Strategie

Forum historyczno-wargamingowe
Teraz jest niedziela, 22 lipca 2018, 19:59

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 35 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: The Lost Cause (VPG)
PostNapisane: piątek, 6 marca 2015, 11:26 
Général de Division Commandant de place
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 9 stycznia 2006, 18:07
Posty: 4619
Lokalizacja: Festung Stettin
Podejrzewam, że taka gra o III Rzeszy byłaby "moralnie napiętnowana", więc dlatego jej nie ma (natomiast racja, że w przypadku Japonii takich oporów nie było).
Ha, mnie się teraz przypomniało, że w Levee en Masse grałem raz (nawet nie wiedziałem, że to ta seria i że się tak rozrosła), ale zachwytu nie było.

_________________
"Cała kraina gier jest oczywiście krainą maniactwa, a jednak rejon gier naśladowczo-wojennych jest w tej krainie bardziej maniacki niż inne rejony. Jak na mój gust, jest to już 'konik' posunięty zbyt daleko, hermetyczny, bez przyszłości."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: The Lost Cause (VPG)
PostNapisane: piątek, 6 marca 2015, 11:31 
General
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 25 kwietnia 2006, 08:30
Posty: 5656
Lokalizacja: Warszawa
Dla mnie ta gra po prostu, tak jak Alamo, wymaga "indywidualnego podejścia" i odrobiny wyobraźni. Inaczej po prostu jest dużo rzucania kostkami i czasami podejmowania trudnych decyzji. To cos jak w jednoosobówkach dotyczących okrętów podwodnych czy nalotów B-29. Jak nie czujesz klimatu - gra będzie nudna i tyle. Inne gry z tej serii pewnie by mnie nie wciągnęły, bo identyfikację z wydarzeniami historycznymi mam w nich znacznie mniejszą...

A tak, grając w "Blood Red Banner" mam przed oczami sceny z filmu Alamo z 2004 roku; grając w "The Lost Cause" mam przed oczami "Gods and Generals", "Getttysburg" i mase książek o historii wojny...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: The Lost Cause (VPG)
PostNapisane: piątek, 6 marca 2015, 11:36 
Général de Division Commandant de place
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 9 stycznia 2006, 18:07
Posty: 4619
Lokalizacja: Festung Stettin
Rozumiem. Z jednoosobówek wolę jednak D-Day'e.

_________________
"Cała kraina gier jest oczywiście krainą maniactwa, a jednak rejon gier naśladowczo-wojennych jest w tej krainie bardziej maniacki niż inne rejony. Jak na mój gust, jest to już 'konik' posunięty zbyt daleko, hermetyczny, bez przyszłości."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: The Lost Cause (VPG)
PostNapisane: piątek, 6 marca 2015, 15:39 
Lieutenant

Dołączył(a): wtorek, 28 października 2014, 23:01
Posty: 596
Lokalizacja: pradawny gród Trygława
Levee en Masse gram regularnie na komórce, sama jednak seria States of Siege mnie nie porywa. Grałem jeszcze w Soviet Dawn (zbyt uproszczone) oraz Ottoman Sunset z Hapsburg Eclipse (ciągnęło się niemiłosiernie myślałem że zaturlam się na śmierć).
Co jest lepszego w The Lost Cause co odróżniałoby od reszty serii?

_________________
Du musst herrschen und gewinnen,
Oder dienen und verlieren,
Leiden oder triumphieren,
Amboss oder Hammer sein.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: The Lost Cause (VPG)
PostNapisane: piątek, 6 marca 2015, 15:45 
General
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 25 kwietnia 2006, 08:30
Posty: 5656
Lokalizacja: Warszawa
Nie wiem, bo to moja pierwsza gra z tej serii :) Może jak Andy się pojawi, to porówna moje wrażenia ze swoimi z Ottoman Sunset i We Must Tell the Emperor.

Generalnie jego opinia o całości gier z serii jest tutaj:
viewtopic.php?f=67&t=8986

a reszta gier jest porozrzucana w kosmos po różnych działach - I i II wojennym...

Soviet Dawn
viewtopic.php?t=6466&postdays=0&postorder=asc&start=0

Hamburg Eclipse
viewtopic.php?f=37&t=13515

Ottoman Sunset
viewtopic.php?f=37&t=9644

We Must Tell the Emperor
viewtopic.php?f=40&t=8997


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: The Lost Cause (VPG)
PostNapisane: niedziela, 8 marca 2015, 13:32 
Lieutenant

Dołączył(a): wtorek, 28 października 2014, 23:01
Posty: 596
Lokalizacja: pradawny gród Trygława
Nie wytrzymałem, zamówiłem z dodatkiem. Seria mi nie podchodzi ale wojna secesyjna to zdecydowanie mój klimat.

