Strategie

Forum historyczno-wargamingowe
Teraz jest sobota, 16 grudnia 2017, 11:07

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 411 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 24, 25, 26, 27, 28  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Strategos - Warszawski Konwent Gier Historycznych (19-21
PostNapisane: środa, 2 marca 2016, 10:07 
Général de Division Commandant de place
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 19:00
Posty: 4030
Lokalizacja: środkowe Nadwieprze
profes79 napisał(a):
Szary napisał(a):
O ile się nie mylę, chyba wygrałem. Zagrałeś "klasyką", a wszyscy szefowie służb polecieli na kilka tur przed końcem ze względu na swe "mordercze" zdolności i przegłosowaną przez was poprawkę do zasad. ;) Przed następną rozgrywką sprawdzę to jeszcze dokładnie w instrukcji, ale wydaje mi się, ze jednak miałem rację.

Bardzo dziękuję wszystkim, z którymi miałem okazję zagrać, nie mogę się doczekać spotkania na Grenadierze, lub może wcześniej, gdzieś w Agresorze.

Co do tematyki popularyzatorskiej-mam na ten temat własne zdanie, podparte pewnym doświadczeniem w pracy z "profanami" zwłaszcza młodszymi. ;) Ze swojej strony powiem, że również obecność na "szerszych" imprezach jest bardzo ważna. Gdyby nie ulotka wciśnięta mi trzy (może cztery?) lata temu na Grenadierze, w życiu bym się nie zorientował, że istnieje forum, a nawet jacykolwiek gracze poza nabywcami gier TiS.


Ja w to w ogóle nie grałem :P Podszedłem na samym końcu i ochrzaniłem Cię, że masz tyle gier z secesyjnej a nie zagraliśmy w ani jedną :D


No właśnie. To następnym razem LEE vs GRANT?

_________________
"Z kości moich powstanie mściciel"
Napis na grobie Stanisława Żółkiewskiego w Żółkwi.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Strategos - Warszawski Konwent Gier Historycznych (19-21
PostNapisane: środa, 2 marca 2016, 23:59 
Adjudant-Major

Dołączył(a): środa, 26 lutego 2014, 21:16
Posty: 287
Lokalizacja: Warszawa
Wypowiedź adresowałęm do Leliwy, źle się widać wyraziłem.

Na Lee vs Grant jestem zawsze chętny, choć podejrzewam, że kupiłem obłożony konfederacką klątwą egzemplarz: co by się nie działo, co rusz nie udaje mi się weń zagrać :D


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Strategos - Warszawski Konwent Gier Historycznych (19-21
PostNapisane: czwartek, 3 marca 2016, 00:33 
General
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 25 kwietnia 2006, 08:30
Posty: 5396
Lokalizacja: Warszawa
Szary napisał(a):
Wypowiedź adresowałęm do Leliwy, źle się widać wyraziłem.

Na Lee vs Grant jestem zawsze chętny, choć podejrzewam, że kupiłem obłożony konfederacką klątwą egzemplarz: co by się nie działo, co rusz nie udaje mi się weń zagrać :D


Strasznie dziwnie wymawiasz słowa "jankeska klątwa" :P


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Strategos - Warszawski Konwent Gier Historycznych (19-21
PostNapisane: piątek, 4 marca 2016, 20:52 
Appointé
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 21 września 2010, 19:19
Posty: 45
Lokalizacja: Warszawa
Palladinus napisał(a):
leliwa napisał(a):
A tak poza tym. Kto wygrał pasjonującą rozgrywkę o przeżycie u boku Towarzysza Stalina?

Ja na sowieckim froncie północnym byłem na przeciwko Chmurnika, a Longinus na południowym czy to jako Stalin, czym teoretycznie Jegorow naprzeciwko kolegi, którego imię mi wyleciało.
Mi się udało utrzymać front i Polacy na północy nie zajęli żadnego punktującego miasta, a Longinus w pewnym momencie odciął zaopatrzenie dużej części polskich dywizji i dwie tury przed końcem gry zdobyliśmy 15 punktów.
Lwów jako wysunięta baza zaopatrzenia padł dzięki pancernym pociągom, a na północy dość krwawa bitwa pod Ostrołęką zdaje się została rozstrzygnięta na moją korzyść dzięki pojawieniu się tow. Dzierżyńskiemu.

