Strategie

Forum historyczno-wargamingowe
Teraz jest poniedziałek, 15 października 2018, 12:51

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 25 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 19 października 2006, 12:35 
Vice-admiraal
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 17:24
Posty: 3361
Lokalizacja: lichte kruiser HrMs "De Ruyter"
W brytyjskiej dywizji wg "etatu" 1914 było 24 karabiny maszynowem, czyli tyle samo, co w dywizji niemieckiej.

Rosjanie jednak te dywizje piechoty mieli niezłe - wprawdzie największa liczba batalionów przy relatywnie słabej artylerii, ale odpowiednio dużo karabinów maszynowych (32).


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 19 października 2006, 12:36 
Chef d'escadron
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 19:51
Posty: 1003
Lokalizacja: Kraków
Jenerał von Auffenberg napisał(a):
W brytyjskiej dywizji wg "etatu" 1914 było 24 karabiny maszynowem, czyli tyle samo, co w dywizji niemieckiej.

Rosjanie jednak te dywizje piechoty mieli niezłe - wprawdzie największa liczba batalionów przy relatywnie słabej artylerii, ale odpowiednio dużo karabinów maszynowych (32).


Wszystkie armie (jak widać z Twojego posta za wyjątkiem brytyjskiej) miały w wojskach liniowych po 2km na batalion piechoty. Jesli chodzi o Rosjan, to ich największym nowatorstwem było przyjęcie, że dywizje rezerwowe są taką samą częścią armii jak liniowe - mundury, struktura dywizji i nawet ciągłość numeracji. Problemem był materiał ludzki, zwłaszcza jeśli chodzi o kadrę oficerską. Jest na ten temat świetny artykuł w przedwojennej Bellonie, autorstwa byłego dowódcy 61 DP - Siemienskiego (o ile dobrze pamiętam), z jego jakże trafną refleksją, że kiepskie wojsko je tyle samo, co dobre wojsko a strzela to nawet więcej, bo robi to często dla dodania sobie animuszu. Niemniej niektóre dywizje osiągnęły, zdaniem Siemienskiego, jakoś wojsk liniowych, jesli tylko były wprowadzane do walki bez ciężkiej próby od pierwszego starcia.

Jesli zaś chodzi o etaty c.k. armii, to można o nich mówić tylko w przypadku Honvedu. Sprawdziłem to sobie kiedyś dokładnie - w wojskach liniowych i Landwehrze nie było żadnego wypadku, by dwie dywizje miały identyczną strukturę :). Generalnie, co do organizacji c.k.armii to wszystko odbyło się zgodnie z dowcipem Mleczki - "Na początku był chaos, który rozwijał się sukcesywnie..."

_________________
Autorze! Nie zmuszaj gracza do powtarzania historycznych błędów - pozwól mu robić własne.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 19 października 2006, 12:36 
Vice-admiraal
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 17:24
Posty: 3361
Lokalizacja: lichte kruiser HrMs "De Ruyter"
Legun napisał(a):
Wszystkie armie (jak widać z Twojego posta za wyjątkiem brytyjskiej) miały w wojskach liniowych po 2km na batalion piechoty.


Brytyjskie też miały po dwa - przecież tam było 12 baonów zgrupowanych w trzy brygady.

Cytuj:
Jesli chodzi o Rosjan, to ich największym nowatorstwem było przyjęcie, że dywizje rezerwowe są taką samą częścią armii jak liniowe - mundury, struktura dywizji i nawet ciągłość numeracji. Problemem był materiał ludzki, zwłaszcza jeśli chodzi o kadrę oficerską.


Na ten sam pomysł wpadli Austriacy i zrobili z obrony krajowej wojsko liniowe, nawet lepsze od armii czynnej.

Cytuj:
Jest na ten temat świetny artykuł w przedwojennej Bellonie, autorstwa byłego dowódcy 61 DP - Siemienskiego (o ile dobrze pamiętam), z jego jakże trafną refleksją, że kiepskie wojsko je tyle samo, co dobre wojsko a strzela to nawet więcej, bo robi to często dla dodania sobie animuszu. Niemniej niektóre dywizje osiągnęły, zdaniem Siemienskiego, jakoś wojsk liniowych, jesli tylko były wprowadzane do walki bez ciężkiej próby od pierwszego starcia.


Żeby tylko człek miał czas na to.

