Strategie

Forum historyczno-wargamingowe
Teraz jest poniedziałek, 23 lipca 2018, 15:46

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 55 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: 2 de Mayo (Gen-X Games)
PostNapisane: poniedziałek, 19 stycznia 2009, 13:27 
Colonel Général
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 15:40
Posty: 33779
Lokalizacja: Warszawa
http://www.boardgamegeek.com/boardgame/36522

Ostatnio mnie Samur namawia gorąco na tą gierkę, ktoś grał albo widział ją w akcji z bliska? Podobno całkiem niezła.

Recenzja gry na Portalu Strategie:
http://portal.strategie.net.pl/index.ph ... Itemid=119

Karta pomocy gracza do ściągnięcia na Portalu Strategie:
http://portal.strategie.net.pl/index.ph ... Itemid=217

_________________
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)


Ostatnio edytowano wtorek, 8 marca 2011, 19:38 przez Raleen, łącznie edytowano 6 razy

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 19 stycznia 2009, 13:36 
Grossadmiral
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 19:49
Posty: 9611
Lokalizacja: Piastów
Hiszpanie w natarciu: dopiero co Espana 1936, teraz rozstrzeliwanie powstańców madryckich...

_________________
Never in the field of human conflict has so much been owed by so many to so few...
Premier Winston Churchill, 20 sierpnia 1940 r.
...and for so little.
Porucznik pilot Michael Appleby, dzienny żołd 14 szylingów i 6 pensów


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 19 stycznia 2009, 17:47 
Sergent-Major
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 18 listopada 2008, 23:18
Posty: 165
Lokalizacja: Wrocław
Miałem przyjemność grać i polecam, choćby jako ciekawostkę :) Zasady są proste, a rozgrywka szybka; dosyć abstrakcyjna, momentami przypominająca zabawę w kotka i myszkę - ale ostatecznie wykiwanie przeważających sił francuskich gwarantuje sporą satysfakcję ;)

_________________
"Dnia nie wiemy, gdyż kalendarza nie mamy; miesiąc na niebie, rok w książce, a dzień taki sam u nas, jak i u was, pocałuj nas w d...ę!

Ataman koszowy Iwan Sirko
wraz z całym Koszem Zaporoskim"


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 24 stycznia 2009, 19:53 
Praetor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 7 października 2007, 16:17
Posty: 3190
Lokalizacja: Kielce
Raport z rozgrywki ze zdjęciami na BGG: http://www.boardgamegeek.com/thread/374717

Opis gry po polsku na Spiellust: http://spiellust.net/2008/11/2-de-mayo- ... lii-w.html

_________________
Moje gry
Szlachectwa nie nabiera się przez urodzenie, ale przez czyny.
"Moim obowiązkiem, jako patrioty, nie jest umrzeć za swój kraj, ale sprawić, żeby wróg oddał życie za własny".


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 25 stycznia 2009, 23:51 
Grossadmiral
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 19:49
Posty: 9611
Lokalizacja: Piastów
Słuchajcie, czy to się da kupić w Polsce? Ostatnio coraz bardziej ciągną mnie gry z kategorii "do rozegrania w 30 minut". ;)

_________________
Never in the field of human conflict has so much been owed by so many to so few...
Premier Winston Churchill, 20 sierpnia 1940 r.
...and for so little.
Porucznik pilot Michael Appleby, dzienny żołd 14 szylingów i 6 pensów


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 26 stycznia 2009, 15:00 
Colonel Général
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 15:40
Posty: 33779
Lokalizacja: Warszawa
Brak czasu? Samura trzeba przepytać, miał to ostatnio w Agresorze. On jest aktywny (jeździ chyba po wszystkich konwentach i bywa w niemal wszystkich klubach), więc nie powinieneś mieć problemu ze złapaniem go.

A co do rozgrywki bardzo emocjonująca, grali koło nas ostatnio w klubie więc się nieco przyglądałem.