Kolega dowodzący polskim frontem południowym miał na imię Tomek, o ile mi pamięć całkiem nie siadła. Była to jego pierwsza gra i siłą rzeczy zbierał doświadczenie ;) Tym niemniej do upadku Lwowa co Polacy stracili na południu to odbijali na północy.
Nie koncentrowałem się na zdobywaniu miast, lecz punktów :) w każdej turze wygrywając dużą bitwę lub eliminując sowiecką dywizję (co w tym scenariuszu było punktowane) i niemal do końca utrzymując inicjatywę na poziomie +3. Niektóre bitwy wygrywałem nieco szczęśliwie zważywszy, że pewna część wojsk frontu południowego odeszła na wschód nie wspierając ataku znad Wieprza ;)
Niestety po załamaniu frontu południowego przeprowadziłem nieudany atak na Ostrołękę - remis 4 na 4, ale w dużej bitwie, co zakończyło grę.
Ogólnie bardzo ciekawa rozgrywka, wymagający przeciwnik - jeszcze raz gratuluję zwycięstwa. Sądzę, że również Tomek pomimo rozbicia frontu południowego dobrze się bawił i nie skończy na tej jednej partii przygody z "Orłem i gwiazdą".

Przy okazji wielkie dzięki Raleenowi za zorganizowanie imprezy. Szacun.

_________________
"Freedom's just another word for nothing left to lose" J.J.
--
a na półce ->


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Strategos - Warszawski Konwent Gier Historycznych (19-21
PostNapisane: piątek, 4 marca 2016, 22:29 
Błędny rycerz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 5 maja 2006, 20:08
Posty: 1120
Lokalizacja: Łomża
Tak, Tomek - łomżyński słoik w Warszawie ;) Mój egzemplarz czeka na pierwszą rozgrywkę jak tylko kolega przyjedzie po prowiant.

_________________
http://www.freha.pl - Forum Rekreacji Historycznych


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Strategos - Warszawski Konwent Gier Historycznych (19-21
PostNapisane: czwartek, 10 marca 2016, 16:53 
Colonel Général
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 15:40
Posty: 32719
Lokalizacja: Warszawa
Trochę czasu już minęło od zakończenia pierwszej edycji konwentu. Po drodze były dwie inne imprezy, w które niektórzy byli zaangażowani. Myślę, że teraz jest dobry czas by podyskutować jeszcze o różnych aspektach organizacyjnych. Wcześniej pojawiło się kilka bardzo wartościowych opinii (wartościowych - nawet jeśli się z nimi nie zgadzam).

1) Dzieci na imprezie i znalezienie gier odpowiednich dla nich. Odniosę się do pomysłów by imprezę robić bardziej pod kątem młodszych dzieci czy też, żeby oferowała ona dla nich więcej atrakcji. Po pierwsze mamy tego rodzaju problem, że to jest impreza poświęcona grom historycznym. Pełnowartościowe gry historyczne, czyli takie na jakich najbardziej nam zależy, są grami dla małych dzieci za skomplikowanymi. Sprawa odpowiedniego wieku do zaczęcia grania w takie gry jest dyskusyjna, ale wskazywany przez Samuela wcześniej wiek odpowiadający 6 klasie szkoły podstawowej wydaje mi się wiekiem minimalnym. Najlepiej jak by osoby zaczynające przygodę z takimi grami były w wieku licealnym. Bardzo dobrym okresem, żeby zacząć bawić się w takie gry są też studia. To tak jak z książkami - pewne lektury nie nadają się dla dzieci w podstawówce, pewne czyta się w gimnazjum, a pewne jeszcze później, ponieważ dopiero wtedy dzieci są wystarczająco dojrzałe by z tego coś dla siebie wyciągnąć. Gry, na jakich najbardziej nam zależy, przypominają lektury dla bardziej dojrzałego odbiorcy.

Powyższe nie wyczerpuje tematu, bo mamy wiele lżejszych gier historycznych, które stanowią osobną kategorię i o tyle impreza ma coś do zaoferowania także młodszym uczestnikom. Te gry, owszem, nadają się dla młodszych graczy i dzieci będące pod koniec podstawówki mogą sobie dać z nimi radę, natomiast to jest osobna kategoria. Nam zależy najbardziej na tym, żeby trafiali do nas nowi gracze, którzy będą w stanie sięgać po pełnowartościowe gry historyczne, czy to od razu, czy po okresie inicjacji z prostszymi grami. W przypadku dzieci, to raczej nie jest to możliwe, ze względów, o których pisałem wyżej. Stąd to jest tak naprawdę osobna płaszczyzna tej imprezy. Lżejszymi grami historycznymi, ich pokazywaniem, prezentowaniem itd. zajmowała się na STRATEGOSIE przede wszystkim Fabryka Gier Historycznych. Taką rolę od początku dla niej przewidziałem. Była też, niezależnie od tego, zorganizowana spontanicznie rozgrywka w "Axis & Allies" i zdarzały się pojedyncze inne atrakcje. Dobrą propozycją mogła tu być także "Stawka większa niż życie" (zwłaszcza w wersji uproszczonej). W przyszłości istnieje możliwość rozbudowy tej płaszczyzny imprezy jeśli pojawią się dalsi wydawcy tego typu gier (być może zawita do nas np. wydawnictwo Alter). Wydawcy i autorzy mają w tym swój interes, bo sprzedają i promują dzięki temu swoje gry. Trudno natomiast oczekiwać od graczy czy działającego jak do tej pory jednoosobowo organizatora, że będą robić to za nich.

