Strategie

Forum historyczno-wargamingowe
Teraz jest niedziela, 18 listopada 2018, 11:47

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 62 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 11 stycznia 2007, 19:59 
Colonel Général
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 15:40
Posty: 34164
Lokalizacja: Warszawa
Ja już im zostawiłem linka do nas. Jak chcecie to możecie jeszcze zostawic w paru miejscach. Niech koledzy do nas wpadną to coś będą mogli poczytac o innych grach napoleońskich - jest tu w końcu w tym dziale trochę postów.

_________________
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 11 stycznia 2007, 20:04 
Captain
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 16:59
Posty: 956
Lokalizacja: Warszawa
Uważam jednak, że tekst można tam wkelić i podać linka na nasze forum. Więcej na strategie.net.pl ;)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 11 stycznia 2007, 21:57 
Carabinier

Dołączył(a): czwartek, 1 czerwca 2006, 13:10
Posty: 23
Lokalizacja: Poznań
Witam i przyznaję się bez bicia, że ta recenzja jest mojego autorstwa.
Od razu odpowiem na pytanie Raleena- nie, nie grałem w skomplikowane gry w znaczeniu o jakie prawdopodobnie ci chodzi :) . Jestem raczej średnio zaawansowanym graczem. Co do zastrzeżeń o stopniu trudności- ja, tak jak pisałem, nie dałbym tego na pierwszy ogień całkowicie zielonym. Prędzej już np. Memoir, ponieważ według mnie pierwsza gra powinna być łatwo przyswajalna i jednocześnie ciekawa- co do tego pierwszego w Bonaparte mam zastrzeżenia. Rozumiem, że dla kogoś, kto lata gra w planszówki i to o dużo większym stopniu skomplikowania może się to wydawać dziwne, ale ja zacząłem grać niedawno i wątpię, czy miałbym tyle cierpliwości żeby się tego uczyć.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 12 stycznia 2007, 00:46 
Lieutenant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 18:49
Posty: 540
Lokalizacja: Warszawa
Wszystkie recenzje jakie są w sieci są napisane przez eurograczy - i to jest zdaje się właściwy adresat dla tej gry.


Ostatnio edytowano czwartek, 1 stycznia 1970, 02:00 przez Hudson, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 12 stycznia 2007, 08:58 
Colonel Général
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 15:40
Posty: 34164
Lokalizacja: Warszawa
W sumie Hudson chyba ma rację.

Larry, cieszę się, że wpadłeś. Problem z tą grą i w ogóle z naszym rynkiem planszówek polega na tym, że w ogóle mało jest w niektórych kategoriach gier i za bardzo nie ma nowości z czym porównywac. Ty porównałeś ją pewnie do Memoira i w sumie jest to naturalne, bo chyba w tą grę głównie grywasz.

_________________
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 12 stycznia 2007, 10:21 
Pułkownik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 24 kwietnia 2006, 15:26
Posty: 1308
Lokalizacja: Opole
Wojpajek napisał(a):
Wspaniały tekst. Proponuuję wkleić go na g-p. :roll: :twisted:


Dzieki. Wkleilem go na tamtejszym forum, ciekawe jak zareaguja :)

V.

_________________
http://www.facebook.com/WydawnictwoPhalanx
http://www.phalanxgames.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 12 stycznia 2007, 10:25 
Lieutenant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 18:49
Posty: 540
Lokalizacja: Warszawa
Sprawa wyglada tak, ze wargamerow jest malo wiec trudno na nich zarobic - moze nie bede rozwijal tego watku, bo doskonale o tym wiecie. Druga kwestia wyglada tak, ze Imperium (z tego co wiem) nie ma ludzi dobrze zaznajomionych ze strategiami typu EiA, wiec raczej nie byliby w stanie zaprojektowac takiej gry (oczywiscie nie ujmujac nikomu). W moim odczuciu Bonaparte mial byc strategia typu Warrior Knights/GoT - czyli gra dla ludzi, ktorzy nie koniecznie chca sie zaglebiac w realia historyczne danego okresu. Z komercyjnego punktu widzenia na pewno bylo to sluszne posuniecie. Ot, powstala sobie taka prosta gra do pogrania ze znajomymi. Z tego co czytam to Bonaparte i tak przewyzsza poziomem pozostale projekty Imperium, wiec moim zdaniem moga byc z siebie zadowoleni.