Cytuj:
Jesli zaś chodzi o etaty c.k. armii, to można o nich mówić tylko w przypadku Honvedu. Sprawdziłem to sobie kiedyś dokładnie - w wojskach liniowych i Landwehrze nie było żadnego wypadku, by dwie dywizje miały identyczną strukturę :). Generalnie, co do organizacji c.k.armii to wszystko odbyło się zgodnie z dowcipem Mleczki - "Na początku był chaos, który rozwijał się sukcesywnie..."


Mówisz o organizacji na szczeblu dywizji, czy niżej też?
Co do dywizji to zgoda, co do pułku do pewnego stopnia też, ale dlatego, że część batalionów była na misji w Bośni.

Za to potem rzeczywiście miszmasz był totalny - grupy, dywizje kombinowane, ale ja to akurat lubię.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 19 października 2006, 12:37 
Chef d'escadron
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 19:51
Posty: 1003
Lokalizacja: Kraków
Jenerał von Auffenberg napisał(a):
Na ten sam pomysł wpadli Austriacy i zrobili z obrony krajowej wojsko liniowe, nawet lepsze od armii czynnej.


To jest złe porównanie. Podział na wojska liniowe, Landwehrę i Honvedów był podziałem raczej politycznym - wojska były oparte na takich samych rekrutach, różniły się tylko okresem służby (wl - 3 lata, lw - 1 rok, hd - 2 lata). Podział rekrutów na poszczególne kontygenty odbywał się drogą losowania. Z rosyjską rezerwą jest porównywalny c.k. landsturm, który nie był zorganizowany w dywizje, tylko w jakieś absurdalne brygady z bardzo słabą artylerią i (o ile się nie mylę) tylko z jednym km na batalion. Nie wiem, czy to liczyłeś, ale na froncie galicyjskim walczyło prawie 150 takich batalionów - to by starczyło na 9 dywizji 16-batalionowych!

_________________
Autorze! Nie zmuszaj gracza do powtarzania historycznych błędów - pozwól mu robić własne.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 19 października 2006, 12:38 
Vice-admiraal
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 17:24
Posty: 3361
Lokalizacja: lichte kruiser HrMs "De Ruyter"
Legun napisał(a):
Jenerał von Auffenberg napisał(a):
Na ten sam pomysł wpadli Austriacy i zrobili z obrony krajowej wojsko liniowe, nawet lepsze od armii czynnej.


To jest złe porównanie. Podział na wojska liniowe, Landwehrę i Honvedów był podziałem raczej politycznym - wojska były oparte na takich samych rekrutach, różniły się tylko okresem służby (wl - 3 lata, lw - 1 rok, hd - 2 lata).


Powiedzmy, że powtórzyłem za prof. Zgórniakiem, który pisał w Szkicach dokładnie o tym.

Początkowo obrona krajowa była wojskiem drugiego rzutu, ale dokonali upgrade'u :D - zauważ, że chyba każdy składał się w rzeczywistości z dwóch dywizji czynnych i jednej dywizji obrony krajowej, odpowiedniej dla Przed- i Zalitawii. OdB w sierpniu 1914 to prawie powtórzyło.

Zresztą pisałeś o nowatorstwie w dziedzinie podciągnięcia rezerw do stanu takiego jak wojska liniowe.
Coś takiego właśnie wystapiło w armii habsburskiej w sposób najpełniejszy.
System rekrutacyjny to inna bajka.

Cytuj:
Z rosyjską rezerwą jest porównywalny c.k. landsturm, który nie był zorganizowany w dywizje, tylko w jakieś absurdalne brygady z bardzo słabą artylerią i (o ile się nie mylę) tylko z jednym km na batalion. Nie wiem, czy to liczyłeś, ale na froncie galicyjskim walczyło prawie 150 takich batalionów - to by starczyło na 9 dywizji 16-batalionowych!


Tak, Landsturm jest porównywalnym, bo też formowany był z rezerwistów, ale na tym koniec.

Rosyjskie dywizje rezerwowe mobilizowane wg planu miały składać się z rezewistów 1 klasy, a wiec tych, co najdalej 7 lat wstecz zakończyli służbę czynną.
Landsturm był formowany zdaje się z troszkę starszych ludzi.

Co do absurdalności austriackiego Landsturmu: owszem, usiłowano to zmienić formując dwie dywizje. Z Landsturmem była jeszcze inna sprawa: to miało być faktycznie wojsko pomocnicze, coś jak niemiecka Landwera albo rosyjskie wojska terytorialne, które przeciez były.