2) Ogólny charakter konwentu w porównaniu z innymi imprezami. Tutaj od innej strony odniosę się do szeregu uwag, które pojawiły się na temat organizacji imprezy, która porównywana była do imprez gdzie są eurogry. Przede wszystkim w przypadku eurogier ich wydawcy i sprzedawcy stworzyli sobie optymalnego z ich punktu widzenia odbiorcę: rodziców z dziećmi w dość młodym wieku. Eurogry promowane są jako rozgrywka rodzinna. Przy takim założeniu poziom gier musi być dostosowany do najmłodszych uczestników tej zabawy czyli dzieci, najczęściej w wieku odpowiadającym szkole podstawowej. Cała promocja nakierowana jest na pokazywanie, że to jest właściwy model grania (czyli rodzice z dziećmi), że on jest nowoczesny, europejski i cool. Do tego modelu dostosowana jest tematyka i inne cechy gier. W przypadku gier historycznych (i wojennych - bo tak naprawdę w większości o nie chodzi), nietrudno zauważyć, że nie wpasowują się one w ten model, bo: 1) często nie są to gry dla małych dzieci, 2) gry te nie mają klimatu familijnego. Generalnie podstawowe cechy jakimi (w założeniu) charakteryzują się tego typu gry są takie, że: 1) one są adresowane do młodych ludzi, którzy już są w takim wieku, że tatuś ani mamusia nie muszą im na każdym kroku towarzyszyć, 2) raczej do grania z innymi ludźmi w ich wieku a nie do spotkania międzypokoleniowego, 3) raczej nie są to gry typu "wychowawczego". W związku z tym, że mamy do czynienia z innym rodzajem gier, inaczej musi też wyglądać impreza im poświęcona. Najbardziej tak naprawdę powinni interesować nas licealiści i studenci, którzy przyjdą na tą imprezę sami albo z kolegami, a nie z mamusią czy tatusiem.

3) Dołączanie się nowych graczy do rozgrywek. Poruszony został na różnych poziomach wątek trudności włączania się do rozgrywek nowych graczy. Jeśli są to dzieci w młodszym wieku i rodzice szukający dla nich rozrywki to jest to pierwsza odsłona tematu, o której już wyżej napisałem. Tutaj natomiast chciałbym się zająć nowymi graczami, którzy trafią na tą imprezę i są już w takim wieku, że są w stanie opanować zasady jakiejś gry i włączyć się do zabawy. Powinniśmy się skupić na takich uczestnikach imprezy, by byli w stanie włączyć się do rozgrywek. Wiem, że część graczy nie bardzo chce grać z nowymi, nieznającymi zasad, nie bardzo ma ochotę na tłumaczenie reguł gier zupełnie nieobeznanym z tematem. Od dawna tego rodzaju postawy są mi znane. Szczęśliwie jest też grupa graczy, którzy chętnie tłumaczą zasady gier i wprowadzają w świat wargamingu nowe osoby - i chwała im za to.