Hurrah for the Bonnie Blue Flag that bears a single star!

_________________
Du musst herrschen und gewinnen,
Oder dienen und verlieren,
Leiden oder triumphieren,
Amboss oder Hammer sein.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: The Lost Cause (VPG)
PostNapisane: niedziela, 8 marca 2015, 13:45 
General
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 25 kwietnia 2006, 08:30
Posty: 5656
Lokalizacja: Warszawa
No proszę. Pierwszy dzień moderowania działu i już Dixie w natarciu :D


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: The Lost Cause (VPG)
PostNapisane: niedziela, 8 marca 2015, 23:23 
Lieutenant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 22 stycznia 2006, 11:33
Posty: 520
Lokalizacja: Będzin
Gdyby nie to, że przed miesiącem kupiłem 5 gier, to też bym robił zamówienie :roll:
Czekam (i się ślinię) na jakieś zdjęcia z rozgrywki...

_________________
strategie23pal - Sekcja Gier Strategicznych im. 23. Pułku Artylerii Lekkiej
Ośrodka Kultury w Będzinie
http://strategie23pal.blogspot.com/


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: The Lost Cause (VPG)
PostNapisane: poniedziałek, 9 marca 2015, 10:37 
General
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 25 kwietnia 2006, 08:30
Posty: 5656
Lokalizacja: Warszawa
Zgodnie z życzeniem:

Obrazek
Rok 1861m początek gry. Losowanie dowódców - Polk w Missisippi (inicjatywa 4; -1 DRM do bitwy - najsłabszy dowódca, jaki jest); Beauregard na Zachodzie (zasłonięty błyskiem lampy - inicjatywa 2; najlepszy dowódca dostępny na początku); AS. Jonston na Wschodzie; także świetny dowódca no i JOE Johnston jako doradca wojskowy.

Obrazek
Początek 1862 r. Przy pierwszej okazji wyrzuciłem Polka z dowodzenia - miałem 50% szansy na Lee albo Bragga - trafił sie Lee, więc o teatr Missisippi byłem spokojny. Prawdziwym problemem jest Armia Cumberlandu, ale tu udało mi się pod Kenneshaw Mountain wystawić forty, więc trochę ja to opóxni.

Obrazek
Poczatek 1863 r. Lee zginął pod SHiloh i zastąpił go Polk; AS Johnston zginął pod Chancellorsville i zastąpił go Bragg. Richmond padło; widać, że zbliża się koniec.

Obrazek
Zima 1863/64. Padł Vicksburg; padł Nowy Orlean; zamknięcie Missisippi (zdobycie Vicksburga) wpłynęło tak negatywnie na morale Konfederacji, że wojna zakończyła sie zima 1863/64 r.

Fatalna partia....Paradoksalnie tam, gdzie miałem najwięcej pecha (Zachód) Armię Cumberlandu udało się powstrzymać; tam, gdzie miałem więcej szczęścia, Federalni w końcu mnie zadeptali...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: The Lost Cause (VPG)
PostNapisane: wtorek, 10 marca 2015, 10:24 
General
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 25 kwietnia 2006, 08:30
Posty: 5656
Lokalizacja: Warszawa
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: The Lost Cause (VPG)
PostNapisane: wtorek, 10 marca 2015, 10:38 
General
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 25 kwietnia 2006, 08:30
Posty: 5656
Lokalizacja: Warszawa
Wczoraj zagrałem sobie pierwszą partię zaawansowaną. Różnic jak widać jest kilka. Po pierwsze mapa. Białe heksy (Richmond, Vicksburg, Atlanta) nie sa heksami kończącymi a jedynie zapewniają sporo punktów morale i możliwość dalszego wyboru szlaku natarcia. Po drugie mapa - dochodzą trzy pola "specjalne" - Dolina Shenandoah, zapewniająca dodatkowy żeton zasobów; Knoxville, zapewniające dodatkowy DRM+1 w bitwach, gdzie używamy żetonu kolei (który sam z siebie daje +1) oraz Decatur, dający bonus do rajdów kawalerii. Pola specjalne Unia zajmuje zajmując lub blokując wszystkie stykające się z nim pola. Czyli, żeby wyłączyć z gry Dolinę, trzeba Armią Potomaku dojść do Hanoveru. Co gorsza, jak już raz takie pole padnie, to jego odblokowanie następuje na dwa sposoby - albo wszystkie prowadzące do niego pola muszą byc pod kontrolą CSA ALBO wystarczy jedno, ale wtedy trzeba zużyc akcję "bitwy", żeby pole ponownie przejąć.

