznał, ale Ci się nie chciało. To może Ci zlinkuję:
The Napoleonic Wars:
http://portal.strategie.net.pl/index.ph ... Itemid=119
Successors/Sukcesorzy Aleksandra Wielkiego:
http://portal.strategie.net.pl/index.ph ... Itemid=119
i dodatkowo np. Napoleon's Triumph:
http://portal.strategie.net.pl/index.ph ... Itemid=119
Powiedz mi co te gry mają wspólnego z grami TiSu?
Wystarczy na obrazki popatrzeć.

To tylko dowodzi, że nie masz większego pojęcia o tym jak wyglądają współczesne gry wojenne. Nawet porównywanie mechanizmów wielu zagranicznych gier heksowych do TiSu to często jest jak porównywanie dwóch światów. Naprawdę, gdybyś choć trochę poczytał niektóre wątki gdzie wypowiadałem się o grach TiS, zdałbyś sobie sprawę jakie bzdury wypisujesz.

_________________
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Warszawski Konwent Gier Historycznych (19-21 lutego)
PostNapisane: poniedziałek, 25 stycznia 2016, 22:50 
Colonel Général
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 15:40
Posty: 32702
Lokalizacja: Warszawa
Samuelu, Neobergerze - dzięki za wsparcie. Zasadniczo się zgadzamy. Ja też szukam takich gier "pomostowych" i mam kilka typów: "Zimna wojna", "Jesień narodów", "Struggle of Empires", "2 de Mayo". Ale także mogą to być "Stawka większa niż życie", "Piekło okopów" czy karcianki historyczne.
profes79 napisał(a):
Warhammster napisał(a):
byłaby to impreza dla graczy nastawiona głównie na granie w gry strategiczne typu TiS oraz jej pochodne.

Czuję się obrażony :P

Tak, zaraz się okaże, że organizuję imprezę nastawioną na gry TiSopodobne :). Myślę, że niektórzy mają dużo radości jak to czytają.
GRZ napisał(a):
Akurat Szogun jest "dość" historyczny. Imho całkiem niezłe odwzorowanie Sengoku jidai.

Taki jest na granicy. Jak będzie trzeba, to dla zapewnienia koszerności darujemy sobie "Szoguna" ;). Jest kilka innych fajnych gier, które niewątpliwie są historyczne i do wytłumaczenia, np. ze znanych mi bliżej "Britannia":
http://portal.strategie.net.pl/index.ph ... Itemid=119

_________________
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Warszawski Konwent Gier Historycznych (19-21 lutego)
PostNapisane: poniedziałek, 25 stycznia 2016, 22:58 
General
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 25 kwietnia 2006, 08:30
Posty: 5392
Lokalizacja: Warszawa
Na Shoguna nie mam ciśnienia. Z gier "lżejszych" a nadal mogących być określonymi jako historyczne/wojenne mam i Wyścig do Renu i BattleCry of Freedom i Comand and Colours (dwie ostatnie w sam raz dla początkujących graczy). A cięższych też mam sporo :P


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Warszawski Konwent Gier Historycznych (19-21 lutego)
PostNapisane: poniedziałek, 25 stycznia 2016, 23:03 
Colonel Général
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 15:40
Posty: 32702
Lokalizacja: Warszawa
"Command and Colors" - na pewno, świetny przykład lekkiej gry historycznej.
Na pewno "Race to Berlin" - będzie autor.
O "Wyścigu do Renu" się nie wypowiem, bo nie grałem. Zdaniem wielu to już jest bardziej eurogra, ale też może być.
Może być też z lekkich "Manoeuvre".

_________________
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Warszawski Konwent Gier Historycznych (19-21 lutego)
PostNapisane: poniedziałek, 25 stycznia 2016, 23:23 
Porucznik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 1 lutego 2008, 17:00
Posty: 730
Lokalizacja: WWY
Raleen napisał(a):
Taki jest na granicy. Jak będzie trzeba, to dla zapewnienia koszerności darujemy sobie "Szoguna" ;). Jest kilka innych fajnych gier, które niewątpliwie są historyczne i do wytłumaczenia, np. ze znanych mi bliżej "Britannia":

Ech ci eurogracze, wszędzie się wcisną. ;) Czy wiadomo już kto będzie stał przy wejściu i sprawdzał plecaki?

_________________
Mówimy gierka, myślimy zjarka.
Youtube nie jest od tego, żeby ludzie go oglądali, tylko od tego, żeby dawali suby - WojennikTV


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Warszawski Konwent Gier Historycznych (19-21 lutego)
PostNapisane: poniedziałek, 25 stycznia 2016, 23:38 
Chui
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 31 grudnia 2014, 18:40
Posty: 504
Lokalizacja: Warszawa
Cytuj:
Gry TiSopodobne

Jak dla mnie brzmi zachęcająco. :lol:

_________________
Jak my tu przetrwaliśmy?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Warszawski Konwent Gier Historycznych (19-21 lutego)
PostNapisane: poniedziałek, 25 stycznia 2016, 23:59 
Sous-lieutenant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 24 sierpnia 2006, 09:06
Posty: 380
Lokalizacja: Varsovie
Zdecydowanie popieram stanowisko Raleena w dyskusji z WarHammsterem.

Pół żartem, na bramce konwentu powinno stać kilku doświadczonych "wojenników" i odpytywać ze znajomości gier historycznych, np. wymień dziesięć takich gier, w jaką grałeś ostatnio itp. ;) Inaczej zaleją nas eurogracze :!:


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 21 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group. Color scheme by ColorizeIt!
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL


Informacja o ciasteczkach
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji świadczonych usług. Jeśli nie akceptujesz tego faktu prosimy o opuszczenie tej strony.