Myślę, że właśnie tutaj możemy najwięcej zmienić od strony organizacyjnej. Nie da się tego robić tak jak dotychczas i chciałbym tutaj zaproponować coś co wydaje mi się ważne pozwalając nowym graczom efektywniej włączać się w konwent, a zarazem mam nadzieję, że ci, którzy są mniej chętni tłumaczeniu nowicjuszom i graniu z nimi, prędzej to zaakceptują. Pomysł zmierza do tego, by wcześniej zacząć organizować konwent, przygotowywać poszczególne rozgrywki, zwłaszcza wieloosobowe, żeby wcześniej się umawiać w co gramy i zarazem, żeby wcześniej trafiać do nowych graczy chętnych do poznania gier historycznych, tak by do czasu konwentu mieli oni czas się przygotować, zwłaszcza przeczytać zasady albo chociaż jako tako się z nimi zapoznać. Wtedy, sądzę, że tacy nowi, ale przygotowani już po części gracze, będą lepszymi przeciwnikami i więcej skorzystają z konwentu, jak również ich przeciwnicy będą mieli więcej przyjemności z rozgrywki. Większa jest też szansa, że z nami zostaną i trwale zainteresują się naszym hobby, a o to nam chodzi. Żeby powyższy pomysł dało się zrealizować:
:arrow: Trzeba wcześniej zacząć przygotowywać całą imprezę i planować poszczególne rozgrywki.
:arrow: Wcześniej trzeba też zacząć promocję imprezy, wykorzystując różne środki komunikacji.
:arrow: Potrzebujemy kilku liderów, którzy zadbaliby o organizację poszczególnych rozgrywek i je poprowadzili.
:arrow: Cały pomysł zakłada głębsze niż to bywa na ogół przy organizacji imprez współdziałanie i daleko idącą symbiozę między forum a konwentem. Forum internetowe ma nam w większym stopniu pomóc przygotować imprezę i ma pomóc włączyć się do naszego hobby i naszej społeczności nowym graczom.
Wszystko to zależy od nas czyli od graczy. Nie ma tu żadnych czynników zewnętrznych, które by nas ograniczały czy od których decyzji bądź działań coś by zależało.
Zostawiam do głębszego przemyślenia. Uważam, że zrealizowanie powyższego pomysłu powinno pozwolić w przyszłości rozwinąć imprezę i stworzyć nową jakość jeśli chodzi o konwenty zajmujące się bliskimi nam grami. Klucz do sukcesu tkwi moim zdaniem w sposobie organizacji imprezy.

Odnośnie zakończonej pierwszej edycji STRATEGOSA, dopiero zaczynaliśmy, więc póki co uważam, że dobrze iż udało nam się zebrać w większym gronie. To jest najważniejsze. Trudno za pierwszym razem realizować bardziej skomplikowane projekty, gdy nie wiadomo czy to co się robi w ogóle wypali. Podczas kolejnej edycji, gdy mamy już stworzone pewne ramy organizacyjne dla imprezy, możemy pójść dalej.

Ostatnia sprawa to istnieje możliwość zrobienia dwóch edycji STRATEGOSA w ciągu roku. Myślę, że drugim realnym terminem może być październik albo listopad. Dużo zależy od tego jakie będzie Wasze zainteresowanie i chęć zaangażowania się w imprezę.

_________________
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Strategos - Warszawski Konwent Gier Historycznych (19-21
PostNapisane: piątek, 11 marca 2016, 00:16 
Colonel en second