Lordzie Voldemorcie: doceniam Twoj kunszt, ale czy naprawde uwazasz, ze czynienie takich porownan jest zasadne? Bonaparte jest gra, w ktora mozna zagrac jednego popoludnia pewnie ze dwa razy. W EiH sam wiesz najlepiej ile czasu sie gra :P Zgadzam sie w 100%, ze wiele rzeczy mozna by ulepszyc w B., ale EiH z niego nie wyjdzie. Tak samo, jak z Memoira' 44 nie wyjdzie Combat Commander itd :)

PS. czytajac Twojego ostatniego posta przypomnialy mi sie czasy kiedy bylem dzieciakiem i hodowalem mrowki w akwarium (wrzucilem im xxx, ciekawe jak zareaguja;)


Ostatnio edytowano czwartek, 1 stycznia 1970, 02:00 przez Hudson, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 12 stycznia 2007, 11:56 
Général de Brigade
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 11 marca 2006, 12:15
Posty: 2072
Lokalizacja: Bydgoszcz
Ten niezwykle uprzejmy wywód Hudsona można sprowadzić do takiej prostej myśli.Grze planszówkowej nie są potrzebne fakty, ani realizm, tylko grywalność rozumiana jako szybkość i czas rozgrywki, oraz estetyka wykonania.A uwagi uderzające w inne aspekty gry są po prostu nietrafne.
Z recenzją LV jest wg. mnie trochę tak, jakby krytyk jazzowy robił recenzję płyty popowej.Wnioski dają się przewidzieć z góry : nie jest to płyta dla słuchacza jazzu :wink: .
Nie dziwię się też jego ciekawości autora jak recenzję napisaną z punktu widzenia innych (ja uważam, że po prostu większych) oczekiwań odbiorą ci, którzy takich oczekiwań nie mają.Sam jestem ciekawy :wink: .


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 12 stycznia 2007, 12:09 
Pułkownik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 24 kwietnia 2006, 15:26
Posty: 1308
Lokalizacja: Opole
Hudson napisał(a):
Lordzie Voldemorcie: doceniam Twoj kunszt, ale czy naprawde uwazasz, ze czynienie takich porownan jest zasadne? Bonaparte jest gra, w ktora mozna zagrac jednego popoludnia pewnie ze dwa razy. W EiH sam wiesz najlepiej ile czasu sie gra :P Zgadzam sie w 100%, ze wiele rzeczy mozna by ulepszyc w B., ale EiH z niego nie wyjdzie. Tak samo, jak z Memoira' 44 nie wyjdzie Combat Commander itd :)

PS. czytajac Twojego ostatniego posta przypomnialy mi sie czasy kiedy bylem dzieciakiem i hodowalem mrowki w akwarium (wrzucilem im xxx, ciekawe jak zareaguja;)


Jest zasadne. To SA dwie gry z zupelnie innych swiatow, ale maja przedstawiac te sama bajke o Bonapartem. Bajke, bo to co wychodzi w grze, rzadko kiedy odpowiada wydarzeniom historycznym. No bo przeciez Austria pod koniec 1790 nie miala wlaczonych do siebie Serbii, Bosni i Albanii oraz Lubelszczyzny, Wolynia i Litwy - a mi sie kiedys taka Aystrie udalo stworzyc :P

Mi chodzilo raczej o porownanie ogolnych zalozen obydwu gier, bez zbytniego zaglebiania sie w szczegoly. Ja nie oczekuje od Bonapartego, ze bedzie taki jak EiA - wrecz przeciwnie. Ale szkoda mi, ze Bonaparte nie zawiera tych rozwiazan, bedacych esensja EiA - i ktorych zamieszczenie w Bonapartem nie dolozyloby komplikacji, a mogloby spowodowac polepszenie grywalnosci - z punktu widzenia gracza wojennego i eurostratega chyba tez :)

Czyms takim sa np. klasyczne gry CDG - maja esnecje tego, co kobyly z konca XXw. ale stratedzy wojenni jakos nie maja wiekszych oporow, zeby w nie grac. Np. Zamiast zliczac kase i manpowera, wystarczy po prostu odpowiednio dobierac i zagrywac talie. Chodzi o oddanie tego samo - szczuplosci i ograniczonosci zasobow, zmienia sie tylko (i upraszcza) sposob w jaki dana kwestia zostaje odzwierciedlona w grze.

Bonaparte jest dla mnie zbvt krzywym zwierciadlem epoki napoleonskiej (choc wcale nie twierdze, ze jest w ogole do niczego).

V.

_________________
http://www.facebook.com/WydawnictwoPhalanx
http://www.phalanxgames.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 12 stycznia 2007, 12:22 
Lieutenant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 18:49
Posty: 540
Lokalizacja: Warszawa
wujaw napisał(a):
Ten niezwykle uprzejmy wywód Hudsona można sprowadzić do takiej prostej myśli.Grze planszówkowej nie są potrzebne fakty, ani realizm, tylko grywalność rozumiana jako szybkość i czas rozgrywki, oraz estetyka wykonania.


Pozwol ze dodam jeszcze cos od siebie :) Nie sa potrzebne, ale na takiej zasadzie, jak na kromce chleba nie jest potrzebny kawalek sloniny, zeby dalo sie ja zjesc :wink:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 12 stycznia 2007, 13:43 
Général de Brigade
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 11 marca 2006, 12:15
Posty: 2072
Lokalizacja: Bydgoszcz
Hudson napisał(a):
wujaw napisał(a):
Ten niezwykle uprzejmy wywód Hudsona można sprowadzić do takiej prostej myśli.Grze planszówkowej nie są potrzebne fakty, ani realizm, tylko grywalność rozumiana jako szybkość i czas rozgrywki, oraz estetyka wykonania.