_________________
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 26 stycznia 2009, 15:34 
Grossadmiral
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 19:49
Posty: 9611
Lokalizacja: Piastów
Raleen napisał(a):
Brak czasu?

Mało powiedziane. Totalny brak czasu! :(

OK. Zapoluję na Samura.

_________________
Never in the field of human conflict has so much been owed by so many to so few...
Premier Winston Churchill, 20 sierpnia 1940 r.
...and for so little.
Porucznik pilot Michael Appleby, dzienny żołd 14 szylingów i 6 pensów


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 26 stycznia 2009, 22:28 
Sous-lieutenant

Dołączył(a): piątek, 28 kwietnia 2006, 16:17
Posty: 377
Lokalizacja: Piotrków Trybunalski
Andy napisał(a):
Ostatnio coraz bardziej ciągną mnie gry z kategorii "do rozegrania w 30 minut


Czemu mnie to nie dziwi? Ja też czas na przyjemności wydzielam kroplomierzem.

Kilka lat temu czytałem porywający opis tego wydarzenia napisany przez Waldemara Łysiaka w książce "MW". NIeźle by było to rozegrać...
Czy jazda mamelucka jest tam w jakikolwiek sposób oddana?

_________________
"Dajcie mi choć jednego tak wyszkolonego Brytyjczyka, a ja będę wiedział gdzie go posłać żeby najlepiej zginął"
F. Foch o BEF


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 26 stycznia 2009, 22:37 
Grossadmiral
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 19:49
Posty: 9611
Lokalizacja: Piastów
Ani jazda, ani nic innego - jeśli się nie mylę. Siły obu stron występują w formie małych kostek w dwóch kolorach (jak w 1960: The Making of the President, albo w Blue Moon City).

_________________
Never in the field of human conflict has so much been owed by so many to so few...
Premier Winston Churchill, 20 sierpnia 1940 r.
...and for so little.
Porucznik pilot Michael Appleby, dzienny żołd 14 szylingów i 6 pensów


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 26 stycznia 2009, 23:13 
Praetor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 7 października 2007, 16:17
Posty: 3190
Lokalizacja: Kielce
Na blogu Spiellust są przetłumaczone karty do gry: http://spiellust.net/2008/04/do-pobrani ... racza.html
Plansza kredkami, kostki z 1960, instrukcja z BGG i można grać. ;) :idea:

_________________
Moje gry
Szlachectwa nie nabiera się przez urodzenie, ale przez czyny.
"Moim obowiązkiem, jako patrioty, nie jest umrzeć za swój kraj, ale sprawić, żeby wróg oddał życie za własny".


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 26 stycznia 2009, 23:42 
Sous-lieutenant

Dołączył(a): piątek, 28 kwietnia 2006, 16:17
Posty: 377
Lokalizacja: Piotrków Trybunalski
Arteusz napisał(a):
Plansza kredkami, kostki z 1960, instrukcja z BGG i można grać.


No tak, jasne... Przecież i Maluch i Porche to samochody. Jeden i drugi jedzie i przewozi...
A jednak to nie to samo. Wolę poczekać chyba sobię kupię, też od jakiegoś czasu się zastanawiam...

_________________
"Dajcie mi choć jednego tak wyszkolonego Brytyjczyka, a ja będę wiedział gdzie go posłać żeby najlepiej zginął"
F. Foch o BEF


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 27 stycznia 2009, 13:31 
Praetor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 7 października 2007, 16:17
Posty: 3190
Lokalizacja: Kielce
Wiesz...moja samoróbka (przynajmniej plansza) Crusader Rex jak nie nabyłem jeszcze oryginału wyglądała lepiej, bo wydrukowałem fanowską planszę z BGG. Plansza była większa i nie zasłaniało się przez to klocków, a to był główny zarzut do oryginalnej planszy. Ale to fakt, że oryginalne wygląda lepiej w ogólności. No chyba, że ktoś jest perfekcjonistą i siedzi tygodniami nad swoją wersją. Ale wtedy z ekonomicznego punktu widzenia się to niezbyt opłaca, bo czas i materiały włożone w pracę przewyższają koszt zakupu oryginału.