Dołączył(a): środa, 23 listopada 2011, 00:27
Posty: 1269
Lokalizacja: Kraków
Jak zasygnalizowałem Raleenowi w trakcie "Strategosa", chciałbym zainicjować na Forum dyskusję dotyczącą "uporządkowania" naszego kalendarza konwentowego. Niewątpliwie uczynię to niebawem, skorzystam jednak z postu Raleena by już teraz wypowiedzieć te moje opinie, które dotyczą kolejnych edycji "Strategosa".
Przede wszystkim, nie mam nic przeciwko temu, by "Strategos" odbywał się dwa razy do roku - nawet, jeśli miałoby to "wyeliminować" jeden z moich krakowskich konwentów. Jedyne właściwie poważne zastrzeżenie to to, jak na dłuższą metę postąpią Koledzy z Warszawy. Przede wszystkim Organizatorzy - czy wytrzymają ciężar organizowania rocznie dwu imprez, ale też gracze - czy częstotliwość spotkań nie odbije się na frekwencji. Nie ukrywam bowiem, że jedną z podstawowych zalet ostatniego "Strategosa", która stawiała go w moim odczuciu ponad innymi naszymi konwentami była właśnie frekwencja, możliwość poznania także tych Forumowiczów, którzy nie pojawiają się na innych naszych spotkaniach.
Na temat repertuaru nie chciałbym się wypowiadać - uważam, że każdy twórca konwentu ma prawo wybrać taką formułę, jaką uważa za stosowną. Ponieważ przyjeżdżam na konwenty nastawiony na granie w "historyczne gry symulacyjne", nie mam też żadnego interesu w rozszerzaniu tej formuły na tytuły bardziej "familijne". To prawda, krakowskie konwenty są tu bardziej liberalne, ale to w końcu Austro-Węgry, taki genius loci ;) (a mówiąc bardziej serio, "genius loci" Młodzieżowego Domu Kultury mógłby się w pewnym momencie okazać niekompatybilny z zamkniętą imprezą dorosłych).
W kwestii pomysłu na lepsze wciągnięcie nowicjuszy chciałbym natomiast poddać pod rozwagę pewien problem. Otóż z zasady słusznym jest postulat, by dać takim graczom możliwość "zapisania się" na konkretną rozgrywkę i przygotowania się do niej (przez przeczytanie instrukcji). Obawiam się jednak, że skorzysta z niej nikła mniejszość. Wielu czytających ogłoszenia ma podejście - przyjdę, zobaczę, jak będzie warto, to się zaangażuję. Wielu jest po prostu zbyt nieśmiałych, żeby rozpoczynać internetową dyskusję z zupełnie nieznanym towarzystwem. Otóż, jeśli wszyscy bardziej "otwarci" na nowicjuszy gracze poumawiają się przed imprezą na rozgrywki to może się okazać, że nie ma kto zająć się tymi wszystkimi, którzy "przyszli sprawdzić, co to takiego" (a pewnie będzie ich znacznie więcej niż poumawianych). I nie będzie też już dla nich miejsca przy poumawianych wcześniej na forum rozgrywkach. Myślę więc, że warto zachować pewną plastyczność pod kątem takich osób, choć oczywiście naturalną propozycją dla nich są w pierwszym rzędzie gry promowane przez wydawców.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Strategos - Warszawski Konwent Gier Historycznych (19-21
PostNapisane: sobota, 12 marca 2016, 22:45 
Colonel Général
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 15:40
Posty: 32719
Lokalizacja: Warszawa
Tak jak już trochę rozmawialiśmy Samuelu, myślę, że od strony stricte organizacyjnej (zorganizowanie miejsca) problemu nie będzie z organizacją drugiej imprezy. Wspominałeś o konwencie krakowskim na jesieni - myślę, że nie ma potrzeby rozważać jego eliminowania i przyznam, że miałbym pewien zgryz, gdybyśmy musieli stawać przed takimi wyborami: Strategos czy drugie Podwawelskie Spotkanie jak dotychczas. Zakładam, że się rozsuniemy czasowo tak by był odstęp około 3 tygodni. To powinno wystarczyć. Jeszcze wcześniej są Pola Chwały w końcu września tak, że o tyle robi się gęsto, ale jak wiemy z doświadczenia większość graczy krakowskich raczej nie wybierze się do Warszawy i w drugą stronę ruch też będzie ograniczony (poza stałą ekipą jeżdżącą na wszystkie imprezy jak leci). Można rozważać jeszcze inne terminy, ale zbyt wiele ich nie widzę. Jak robimy dwie edycje w roku to też jest kwestia ich rozsunięcia względem siebie, tak żeby jedna była w jednej połowie roku, a druga w drugiej. Tak jak również wspominałeś, duże znaczenie będzie miała wola graczy czy szerzej uczestników konwentu. Jeśli nie będzie zainteresowania dla drugiego Strategosa w roku, nie ma sensu robić go na siłę. Mnie jeden też zadowala. Usłyszałem jednak, już podczas imprezy, sugestie czy by się nie dało robić to częściej, dwa razy do roku. Może wart rozważenia będzie też (jednak) termin na samym początku grudnia, mimo negatywnych doświadczeń z okresem przedświątecznym. Do przemyślenia. Jeśli chodzi o formułę historyczną, to na dziś dzień nie zamierzam jej zmieniać i poszerzać imprezy o eurogry. Uważam, że zawężenie jej tak jak to zrobiliśmy było dobrym posunięciem.

Przejdę teraz do sprawy organizacji rozgrywek, która nie ukrywam, że mnie bardziej nurtuje, bo znalezienie tutaj jakichś optymalnych rozwiązań uważam, że może nam naprawdę pomóc, nie tylko jeśli chodzi o ten konwent. Myślę, że Twoje zastrzeżenia są bardzo słuszne, że w praktyce to wiele nowych osób nie wchodzi tak od razu w tego rodzaju nowe imprezy. Wielu decyduje się w ostatniej chwili. Myślę, że trzeba podejść do sprawy elastycznie i choć tego nie pisałem to od początku zakładam, że część graczy i tak będzie się decydowała tuż przed imprezą. W przypadku gości to z góry trzeba założyć, że będzie wielu takich, którzy niczego nie będą chcieli wcześniej planować ani się przygotowywać itp. tylko po prostu przyjdą i będą spontanicznie starali się włączać tak czy inaczej w imprezę albo sobie choćby tylko popatrzeć. To wszystko jest jasne. Pozostanę jednak przy swoim pomyśle jako propozycji skierowanej do węższej grupy, która chce z tej imprezy wynieść coś więcej i zagrać w jakąś konkretną grę po zapoznaniu się z jej zasadami. Wydaje mi się, że są tacy ludzie i patrząc perspektywicznie uważam, że z tej inicjatywy na dłuższą metę może być dla nas najwięcej pożytku (o ile udałoby się to odpowiednio przeprowadzić). Być może nie mam racji i ta moja wizja jest trochę utopijna (z góry biorę pod uwagę możliwość porażki) tzn. na pewno organizowanie tego dotychczas stosowanymi metodami jakimi organizowane są spotkania (mam na myśli np. umawianie się w wątkach na rozgrywki tak jak się to odbywa) to nie jest droga, która doprowadzi nas do celu. Jest to mój autorski pomysł na konwent i chciałbym spróbować przynajmniej część doświadczonych graczy zachęcić do współdziałania (choćby ograniczonego). Trochę w tym kierunku już działałem organizując obecną edycję, ale mówiąc krótko trzeba więcej, mocniej oraz wcześniej i lepiej to zorganizować. Nie stoi to w sprzeczności z tym, że część konwentu nadal będzie zupełnie spontaniczna. Nie stoi też w sprzeczności ze stworzeniem oferty dla młodszych. Impreza może mieć kilka różnych płaszczyzn, tzn. ofertę dla różnych grup.