Faktem jest, że można z tego było zrobić dywizje, choć pomocniocze zadania mogły te oddziały wykonywac bez szczebla dywizji.
Równie dobrze można Rosjanom zarzucic, że uie od razu wpadli na pomysł sformowania dywizji strzelców z brygad strzeleckich, które na dodatek miały odrebną organizację od brygad liniowych.

O ilości batalionów także pisał prof. Zgórniak i to tyez wiem. On to tłumaczył brakami w artylerii i to by się zgadzało, jak się popatrzy na to, jaką artylerię przydzielano Landsturmowi - bateria rezerwowa na brygadę to śmiech.
A dywizje 95 i 106 dostały stare armaty 9 cm, więc też nie rewelacja.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 19 października 2006, 12:39 
Captain
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 30 stycznia 2006, 16:57
Posty: 1658
Lokalizacja: Warszawa
Mam pytanie, przepraszam, że zadam je tutaj, ale nie wiedziałem gdzie.
Gdzie i kiedy w czasie I wojny światowej Niemcy po raz pierwszy użyli chloru jako gazu bojowego? W czasie drugiej bitwy pod Ypres?
Proszę o pomoc.
Dziękuję
Match

_________________
Moje gry
"Diplomats! The best diplomat I know is a fully activated phaser bank!" - Lt. Cmdr. Montgomery Scott
Obrazek


Ostatnio edytowano czwartek, 1 stycznia 1970, 02:00 przez Match, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 19 października 2006, 12:39 
Adjudant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 11 września 2006, 21:14
Posty: 205
Lokalizacja: Kędzierzyn-Koźle
Match napisał(a):
Mam pytanie, przepraszam, że zadam je tutaj, ale nie wiedziałem gdzie.
Gdzie i kiedy w czasie I wojny światowej Niemcy po raz pierwszy użyli chloru jako gazu bojowego? W czasie drugiej bitwy pod Ypres?
Proszę o pomoc.
Dziękuję
Match


Tak, właśnie wtedy. Kwiecień 1915.


Ostatnio edytowano czwartek, 1 stycznia 1970, 02:00 przez Gror, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 19 października 2006, 12:39 
Grossadmiral
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 19:49
Posty: 9611
Lokalizacja: Piastów
Są też informacje, że Niemcy użyli chloru wcześniej, 31 stycznia 1915 roku w natarciu pod Bolimowem koło Warszawy. Panujący mróz zminimalizował działanie gazu, tak że Rosjanie nie zorientowali się, że go użyto, mimo że byli jacyś poszkodowani.

_________________
Never in the field of human conflict has so much been owed by so many to so few...
Premier Winston Churchill, 20 sierpnia 1940 r.
...and for so little.
Porucznik pilot Michael Appleby, dzienny żołd 14 szylingów i 6 pensów


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 15 stycznia 2007, 19:22 
Enfant de troupe

Dołączył(a): niedziela, 14 stycznia 2007, 18:58
Posty: 1
Na początku wojny włoska DP miała zaledwie 8 km systemu Maxim.

Dane na rok 1918:

włoska DP - 12 batalionów każdy z 1 kompanią km x 6 sztuk = 72 do tego 1-2 plutony lkm = 24 do 48 sztuk

brytyjska DP - 12 batalionów, ale kompanie km są brygadowe czyli 3 x 16 = 48 sztuk; do tego dywizyjna kompania km czyli następne 16 sztuk razem 64 plus 192 lkm

amerykańska DP - batalion km 48 sztuk, każda z 2 brygad kolejny baon km 36 sztuk, każdy z 4 pułków jeszcze po kompani z 12 km czyli razem 168 km plus 768 lkm /po 16 lkm na kompanię/.


Ostatnio edytowano czwartek, 1 stycznia 1970, 02:00 przez conen, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 11 kwietnia 2008, 20:37 
Generalleutnant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 27 listopada 2006, 14:05
Posty: 3870
Lokalizacja: Olsztyn/Warszawa
A ja mam parę "odpytanek" :D

1.Ile osób liczyły bataliony poszczególnych armii ??

2.Ile sztuk sprzętu cięższego miał (głównie chodzi o moździerze i np. działka niskiego kalibru)??

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 25 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group. Color scheme by ColorizeIt!
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL


Informacja o ciasteczkach
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji świadczonych usług. Jeśli nie akceptujesz tego faktu prosimy o opuszczenie tej strony.