A po za tym moje stwierdzenie było z przymrużeniem oka. :lol:

_________________
Moje gry
Szlachectwa nie nabiera się przez urodzenie, ale przez czyny.
"Moim obowiązkiem, jako patrioty, nie jest umrzeć za swój kraj, ale sprawić, żeby wróg oddał życie za własny".


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 27 stycznia 2009, 13:56 
Grossadmiral
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 19:49
Posty: 9611
Lokalizacja: Piastów
Rozmawiałem z Samurem. On swój egzemplarz przywiózł z Essen.

_________________
Never in the field of human conflict has so much been owed by so many to so few...
Premier Winston Churchill, 20 sierpnia 1940 r.
...and for so little.
Porucznik pilot Michael Appleby, dzienny żołd 14 szylingów i 6 pensów


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 27 stycznia 2009, 15:14 
Sous-lieutenant

Dołączył(a): piątek, 28 kwietnia 2006, 16:17
Posty: 377
Lokalizacja: Piotrków Trybunalski
Arteusz napisał(a):
Wiesz...moja samoróbka (przynajmniej plansza) Crusader Rex jak nie nabyłem jeszcze oryginału wyglądała lepiej, bo wydrukowałem fanowską planszę z BGG. Plansza była większa i nie zasłaniało się przez to klocków, a to był główny zarzut do oryginalnej planszy. Ale to fakt, że oryginalne wygląda lepiej w ogólności. No chyba, że ktoś jest perfekcjonistą i siedzi tygodniami nad swoją wersją. Ale wtedy z ekonomicznego punktu widzenia się to niezbyt opłaca, bo czas i materiały włożone w pracę przewyższają koszt zakupu oryginału.

A po za tym moje stwierdzenie było z przymrużeniem oka. :lol:


Jeny Arteusz, jakiś ty delikatny... ^^
Napisałem tylko, że wolę "firmówki" od samoróbek... Osobiście też kilka samoróbek "zsamoróbkowałem"... ale nadal to nie to samo co pachnacy nowoscią egzemplarz fabryczny...
Moja wypowiedź nie była ocenna.
(Wszyscy sie na mnie obrazają na tym forum...)

_________________
"Dajcie mi choć jednego tak wyszkolonego Brytyjczyka, a ja będę wiedział gdzie go posłać żeby najlepiej zginął"
F. Foch o BEF


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 27 stycznia 2009, 22:03 
Praetor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 7 października 2007, 16:17
Posty: 3190
Lokalizacja: Kielce
BEF Hero napisał(a):
(Wszyscy sie na mnie obrazają na tym forum...)

Ależ ja się w żadnym wypadku nie obrażam. Odpowiedź była w formie sprostowania i wyjaśnienia.
BEF Hero napisał(a):
Jeny Arteusz, jakiś ty delikatny... ^^
Napisałem tylko, że wolę "firmówki" od samoróbek... Osobiście też kilka samoróbek "zsamoróbkowałem"... ale nadal to nie to samo co pachnacy nowoscią egzemplarz fabryczny...
Moja wypowiedź nie była ocenna.

Delikatny powiadasz... :cool: A kto toczył dzielne boje z pewnymi Panami, no kto? :devil:
Też wolę oryginalne, bo pachną nowością. XD
W wypadku omawianej gry samoróbka jest jakąś formą wejścia w jej posiadanie.

_________________
Moje gry
Szlachectwa nie nabiera się przez urodzenie, ale przez czyny.
"Moim obowiązkiem, jako patrioty, nie jest umrzeć za swój kraj, ale sprawić, żeby wróg oddał życie za własny".


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 55 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group. Color scheme by ColorizeIt!
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL


Informacja o ciasteczkach
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji świadczonych usług. Jeśli nie akceptujesz tego faktu prosimy o opuszczenie tej strony.