_________________
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Strategos - Warszawski Konwent Gier Historycznych (19-21
PostNapisane: poniedziałek, 14 marca 2016, 01:04 
Colonel en second

Dołączył(a): środa, 23 listopada 2011, 00:27
Posty: 1269
Lokalizacja: Kraków
Przyznam, że kwestia dwa czy jeden konwent w Krakowie / rok nurtuje mnie nie tylko ze względu na "Strategosa", ale przede wszystkim z powodu przejęcia przeze mnie współodpowiedzialności za organizację "Pól Chwały" jako całości, a nie tylko w wątku konferencyjnym. Oznaczać to będzie zapewne dla mnie, że na kolejnym z naszych dorocznych spotkań występować będę w pierwszym rzędzie w roli organizatora, a nie gracza. To oczywiście bardzo bolesne i ma sens wówczas, gdy w Krakowie jest spory zespół graczy dla których warto organizować tu imprezę - lub przeciwnie, gdy na imprezie nie pojawiają się nowicjusze, a ja poza doglądaniem kubeczków i kawy mogę sobie spokojnie pograć w co chcę. Ale to oczywiście rozważania na osobny wątek i chciałbym je poprowadzić w odniesieniu także do innych konwentów, których zagęszczenie w pewnych porach roku jest może zbyt duże, w innych zaś momentach okazuje się, że bardzo ich brakuje.
Co do "Strategosa" w tym kontekście to chciałbym tylko poddać pod rozwagę jedno: ja zazwyczaj w końcu sierpnia muszę zarezerwować terminy w "Młodzieżowym Domu Kultury" przynajmniej na jesienną, a najlepiej też wiosenną edycję konwentu. Zazwyczaj kwestie terminów innych konwentów rozstrzygają się później, a ja już wtedy nie mam możliwości manewru. Choć więc uważam "Strategosa", bynajmniej nie z kurtuazji, za konwent ważniejszy, to tej kwestii, jako niezależnej ode mnie, nie przeskoczę i po prostu nie będę mógł dostosować się do później "zaklepywanych" terminów.
Tak jak pisałem, dydaktyczno-organizacyjna rola trzy razy do roku (nie licząc gier organizowanych w środowisku studenckim i harcerskim) zupełnie zaspokaja moje potrzeby w tym względzie. Nie tęsknię więc do pełnienia takiej funkcji także na "Strategosie" i dlatego pomysł Raleena, by na rozgrywki umawiać się wcześniej z osobami, które przynajmniej jako "zadanie domowe" przeczytają instrukcję bardzo mi pasuje. Natomiast myślę, że warto zachować też otwarcie na nowo przybyłych, którzy mogą mieć nawet niejakie doświadczenie w grach, nie znając środowiska - zawsze boleśnie wspominam moje dwa pobyty w Braunfels, gdzie przyjezdny może świetnie znać nawet połowę rozgrywanych gier, a i tak co najwyżej przyglądać się jak grają ze sobą starzy znajomi umówieni na długo przed konwentem.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Strategos - Warszawski Konwent Gier Historycznych (19-21
PostNapisane: poniedziałek, 14 marca 2016, 08:53 
Colonel Général
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 15:40
Posty: 32719
Lokalizacja: Warszawa
Jeśli chodzi o terminy, w przypadku "Strategosa" sytuacja wygląda w ten sposób, że to zasadniczo powinien być weekend niezjazdowy na wydziale inżynierii środowiska, bo wtedy nie ma studentów zaocznych i mamy pełne możliwości działania. Myślę, że termin w lutym należy potraktować już jako stały - tzn. pierwszy weekend niezjazdowy po sesji zimowej. Przynajmniej jeden taki weekend powinien być w lutym, więc w stosunku do tegorocznego terminu ewentualnie może być kwestia przesunięcia o tydzień w jedną albo w drugą stronę. Natomiast jak już jesteśmy przy tym, jest jeszcze sprawa potencjalnego wykorzystania auli Politechniki. W tym roku nie doszło to do skutku i niestety w terminie lutowym o tej porze bywają zwykle organizowane spotkania absolwentów, którzy często wykorzystują tą aulę, tak że obawiam się, że nie uda nam się ją w terminie lutowym załatwić. Z drugiej strony pojawiło się wiele głosów, że konwent podzielony na kilka sal wypadł dobrze (było mniej gwaru i prędzej można było w spokoju pograć).