Pozwol ze dodam jeszcze cos od siebie :) Nie sa potrzebne, ale na takiej zasadzie, jak na kromce chleba nie jest potrzebny kawalek sloniny, zeby dalo sie ja zjesc :wink:
A pewnie!
Właśnie mnie oświeciło, że znam też takie strategie, które odzwierciedlają w miarę dobrze aspekty historyczne (na ile pozwala skala mapy i jedniostek), natomiast nie zrobiono z tego gry, czyli albo dysproporcja sił, brak jasnego celu grania powodują, że też gra nie jest warta polecenia.
Myśle, że trzeba tak postawić sprawę, że zarówno jaskrawe nieliczenie się z faktami i realiami historycznymi w planszówkach, jaki i brak zainteresowania aspektem "grywalności" w strategii to cechy gier słabych i niezależnie od forum, gdzie są oceniane powinny być ocenione jako słabe.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 12 stycznia 2007, 23:47 
Chef de bataillon
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 12 września 2006, 08:56
Posty: 1016
Lokalizacja: Warszawa - Bielany
Taki kompromis między EiH i Bonapartym już jest i nazywa się Napoleonic Wars ;)
http://www.gmtgames.com/nnnw/main.html

Mi gra się razcej średnio podbała (ale grałem w to raptem ze 2 razy), lecz jest w miarę "historyczna" i spokojnie można skończyć w jeden wieczór.

Co do Bonapartego, to raczej się nie zdecyduję - mógłbym w to ewentualnie zagrać ze swoją małżonką (ona nie lubi gier zbyt ciężkich), ale w 2 osoby się w to nie da podobno grać. Poza tym grywamy w Twilight Struggle, w którym małżonka świetnie się czuje jako pierwszy sekretarz (może powinno się mówić pierwsza sekretarka ;)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 13 stycznia 2007, 01:59 
General de División
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 12 maja 2006, 21:51
Posty: 3026
Lokalizacja: Verulamium
Niestety ani Bonaparte ani Napoleonic Wars - jak widze z instrukcji w pierwszym przypadku a z doswiadczenia w drugim - nie daja graczowi uczucia, ze przed jego oczami dzieje sie jakas potencjalnie paralelna rzeczywistosc. W tych grach "wszystko sie zdarzyc moze" i historie naprawde same sie zmyslaja. Bardzej przypominaja zalozeniami i przebiegiem rozgrywki okres wojny siedmioletniej niz napoleonski.

_________________
Powyższe opinie są mojego autorstwa.
Wszystkie prawa zastrzeżone.

www.diablospolacos.com


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 27 lutego 2007, 16:53 
Enfant de troupe

Dołączył(a): czwartek, 23 lutego 2006, 15:10
Posty: 1
Witam. Zastanawiam się co sądzicie o polskiej grze pt. "Napoleon Bonaparte" czy jakoś tak. Moim zdaniem tą grę z takimi zasadami z powodzeniem można przenieść w każdy okres historyczny. Podczas gry można zapomnieć o realnych siłach każdego państwa z tamtego okresu. Siły narodów sa bardzo wyrównane. Ja na przykład przez całe 3 etepy próbowałem zepchnąć lub chociaż troszke wykrtwawić prusaków grając Imperium Rosyjskim. Pierwsze mi się w żaden sposób nie udało(poniosłem 3 kleski na przedpolach Berlina) , a drugie tylko w bardzo ograniczonej formie i to tylko dzieki bardzo powaznym błedom przeciwnika w 1 etapie. w sumie to mozna atakować 2 na 1 i tak jest duża szansa obrony.
Co mi sie bardzo spodobało to bardzo wielka rola dyplomaci. dzięki niej można bardzo wiele zdziałać albo i stracić.
Ogólnie uważam, że gra jest w ciekawy sposób zrobiona z nowymi rozwiązaniami w instrukcji i można w nią śmiało pograć.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 27 lutego 2007, 16:54 
Colonel Général
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 15:40
Posty: 34164
Lokalizacja: Warszawa
Powyższy post przeniesiony, autor nie zauważył tematu.

_________________
Panie, weźcie kości w rękę i wyobraźcie sobie, że gracie z królem Kastylii, i rzucając je na stół zdajecie wszystko na los bitwy. Jeśli dopisze wam szczęście, zrobicie najlepszy rzut, jaki kiedykolwiek uczynił król na ziemi; a jeśli rzut wam się nie powiedzie, inaczej nie odejdziecie z gry, jak z honorem.

Gil de Osem do króla Portugalii Jana I Dobrego przed bitwą pod Aljubarrotą (14.VIII.1385)


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 62 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group. Color scheme by ColorizeIt!
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL


Informacja o ciasteczkach
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji świadczonych usług. Jeśli nie akceptujesz tego faktu prosimy o opuszczenie tej strony.