Kolejną różnicą jest deck - dochodzą do niego trzy karty - decydująca bitwa; zawirowania wojenne i Rebell Yell. Pierwsza działa po rozegraniu bitwy, w której wynik rzutu był 1 lub 6 - pierwszy wynik skutkuje -1 do morale; drugi +1. Zawirowania wojenne bolą. Przy kolejnej wyciągniętej karcie działania CSA automatycznie zmieniają się w warunkowe (rzuty na inicjatywę) a warunkowe w ogóle nie zachodzą. Trzecia karta zapewnia możliwość przerzutu w bitwie. Co to oznacza? Mamy 9 kart 1861 r. i 3 dodatkowe. tasujemy je i odkładamy 9, które stanowią deck 1861 r.
Potem mamy 12 kart roku 1862. Dochodzą do niego trzy odłożone karty oraz te z trzech powyższych kart, które wyciągnęliśmy i które zadziałały, co powoduje ich powrót do decku. W ten sposób możemy mieć nawet 18 kart w decku na 1862 r., z których wybieramy 12. Tak gramy aż do 1865 r., gdzie deck tworzymy ze wszystkich kart, które do tej pory nie zeszły.

Gra zakończyła się łomotem, jakiego świat nie widział (koniec wojny 1863/64) i to pomimo relatywnie dobrych rzutów dzięki którym Lee nie zginął na Wschodzie a Beauregard w Missisippi. Unia zajęła Vicksburg (pierwszy raz trafiło mi się, że karta akcji skutkująca dwoma automatycznymi akcjami Armii Tennessee skutkującymi automatycznymi sukcesami oblężenia trafiła się w talii akurat, jak armia ta mogła dojść do Vicksburga i go oblec :/). Padł także Nowy Orlean; padła Chattanooga; padła Dolina; doszły minusy za całkowitą blokadę i blokadę Missisippi i na tym się wszystko skończyło...No nic, trzeba potrenować.

Gra zaawansowana jest nieco bardziej wymagająca ze względu na:
- konieczność pamiętania o wyborach ruchów dla armii USA.
- dodatkowe możliwości i zasoby - rajdery, broń europejska; sabotaz armii USA
- konieczność pilnowania pól specjalnych


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: The Lost Cause (VPG)
PostNapisane: środa, 11 marca 2015, 17:23 
Lieutenant

Dołączył(a): wtorek, 28 października 2014, 23:01
Posty: 596
Lokalizacja: pradawny gród Trygława
Przy zmianie komórki na lepszą udało mi się wreszcie odpalić Zulus on the Ramparts! Bez wątpienia najlepsza w którą grałem z tej serii. Polecam, jest za stosunkowo niewielkie pieniądze w sklepie play i z jeszcze większą nadzieją czekam na The Lost Cause.

_________________
Du musst herrschen und gewinnen,
Oder dienen und verlieren,
Leiden oder triumphieren,
Amboss oder Hammer sein.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: The Lost Cause (VPG)
PostNapisane: środa, 11 marca 2015, 17:45 
Lieutenant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 22 stycznia 2006, 11:33
Posty: 520
Lokalizacja: Będzin
Profes ile mniej więcej czasu zajmuje rozgrywka?

_________________
strategie23pal - Sekcja Gier Strategicznych im. 23. Pułku Artylerii Lekkiej
Ośrodka Kultury w Będzinie
http://strategie23pal.blogspot.com/


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: The Lost Cause (VPG)
PostNapisane: środa, 11 marca 2015, 22:47 
General
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 25 kwietnia 2006, 08:30
Posty: 5656
Lokalizacja: Warszawa
Zależy jak szybko czytasz; jak szybko rzucasz kośćmi; jak wczuwasz się w klimat i jak bardzo się bronisz :) Myślę, że 2h to max.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: The Lost Cause (VPG)
PostNapisane: czwartek, 19 marca 2015, 21:46 
Censor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 grudnia 2005, 18:53
Posty: 8363
Lokalizacja: Łódź
No i stało się, zbyt oddziałujące na wyobraźnię relacje Profesa z gry spowodowały, że zamówiłem The Lost Cause. :)
Nie martw się Profesie ;) podobno zdarzało się, że w zbliżony sposób przyczyniłem się do nieplanowanych hobbystycznych wydatków kolegów.

_________________
"Bądź szybki jak wicher, spokojny jak las, napastliwy i żarłoczny jak ogień, niewzruszony jak góra, nieprzenikniony jak ciemność, nagły jak piorun"

Sun Tzu


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 35 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group. Color scheme by ColorizeIt!
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL


Informacja o ciasteczkach
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji świadczonych usług. Jeśli nie akceptujesz tego faktu prosimy o opuszczenie tej strony.