Odnośnie "Pól Chwały", faktycznie, tak jak piszesz Samuelu, to jest tak naprawdę kolejny konwent w Krakowie i okolicach. Stąd pytanie na ile są chętni do jeżdżenia na oba nieodległe konwenty w zbliżonym terminie (wrzesień-październik). To znaczy wiem, że zawsze jest grupa graczy chętna na to (tzn. nasi koledzy jeżdżący na wszystkie imprezy jak leci), ale może jak by była jedna impreza, to byłaby większa i efektywniejsza (z naszego punktu widzenia). Z drugiej strony dla integracji graczy krakowskich bardziej w swoim gronie druga impreza się przydaje. Do dyskusji też jest zawsze jak się organizować w ramach "Pól Chwały", żebyśmy tam funkcjonowali możliwie najsprawniej.

Ostatnia kwestia, odnośnie umawiania się. Zdecydowanie chciałbym uniknąć tego, żeby wcześniejsze umawianie się na rozgrywki odbywało się tylko w zamkniętych kręgach doświadczonych graczy. Jest to sprzeczne z moimi założeniami i zupełnie nie o to mi chodzi. Jeśli by tak miało być, lepsza jest już "spontaniczna" organizacja.

_________________
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Strategos - Warszawski Konwent Gier Historycznych (19-21
PostNapisane: poniedziałek, 14 marca 2016, 10:39 
Général de Brigade

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 19:33
Posty: 2787
Lokalizacja: Warszawa
Może ze strony organizatora nie jest prosto, ot tak sobie, przygotować konwent, ale ja jakoś nie czuję tego zagęszczenia imprez (nie liczę tych dedykowanych dla eurograczy). Może dlatego, że nie planuję jazdy do bardziej odległych miast na te zazwyczaj niepełne 3 dni.
Zagęszczenie konwentowe to chyba przeważnie 1 lub czasem 2 spotkania w kwartale w skali całej Polski, to tak dużo?
Czasem widzi się wpisy ludzi którym nie pasuje dany termin a jest na pewno więcej którzy o tym nie piszą i zwiększenie ilości spotkań umożliwiłoby zgranie się wszystkim chętnym choć raz w roku.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Strategos - Warszawski Konwent Gier Historycznych (19-21
PostNapisane: poniedziałek, 14 marca 2016, 11:05 
General
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 25 kwietnia 2006, 08:30
Posty: 5396
Lokalizacja: Warszawa
Silver napisał(a):
Może ze strony organizatora nie jest prosto, ot tak sobie, przygotować konwent, ale ja jakoś nie czuję tego zagęszczenia imprez (nie liczę tych dedykowanych dla eurograczy). Może dlatego, że nie planuję jazdy do bardziej odległych miast na te zazwyczaj niepełne 3 dni.
Zagęszczenie konwentowe to chyba przeważnie 1 lub czasem 2 spotkania w kwartale w skali całej Polski, to tak dużo?
Czasem widzi się wpisy ludzi którym nie pasuje dany termin a jest na pewno więcej którzy o tym nie piszą i zwiększenie ilości spotkań umożliwiłoby zgranie się wszystkim chętnym choć raz w roku.

Nie. Zagęszczenie konwentowe to sytuacja jaka miała miejsce jesienią, czyli Pola Chwały i LMS w odstępie czasami dwóch - trzech tygodni. LMS co prawda chwilowo padły ze względu na brak organizatora ale widziałem, że z nowym organizatorem podnoszą nieśmiało głowę. Kalendarz chwilowo wygląda tak:

styczeń
luty - Strategos
marzec - Kraków
kwiecień - Przemyśl
maj - Grenadier
czerwiec
lipiec
sierpień - Muszyna (ruchome; lipiec albo sierpień)
wrzesień - Pola Chwały
październik - Kraków/Lublin
listopad
grudzień

Grudzień ze względu na okres przedświąteczny zawsze jest ciężkim okresem na organizowanie jakichkolwiek konwentów; pustkę styczniowo - lutową kiedyś chwilowo zapełniał LMS; teraz wszedł na to miejsce (oby na stałe) Strategos. A po drodze są jeszcze manewry łódzkie organizowane w zmiennych terminach.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Strategos - Warszawski Konwent Gier Historycznych (19-21
PostNapisane: poniedziałek, 14 marca 2016, 11:34 
Lieutenant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 14 czerwca 2010, 14:45
Posty: 553
Lokalizacja: Ortelsburg/Warszawa
Przełom sierpnia i września to jeszcze AgroWar w Brańszczyku.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Strategos - Warszawski Konwent Gier Historycznych (19-21
PostNapisane: poniedziałek, 14 marca 2016, 12:15 
Colonel en second

Dołączył(a): środa, 23 listopada 2011, 00:27
Posty: 1269
Lokalizacja: Kraków
Dodałbym, że w tym roku w czerwcu szykuje się i Lublin, i Łódź (oby się nie pokryły :evil: ). Nie ukrywam, że sytuacja tą wiosną nie wydawała mi się najkorzystniejsza: najpierw długa przerwa od października do lutego (4 miesiące) potem trzy kolejne konwenty w odstępie 2-3 tygodni (Warszawa, Kraków, Przemyśl), potem przez ponad półtora miesiąca znów nic, a potem w ciągu trzech tygodni zapowiada się Grenadier, Łódź i Lublin. Latem rzeczywiście jest tylko Muszyna, ale chciałbym uniknąć kolejnej serii zagęszczenia wrześniowo-październikowego (Brańszczyk, Niepołomice, Kraków, Warszawa). Przy czym z góry zapowiadam, że mi będzie trudno przesunąć spotkanie krakowskie na koniec listopada-grudzień, ze względu na andrzejkowo-mikołajkowo-opłatkowe i inne imprezy, jakie się wtedy w MDK odbywają.
Oczywiście, "towarzystwo jeżdżące na wszystkie imprezy jak leci" jest tu najbardziej zainteresowane, stąd raczej to pytanie do nich, a nie osób, które i tak raczej poza Warszawą się nie pojawią.
Pozostaje jeszcze pytanie, na ile brać pod uwagę kluczowe polskie imprezy eurogrowe, które są alternatywą dla graczy o bardziej "hybrydowym" nastawieniu. Na przykład rok temu konwent krakowski wypadł w tym samym terminie co poznański "Pyrkon" i okazało się, że wydawnictwo "Alter", na które liczyłem w kontekście zajęć dla młodszej młodzieży, oczywiście preferuje "Pyrkon". Może to jest istotne tylko dla mojego konwentu, ale boję się, że taka "Stawka" czy FGH mogą w układaniu swojego kalendarza imprez kierować się podobnymi preferencjami. A przynajmniej dla mnie i Raleena to istotni partnerzy. :)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Strategos - Warszawski Konwent Gier Historycznych (19-21
PostNapisane: poniedziałek, 14 marca 2016, 15:11 
Colonel Général
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 15:40
Posty: 32719
Lokalizacja: Warszawa
Tak jak słusznie prawi Samuel, kwestie ewentualnego nakładania się z innymi imprezami np. eurogrowymi, to kolejny problem. Poza tym jak już się rozpatruje różne konwenty i manewry to trzeba zauważyć, że część z nich to tak naprawdę są spotkania w niewielkim gronie, niestawiające sobie ambitniejszych celów (czasem nawet organizator nie bardzo jest przygotowany na to jak by mu miała przyjechać większa grupa ludzi). Bardzo dobrze, że one są i chwała ludziom, którzy je organizują. Tyle, że perspektywa organizowania takiego spotkania jest trochę inna. Gdyby mi czy Samuelowi zależało tylko na ściągnięciu starych wiarusów, graczy, których znamy, często od wielu lat, to w ogóle wiele problemów odpada, ale takie konwenty zamierają właśnie wskutek tego, że z założenia są organizowane dla stałego, wąskiego grona, które najczęściej z upływem lat w naturalny sposób się wykrusza (czasem szybciej, czasem wolniej).

_________________
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 411 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 24, 25, 26, 27, 28  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group. Color scheme by ColorizeIt!
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL


Informacja o ciasteczkach
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji świadczonych usług. Jeśli nie akceptujesz tego faktu prosimy o opuszczenie tej strony.